Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Jeszcze nieznany, lecz pokażę wam... Za jakiś czas!
Autor Wiadomość
Ryuuk 
Jabłko?


Dołączył: 13 Wrz 2019
Posty: 73
Wysłany: 2019-11-08, 14:02   

- Proszę - rzucił krótko kładąc swoją cześć kasy na ladzie po czym ruszył zaraz za Kejim do pokoju jaki był im przydzielony. Zaraz po przekroczeniu progu pokoju, chłopak udał się na jedno z łóżek. - Wezmę te - powiedział kładąc jednocześnie na nim swój plecak. Zaraz po tym położył się jednocześnie wyciągając się. Materac choć z pozoru zwyczajny był dość wygodny. Na pewno lepszy niż karimata czy też sucha gleba. Założył ręce za głowę. - Możesz wziąć mi kilka jabłek i jakiś napój gazowany - odparł na zapytanie. Nie był za specjalnie głody ale na soczyste jabłko zawsze miał chęć. Ot taki ulubiony przysmak. Tuż po tym gdy został sam w pokoju jeszcze chwilę rozmyślał nad spotkanym Raikou i tym co powiedział Keji odnośnie złapania legendarnego pokemona. Nie wiedział czy komuś kiedykolwiek udało się tego dokonać. Wiedział za to, że nie spocznie dopóki nie zrewanżuje mu się. Możliwe, że to tylko czcze myślenie ale cóż.
Następnie wstał i ruszył do łazienki. Zamierzał skorzystać z prysznica skoro i tak został sam. Ciepła kąpiel to było coś co na pewno mu się przyda.
_________________

KP | BOX | BANK | TROFEA | CD

 
 
     
Foks 
foxtrot



Discord: GrumpyFoks
Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 374
Wysłany: 2019-11-08, 14:16   

Czarnowłosy przytaknął i wyszedł, zostawiając cie samego. Nie żeby to była dla ciebie specjalna nowość czy coś złego, czyż nie? Tak czy owak mogłeś odpocząć, Keji zapewne też by tak zrobił, ale wiedział, że jeśli teraz usiądzie, to już nie wstanie, więc lepiej by poleciał do jakiegoś sklepu już teraz, być może dowie się czegoś nowego, czyż nie? W końcu gość był towarzyska osobą.
Łazienka była akurat wolna. W pokoju każdy dostał swój ręcznik, więc chociaż tyle z minimum zapewniał motel swoim gościom. Mydła tez nie brakowało więc mogłeś odetchnąć z ulgą. Woda także ciepła - uf!
Delektowałeś sie więc możliwością kąpieli i rozmyślałeś o tym całym zamieszaniu, determinując się jeszcze bardziej do bycia silniejszym by odegrać się na szablozębnym kocie. Gdy wróciłeś do pokoju, Kejiego jeszcze nie było - i lepiej, w końcu klucz jeden i to ty go miałeś, chłopak by czekał pod drzwiami. Nic dziwnego, nie było cie paręnaście minut. Dopiero po jakimś, w sumie dość długim, czasie samotności drzwi otworzyły się i stanął w nich twój nowy znajomy z siatką z zakupami. Machnął ci na ponowne powitanie i postawił torbę na niewielkim stoliku.
- Mam cole i fante, wybierz którą chcesz, mnie to obojętne - rzucił szybko wyciągając dwie butelki z gazowanymi napojami. Następnie rzucił w twoją stronę mniejsza torebkę, w której znajdowały się trzy jabłka, licząc, że złapiesz ją w locie. Poza tym Kei przełożył pastę do zębów, która widocznie mu się skończyła i baterie, zapewne do latarki, wkładając je do plecaka. Sam wyjął dwie ekspresowe zupki - możliwe że jedna była dla ciebie jakbyś jednak zgłodniał, i od razu wstawił wodę, chcąc najwyraźniej coś zjeść. - Mam też paczkę pokemuffinek dla naszych walecznych kompanów - powiedział wyciągając przysmak z którego słynie region Sinnoh. Pokemony uwielbiały te smakołyki! Kei nie czekając otworzył paczkę, w której to znajdowały się cztery muffinki, wyjął dwie i dwie podał tobie, bez rzucania tym razem, by następnie wypuścić swoje pokemony.
- Czas na przekąskę, zasłużyliście - rzucił chłopak podając po smakołyku Buizlowi i Rowletowi, tego drugiego głaszcząc po głowie.

