FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Pokazy Standard [Cool] - etap III
Autor Wiadomość
Xioteru 
cute santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 386
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-04, 20:55   Pokazy Standard [Cool] - etap III

*
e t a p - I

*



    Przyćmiona scena oczekiwała na obecność koordynatorów. Tym razem zostało postawione na skromność i elegancję, pozostawiając jedną, prostą scenę, która na chwilę obecną skryta była za szarą, plisowaną kurtyną, która odbijała delikatnie padające światło reflektora. Jedyną ozdobą wśród morza szarości były przywieszone u sufitu nad sceną gwiazdki, puszczone na pofalowanych szarfach.
    Wtem, naścienne kinkiety zgasły, zanurzając widownie w czerwonych fotelach w ciemności, a szum rozmów ustał, rozsiewając ciszę. Z prawej strony, szybkim krokiem na scenę wkroczył brodaty gospodarz pokazów, dyrektor w swojej osobie. Tym razem odziany był w klasyczną, opinającą się na brzuchu czarną koszulę i atramentowe spodnie, a całość wieńczyło brązowe obuwie. Mężczyzna omiótł swoim spojrzeniem salę i uśmiechając się szeroko spod bujnych wąsów i brody, przemówił miękkim głosem, dygając przed przemową subtelnie.
    - Drodzy Państwo, jest mi niezmiernie miło powitać was wszystkich w nowym roku z tego miejsca, z desek naszej Magna Auli. W imieniu teatru, życzę samych pomyślności i przekazuję najlepsze życzenia. Mamy nadzieje, że 2019 będzie obfity w piękne wydarzenia i chwile warte zapamiętania.
    Zebraliśmy się tutaj dzisiaj nie tylko, by pożegnać stary rok i przywitać nowy. Drodzy Państwo, mam zaszczyt po raz kolejny być sędzią i gospodarzem kolejnych pokazów standardowych. Czeka nas przepiękne widowisko składające się z trzech rund. W konkursie rywalizować będą ze sobą Geoffrey, Cleome, Lucifer, Coeur, Kaoriann, Emilia oraz Jayce. Czy brak Gwen oraz Dantego pozwoli narodzić się nowej gwieździe pokazów? Przekonajmy się. Zaczynamy pierwszy etap: Visual + Appeal.


    Cytat:
    Konkurencja polega na prezentacji swojego Pokemona na wybiegu mając na celu wyeksponowanie jego zalet i atutów. Prezentacja może odbyć się w dowolny sposób.

    Punktacja Visual + Appeal:
    + 1 punkt za każde użyte akcesorium/dodatek dla Pokemona. Wlicza się tutaj również użyta podczas konkurencji muzyka, rysunki i strój Koordynatora. (maksymalnie 5)
    + 2 punkty za każdy użyty ruch o tym samym CT co Pokazy. Punktowane są jedynie ruchy użyte sensownie. (maksymalnie 6)
    + 5 punktów za użycie PokeBloka o tym samym CT co Pokazy. (Jeżeli zostanie użyty podczas konkurencji - musi zostać wspomniany w taktyce).
    + subiektywna ocena sędziego w przedziale od 1 do 10 z krótkim komentarzem.
    (Maksymalnie 21 punktów (26,5 z przelicznikiem Zadowolenia)).

    Więcej informacji o punktacji znajdziecie tutaj.


    jKDx - Geoffrey - 0/100
    SayuriSagi - Cleome - 100/100
    Lucifer - Lucifer - 0/100
    Coeur - Coeur - 0/100
    Kaoriann - Kaoriann - 0/100
    DjSzopX - Emilia - 0/100
    JC - Jayce - 0/100


*

Występ wrzucacie tutaj lub do mnie na PW.
Czas macie do 07.01.2019 do 21:00.

