Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Najciemniej pod latarnią
Autor Wiadomość
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 803
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-09, 20:37   

- Niestety tak łatwo nie uda ci się ode mnie wyciągnąć mojego imienia. Niech ci wystarczy wiedza, że jestem Sługą klasy Lansjer. - odpowiedział tobie właściciel dzidy, powoli idąc w waszym kierunku. - Wygląda na to, że już na samym początku uda mi się wyeliminować jednego z Mistrzów i jego pupilka.
- Mógłbym, ale w tych okolicznościach, jedynie na krótki dystans. - odparł tobie Merlin, po czym się uśmiechnął. - Wygląda na to, że będzie dane nam się zmierzyć. - dodał, po czym wyczarował w swojej dłoni kostur.
- Zatem zaczynajmy, Czaro-... Co? Teraz?
Lansjer stanął, niczym sparaliżowany. Wyczułeś, podświadomie, że jego ostatnie pytanie nie było skierowane do ciebie ani do twojego Sługi. Po chwili wasz przeciwnik zniknął swoją broń, po czym stanął do was bokiem.
- Jednak macie szczęście. Mój Mistrz rozkazał mi się wycofać. Jednak kolejnym razem. Nie zawaham się was wyeliminować. - odparł, po czym rozpłynął się, w taki sam sposób jak nagle się pojawił.
- Wszystko w porządku? - spytał ciebie Merlin, podszedłszy do ciebie.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Xioteru 
éminence grise


Discord: Xio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 871
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-12-11, 10:57   

Gdy miałem już posłać jakąś wymyśloną na poczekaniu ciętą ripostę, ten wycofał się. Przy normalnych okolicznościach pewnie prowokowałbym go, żeby tak łatwo nam nie odpuścił. Dlaczego? Och, to proste - niesubordynacja sługi czy chowańca jest największą obelgą dla mistrza. Teraz jednak, cóż... jest mi to bardzo na rękę.
- Powiedzmy... - odpowiadam na słowa Czarka, który wytrącił mnie z zamyślenia. - Potrzebuje tylko trochę snu. - dodaję, uśmiechając się doń słabo. Czy powinien wiedzieć? Może, ale na pewno nie tu i teraz. - Jakie szanse miałeś w walce z Lansjerem? - pytam, wodzony ciekawością, kierując się do samochodu.
_________________
 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 803
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-11, 14:30   

- Bezpośrednia walka na pewno byłaby ciężka, w końcu jest on całkiem dobrze w niej wyćwiczony, jak to Lansjer. Starałbym się najpewniej użyć jakiś sztuczek. - odpowiedział tobie Merlin, wyglądając na bardzo zamyślonego podczas odpowiedzi. - Zatem chyba czas na powrót.

Gdy wróciliście do hotelu, zastaliście śpiącej portiera. Przeszliście obok niego wręcz bezszelestnie i pojechaliście na swoje piętro. Gdy tylko znalazłeś się w swoim pokoju, rzuciłeś się na łóżko i zasnąłeś. Jednak nie doświadczyłeś spokojnego snu.

Przebudziłeś się na wzgórzu. Wszędzie leżały martw ciała ludzi ubranych w zbroje. Czerwona krew okrywała niegdyś zieloną trawę. Na wzniesieniu dostrzegłeś trójkę ludzi, do których powoli zacząłeś się zbliżać.
- Niestety było to nieuniknione, Morgana zaszyła w jego sercu zbyt dużo zła. - usłyszałeś dobrze znany ci głos Merlina, który zwracał się do kogoś odzianego w srebrno-niebieską zbroję. - Wiedziałeś o tym, Mój Królu. Nawet mimo tego, że Mordred był twoim synem.
- Wiem o tym Merlinie, bardzo dobrze. - twoim uszu doszedł łagodny, kobiecy głos. - Bediviere... Mam do ciebie ostatnią prośbę. - podszedłszy bliżej dostrzegłeś krew wypływającą spod pancerza. - Zanieś Excalibur do Pani Jeziora. Nikt, a zwłaszcza Morgana, nie może go dostać.
Ubrany w zbroję i długą, powiewającą na wietrze szatę, nie odpowiedział, jedynie przytaknął głową. Chciałeś podejść jeszcze bliżej, jednak uniemożliwił ci to coraz mocniej wiejący wiatr. Głosy rozmowy były coraz mniej słyszalne, aż w pełni się obudziłeś w swoim hotelowym pokoju.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Xioteru 
éminence grise


