Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Pokazy Standard [Cute] - etap III
Autor Wiadomość
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 174
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-11-14, 15:04   

Konkurencja była ostra, pod wpływem jednego drobnego elementu szala zwycięstwa mogła przechylić się w inną stronę. Tak naprawdę na chwilę obecną szansę na wygraną miał każdy z finałowej czwórki, zatem trzeba było się naprawdę mocno postarać. Tym razem jednak dziewczyna postanowiła, że przede wszystkim będą się razem z Soul dobrze bawić w tej konkurencji, której tematyka aż sama do tego zachęcała. Uznała, że najlepiej będzie zachowywać się swobodnie i naturalnie, pozwalając sobie i podopiecznej na nutkę improwizacji.
Gdy prowadzący wywołał nazwisko Rali i rozbrzmiały pierwsze nuty podkładu muzycznego, pierwsza na scenie zjawiła się Soul. W pociesznych podskokach dotarła na środek sceny, po czym obejrzała się za siebie i zaskrzeczała ponaglająco na swoją trenerkę, która właśnie pojawiła się w zasięgu wzroku, trzymając w rękach sporych rozmiarów dynię, do tego miała przewieszony przez ramię kociołek z kilkoma przedmiotami w środku. Z wyraźną ulgą dziewczyna odstawiła pomarańczowe warzywo i pozostałe przedmioty na ziemię. Nalała z butelki zakupiony na szybko przed pokazami bulion (cóż, czasu na gotowanie było zbyt mało) do kociołka, który zawisł na trójnogu. Następnie wstała i przemówiła do publiczności:
- Miło mi zobaczyć się z państwem po raz kolejny. Tym razem nareszcie nadeszła pora na to, co chyba najbardziej kojarzy się wszystkim z Halloween. Piękny dyniowy lampion jest przecież ikoną tego święta, a tworzenie go sprawia wiele radości, zwłaszcza gdy tej czynności towarzyszy aromat gotującej się zupy dyniowej z imbirem… Przystąpmy zatem do działania i razem poczujmy tę jedyną w swoim rodzaju atmosferę. Moja droga, czy zechcesz podać mi pomocne skrzydło? – Dziewczyna galanteryjnie wyciągnęła dłoń do Desouli.
Soul skinęła krótko głową i wznieciła przy pomocy Will-o-Wisp płomyk pod kociołkiem. Następnie wzleciała w powietrze, a jedno z jej skrzydeł zalśniło srebrzystym blaskiem i jakby zaostrzyło się na brzegu (Steel Wing). Z gracją zanurkowała i po zanurzeniu jego końcówki w miąższu dyni, wykonała szybki obrót, wykrawając równe koło. W tym czasie Rala przytrzymała dynię obiema dłońmi, żeby ta zachowała swoją stabilność podczas całej operacji. Wyraźnie zadowolona z siebie Soul przysiadła na brzegu warzywa, a dziewczę uniosło świeżo utworzoną pokrywkę. W tym momencie ze środka dyni zaczęła wylatywać chmara czarnych ptaków (Double Team). Stado przez chwilę krążyło nad sceną, po czym rozdzielając się, ptasie kopie poleciały we wszystkie strony pomiędzy publiczność. Rala pogroziła żartobliwie palcem Soul, która tylko spojrzała się figlarnie. [1:28 w muzyce] Następnie dziewczyna przystąpiła do wydłubywania łyżką miąższu ze środka dyni i odkładała go do zawieszonego obok na trójnogu kociołka. Ptak również jej w tym pomagał; jego łapa obrosła fioletową poświatą od Shadow Claw i przy użyciu tego ruchu wygrzebywał pomarańczową zawartość. Różnica polegała na tym, że Desoula ani myślała odkładać pożywny miąższ na bok – zamiast tego żarłocznie połykała smakowite kawałki, z wyraźnie odmalowaną przyjemnością na ubrudzonym dziobie.
- Hej, spokojnie, zostaw jeszcze coś na zupę – stopowała ją ze śmiechem Rala.