W razie jakichkolwiek pytań, śmiało, zapraszam na PW.
Powodzenia!
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea
Ostatnio zmieniony przez Xioteru 2019-01-13, 13:03, w całości zmieniany 5 razy  
 
     
JC 
The Mastermind



Chatango: JayceCalliere
Discord: JCMT
Dołączył: 20 Paź 2018
Posty: 232
Skąd: Bydgoszcz
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-05, 02:31   

Odziany w dopiero co kupiony garniturek koordynatorski wkroczyłem na salę widowiskową amfiteatru.
Dzierżąc Pokeball w specjalnie kupionej pokrywce i z naklejką w kształcie pioruna miałem za moment rozpocząć mój występ. Nie pozostało mi nic innego jak odpalić podkład i ruszyć do akcji. Całą piosenkę śpiewałem ja. [Kliknij Chatota]


Wyrzuciłem Pokeball wzwyż, aby pokazać moją towarzyszkę Veltrę. Uznałem, że jakikolwiek strój uwłaczałby na jej urodzie, dlatego po tym jak elektryzująca fala małych piorunków odsłoniła moją podopieczną wszyscy mogli podziwiać jak puszcza oczko i szybuje pomiędzy wypuszczonymi z nalepki symbolami. W ten sposób ich uwaga skupiać się miała na Pokemonie, a nie jego ubranku.


Veltra doskonale znała plan tego przedsięwzięcia, więc kiwnąłem jej głową na sygnał rozpoczęcia. Wtedy to Emolga miała wystrzelić Shock Wave w celu rozproszenia piorunków i jednocześnie zaprezentowania swojej siły, a następnie wzlecieć wysoko w górę i użyć połączenia Quick Attack i Roost tak, aby piórka wytworzone przy tym ruchu rozproszyły się po całej scenie. Następnie zatrzymując się u góry Veltra miała użyć Aerial Ace połączonego z Double Team i tym sposobem kilka polatuch miało użyć jednocześnie podczas tego lotu Spark. Miało to dać wrażenie drużyny wiewiórek lecących niczym superbohaterowie ku ziemi, następnie wszystkie miały zatrzymać się tuż nad sceną. Prawdziwa Veltra miała użyć Electro Ball wzmocnionego Charge, a następnie wysłać w celu jednej z podpuch. Ta miała użyć Iron Tail, by odbić ją kulę jak piłkę do kolejnej podpuchy i tak miały sobie podawać z coraz wyższą prędkością tak, by kula wyglądała jak krążący impuls. W końcu któraś z nich miała wybić kulę w niebo. Wtedy wszystkie stworzonka miały zacząć krążyć przy pomocy Quick Attack po sferze, której środkiem byłaby elektrokula. Prawdziwa Veltra podtrzymywałaby kulę we względnie jednym punkcie przy pomocy Thunderbolt. Pozostałe natomiast krążąc po sferze miały także używać Thunderbolt, aby stworzyć cewkę Tesli.


Po skończonej operacji wszystkie klony miały wlecieć centralnie w kulę, aby dokonać eksplozji, natomiast Veltra stojąca na ziemi miała użyć Charge by zgromadzić całą tę energię. Dzięki Motor Drive, powinna się teraz poruszać szybciej. W związku z tym w końcu ja wkraczam do akcji. Stanąłem na środku sceny, a Veltra miała za zadanie przy połączeniu Quick Attack i Tailwind unieść mnie wysoko nad scenę. Dzięki moim nadnaturalnym zdolnościom nie musiałem obawiać się na uszczerbek na zdrowiu. Sama Emolga miała używać teraz Charge, by naładować się maksymalnie. Następnie w wyniku grawitacji opadłem na dół lądując jak Superman na scenie, a Veltra zakończyła występ tworząc z połączenia Aerial Ace i Spark kształt pioruna w powietrzu zaraz nade mną. Wylądowała na moim ramieniu i puściła oczko do widowni. Po występie podkład ucichł, a ja ukłoniłem się podczas, gdy Emolga radośnie fruwała nade mną.