-25$ za pokoik jbc |D
_________________



A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice............................................................................
miotając gromy, odbiera życie..............................ten mój Bóg sam się we mnie zatraca
.................................................................................bo gdy mnie widzi, oczy odwraca

Mój anioł stróż tuż nade mną.................................bym nieba sięgnął, daje milion rad
A niebios Pan nieskończony patrzy w MOJĄ stronę

C H O Ć...N A...G Ł O W I E...C A Ł Y...Ś W I A T..
 
     
Ryuuk 
Jabłko?


Dołączył: 13 Wrz 2019
Posty: 73
Wysłany: 2019-11-08, 14:35   

Faktycznie ciepła kąpiel była odprężająca. Keji coś długo nie wracał lecz na pierwszy rzut oka nie przeszkadzało to czarnowłosemu. Dopiero później, gdy tak sobie wygodnie leżał na łóżku dotarło do niego, że przecież grasują tu trzy czy też dwa (bo trzeciego nie widziano) niebezpieczne pokemony. A co jeśli jakiś go spotkał? Nie no... nie na pewno nie. Zaraz wróci w głowie Ryuuk'a rodziły się różne wizje. Nie żeby miał jakąś specjalną więź z nowo co poznanym chłopcem lecz w gruncie rzeczy nie był on takim złym kompanem. A podróż wydawała się również bardziej interesująca (?) Patrzcie, patrzcie. Czyżby nasz Tetsu kogoś polubił? Niesłychane (xD). Po dłuższym czasie, wszystkie "szare" wizje prysnęły w chwili kiedy w drzwiach stanął ów Keji w towarzystwie siatki z zakupami. - Długo Ci się zeszło. Już myślałem, że któryś z nich Cię dopadł - rzucił żartobliwie nieco się uśmiechając. - Wole fante - dodał w chwili kiedy złapał pakunek z jabłkami. Wyjął jedno z nich po czym soczyście się w nie wgryzł. Owoc smakował przednio, aż oczy się chłopakowi powiększyły. Pałaszując swój przysmak, Tetsu przyglądał się Kejiemu. Ten zrobił dość pokaźne zakupy. Nawet przysmaki dla stworków zakupił. Pierwotnym planem Ryuuk'a było podzielenie się jabłkami ze swoją drużyną choć perspektywa pokemuffinek wydawała się o niebo lepsza. - Ile Ci wiszę za to wszystko? - zapytał zabierając przy tym pozostałe dwie sztuki ciastek. Wyjął dwa pokeballe po czym wypuścił z nich oba stworki. - No dobra chłopaki. Dobrze się spisaliście. Czas na jedzenie - rzekł wręczając to po jednej pokemuffince każdemu z nich.
_________________

KP | BOX | BANK | TROFEA | CD

 
 
     
Foks 
foxtrot



Discord: GrumpyFoks
Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 374
Wysłany: 2019-11-09, 14:07   

