Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Wolna niczym hipogryf!
Autor Wiadomość
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: 2019-12-01, 23:52   

Ojciec zmarszczył brwi, kiedy powiedziałaś, że z twoją matką wszystko jest okay. Chyba chciał nawet pytać, co przez to rozumiesz, ale rewelacja, jaką mu zapodałaś... Co tu wiele mówić, prawdopodobnie wstrząsnęła facetem jeszcze mocniej niż wieść o chorobie i śpiączce Midori. Gdyby nie stan, w jakim znajdowała się aktualnie jego była żona, zapewne zacząłby się wściekać, jakim prawem nigdy nie poinformowała go o synu. Teraz jednak darował sobie złość. Zamiast tego postanowił wypytać o Kazuto.
- Odnalazłaś? Gdzie przebywa? Ktoś go adoptował? Spotkałaś się z nim? Wie, że jesteś jego siostrą? Wie o mnie? - zalał cię falą pytań, świdrując przy tym wzrokiem wypełnionym całą gamą zarówno negatywnych jak i pozytywnych emocji.
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 756
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-03, 12:09   

- Spokojnie tato, spokojnie. - staram się uspokoić ojca, kiedy ten zalał mnie falą pytań, niczym Szwedzi Polskę XVII wieku. - Tak, znalazłam go i wie, że jestem jego siostrą. To tego jakby go adoptowałam. Nie jest to oficjalna adopcja, jest jakby pod moim nadzorem. Jest teraz w hotelu. Wie o tym, że istniejesz, jednak... Byłam z nim w szpitalu zobaczyć mamę. I on... On chyba nadal ma za złe, że trafił do domu dziecka. Dlatego wolałam go nie zabierać ze sobą, nie wiedziałam, jakby zareagował na spotkanie z tobą. Jednak, gdybyś chciał, moglibyśmy się gdzieś spotkać w trójkę. - proponuję ojcu.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: 2019-12-04, 13:59   

- Nie dziwię mu się. Jego matka się go wyrzekła, a on całe życie spędził w domu dziecka. To przerażające. Mądrze postąpiłaś, nie zabierając go na dzisiejsze spotkanie. Boję się, że mógłby nie zapałać do mnie sympatią, chociaż ja przecież o niczym nie miałem pojęcia. Zróbmy tak... Spotkajmy się, ale nie informuj go, że jestem waszym ojcem. Powiedz, że jestem dawnym przyjacielem rodziny albo jakimś dalekim krewnym. Bardzo chcę poznać swojego syna, ale nie chcę, żeby już na wstępie pałał do mnie nienawiścią. Jak trochę bliżej mnie pozna i polubi, wtedy powiemy mu prawdę i może jakoś lepiej to zniesie. Zrozumie, że wcale nie jestem taki zły, za jakiego mnie uważa - zaproponował.
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 756
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-06, 12:35   

- Myślę, że to będzie dobre wyjście, zważywszy na okoliczności. - przyznaję ojcu rację.
Normalnie raczej nie zgodziłabym się na takie kłamstwo, zwłaszcza że sama w nim żyłam przez wiele lat, a tak właściwie przez całe moje życie. Jednak na własne oczy widziałam, jakie podejście Kazu miał do naszej mamy. Gdyby nie to, że leży ona teraz w szpitalu, na pewno wywiązałaby się pomiędzy nimi ogromna kłótnia. Sama przecież chciałam jej nawtykać, kiedy dowiedziałam się o istnieniu brata, co skrzętnie moja rodzicielka przede mną ukrywała przez te wszystkie lata.
- Dobra, zmieńmy teraz temat. - mówię, po swoich głębszych przemyśleniach. - Co tam u ciebie? Jak spotkaliśmy się w Aloli nie mieliśmy zbytnio czasu porozmawiać.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: 2019-12-10, 08:09   

- Dziękuję - odparł krótko ojciec, obdarzając cię czymś w rodzaju smutnego, ale wdzięcznego uśmiechu. - U mnie? A cóż może się u mnie dziać. Praca, praca i jeszcze raz praca...
Kazuya zaczął opowiadać coś o badaniach w nowym miejscu będącym potencjalnym nowym źródłem ropy naftowej. Nie wiedząc kiedy, przestałaś go słuchać, zamiast tego skupiając się na widoku za oknem. I nagle zamrugałaś zaskoczona. Kilka metrów od szyby przeszedł Kazu! Co prawda założył na głowę kaptur, ale i tak dostrzegłaś jego twarz. Wasze spojrzenia nie spotkały się, więc prawdopodobnie cię nie zobaczył. Tylko gdzie on, do jasnej cholery, znowu się szwęda?!
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 756
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-10, 14:01   