Discord: Xio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 871
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-12-21, 17:42   

- No tak. - Mruczę do siebie zaraz po tym jak złapię pierwszy oddech nowego dnia. Pamiętam, że jak chodziłem do szkoły, to zapisany byłem na literaturę angielską, jednak obraz który wyśniłem był różny od tego zawartego w legendach i mitach.
Jako, że sny są dla mnie kluczowe, w swoim tempie szukam swojej księgi cieni - czarnego, oprawionego skórą notesu, który noszę najczęściej w neseserze obok zwykłego kalendarza. Opis snu, póki jeszcze pamiętam, zapisuje, by móc go w wolnej chwili przeanalizować.
- Dzień dobry. - Mówię głośno, by głos rozszedł się po całym apartamencie. W ten sposób wywołuje zarówno Misdreavusa jak i Merlina, którego oczywiście próbuję wcześniej zlokalizować. - Umieram z głodu... i definitywnie muszę wziąć prysznic. - Dodaję, głównie do siebie, wstając ciężko z wygodnego łóżka. Wyciągam z walizki świeżą bieliznę i kosmetyki, a następnie kieruję się do łazienki gdzie przeprowadzam poranną rutynę.
_________________
 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 803
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-27, 18:40   

Kiedy rzuciłeś w eter przywitanie, zobaczyłeś jak znikąd pojawiają się Merlin i Misdreavus. Twój Sługa siedział na kanapie usadowionej niedaleko twojego łóżka, zaś duszek wesoło latał nad twoim leżem. Czarodziej odpowiedział ci na przywitanie. Zauważyłeś, że Merlin przygląda ci się uważnie, jednak w tym momencie to zignorowałeś. Zapisawszy swój sen w księdze cieni, udałeś się na poranną toaletę. Wychodząc z toalety, poczułeś zapach smażonych jajek. Przy aneksie kuchennym stał Merlin i szykował on śniadanie. Chociaż trudno byłoby to nazwać zwykłym pichceniem. Przyrządy kuchenne poruszały się bez fizycznego udziału Czarodzieja, który najwyraźniej musiał je zaczarować.
- Mam nadzieję, że ich nie przypaliłem. Niby Graal obdarzył mnie wiedzą o teraźniejszym świecie, jednak nigdy nie byłem dobry w gotowaniu. - odparł Merlin, kiedy jajka z patelni zjeżdżały na talerz, który to przyfrunął do stolika kawowego w salonie.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Xioteru 
éminence grise


Discord: Xio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 871
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-12-27, 21:45   

- O rany, Merlin, ale mi zrobiłeś niespodziankę. Dziękuję. - Odpowiadam wyraźnie speszony, jednak przy tym szeroko uśmiechnięty. Owszem, czasem zachowuje się jak buc czy dandys, jednak z poprzedniego życia została mi jedna cecha, która chyba już ze mną pozostanie - i jest to łakomstwo.
Odziany w świeże ubrania, czarną jak noc koszulkę i obcisłe dżinsy, wodzony za nos zapachem jajecznicy, skierowałem się do salonu.
- Mam nadzieje, że nie odmówisz wspólnego śniadania, Merlinie. Misdreavus, jak się masz? - Dodaję, zasiadając na sofie. Ten idylliczny poranek mógłby trwać wieczność, jednak ukłucie z tyłu głowy przywołuje mnie do porządku. Nie jestem tutaj na wakacjach. A szkoda...
Całe szczęście, że poranek dobrze się zaczął, a szepty pustki są na tyle ciche, że mam poczucie klarownego umysłu. Sen był mi niesamowicie potrzebny.
_________________
 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 803
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2019-12-27, 22:23   