_________________
[ Jayce Calliere | Box | Bank ]
[ Vincent R. Furieux | Box | Bank ]
 
 
     
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 86
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-01-06, 12:29   

Ready to go! Ostatnie poprawki w garniturze i wyszedłem na scenę po koleżce z Emolgą. Wypuściłem Hitmonchana z pokeballa osłoniętego ozdobną przykrywką. Ten pojawił się w towarzystwie piorunków, zrobił parę fikołków w powietrzu i wylądował na ziemi w lekkim rozkroku z podniesionymi pięściami pochylając lekko głowę. W momencie kontaktu z ziemią piorunki z lepka rozpłynęły się w powietrzu i na scenie został jedynie wojownik z krwi i kości.
- Dzień dobry! Jestem Coeur i przedstawiam wam Hitmonchana - pokemona żywcem ściągniętego z ringu bokserskiego, spójrzcie tylko na te rękawice bokserskie. I jak na prawdziwego boksera przystało potrafi szybko i mocno przyłożyć, ma refleks, a także robić użytek ze swoich nóg. Wszak to wbrew pozorom właśnie one są najważniejsze w boksie. Z resztą sami zobaczcie.
Hitmonchan w tym czasie sprawił, że jego rękawice zapłonęły blaskiem dzięki Mach Punch i zaczął wyprowadzać szybkie kombinacje bokserskie, ale spokojnie to tylko rozgrzewka. Następnie zaczął przeskakiwać z jednej nogi na drugą robiąc to coraz szybciej z każdym przeskokiem, aż w końcu nabrał takiej prędkości, że jego nogi wydawać by się mogło zniknęły. To był atak Agility, a dla mnie znak. Wystawiłem obie dłonie przed siebie, wtedy Hitmonchan w mgnieniu oka (dosłownie) zaszarżował uderzając ponownie Mach Punchem prosto w moją dłoń. Chwilę potem atakował seriami w moje ręce, które ustawiałem pod różnymi kątami chociaż Hitmonchan i tak bezbłędnie we wszystkie trafiał. Oczywiście z ograniczoną siłą, aby przypadkiem mnie nie połamał. W końcu kontrola swojej siły to cecha, która wyróżnia mistrzów walki. Sam również próbowałem wymierzyć mu jakiś cios, ale dzięki pracy nóg połączonej z Agility pokemon uniknął wszystkiego. Można by rzec, taki trochę Detect. Hah. Kończąc tę pokazówę Hitmonchan powalił mnie High Jump Kickiem udowadniając, że akurat jemu nogi nie tylko służą do dobrego pozycjonowania się.
- I to był pokaz siły! - powiedziałem wstając po ostatnim ciosie - Mamy Nowy Rok, kojarzy mi się to z postanowieniami noworocznymi, a co ludzie najczęściej sobie postanawiają w nowym roku? "Pójdę na siłownię i zbuduję rzeźbę!" Hmm pójdźmy i my więc za ludźmi Hitmonchan, gotowy?
Pokemon skinął głowę, podumał chwilę i użył Bulk Up przez co wyglądem bliżej mu było do kulturysty albo strongmana .
- No dobra wychodzi na to, że właśnie spełniliśmy postanowienie noworoczne, a nie każdemu się to udaje! I pamiętajcie, że wygląd to nie wszystko. Co masz z mięśni jak nie potrafisz ich użyć? Dzięki za pokaz i narazie!
Hitmonchan wrócił do swoich naturalnych rozmiarów i razem opuściliśmy scenę zbijając żółwika po drodze.
-
-
-
-
-
-
-
-
- Ten kopniak zostawi spory ślad na ciele i w mojej psychice. - powiedziałem już w lobby kiedy razem z pokemonem przykładaliśmy lód w miejsce, gdzie oberwałem High Jump Kickiem.
_________________
KP | Box | Bank | Trofea
 
     
SayuriSagi 
Vincent


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 433
Wysłany: 2019-01-06, 16:05   