Zobaczywszy Kazu, byłam zaskoczona. Mówiłam mu, żeby został w hotelu, a ten mnie znowu nie posłuchał. Najwyraźniej przygoda z Beedrillami w Ilex Forest niczego go nie nauczyła.
- Wiesz co tato, robi się już późno. Wielkie dzięki, że zmieniłeś swoje plany, żeby móc się ze mną spotkać. A jeśli chodzi o spotkanie z Kazu, napiszę do ciebie, dobrze? - pospiesznie żegnam się z ojcem, po czym wychodzę przed budynek.
Złość osiągnęła we mnie stan krytyczny. Wybaczyłam bratu, że pali papierosy, jak i to że wcześniej wymknął się najpierw do laboratorium, a potem do lasu. Jednak teraz musi mieć naprawdę poważny powód, ażeby kolejny raz mnie nie posłuchać.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


  
 
     
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: 2019-12-19, 15:24   

Ojciec wyglądał na trochę zaskoczonego tym, jak prędko zdecydowałaś zakończyć spotkanie. Niemniej nie zamierzał się kłócić.
- Nie ma, o czym mówić. Tyle wspólnych lat straciliśmy przez moją głupotę. Zamierzam wam je wynagrodzić. Zarówno tobie jak i Kazuto - oświadczył poważnie. - Wziąłem trochę wolnego, więc najbliższe dni spędzę tutaj. Liczę na szybkie ponowne spotkanie. Do zobaczenia, Harumi.
Opuściwszy restaurację, udałaś się w kierunku, w którym zmierzał twój brat. Problem w tym, iż nie widziałaś go nigdzie w zasięgu wzroku. Szłaś więc na czuja, zaglądając w każdą mijaną alejkę i przez okna barów oraz innym budynków. W końcu dotarłaś na podziemną stację kolejową. Na peronach ludzi było całkiem sporo, jednak jeden z nich okazał się zamknięty. Intuicja podpowiadała ci, żeby udać się właśnie tam. Ignorując wszelkiego rodzaju tabliczki o zakazie wchodzenia na pieron czwarty, znalazłaś się na jego platformie. Tutaj nie było żadne żywej du...
- Gdybyś czegoś nie rozumiał, dzwoń. Jeśli się sprawdzisz, przyjmiemy cię na stałe. A to taki drobny podarek na start. Niech ci dobrze służy - usłyszałaś nieznajomy, kobiecy ton.
Tym razem wewnętrzny głos kazał ci się ukryć, więc tak też uczyniłaś, czmychając za filar.
Wychyliwszy się lekko, ujrzałaś odchodząca parę - kobietę i mężczyznę ubranych w czarne stroje. Niestety widziałaś tylko ich plecy i tyły głów. Chwilę później z zaułku wynurzył się Kazu. Wyglądał na podekscytowanego, a w ręku niósł jakiś ball. Przyglądając mu się niemalże z czcią i uwielbieniem, ruszył w przeciwnym kierunku niż tamta dwójka, czyli w twoją stronę. Rzecz jasna nie widział fragmentu twojej wystającej zza kolumny głowy. Ba, teraz mogłabyś stać obok niej, w ogóle się nie kryjąc, a on prawdopodobnie i tak by cię minął.
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 756
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-27, 19:02   

Czekam nadal za filarem, aż Kazu mnie minie. Wychylam się wtedy zza mojej kryjówki, aby zobaczyć czy dwójka, z którą wcześniej rozmawiał mój brat, odeszła. Ruszam wtedy za nim. W głowie pojawiają mi się różne myśli: "Czemu on się spotkał z tymi ludźmi? Kim oni są? Czemu kolejny raz mnie nie posłuchał?". Najwyraźniej wydarzenia z Ilex Forest nie były dla niego odpowiednim szokiem, skoro po raz kolejny postanowił mnie on nie posłuchać. Póki co staram się nie zdradzać swojej obecności przed Kazu, tylko go ostrożnie śledzę.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: 2020-01-05, 22:51   