Desoula łypnęła tylko na nią okiem, ostentacyjnie „podkręciła” płomyk pod kociołkiem, po czym powróciła do posiłku. Ogólnie we dwójkę dość szybko dały sobie radę z opróżnieniem dyni. Wówczas dziewczyna podeszła do kociołka i zaczęła doprawiać zupę. W powietrzu wyczuwalna była charakterystyczna woń imbiru, która powoli ogarniała całą salę. Potem Rala wyjęła scyzoryk i zaczęła starannie wycinać w ściance dyni różne kształty i… robić coś jeszcze, czego widownia nie mogła dostrzec, gdyż Soul podczas tych operacji wykonywała zgrabne piruety dookoła dyni, rozsyłając na wszystkie strony serca z Attract w połączeniu z Night Shade. Tym razem jednak posiadały one tylko nieliczne plamki czerni, miały również nieco inny, ząbkowany kształt, dzięki czemu przypominały jesienne, odrobinę nadpsute liście. Soul produkowała olbrzymie ilości owych „liści”, które wirowały w powietrzu, aby potem opaść na ziemię, tworząc delikatny karminowo-czarny dywan dookoła dyni. Wówczas Rala powróciła do kociołka i zaczęła przelewać aromatyczną, kremową zupę do miseczek. W tym czasie Soul radośnie wskoczyła do wnętrza dyni. Pyk, pyk – i wycięte scyzorykiem kształty jeden po drugim wystrzeliły do przodu, wypchnięte silnymi uderzeniami ruchu Peck. W ten sposób widowni ukazał się upiorny uśmiech, nos i dwoje złośliwych oczu. Ot, na pierwszy rzut oka zwykła, niczym niewyróżniająca się dynia halloweenowa stojąca na „liściastym” kobiercu. Podczas gdy ludzie mogli przyjrzeć się dokładnie owej jesiennej kompozycji, dziewczyna postawiła miski na stoliku jury, a potem szybko uprzątnęła kociołek ze sceny, aby nie psuł efektu końcowego. Krótkim skinieniem głowy dała znak podopiecznej, co jednocześnie było też sygnałem dla ekipy operującej oświetleniem i dźwiękiem. Na scenie zapadła absolutna ciemność oraz cisza, a w tejże ciemności rozjarzył się błękitny płomyk Will-o-Wisp we wnętrzu szczerzącej zęby w upiornym uśmiechu dyni.

Przez jakiś czas publiczność mogła podziwiać dyniową latarnię, aż w końcu światło powróciło na scenę. I… wówczas stała się rzecz dziwna, bo oto warzywo straciło swoją zwykłą dyniową barwę na rzecz bieli, czerni, czerwieni i brudnej zieleni, dzięki czemu przypominało teraz bardzo mocno twarz pewnej znanej w popkulturze postaci.
- Na zakończenie taka mała niespodzianka dzięki farbkom termochromowym. Gdy spadnie temperatura, nasz Joker zniknie i dynia ponownie odzyska swój zwyczajny, sztampowy wygląd do czasu kolejnego zapalenia w jej wnętrzu płomienia. To tak żeby pokazać wam, że pozornie zupełnie standardowe lampiony wcale nie muszą być nudne, jeśli pozwolimy sobie na nutkę kreatywności. Dziękujemy razem z Soul za obejrzenie występu i miejmy nadzieję, że do zobaczenia na kolejnych pokazach. – Po głębokim ukłonie obie artystki zeszły ze sceny.
_________________
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2443
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-11-14, 22:37   

Nadeszła pora na ostatnie zadanie. Konkurencja w tych pokazach szła niespodziewanie mocno łeb w łeb, więc pasowałoby się postarać trochę pod koniec. A przynajmniej posprawiać wrażenie.
Na scenie ponownie zagościł półmrok, gdzie krzątała się Gwen, tym razem przyodziana w swój "wiedźmowaty" strój z innych pokazów oraz oczywiście jej Furfrou w swej czarnej jak sama noc osobie. W tle plumkała sobie muzyczka (nawiasem z innych pokazów ;P). Jak na czarownicę przystało, blondynka krzątała się ze swym podopiecznym przy kociołku. Zaraz... To nie był kociołek! To była ogromniasta dynia!
- Oko traszki, smalec pająka...- nuciła dziewczyna jakby od niechcenia, na raz raptownie podnosząc głowę.