Po zakończeniu występu przez poprzednią parę uczestników kurtyna na scenie została opuszczona na blisko dwie minuty, podczas których zgromadzona na widowni publiczność czekała aż pomoc techniczna przygotuje miejsce dla następnych uczestników. Po upływie tego czasu światła reflektorów przygasły, zaś zasłona uniosła się do góry, ukazując dwa potężne głośniki koncertowe stojące po przeciwległych krańcach estrady oraz ledwo widoczną postać dziewczyny ubranej w strój rockowy, która stała przy mikrofonie ustawionym na środku przestrzeni. Gdy tylko chwyciła urządzenie w dłoń, z nagłośnienia zaczęła płynąć muzyka.
- Hello, hello! Welcome, everybody, to another Pokemon Contest in Crystal City! I hope you will enjoy our special show. - w trakcie wypowiadania tych kilku słów wstępu trenerka wyrzuciła w powietrze okrągły przedmiot, z którego chwilę później w otoczeniu wyładowań elektrycznych wyłoniła się … Lopunny w czerwono-czarnej sukni z olbrzymimi skrzydłami nietoperza. Najwięcej uwagi przykuwał nie strój, a nietypowy wygląd Pokemona, który przypominał bardziej laleczkę voodoo czy po prostu nieumarłego niż żywą istotę.
- One last thing: if you’re afraid of monster, you should leave this hall. This is no place for the chincken-hearted. - wraz z końcem ostrzeżenia dziewczyna odsunęła się w mrok, zaś króliczka rozpoczęła swój występ.

Cytat:
So here we are
My soul inside
This nightmare
Don't you stare for too long at my fate

It happened too fast
What happened in the past
It something I could’t turn away


Nagle w ciemności otaczającej Lopunny coś się poruszyło i w jednej chwili wokół niej pojawiło się parę kolejnych ożywionych królików, które wraz ze swoją „przywódczynią” przemieniły się w czarne sylwetki (Shadow Force), znikając tym samy z oczu widzów, aby prawie natychmiast pojawić się w różnych miejscach pośród publiczności.

Cytat:
YEAH I’M MONSTER
COME BACK FROM THE GRAVE

Feat your eyes
on my stuffed
Demise beneath

All the memories
Beyond my reach
In this incessant CURSE

I am trapped inside
Decaying doll
With no chances
Of come back to life
All the terrified looks
Making me go insane

BUT THE SOUL STILL LIVES


Jeden z reflektorów obrócił się pod sufitem i skierował wzmocniony promień światła na stojącą na samym szczycie rzędów siedzeń postać Lopunny, która zaczęła powoli przechadzać się pomiędzy przerażonymi ludźmi.

Cytat:
I AM the Undead Queen
Come to see the show tonight!
Turn the spotlight onto me
My body's ready

NOW BEGIN

NOW the bunny rise'll
Come to conquer
all your cries

The phantoms are the
less of your worries
So you better hurry
Just run away

I'm the Undead Queen

YOU NOW DIE

It's may been long
The world I once knew
Could disappear
What was I to do when they feared me
There's only one way
What else was I to shoot ?

Cause now I'm stuck for
all eternity

SO NOW I SUFFER

TURMOIL AND FEAR IS ALL AROUND

You see the PHANTOMS
Embodiment of your fears
With insatiable hunger
So hide under your bed
Believing that the

END IS SURELY NEAR

I am trapped inside
Decaying doll
With no chances
Of come back to life
All the terrified looks
Making me go insane

BUT THE SOUL STILL LIVES

I’M the Undead Queen
Come to see the show tonight!
Turn the spotlight onto me
My body's ready

NOW BEGIN

NOW the bunny rise'll
Come to conquer
all your cries

The phantoms are the
less of your worries
So you better hurry
Just run away

I'm the Undead Queen

YOU NOW DIE


Upiorne postacie ponownie zniknęły w mroku, aby zaraz pojawić się na scenie, gdzie zaczęły zbliżać się półkolem do dziewczyny, która ze strachem w głosie zaczęła śpiewać.