Po tamtej dwójce nie było już śladu, więc mogłaś wynurzyć się zza filara i iść za bratem. Jego fascynacja odbytym spotkaniem z tajemniczą parą najwyraźniej mocno osłabiła jego czujność, bo nawet nie musiałaś specjalnie się starać, żeby nie zostać zauważoną. A kiedy opuściliście opuszczony peron i wtopiliście się w innych ludzi, mogłaś wręcz iść na luzie. Udało ci się w ten sposób dotrzeć aż pod samo centrum. Dopiero tam Kazu stał się ostrożniejszy i przed wejściem rozejrzał się dookoła. No i cię dostrzegł.
- Ooo, cześć! - odparł wyraźnie zaskoczony, ale nie dając po sobie poznać zdenerwowania. - Wyszedłem się tylko przewietrzyć. Jak babskie spotkanie?
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 756
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2020-01-06, 16:52   

- A całkiem spoko. I prosiłam ciebie, żebyś nie wychodził, ale skoro chciałeś się tylko przewietrzyć, to uznajmy, że dostajesz ostrzeżenie. - odpowiadam chłopakowi, nie wspominając nic o tym, że widziałam go na tamtym opuszczonym peronie. - Ale teraz chodźmy na górę. Strasznie mi się chce spać po tym grzańcu.
Uznałam, że póki co lepiej nie mówić Kazu wprost o tym, co widziałam, tylko przeprowadzić małe dochodzenie. Na początek poczekam aż zaśnie i przeskanuję kulę, którą otrzymał od tamtej tajemniczej dwójki. Póki co jest to jedyna poszlaka, która może mnie nakierować ku temu, co dokładnie miało miejsce na tamtym peronie i kim są tamci ludzie.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: 2020-01-10, 22:21   

- Wiem, wiem, ale musiałem. Lubię takie krótkie spacery przed snem - poinformował cię, po czym wspólnie weszliście do lecznicy.
Po umyciu się, poszliście spać. A przynajmniej Kazu, chociaż trochę trwało, zanim odpłynął. Wciąż się kręcił i zmieniał pozycję ułożenia. Bałaś się, że prędzej sama zaśniesz, ale na szczęście jakoś wytrzymałaś, a kiedy tylko oddał się objęciom Morfeusza, sięgnęłaś po swój pokedex oraz plecak brata, w którym, jak zdążyłaś przedtem zaobserwować, schował ball. Najechawszy na kulę urządzeniem, na ekranie wyświetliła ci się wiadomość: "Ball zabezpieczony protokołem JHT/34/21. Aby zeskanować Pokemona, musisz go wypuścić".
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 756
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2020-01-12, 17:33   

Podświadomie czułam, że dowiedzenie się więcej o tej tajemniczej sprawie z Kazu, nie będzie łatwe, i miałam rację. Ball był zabezpieczony, co niestety uniemożliwiło mi jego zeskanowanie. Staram się wyjąć kulę z plecaka brata, oczywiście nie budząc go przy tym, po czym równie bezszelestnie wychodzę z pokoju. Początkowo myślałam o wyjściu do toalety i tam wypuszczeniu pokemona, jednak nie wiedziałam o rozmiarach stworkach w kuli. Gdyby nagle w pomieszczeniu zmaterializował się Tyranitar, albo coś innego podobnych sporych rozmiarów, byłoby niefajnie. Dlatego też wychodzę na dwór, gdzie dopiero tam wypuszczam pokemona.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: 2020-01-14, 12:45   

Na szczęście Kazu miał mocny sen i nie zbudził się, kiedy wykradałaś mu kulkę z plecaka, a potem wychodziłaś z pokoju. Znalazłszy się na zewnątrz, wypuściłaś mieszkańca balla, którym okazał się być wąż z dwoma kłami i ostro zakończonym ogonem.