- Jack, oczywiście, że wiem, że to nam nie pomoże w wycinaniu dyni, ale niech ludzie myślą że kryje się tu jakiś głębszy sens, w tym co robimy. A tymczasem, mógłbyś proszę użyć Iron Tail i odciąć mi tu zgrabny dekielek? - dodała wyraźnie zwracając się do swego podopiecznego.
W półmroku widać było błysk czerwonych ślepi psiaka, a potem metaliczny pogłos kiedy jego ogon niczym ostrze odciął kawałek dyni.
- Pysznie, teraz pasowałoby wybrać ze środka ten miąższ. Ale będzie łatwiej, gdy go trochę czymś zmiętosimy. Mój miły, czyń honory!
Furfrou z gracją tancerki przeszedł po scenie, potem z lekkością baletnicy wyskoczył w powietrze w lekkim podskoku... by naraz spaść na dynię w brutalnym Headbutt. Psiak zadziobnął się we wnętrzu dyni, a sądząc po dobywającym się ze środka niepokojącym chichocie, nietypowe położenie z łbem w dyniowych wnętrznościach nie przeszkadzało mu jakoś wybitnie.
- No wiesz? Nie robimy Jeźdźca bez głowy, a w ogóle to jeśli już, to na pewno nie do góry łapami. Czekaj ,pomogę ci- Gwen na chwilę zasłoniła dynię i tkwiącego w niej pokemona. Po chwili oswobodzony Furfrou przysiadł nieopodal z nieco pozlepianym futerkiem, ale w malującą się na pysku godnością. W międzyczasie scena kapkę się rozświetliła, ukazując dokładniej to, co się na niej wyprawiało. A na razie wyprawiała się ogromna dynia z dziurą w górnej części. Gwen obrzuciła owo dzieło krytycznym spojrzeniem i w końcu przyklasnęła w dłonie.
- No, to teraz zostało najlepsze i jak już czarować to po całości! Niechaj stanie się... kaprawa morda potwora piekielnego! Bibbidi, bobbidi SRU!- zawołała wykonując dłońmi gest jakby rzucała zaklęcie.
Naraz przyjemna muzyczka w tle ucichła, a za to rozległ się upiorny chichot, a z dyni wystrzeliły dwa fioletowawe promienie- ani chybi wyglądające jak Dark Pulse, w miejscu, gdzie na dyni powinny być oczy. Zaraz też kolejny promień wytworzył na niej zygzakowaty wzór w miejscu paszczęki. Wydawałoby się, że na tym cuda się skończą, ale nie... dynia niespodziewanie zatrzęsła się na boki, a z jej wnętrza dało się słyszeć głośne wycie.
- Matko Arceusowa, TO ŻYJE!!!- wykrzyknęła Gwen
W tym momencie z wnętrza dyni, przez wycięty u góry otwór, wyskoczył czarno-biały, okropnie potargany pies z rozwianym włosiem i umalowany niczym pewien jegomość z KISS. Czerwone ślepia błyskały mu szaleńczo oraz ponownie zawył przenikliwie.
- CHODU!- wykrzyknęła Gwen i razem ze swym podopiecznym pod pachą, uciekła ze sceny. Pozostał tylko tajemniczy pieseł który błyskał kłami na prawo i lewo jakby gotował się do ataku i... nagle po prostu szczeknął wesoło po czym skłonił się widowni? Po chwili wróciła też Gwen i Jack, stając obok psowatego, jakby nigdy nic.
- Nabraliśmy was, nie? No, ale nikt teraz nie powie, że wycinanie dyń na Halloween musi być nudne i nie da się przy tym zaskoczyć innych. Do miłego, a sekret tego występu poznacie państwo po napisach końcowych.
Wszyscy troje ładnie się skłonili i zeszli ze sceny.