- Tsaa... dopadła to mnie jedynie starsza kasjerka, pytając gdzie mam rodziców - westchnął ciężko chłopak, jakby nie pierwszy raz spotykał się z taką sytuacją. No ale cóż zrobić, był niewysoki, szczuplutki i miał dość dziecięce rysy twarzy - widać wiele osób błędnie odbierało jego wiek. Keji podał ci fante, nie chcąc nią rzucać byś nie skończył cały w lepkiej, gazowanej cieczy (coś takiego mógłby zrobić Shota, nie koniecznie twój ludzki towarzysz). Na twoje pytanie czarnowłosy machnął rękę - daj spokój, następnym razem ty coś kupisz i tyle - rzucił zalewając zupkę ekspresową wrzątkiem. Rozsiadł się na swoim łóżku, czekając aż jego obiad się zaparzy i spoglądał na pokemony jak pałaszują. Twoi podopieczni bardzo się ucieszyli gdy dostali pokemuffinki, nawet Treecko wyglądał na naprawdę zadowolonego - musiały być wyjątkowo smaczne. Keji wyjął pokedex i zadał ci bezgłośnie pytanie, które bez problemu odczytałeś po prostej mowie ciała chłopaka. Brzmiało ono "mogę?". Nie żeby specjalnie czekał na twoja odpowiedź, bo prawdę powiedziawszy - czemu miałby nie móc, po czym przeskanował twoich podopiecznych by zapisać w swoim urządzonku podstawowe informacje na temat tych gatunków.
Jedliście chwilę w milczeniu, po czym gdy Kei zaspokoił pierwszy głód, opierniczając połowę zupki chińskiej wyciągnął z siatki z zakupami dwie ksiązki. Jedna była względnie nowa, przynajmniej na taka wyglądała, a druga wręcz przeciwnie - zmęczona i pozaginana, jakby miała z co najmniej pięćdziesiąt lat i przeszła przez wiele rąk. - Byłem w księgarni i antykwariacie, dlatego tak długo mi zeszło - wyjaśnił pośpiesznie - za bardzo mnie ciekawość zżerała odnośnie tych legend. W księgarni praktycznie nic tylko Dialga Palki, Giratina i tym podobne wiesz legendy Sinnoh. Za to ten staroć ma coś o większości niecodziennych pokemonów - dodał zaraz wyciągając rękę z książką przed siebie. Treecko złapał za przedmiot i podał ci go gdyż stał pomiędzy wami, zajadając przysmak, dzięki temu przynajmniej oboje nie musieliście się ruszać. No cóż, to czas na trochę naukowego pierdololo! Może dowiecie się z tych książek czegoś ciekawego?
_________________



A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice............................................................................
miotając gromy, odbiera życie..............................ten mój Bóg sam się we mnie zatraca
.................................................................................bo gdy mnie widzi, oczy odwraca

Mój anioł stróż tuż nade mną.................................bym nieba sięgnął, daje milion rad
A niebios Pan nieskończony patrzy w MOJĄ stronę

C H O Ć...N A...G Ł O W I E...C A Ł Y...Ś W I A T..
 
     
Ryuuk 
Jabłko?


Dołączył: 13 Wrz 2019
Posty: 73
Wysłany: 2019-11-09, 15:44   

Ryuuk siedział wygodnie na łóżku słuchając jakie "przygody" po drodze spotkały Kejiego. Przypatrzył mu się przez chwilę. Nie dziwił się ludziom, którzy zdawali mu takie pytania. Wyglądał jak zwykłe dziecko ale widać, że dla niego to chleb powszedni. Gdy ten wyciągnął swój Pokedex, Testu wzruszył ramionami na znak tego, że mu to obojętne. W sumie nie było w tym nic złego. Informacje chociażby podstawowe zawsze się mogą przydać. On jednak z kolei nie zamierzał robić tego samego. Wystarczyło mu, że widział Buizela w akcji. Znał również jego specjalną umiejętność tak więc Pokedex nie powiedział by mu nic nowego. Zaraz po tym chwycił za książkę, którą podał mu Treecko. Obrócił ją dwukrotnie chcąc dokładnie się jej przyjrzeć. - Wygląda jakby ktoś ją zjadł i wypluł - rzucił ironicznie po czym ją otworzył. Nie napalał się na znalezienie jakichkolwiek informacji. W sumie był trochę pesymistą z natury. Nie mniej jednak może los go zaskoczy i natrafi na coś co mogłoby być przydatne.
_________________

KP | BOX | BANK | TROFEA | CD

 
 
     
Foks 
foxtrot



Discord: GrumpyFoks
Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 374
Wysłany: 2019-11-11, 21:18   

- Być może tak było - odpowiedział Keji i wsunął resztę swojej zupki, by zaraz zabrać się za druga książkę. Shota wskoczył obok ciebie na łózko i zerkał ci przez ramię by zobaczyć co robisz. Może i czytać nie umiał, ale gdzie nie-gdzie były obrazki. Cóż, skończyły się czasy, gdy małpka mogła swobodnie siadać ci na ramieniu - był już na to stanowczo za duży. Przed twoimi oczami przewinęło się sporo wzmianek o różnych legendach, każda znana miała swój rozdział, czy to dłuższy czy krótszy - zawierający może trzy linijki, zależnie od wiedzy autora na tamten czas. Zatrzymałeś wzrok na stronie opatrzonej tytułem "Trio Bestii" i gdy przewróciłeś kartkę, po lewej stronie widniał wypłowiały obrazek. Był bardzo niewyraźny i strasznie wyblakły, ale kształt kota, który cię napadł poznałeś od razu. Pozostałe dwa pokemony nie były ci znane, więc ciężko było dostrzec jakieś detale, ale przynajmniej kształt było w miarę widać.