Pokemon spojrzał na ciebie. Już miałaś go zeskanować, gdy wtem rzucił się, sycząc złowrogo. Upadłaś na plecy. Gad przygniótł cię swym ciałem i próbował ukąsić, jednak ty próbowałaś odepchnąć jego pysk od siebie, przez co nie mógł dosięgnąć twojej szyi. Siłowaliście się w ten sposób dosłownie chwilę, jednak miałaś wrażenie, jakby trwała ona co najmniej kilkadziesiąt godzin. Teoretycznie mogłabyś sięgnąć po któryś ze swoich balli, by wypuścić do pomocy podopiecznego, jednakże wówczas musiałabyś oderwać jedną rękę od bestii.
- Marowak, Bonemerang! - krzyknął nieznajomy głos.
Nagle ni stąd ni zowąd wąż został uderzany kością. Najwidoczniej sprawiło mu to duży ból, bo zsunął się z ciebie, a potem zwiał w pobliskie krzaki.
- Nic ci nie jest? - zapytał rudowłosy chłopak, który podszedł do ciebie, kiedy podnosiłaś się na chwiejnych nogach. - Zaatakował cię? Słyszałem, że Sevipery potrafią rzucić się ot tak, bez żadnego powodu. Ale nie spodziewałbym się spotkać jakiegoś dzikiego w środku miasta - dodał.


Nieznajomemu towarzyszył Marowak, któremu prawdopodobnie zawdzięczasz życie, biorąc pod uwagę, że to jego kość-broń trafiła w gadzinę.

_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 756
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2020-01-15, 01:08   

- Nie... To nie dziki pokemon. On należy do mnie. - odpowiedziałem chłopakowi w pierwszej chwili.
Skłamałam, chcąc żeby mój wybawiciel nie dopytywał się o szczegóły tej dziwnej sytuacji. Patrzyłam w krzaki, gdzie zwiał Seviper, jak dowiedziałam się od chłopaka. Jeszcze kilka minut temu sądziłam, że poznanie mieszkańca kuli, którą Kazu otrzymał od nieznajomych na opuszczonej stacji, rozwieje kilka znaków zapytania. Niestety zamiast tego w mojej głowie pojawiło się więcej pytań - "Czemu otrzymał on Sevipera? Jakie jest miejsce Kazu w całej tej dziwnej sytuacji? Dlaczego Seviper od razu mnie zaatakował?"
- Wybacz, że proszę ciebie znowu o pomoc, zwłaszcza, że przed chwilą mnie uratowałeś. Pomógłbyś mi zeskanować tego pokemona? Chciałabym, żeby twój Marowak i moja Shuppet, nieco go "przytrzymali". - pytam się chłopaka, wypuściwszy Vivian z jej kuli.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Daisy7 
CzeDar


Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1377
Wysłany: Wczoraj 11:52   

- Jasne, nie ma problemu - odparł pewnym siebie głosem, po czym polecił swojemu podopiecznemu współpracować z Shuppet.
Pokemony porozumiały się między sobą. Wygląda na to, że złapały wspólny język i same opracowały jakiś plan. Czy skuteczny? Chyba tak, biorąc pod uwagę, że kilka chwil później Seviper był już przygwożdżony do ziemi i nie miał jak zwiać.
- Super! - pochwalił stworki twój wybawca.
Nakierowałaś pokedex na węża, dzięki czemu otrzymałaś jego skan:







Seviper
Pokemon Kieł Węża



15 lvl | Shed Skin
status: oswojony

Problem w tym, że niepełny a jedynie jego skróconą wersję. Nagle nieznajomy wyrwał ci urządzenie z ręki i podniósł ją wysoko do góry. Biorąc pod uwagę, że karłactwem nie grzeszył, nawet skacząc, nie dosięgnęłabyś swojej własności (w końcu poznasz ten uczuć!).
- Coś mi tu ściemniasz, koleżanko. Gdyby to był twój Pokemon, wyświetliłyby ci się kompletne informacje - oznajmił, zerkając na ekranik. - Co więcej, ten Seviper rzeczywiście do kogoś należy, czyli wygląda na to, że próbujesz go ukraść. Masz mi coś do powiedzenia, czy od razu dzwonić po oficer Jenny?
Teraz koleś nie brzmiał już tak uprzejmie i przyjaźnie jak kilkanaście minut temu. Ale trzeba przyznać, że bardzo ładnie uwydatniały mu się ostre rysy twarzy, kiedy poważniał.
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Deraas

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Fort Florence
Fort Florence

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.