~~~
A teraz wyjaśnienie co tu się stanęło:
Tak na prawdę, tuż przed występem Furfrou użył Substitute i Gwen przystroiła owego klona na Simmonsa z KISS z pomocą farbek do futra (Głównie ubabrując go w białej i dorysowując czarną właściwy wzór na mordce. No i trzeba było mu trochę zmierzwić włos dla ogólnego efektu). Rzeczony klon cały czas siedział skitrany za dynią tak, by nikt nie zauważył jego obecności. Kiedy Jack użył Headbutt i zadziobnął się w dyni, Gwen na chwile dynię zasłoniła, aby go uwolnić- wtedy też nastąpiło przemieszczenie piesów i ten ucharakteryzowany wskoczył do środka. Chichot rozlegający się po "zaklęciu" to efekt nagrania na płycie z podkładem muzycznym zaś upiorne wycie to po prostu Uproar. Reszta jest raczej jasna ;)
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
SayuriSagi 
Pure-White Devil


Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 1236
Wysłany: 2019-11-15, 22:54   



Pokazy zaczęły zbliżać się ku końcowi i pozostały jedynie dwie pary uczestników, gdy zarządzono ostatnia przerwę, aby moc posprzątać po występie poprzednich osób, która trwała około dziesięciu minut. Po tym czasie kurtyna poszła w górę, okazując widowni olbrzymią na dwa, a może i nawet trzy metry dynie, przy której stal zamaskowany trener wraz ze swoja Eevee. Nieco z boku sceny można było dostrzec jeszcze mały stół kuchenny z ingrediencjami na nim oraz dwa piekarniki - z czego jeden był uruchomiony i coś się w nim piekło.

- Guten Abend, meine Damen und Herren. Przyszła pora, abyśmy zaprezentowali państwu coś związanego z dzisiejszym świętem, a mianowicie dyniowe ozdoby, których zadaniem jest oświetlanie domostw po zapadnięciu zmroku oraz robienie wrażenia. Aby to zrobić, to po pierwsze potrzebujemy oczywiście dyni, im większa, tym lepiej, będzie można z nią zaszaleć. - w trakcie tego krótkiego monologu mężczyzna oraz lisiczka w paru zwinnych ruchach wdrapali się na szczyt dyni, gdzie to trener wyciągnął schowany dotychczas za plecami spory nóż, a właściwie maczetę - Po drugie trzeba odciąć ogonek, aby dostać się do środka warzywa, tkniemy oczywiście pod skosem do wnętrza okręgu, aby moc później przykryć z powrotem dziurę. - na te słowa wbił ostrze w warzywo i przeciągnął nim dookoła ogonka. Po chwili pochyli się i podniósł do góry dość sporą „zatyczkę".

- Teraz czas, abyśmy pozbyli się pestek oraz miąższu ze środka, te pierwsze zasadzimy później w ogrodzie, aby mogły z nich wyrosnąć kolejne dynie, zaś z reszty zrobimy ciasto, które będzie nagrodą za nas wysiłek. Mein Liebe, mogę cie prosić? - Eevee kiwnęła głową, po chwili wykonała salto w tył i dosłownie zanurkowała wewnątrz warzywa (Dig). Już sekundę później z dziury zaczął wylatywać mały strumień nasionek, które opadły na podłogę, tworząc maleńką kupkę. W międzyczasie mężczyzna zeskoczył na deski i podszedł do stołu, na który to zaczął z kolei wylewać się deszcz miąższu.

- Przepis na ciasto jest bardzo prosty: w misce ubijamy razem jajka z cukrem, do których dodajemy olej, mąkę, cukier waniliowy, sodę oraz cynamon. Całość mieszamy mikserem, a potem dodajemy trochę dyni i delikatnie mieszamy łyżką. Takie gotowe ciasto wlewamy do foremki wysmarowanej masłem oraz mąką, a następnie wkładamy blachę do rozgrzanego piekarnika na tak około 50 minut.

Przez cały ten czas trener wykonywał po kolei wszystkie czynności o których mówił, nie zważając na pomarańczowy deszcz, jaki wydobywał się z dyni - teraz miąższ był nie tylko na stole, ale także na samym mężczyźnie oraz całej scenie. Aż trudno było uwierzyć, ze tyle tego znajdowało się w jednym warzywie. W końcu jednak przestało padać, a z wnętrza dyni wychyliła się Eevee, która z wdziękiem zeskoczyła na deski obok swojego partnera, który właśnie wkładał ciasto do piekarnika.

- Musimy trochę poczekać na ten wypiek, jednak drugi, który wstawiliśmy wraz z Vistulia wcześniej, powinien być już gotowy. Jak wystygnie, to akurat będziemy mieli wszystko gotowe. - po chwili z drugiego urządzenia zostało wyciągnięte drugie ciasto, od którego było czuć przyjemny, słodki zapach. - Teraz, po wydrążeniu dyni, pozostaje nam narysowanie na jej powierzchni obrazu, który będziemy chcieli wyciąć. Normalnie są to jakieś straszne miny, jednak my woli coś mniej sztampowego, dlatego zaszczytu bycia wzorem dostąpi moja partnerka.