Treści niestety za dużo nie było, nie licząc całkiem dokładnie opisanego wyglądu każdego z pokemonów. Dowiedziałeś się jednak, że te legendarne pokemony z Johto pochodzą z Ecruteak City i nie miały zbyt przyjemnego backstory. Kiedyś, dawno temu, w jedną z dwóch wież w tymże mieście uderzył piorun, paląc ją doszczętnie. W środku znajdowały się trzy nieokreślone pokemony, niektórzy twierdza, że był to Jolteon, Flareon i Vaporeon, jednak nigdy to nie zostało potwierdzone. Pokemony zginęły w płomieniach. Wtedy to legendarny ptak - Ho-Oh, zlitował się nad losem niewinnych stworzeń i zwrócił im życie. Jego moc była jednak na tyle potężna, że narodziły sie z niej trzy legendarne Bestie - Raikou, Entei i Suicune, symbolizujące kolejno piorun, który uderzył w wieże, ogień, który ją strawił i deszcz, który zgasił płomienie. Stworzenia rozbiegły się po świecie w sobie znanych celach. Wyczytałeś gdzieś dalej, że stworzenia te pozostawały nieuchwytne i nigdy nie wchodziły ludziom w paradę, nie robiły problemów - wręcz przeciwnie, to głównie człowiek chcą posiąść moc jednego lub wszystkich próbował je pochwycić. Ponadto Bestie zawsze opiekowały się słabszymi pokemonami, zwłaszcza bliskim ich typami. Podobno Suicune jest reinkarnacją północnego wiatru. Może natychmiast oczyścić brudną czy zamuloną wodę. Entei z kolei dzięki swoim masywnym łapom potrafi pokonać wiele mil za pomocą jednego skoku. Gdy ryczy, na świecie powstaje nowy wulkan. Raikou potrafi poruszać się z prędkością światła, a także tworząc chmury burzowe jest w stanie latać. Niestety nie było tutaj nic, co wyjaśniałoby zachowanie Raikou i jego braci, wręcz przeciwnie - stawiało jeszcze więcej pytań.
_________________



A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice............................................................................
miotając gromy, odbiera życie..............................ten mój Bóg sam się we mnie zatraca
.................................................................................bo gdy mnie widzi, oczy odwraca

Mój anioł stróż tuż nade mną.................................bym nieba sięgnął, daje milion rad
A niebios Pan nieskończony patrzy w MOJĄ stronę

C H O Ć...N A...G Ł O W I E...C A Ł Y...Ś W I A T..
 
     
Ryuuk 
Jabłko?


Dołączył: 13 Wrz 2019
Posty: 73
Wysłany: Wczoraj 9:31   

Informacje zawarte w starej książce utwierdziły Ryuuk'a w przekonaniu, że coś jest nie tak. Oczywiście jeśli wszystko tam zapisane to prawda. W głowie chłopaka ukazywały się różne scenariusze lecz najbardziej prawdopodobnym a zarazem najbardziej powtarzającym się był ten, w którym ktoś z ludzi musiał maczać palce w zachowaniu legendy. - Piszą tu, że te całe "Trio Bestii" nigdy nie przejawiało agresji wobec ludzi. No chyba, że ktoś chciał je pochwycić - rzekł w końcu po chwili. Nawet Monferno zainteresował się sprawą choć przecież nie umiał czytać. Widać "nawyki" Chimchara wciąż się go trzymały. - Masz przechlapane Keji jeśli wciąż chciałbyś pozyskać taki okaz - rzucił pół żartem pół serio. Faktycznie zaznajomienie się z treścią zawartą w księdze postawiło jeszcze więcej pytań niźli było to na początku. Wszystko to zaczęło też rzucać inne światło na chęć zemsty ze strony "upokorzonego" Tetsu. Oczywiście na tyle ile tam było prawdy.
Zaraz po tym, chłopak wstał z łóżka. Wyciągnął się a następnie poszedł bliżej Kejiego wyciągając w jego stronę rękę z książką w dłoni. - Masz. Historyjka jest ciekawa - dodał.
_________________