- Słudzy nie muszą pożywiać się normalnymi posiłkami. W przeciwieństwie do ludzi, my energię pozyskujemy w inny sposób. Zabrzmi to nieco samolubnie, ale to ty jesteś jej źródłem. Jako osoba, która mnie przyzwała, to ty zapewniasz mi energię umożliwiającą mi pozostanie w tym wymiarze. - wyjaśnił ci pokrótce Merlin, usiadłszy obok ciebie na kanapie. - Muszę przyznać, że jesteś dosyć sporym źródłem i wcale nie chodzi tutaj o twoją tuszę. To aż zadziwiające, jaką ilość energii w sobie posiadasz. - dodał Czarodziej, po czym się zaśmiał. - Miał to być komplement, ale chyba niezbyt mi wyszedł, prawda? Z tym zawsze miałem problem, nawet za mojego doczesnego życia.
Misdreavus początkowo wesoło fruwała, ostatecznie usadowiła się jednak na niepościelonym łóżku, w którym to jeszcze kilkanaście minut wcześniej słodko spałeś. Przez duże okna wlatywały promienie słońca, które nieśmiało przedzierały się przez zachmurzone niebo. Merlin, najpewniej aby przerwać ciszę, która wam od pewnego momentu zaczęła towarzyszyć, spytał ciebie, jaki jest plan.
- Znamy już trójkę Sług będących w wyścigu po Graala - mnie, Szermierza oraz Lansjera - zaś tożsamość Mistrza tego ostatniego nadal jest nam nieznana. Zamierzasz zająć się jego poszukiwaniami? Czy może raczej poczekasz, jak rozwinie się sytuacja? - spytał ciebie Czarodziej, kiedy skończyłeś posiłek.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Xioteru 
éminence grise


Discord: Xio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 871
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-01-01, 10:58   

- Nie muszą, ale mogą zjeść normalny posiłek. - Paruję z typową dla siebie butną postawą, uśmiechając się szeroko, czekając niejako na jego reakcję. Oczywiście, że zdaję sobie sprawę z tego, że to ja jestem jego pożywieniem, jakkolwiek dziwnie to brzmi. Słudzy nadal pozostają chowańcami, a te istnieją dopóki w magicznych obwodach krąży choć trochę many. Oczywiście, nie ma co tutaj porównywać kruków czy innych magicznie przypisanych stworzeń do twojej woli do przywołanych bohaterów przeszłości, mimo wspólnych korzeni ich role są diametralnie różne.
Na komplement o sporym źródle, uśmiecham się ciepło, przytakując.
- Dziękuję, chociaż moc drzemiąca we mnie nie powinna być źródłem dla nikogo - ani dla Ciebie, ani dla mnie. W przeszłości interesowałem się pustką, śmiercią i nekromancją i w zamian za siłę, którą muszę poskramiać z każdą inkantacją czy zaklęciem, mój umysł drętwieje i szepty pustki chcą porwać moje jestestwo w bezkresne szaleństwo. - Tłumaczę pokrótce, przechodząc do kolejnego tematu.
- Tak, myślę że dzisiaj będziemy szpiegować. Rozgrywanie akcji z cieni może nie należy do najszlachetniejszych, ale za to daje nam bezpieczeństwo. Przynajmniej pozornie.
Dodatkowo, zastanawiam się nad jeszcze jedną rzeczą. Skoro czerpiesz siłę z moich obwodów to czy jako mag... mógłbyś przyzwać Sługę? Kogoś, kto byłby naszą pierwszą linią ofensywy - nie znam pełni twoich umiejętności, jednak jak wczoraj doskonale zauważyłeś, w starciu z Lansjerem nie mamy większych szans. Co innego na dystans...
_________________
 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 803
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2020-01-02, 23:44   