Eevee usiadła obok dyni i przyjęła dostojna pozę, zaś jej trener wyciągnął z kieszeni czarny flamaster, którym zaczął kreślić linie po chropowatej powierzchni warzywa, starając się jak najlepiej oddać wygląd swojej partnerki. Pomimo olbrzymich rozmiarów „materiału" nie trwało to długo i już wkrótce widownia mogła podziwiać szczegółową podobiznę lisiczki, spoglądającą na nich z chytrym uśmieszkiem.

- I teraz nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wyciąć całość.

Obydwoje zabrali się do pracy - Eevee wykonywała głębokie ciecia swoim ogonem (Iron Tail), zaś mężczyzna delikatnie przeciągał maczetę po czarnym śladzie. Zajęło to trochę dłużej niż narysowanie całości, jednak w końcu kilka sporych kawałków dyni wypadło na zewnątrz, mniejsze skrawki sfrunęły za nimi i oczom publiczności ukazał się przepiękny lampion. Nie był to jednak jeszcze koniec występu - ku zaskoczeniu wszystkich lisiczka wskoczyła ponownie na warzywo i zniknęła w jego wnętrzu. W tym samym momencie światła w całej sali pogasły i przez kilka sekund nie było kompletnie nic widać - dopóki „upiorna", a raczej urocza latarnia nie zapłonęła (Sunny Day), rzucając na wszystko i wszystkich delikatny poblask.

Przez kilka dobrych chwil każdy obecny na auli mógł podziwiać to małe dzieło sztuki, aż w końcu lampa zgasła i ponownie uruchomiły się reflektory, okazując raz jeszcze parę uczestników. Co ciekawe Eevee zdążyła nie tylko pojawić się z powrotem u boku trenera, ale także wziąć kawale ciasta, kory właśnie zjadała ze smakiem.

- Mamy nadzieje, że spodobała się państwu nasza mała prezentacja. Woleliśmy zrezygnować z niepotrzebnych wybuchów i innych tego typu dodatkach, a zamiast tego skupiliśmy się bardziej na efekcie końcowym, bo kto powiedział, że mamy zrobić jakiego maszkarona. Życzymy państwu udanego wieczoru i żywimy nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy.
_________________


 
     
Kamil 
Toja


Discord: Kamil #7993
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 889
Wysłany: 2019-11-15, 23:07   

A więc przyszedł czas na rudnę fianłową, po raz kolejny wyszłam na scenę z moją towarzyszką tej wspaniałej pokazowej przygody. -Witam was przed ostatni raz na scenie, potem zobaczymy się już tylko na rozdaniu nagród. Tym razem pokażę wam jak ze zwykłej dyni stworzyć coś piękego. Dlatego właśnie zaczynajmy. - powiedziała dziewczyna, po czym rozpoczęła występ. Wszystko rozpoczęła od postawienia na środku sceny średniej rozmiarów dyni. Trenerka dzięki swojej piórkowej wadze ustała na dyni i balansowała na jednej nodze, w tym czasie jej pokemon przy użyciu ruchu Fling zaczął dziurawić na wylot dynię, na której to była trenerka. Pokemon dziurawił dynię z każdej strony w różnych miejscach, ale tak aby między dziurami były chociaż minimalne odstępy. Gdy już na dyni w każdym miejscu znajdowały sie dziury, to pokemon przy użyciu Hidden Power, który w jego przypadku był typu Water stworzył małą kałużę pod rzeczą nad, którą stała trenerka. Dziewczyna robiąc delikane ruchy zaczęła wprawiać dynię w ruch obrotowy wokół własnej osi. Właśnie wtedy pokemon towarzyszący zaczął używać Ember i trafiać w zrobione dziurki. Małe ogniki zaczęły wyskakiwać z innych dziur i robić swego rodzaju małe fajerwerki. Działo się to przez pewien czas, a po chwili dziewczyna zeskoczyła z dyni, a pokemon przy użyciu Ember ususzył dynię w ten sposób, że uschła i rozyspała się w proch. -To byłoby na tyle, dziękuję za tego pokazy - powiedziała dziewczyna ukłaniając się i schodząc ze sceny.