Cytat:
LEAVE ME ALONE
I'M LEANING AGAINST THE WALL
THE SHI HAS RISEN
GOD DAMN SHE'S NOT ALONE

LEAVE ME ALONE
I'M LEANING AGAINST THE WALL
THE SHI HAS RISEN
GOD DAMN SHE'S NOT ALONE

LEAVE ME ALONE
I'M LEANING AGAINST THE WALL
THE SHI HAS RISEN
GOD DAMN SHE'S NOT ALONE

LEAVE ME ALONE
I'M LEANING AGAINST THE WALL
THE SHI HAS RISEN
GOD DAMN SHE'S NOT ALONE


Po zaśpiewaniu zaledwie paru linijek piosenki dziewczyna, która przez cały czas cofała się do tyłu, potknęła się i upadła, zaś otaczające ją upiory zaczęły szarpać jej ubranie.

Cytat:
I’M the Undead Queen
Come to see the show tonight!
Turn the spotlight onto me
My body's ready

NOW BEGIN

NOW the bunny rise'll
Come to conquer
all your cries

The phantoms are the
less of your worries
So you better hurry
Just run away

I'M THE UNDEAD QUEEN


LEAVE ME ALONE
I'M LEANING AGAINST THE WALL
THE SHI HAS RISEN
GOD DAMN SHE'S NOT ALONE


Dziewczyna spróbowała po raz ostatni wezwać ratunek i nawet przez moment zdawałoby się, że zostanie oszczędzona, ponieważ upiory po prostu się rozwiały zmieniając się w dym, jednak zaraz potem ostatnia Lopunny stanęła nad nią z wysoko uniesioną gitarą, wokół której błyskały małe wyładowania elektryczne. Ułamek sekundy później istota zadała cios od którego rozeszła się olbrzymia fala energii elektrycznej (Shock Wave), która wywołała tak wielkie przeciążenie, że z głośników zaczął wydobywać się dym, a żarówki w reflektorach rozprysły się na kawałki, pogrążając tym samym salę w ciemnościach.
Przez kilka dobrych sekund panowała niczym niezmącona cisza i widownia już zaczęła myśleć, że to koniec, gdy nagle zza ostatnich krzeseł dobiegł szept:

Cytat:
I am still here.


______________
Użyto - strój dla Pokemona, strój dla mnie, muzyka, kapsułka na Pokeball, nalepka błyskawice.
Ciemnoniebieski test to ten co ja mówię, a fioletowy należy do Shi (tak naprawdę to mój zmieniony głos z playbacku). W nawiasach są użyte ataki.
_________________


 
     
Koori 
Forumowy Wilkeł



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: OkamiRine
Discord: Koori
Dołączyła: 14 Paź 2018
Posty: 360
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-06, 19:34   

Koori odczekała, aż widownia uspokoi się po poprzednim pokazie. Światła nie zapaliły się nawet na sekundę. Dopiero po kilku sekundach w ciemnościach rozświetliły się czyjeś czerwone ślepia. Pokemon, nieznany jeszcze widowni, użył Glare, po czym ziemia pod stopami ludzi zatrzęsła się delikatnie. Na tyle, by zwrócić ich uwagę. Dwa reflektory oświetliły pokemona-węża, Sevipera. Ten rozejrzał się i znieruchomiał. Z głośników zaczęła lecieć muzyka - smutna, powolna, skłaniająca do przemyśleń. Z oka Sevipera pociekła łza, a gdy upadła na ziemię, z "nieba" zaczął padać ciepły deszcz, co ważne, tylko na scenę. Z ciemności gdzieś za pokemonem odezwał się głoś jego trenerki
- Seviper. Pokemon wąż, tak niedoceniany w dzisiejszych czasach. A przecież jest to istota, która potrafi więcej, niż mogłoby się wydawać. Jest w stanie kontrolować pogodę według własnego widzimisię. Potrafi również walczyć jak mało kto - w tym momencie muzyka zaczęła zanikać, a gdy tylko kompletnie ucichła, chwilę po niej pojawiła się nowa, bardziej energiczna. Deszcz zniknął, gdy tylko Seviper użył Sunny Day
- Jego specjalnością są ataki ostrym jak brzytwa ogonem. Ruchy takie jak Iron czy Aqua Tail to dla niego chleb powszedni - na dowód pokemon wyskoczył wysoko w górę i swoim Iron Tail roztrzaskał na kawałki deskę, która pojawiła się jakby znikąd podczas monologu trenerki.
- Jako typ trujący ma niemal nieskończone możliwości utrudnienia swojemu przeciwnikowi życia. Venoshock, Gastro Acid, Sludge Bomb? Mamy wszystko. Seviper potrafi również kontrolować naturę - dowodem było małe trzęsienie ziemi z wcześniej. Takorah potrafi o wiele więcej... O czym jednak przekonacie się już niedługo. Nie chcemy odkrywać wszystkich kart naraz - głos kobiety ucichł równo z ostatnią nutą melodii. Seviper skłonił się głęboko, po czym użył Hidden Power, by wokół niego wytworzyły się kryształki lodu, które potraktował Flamethrowerem. Całą scenę ogarnęła para wodna, a gdy zniknęła, reflektory oświetlały jedynie połamaną deskę oraz fioletową łuskę...
_________________
 