Twoja reakcja nie zrobiła specjalnego wrażenia na Merlinie, albo umiał to bardzo dobrze zatuszować, bo odparł jedynie, że skoro zapraszasz go do wspólnego posiłku, to niemiłym byłoby odmówić, po czym zasiadł i wziął sobie nieco przygotowanej przez niego jajecznicy.
- To, o czym mówisz, może być dodatkowym powodem, dlaczego Graal przyzwał właśnie mnie. - odpowiedział ci Czarodziej. - Zastanawiałem się, dlaczego to właśnie ja zostałem wybrany do zostania wyrwanym do tego świata, jednak dochodziłem jedynie do wniosku, że Graal nie miałby aż tyle energii, żeby mnie utrzymać. Wygląda na to, że twój dostęp do Pustki daje tę wymaganą nadwyżkę. - wyjaśnił nieco Sługa. - Jednak będziemy musieli oboje uważać na to. Jeśli źle pokierujesz swoje kroki, możesz zamienić się w prawdziwą bombę, byt jeszcze trudniejszy do opanowania aniżeli sam Graal. - "pocieszył" ciebie Merlin, ty zaś poczułeś, jak wewnątrz twojej pustej duszy coś się rusza, zupełnie jakby reagowało na słowa przyzwanego przez ciebie chowańca. - Zaś jeśli chodzi o to... Teoretycznie takie coś jest możliwe. Jednak w takim wypadku musiałbym czerpać całą energię z twojego ciała, a tak jak wspomniałem, może się to źle skończyć. Moim zdaniem lepiej póki co operować na jakiś pomniejszych chowańcach, no chyba że nie chcesz dożyć końca Wojny. - zakończył, jakże pozytywnie, Merlin, po czym jednym ruchem dłoni posłał naczynia po śniadaniu do zlewu.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Xioteru 
éminence grise


Discord: Xio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 871
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-01-17, 15:55   

Po wysłuchaniu czarodzieja przytakuje mu, przybierając w pół poważną minę.
- To była jedynie ciekawość, niekoniecznie plan godny wprowadzenia go w życie. Słuchaj, Merlinie, spotkałeś się kiedyś z pustką? To może dziwnie zabrzmieć, jednak ta energia reaguje na Ciebie. - Oczekując niejako na odpowiedź odprowadzam lewitujące naczynia kierujące się w stronę zlewu. Och, magia. Czasem się zastanawiam jakby to było być takim zwykłym, można powiedzieć, mugolem. Nie wspomagać magicznie życia. Jakie to byłoby smutne.
- A jak z twoimi umiejętnościami? W czym się specjalizujesz? Trudno podjąć decyzję strategiczną bez znajomości naszych możliwości. - Pytam, wyrywając się z ponurych myśli.
_________________
 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 803
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2020-01-31, 21:25   

- W pewnym sensie tak. Akasha, jak nazywają ją inaczej magowie, jest miejscem gdzie znajdują się Dusze Bohaterów, jesteśmy więc z nią niejako powiązani, tak samo jak ty. Jednak w twoim przypadku twój związek z nią zdaje się mieć zupełnie inne podłoże, aniżeli bycie Duszą Bohatera, nie umniejszając jednak tobie w żadnym stopniu. - dodał Merlin, "odłożywszy" ostatnie naczynie do zlewu. - Jako nadworny mag przeczesywałem różne księgi i starałem się zrozumieć Pustkę, jednak za mojego życia nie udało mi się w żaden sposób do niej zbliżyć. Jednak nawet teraz, nie znam wszystkich jej tajemnic. I pomimo że jestem w pewien sposób "nieśmiertelny" raczej nie sądzę, ażeby dane mi było to osiągnąć. A jeśli chodzi o moje umiejętności, to mogę powiedzieć o nich nieco więcej. Umiem przywołać chowańców, zarówno małe ptaszki jak i nieco większe zwierzęta, jeśli potrzebna byłaby nam dodatkowa obrona. Potrafię zakładać bariery obronne, jak i umiem kilka zaklęć leczących, także w razie walki mógłbym uleczyć później rany. I znam kilka zaklęć wzmacniających. Podczas bitw wielokrotnie z nich korzystałem, więc chyba mogę powiedzieć, że w jakimś stopniu się w nich specjalizuję.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Xioteru 
éminence grise


Discord: Xio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 871
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-02-07, 07:59   