_________________

✖✖✖

Tea Kayumanggi
[Karta Postaci | Box | Bank | Trofea | Crystal's Dollars]
✖✖✖
[Park Krajobrazowy | Stragan | Nieobecności]
✖✖✖
 
     
Xioteru 
damned one



Discord: xxxio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 833
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-11-20, 09:59   

_
w y n i k i - p o k a z ó w

*



    Cytat:
    Tibia
    Punkty Sędziowskie: 8 / 8 / 7 ~ 7,6

    Cytat:
    Zrobiło mi się tak miło, trochę klimatycznie-domowo. Gotowanie zupy i jej przepyszny zapach i takie ciepłe relacje między wami sprawiły, że bardzo dobrze oglądało mi się ten występ.

    Cytat:
    Użycie farb było czymś, czego ta scena (chyba) jeszcze nie widziała! Za to nawiązanie do popkultury bardzo dziękuję. Muzyka bardzo wpasowana w klimat, wstawka 1:28 idealnie pasuje do figlarnej natury Pokemona.

    Cytat:
    Występ bardzo zgrabny, w ciekawy sposób zostały użyte ruchy do wcielenia dyni-Jokera w życie, a dodatkowo został pokazany charakter Desouli.


    Uzyskane punkty: 7,6


    Cytat:
    Gwen Brown
    Punkty Sędziowskie: 5 / 6 / 7 ~ 6

    Cytat:
    Pomysł w porządku, natomiast post napisany jest jakby w lekkim chaosie. Cieszę się, że zostało wytłumaczone co się na tej scenie wydarzyło, bo nie miałbym dyniowego pojęcia. Za Undertale +.

    Cytat:
    Czytało się dobrze, chociaż mam wrażenie, że samo przystrajanie dyni zrobione jest trochę na lenia. Podobnie jak u Tibii, nawiązanie do popkultury cieszy oko.

    Cytat:
    Bardzo mi się podoba klimat tego pokazu - prawdziwa czarownica, która przebija tą czwartą ścianę, używa wymyślnego zaklęcia i uracza nas efektem zaskoczenia. No bomba! Za grę aktorską powinniście wygrać.


    Uzyskane punkty: 6


    Cytat:
    SayuriSagi
    Punkty Sędziowskie 8 / 6 / 7 ~ 7

    Cytat:
    Mieliśmy zupę i mamy ciasto - bardzo się cieszę, że pokusiliście się również o praktyczne wykorzystanie dyni. I choć proces jej drążenia nie należał do zbytnio spektakularnych, to Sunny Day zrobiło swoją robotę.

    Cytat:
    Duża ta dynia, ale to w tej konkurencji atut, żeby móc pochwalić się swoimi umiejętnościami i kreatywnością. Z jednej strony ubolewam, że tylko jeden ruch pozwolił Vistuli na drążenie dyni, z drugiej tak jak napisałaś: "czy potrzebne są wybuchy?"

    Cytat:
    Bardzo ciepły występ, który na myśl przywodzi domowe wykrawanie dyni. Pieszczotliwe zwroty, zapach pieczonego ciasta dyniowego i współpraca to cechy których poszukuję w pokazach. Super!


    Uzyskane punkty: 7


    Cytat:
    Kamil
    Punkty Sędziowskie 2 / 1 / 1 ~ 1,3

    Cytat:
    Zbyt dużo niewiadomych nie pozwala mi wyobrazić sobie tego występu. Czy dynia została wydrążona? Po co kałuża pod dynią? Jaką wielkość ma dynia na której stała trenerka?

    Cytat:
    Trudno porównać ten pokaz do reszty występów w tej rundzie. Za mało treści, za mało pokazów w pokazie, średnia współpraca.

    Cytat:
    Spodziewałem się zdecydowanie czegoś innego - tak dobrze Ci szło w poprzednich etapach, a zostawiasz nas z takim potworkiem w rundzie finałowej.