KP | BOX | BANK | TROFEA | CD

 
 
     
Foks 
foxtrot



Discord: GrumpyFoks
Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 374
Wysłany: Wczoraj 10:05   

- Nie dziwię się specjalnie prawdę mówiąc, muszą się bronić - rzucił chłopak po chwili wertując swoją książkę. Co rusz przewracał strony więc prawdopodobnie niczego ciekawego do tej pory nie znalazł. - Pewnie, jak to legendy, żyją już paręset lat. Zapewne wiedzą co się dzieje gdy moc porównywalna do ich wpadnie w ręce człowieka, zwłaszcza nieodpowiedniego - dodał zaraz wzdychając ciężko, po czym położył się na plecach trzymając książkę w wyprostowanych rękach. Leki zaśmiał się pod nosem słysząc twój komentarz. - Chyba mi się odwidzialo - powiedział również pół żartem. Nic dziwnego szczerze powiedziawszy - pochwycenie takiej legendy wiązało ze sobą szereg konsekwencji i zapewne wyrzeczeń nawet jeśli taki potwór miałby przyłączyć się dobrowolnie - niektóre miały ważne obowiązki i ściśle określony cel istnienia, już nie mówiąc o zdobyciu zaufania pokemona tak uprzedzone go do gatunku ludzkiego. - U mnie tylko wzmianka o tym, że to Ho-Oh, pokemon Feniks, je stworzył - mruknął ciemnowłosy zamykając książkę i wracając do pozycji siedzącej. Zetknął na swoje pokemony - Buizel zdawał się w jakiś sposób rozmawiać z Treecko, a przynajmniej tak to wyglądało, natomiast Rowlet obserwował wszystko z daleka. Kei przytaknął ci lekko i chwycił zmęczony życiem tomisz, który mu dałeś. Przewertował szybko to co sam już czytałeś i spojrzał na ciebie znad książki.
- Może to ma związek z Suicunem? W końcu jego nikt nie widział, a określają ich mianem "braci" - rzucił na od tak nie mając specjalnie pomysłu. Może Bestie są ze sobą jakoś zżyte? Nie ma o tym wzmianki...
_________________



A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice............................................................................
miotając gromy, odbiera życie..............................ten mój Bóg sam się we mnie zatraca
.................................................................................bo gdy mnie widzi, oczy odwraca

Mój anioł stróż tuż nade mną.................................bym nieba sięgnął, daje milion rad
A niebios Pan nieskończony patrzy w MOJĄ stronę

C H O Ć...N A...G Ł O W I E...C A Ł Y...Ś W I A T..
 
     
Ryuuk 
Jabłko?


Dołączył: 13 Wrz 2019
Posty: 73
Wysłany: Wczoraj 10:26   

- Ale w jakim sensie? - odparł na zapytanie Kejiego odnośnie związku z Suicunem. Nie wiedział za bardzo związku jednego z drugim ale możliwe, że pomimo dziecięcego wyglądu w głowie ciemnowłosego chłopaka zrodziło się coś ciekawego. Fakt. Z tego co mówiła siostra Joy nikt nie spotkał w okolicy Suicuna. Możliwe, że komuś udało się pochwycić jedną z legend stąd takie nie inne zachowanie u pozostałych dwóch "braci". W miedzy czasie Tetsu ponownie położył się wygodnie na łóżku wpatrując się tym razem w sufit. Zamyślił się chwilę w tym obrazie co z boku mogło wyglądać tak jakby czegoś tam szukał. Zastanawiał się jak silnym trzeba by być aby móc konkurować z taką bestią. Przecież jego "wybawca" wyglądał na bardzo silnego a tak na prawdę nie miał żadnych szans ze swym oponentem w postaci Raikou. Nie mniej jednak nie zamierzał odpuszczać. Część goryczy wciąż w nim tkwiła. - Jak myślisz? Ile trzeba by trenować by pokonać taką bestię? - rzucił luźno wciąż wpatrując się w sufit.
_________________

KP | BOX | BANK | TROFEA | CD

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.