- Rozumiem. - Wyduszam z siebie krótki komentarz, wpadając w spiralę przemyśleń. Umiejętności przedstawione przez Czarka są typowo wspomagające i ochronne, a co za tym idzie, ofensywa powinna należeć do mnie. Oczywiście, ma to swoje plusy i minusy, podobnie jak Pustka. Zastanawiają mnie przeprowadzone przezeń badania nad Pustką i zgłębianie o niej wiedzy. Doszło do mnie, że przez ten cały czas nic w tym kierunku nie zrobiłem, jedynie eksponowałem swój umysł na jej działanie, pochłaniającej kawałek po kawałku moją poczytalność.
- Czy mogę liczyć na twoje nauki o Pustce? Chciałbym się czegoś o niej dowiedzieć, żeby zacząć... spróbować... ją kontrolować i sprowadzić szepty, te przeklęte szepty na swoich wrogów.
_________________
 
     
Mhrok 
the Mage of Flowers



Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 803
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2020-02-12, 22:48   

- W sumie okiełznanie, chociażby części Pustki, pozwoliłoby się wzmocnić. - Merlin przyłożył dłoń do brody i przyjął zamyśloną minę. - Co prawda nie sprawi to, że będziesz w posiadaniu siły porównywalnej do jakiegoś bóstwa, ale nawet lekkie ulepszenie niektórych umiejętności, powinno dać ci przewagę w tej Wojnie. Muszę przyznać, że nie wpadłem na taki pomysł. - dodał Czarodziej. - A co konkretnie chciałbyś wiedzieć? Postaram ci się odpowiedzieć, w miarę moich możliwości, na każde z twoich pytań.
Poczułeś, jak coś poruszyło się w twoim wnętrzu. Było to uczucie podobne do trawienia naprawdę ostrego kebaba. Pewnego rodzaju usłyszenie ciszy przed zbliżającą się niechybnie potężną burzą.
_________________


From the stars of the inner sea,
from the tower of insight, from the four corners of paradise,
let them know; their story is filled with blessings.
MHarumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kiyoi Arashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Tobias Bornholm:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


 
     
Xioteru 
éminence grise


Discord: Xio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 871
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-02-26, 20:56   

- Jej esencję poznałem podczas nieprzemyślanych i uzależniających zabaw z nekromancją. - Zacząłem wywód wstając ze swojego siedziska, krocząc jakby w zagubieniu po pomieszczeniu. - Od tamtego czasu, gdy mój niezachwiany w swej perfekcji Kodeks został naruszony przez spaczenie, jej wpływ na moje życie, które stało się zależne od magii, hamuje mój pełen potencjał, a przynajmniej takie mam wrażenie. Mimo, że wciąż Kodeks układa się w komendy, to skomplikowane wiersze czy inkantacje bywają trudne - a im dłużej wystawiam się na działanie pierwotnych energii, tym bardziej mam wrażenie, że moja poczytalność umyka mi spod jarzma mojego umysłu.
Merlinie...
- Krótka przerwa w monologu, by spojrzeć mu prosto w lawendowe oczy. - To jak ciągła, wewnętrzna walka światła i cienia, która towarzyszy Ci bez przerwy. Oczywiście, kontakt z pustką i dzierżenie jej dziedzictwa ma swoje plusy - chociażby mogę mieć twoją asystę i wsparcie - jednak nie ma ich wiele. Chciałbym przekuć ten mrok w narzędzie, którym mógłbym swobodnie operować, a co najważniejsze, kontrolować.
Z moich obserwacji wynika, że Kodeks jako uporządkowana, pierwotna magia jest stała i dostępna, to drzemiąca we mnie pustka, zupełnie jak w jakimś inkubatorze, sprawia wrażenie żywej, reagującej na zmiany we mnie, w moim otoczeniu. To przedziwne uczucie i nie wiem co ono oznacza, ale jeszcze jest mi dane żyć...
- Po zakończeniu monologu, stoję jeszcze przez kilka chwil w miejscu, by następnie ponownie zasiąść tam, gdzie siedziałem, nie wiedząc dokładnie czego się spodziewać.
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Deraas

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Fort Florence
Fort Florence

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.