    Uzyskane punkty: 1,3


    *
    p o d s u m o w a n i e



      Tea + Xochi 81/100 | 16,6 | 13,6 = 30,2 + 1,3 + 5 punktów z Zadowolenia = 36,5
      Rala + Desoula 81/100 | 18 | 13,3 = 31,3 + 7,6 + 5 punktów Zadowolenia = 43,9
      Gwen + Sh. Furfou 100/100 | 16,6 | 14 = 30,6 + 6 + 5 punktów Zadowolenia = 41,6
      Aktor Pandory + Eevee 81/100 | 17,3 | 14 = 31,3 + 7 + 5 punktów Zadowolenia = 43,3



    Gratuluję za dotarcie do ostatniego etapu i kawał dobrej roboty. Śmiało możecie przypisać swoim podopiecznym 20 Zadowolenia! Czas na listę zwycięzców.


m i e j s c e 1
uczestnik

wstążka powstała dzięki uprzejmości Asty, bardzo dziękuję!
upiorna wstążka
3000$
2x Heart Scale
15CD

Cytat:

#S141 Coltergeist, samiec. [20.00]%

Ewolucja:
Coltergeist (+ 35lvl) -> Fantasmare
Ruchy:
Smog, SmokeScreen, Night Shade, Pursuit, Confuse Ray, Stomp, AgilityEM
Charakter i historia:
Nagroda za pierwsze miejsce w halloweenowych pokazach 2019.
Ogier butny i trudny do ujarzmienia, czekający na właściwego trenera, który ujarzmi jego temperament. Jest hiperaktywny, nie znosi stania w miejscu i marazmu. Jego ulubioną rzeczą jest bieg przez nocny las by czuć wiatr we włosach i wolność. Niestety, jako więzień w świecie żywych wydaje się wiecznie nieszczęśliwy. Być może jego nowa trenerka pomoże mu znaleźć właściwe miejsce?
Historia właścicieli:
Tibia (Rala)
Umiejętność:
Perforate - Ataki tego samego typu co użytkownik ignorują odporność przeciwnika.
Trzyma:
-


Kod:
[quote][img]https://vignette.wikia.nocookie.net/capx/images/1/17/Coltergeist_Front_D2.png/revision/latest?cb=20170807030955[/img]
#S141 [b]Coltergeist[/b], samiec. [20.00]%
[img]https://serebii.net/pokedex-bw/type/ghost.gif[/img]
[b]Ewolucja[/b]:
[u]Coltergeist[/u] (+ 35lvl) -> Fantasmare
[b]Ruchy[/b]:
Smog, SmokeScreen, Night Shade, Pursuit, Confuse Ray, Stomp, Agility[sup]EM[/sup]
[b]Charakter i historia[/b]:
[size=10]Nagroda za pierwsze miejsce w halloweenowych pokazach 2019.[/size]
Ogier butny i trudny do ujarzmienia, czekający na właściwego trenera, który ujarzmi jego temperament. Jest hiperaktywny, nie znosi stania w miejscu i marazmu. Jego ulubioną rzeczą jest bieg przez nocny las by czuć wiatr we włosach i wolność. Niestety, jako więzień w świecie żywych wydaje się wiecznie nieszczęśliwy. Być może jego nowa trenerka pomoże mu znaleźć właściwe miejsce?
[b]Historia właścicieli[/b]:
[u]Tibia (Rala)[/u]
[b]Umiejętność[/b]:
[u]Perforate[/u] - Ataki tego samego typu co użytkownik ignorują odporność przeciwnika.
[b]Trzyma[/b]:
-[/quote]


m i e j s c e 2
SayuriSagi
1500$
Heart Scale
15CD

Cytat:

#607 Litwick, samica. [10.00]%

Ewolucja:
Litwich (+ 41lvl) -> Lampent (+ Dusk Stone) -> Chandelure
Ruchy:
Ember, Astonish, Minimize, Smog, Fire Spin, Confuse Ray, Acid ArmorEM
Charakter i historia:
Nagroda za drugie miejsce w halloweenowych pokazach 2019.