 
     
Lucifer 


Dołączył: 12 Gru 2018
Posty: 98
Wysłany: 2019-01-06, 20:06   

Nadeszła kolej na wystep Lucifera. Nie założyłem specjalnego garnituru dla koordynatora, nie widziałem w tym potrzeby. Uznałem że mój zwykły garnitur jest na tyle elegancki by móc w nim wystąpić. Rzuciłem pokeballem w którym siedział Snover, ten ozdobił swój pokazowy debiut otaczając się wichurą drobnych płatków sniegu używając POWDER SNOW, też nie ubrany w jakieś fikuśne wdzianka, piękno pokemona jest w jego prawdziwym wyglądzie nie ozdobionym przez sztuczne przedmioty. Przed pokazami wszystko uzgodniłem z moim śnieżnym pokemonem i ten doskonale wiedział co ma robić. Zaczął od uspokojenia widowni po występach moich przeciwników, zagrał dla nich używając GRASS WHISTLE, ostudzając emocje widowni i skupiając ich wzrok na sobie.


Następnie użył połączenie Razor Leaf i Icy Wind. Dzięki Icy Wind mógł sterować liścmi stworzonymi przez Razor Leaf tworząc lecące gęsiego liście latające wokół areny i nad głowami zdzwiwionych widzów. Następnie wytworzył lodowatą chmurę przy pomocy swojego ataku Frost Breath w którego trafił Shadow Ballem który przebity przez lodowate powietrze pociągnął za sobą białą mgiełkę powoli opadającą na arene tworząc oszronione podłoże. Nasze amatorskie przedstawienie zakończyliśmy na Shadow Ballu rozwalonym Ice Beamem!
_________________
Lucifer Morningstar: karta postaci | box | bank| CD
 
     
jKDx 
Toja


Chatango: tujestemkamild
Discord: !jKDx #7993
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 267
Wysłany: 2019-01-06, 21:12   

Cytat:
Szybko wszedłem do garderoby żeby przyodziać swój nowiutki koordynatorski garnitur. Nienawidziłem tak sztywnych ubrań, ale cóż czasem trzeba się poświęcać. Gdy już ja sam byłem gotów, wypuściłem swoją Espurr, którą przyodziałem w błyszcząca sukieneczkę oraz kolorową muchę i wstążkę na prawym uchu. Ubrana idealnie jak na bal sylwestrowy, a w końcu z tej okazji są pokazy, więc można by było się jakoś do tego odnieść.