Litwick to prawdziwa podpalaczka. Dzień bez podpalenia kosza na śmieci czy ogona jakiegoś Pokemona z drużyny to dzień stracony. Straszny z niej figlarz i śmieszek, uchodzi za typowego clowna, który robi wszystko by zdobyć zainteresowanie i szacunek. Psikusy to jej prawdziwa pasja i nawet ewolucja tego nie zatrzyma. Żaden nie wie, że w środku brakuje jej kogoś kto szczerze doceni jej ognisty temperament.
Historia właścicieli:
SayuriSagi (Aktor Pandory)
Umiejętność:
Flash Fire - Uodparnia od ataków typu ognistego, a w skutek ich trafienia zwiększa siłę ognia.
Trzyma:
-


Kod:
[quote][img]https://serebii.net/sunmoon/pokemon/607.png[/img]
#607 [b]Litwick[/b], samica. [10.00]%
[img]https://serebii.net/pokedex-bw/type/ghost.gif[/img][img]https://serebii.net/pokedex-bw/type/fire.gif[/img]
[b]Ewolucja[/b]:
[u]Litwich[/u] (+ 41lvl) -> Lampent (+ Dusk Stone) -> Chandelure
[b]Ruchy[/b]:
Ember, Astonish, Minimize, Smog, Fire Spin, Confuse Ray, Acid Armor[sup]EM[/sup]
[b]Charakter i historia[/b]:
[size=10]Nagroda za drugie miejsce w halloweenowych pokazach 2019.[/size]
Litwick to prawdziwa podpalaczka. Dzień bez podpalenia kosza na śmieci czy ogona jakiegoś Pokemona z drużyny to dzień stracony. Straszny z niej figlarz i śmieszek, uchodzi za typowego clowna, który robi wszystko by zdobyć zainteresowanie i szacunek. Psikusy to jej prawdziwa pasja i nawet ewolucja tego nie zatrzyma. Żaden nie wie, że w środku brakuje jej kogoś kto szczerze doceni jej ognisty temperament.
[b]Historia właścicieli[/b]:
[u]SayuriSagi (Aktor Pandory)[/u]
[b]Umiejętność[/b]:
[u]Flash Fire[/u] - Uodparnia od ataków typu ognistego, a w skutek ich trafienia zwiększa siłę ognia.
[b]Trzyma[/b]:
-[/quote]


m i e j s c e 3
Gwen
750$
Heart Scale
15CD
Jajo Phlask.

m i e j s c e 4
Kamil i Xochi!
5RC.
15CD.

*


    Przepięknie dziękuję za wasz udział w Pokazach. Wyniki pojawiły się z opóźnieniem, ale postaram się podjąć pewne kroki, żeby sytuacja nie miała miejsca w przyszłości.
    Dodatkowo, chciałbym was gorąco zachęcić do wzięcia udziału w wyborach na jurora. Kto wie, może następne pokazy (które wstępnie planowane są na Nowy Rok) pozwolą wam sprawdzić się w roli prowadzącego? ;)
_________________
 
     
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 174
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-11-20, 10:44   

Dziękuję serdecznie za super nagrodę (po cichu liczyłam właśnie na Coltergeista :-D ) i zabawę, a zacnej konkurencji gratuluję ciekawych pomysłów, świetnie się to czytało.
_________________
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2443
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-11-20, 12:06   

Pociesznie było. W moim wypadku na totalnym nieogarze, bo tematyka "około Halloweenowa" średnio mi podchodzi, ale co pośmieszkowałam to moje xD
No i była dość zażarta rywalizacja, co też jest na plus- Tibia, rozwaliłaś system, szczere gratulacje :)

Także odbieram na Gwenię co tam przysługuje i być może do zobaczenia na następnych pokazach :)
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Kamil 
Toja


Discord: Kamil #7993
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 889
Wysłany: 2019-11-20, 17:51   

Odbiram! Fajniacko było
_________________

✖✖✖

Tea Kayumanggi
[Karta Postaci | Box | Bank | Trofea | Crystal's Dollars]
✖✖✖
[Park Krajobrazowy | Stragan | Nieobecności]
✖✖✖
 
     
SayuriSagi 
Pure-White Devil


Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 1236
Wysłany: 2019-11-22, 21:52   

W końcu się czuło ostrą rywalizację ;) Zabieram Poczka i resztę fantów na Pandorę.
_________________


 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Deraas

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Fort Florence
Fort Florence

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.