Następnym ruchem było przyozdobienie balla mojej espurr. Najpierw nałożyłem na niego ozdobną pokrywkę, a następnie nalepiłem na nią kilka gwiazdek. Ostatnim krokiem przygotowawczym było przekazanie mojego podkładu muzycznego i instrukcji co, jak, kiedy i gdzie temu chłopaczkowi, co robił tu za DJ'a. Teraz już pozostało mi tylko czekać na swoją kolej i dania z siebie wszystkiego. Musiałem pokazać się z jak najlepszej strony, bo, mimo że nie znałem nikogo tutaj, to doszły mnie słuchy, że wśród konkurencji znajduje się kilku zdobywców wstążek. To świadczy tylko o jednym, poziom będzie strasznie wysoki, a moje szanse niskie. Usłyszałem coś tam o jakimś Dante i Gwen, właściwie nie znałem, ani jego, ani jej, ale słyszałem, że ona jest naprawdę dobrą koordynatorką, a o wyczynach tego mówili w radiu, czy gdzieś tam i podobno zrobił duże wrażenie na śedział swoją kontrowersją, cóż szalone pomysły są fajne, ale nieraz lepiej zostać przy rutynie. Może to ja jestem nową gwiazdą pokazów, no cóż nie dowiem się dopóki nie doczekam końca pokazów.

***

Większość graczy już zaprezentowała już swoje przedstawienie. To było imponujące, ale teraz przyszła pora na mnie i musiałem zająć się swoim występem, a nie występem innych. Najważniejsze to dać z siebie wszystko, chociaż właściwie sam do końca nie wiem co tak naprawdę robić. Stojąc już centralnie za kurtyną, wziąłem głęboki wdech i odważnym krokiem ruszyłem przed siebie.

[NA ARENIE ROZBRZMIEWA IMAGINE DRAGONS - WARRIORS]

Rozbrzmiewająca w tle piosenka wywołała na scenę białowłosego chłopaka ubranego w garnitur, który w swojej lewej ręce trzyma przyozdobiony pokeball. Mimo energicznej muzyki, która poruszała każdego wokół młody chłopak na scenę kontrastującym do niej spokojnym jednak śmiałym ruchem. Bez żadnego słowa delikatnym machnięciem ręki rzucił swoją pokekule do góry, a z wiązki światła na scenie pojawił się mały szary stworek, który miał na sobie sukienkę oraz ozdoby. Pokemon pierwsze co zrobił, to oczami rzuciła śmiałe spojrzenie, któremu towarzyszył niesamowity blask w oczach pokemona, a oznaczać miało one tyle, że espurr jest gotowa do działania na scenie. Efekt ten uzyskać jej się udało dzięki użyciu ataku Leer. Po tej wstępnej prezentacji trener pokemona pstryknął palcami, a muzyka grająca w tle zmieniła się.

[TERAZ NA ARENIE SŁYSZYMY IMAGINE DRAGONS - BELIEVER]

Espurr użył Double Team i wytworzył iluzję kilku swoich kopii, po czym wszystkie zaczęły tańczyć w rytm grającej w tle muzyki. Cały układ idealnie komponował się z piosenką, ale co się dziwić został ułożony przez pewną znaną grupę tancerzy, a Ci chyba wiedzą jak się tańczy. Ruchy były bardzo płynne, a wszystko pasowało do siebie idealnie jak puzzle. Co mogło pójść nie tak? Po tańcu na scenie znów pozostała sama Espurr.

[NASTĘPUJE ZMIANA MUZYKI IMAGINE DRAGONS - NATURAL]

Piosenka grająca w tle miała bardzo wyrazisty bas, który Espurr chciała podkreślić i przy pomocy Iron Tail uderzała delikatnie w ziemię, wydając głośny metaliczny odgłos mający wyrazić bicie w perkusje. Podczas uderzania Espurr też charakterystycznie kręciła biodrami tak, aby właśnie na nie zwrócić największą uwagę. Na biodrach również trzymała swoje malutkie łapki. Co więcej, w trakcie refrenu Espurr wypuszczała w powietrze mroczne wiązki, które przeplatały się z wiązkami energii elektrycznej i miały sprawiać efekt pewnego rodzaju sztucznych ogni, czy czegoś w ten deseń, sztuka ta udała się dzięki temu, że Espurr używała Dark Pulse oraz Thunderbolta jednocześnie i trzeba przyznać, że wyglądało to niesamowicie. Wiązki były wystrzeliwane po całej sali, ale wystarczająco bezpiecznie żeby nic nie spalić.

[ZMIANA MUZYKI IMAGINE DRAGONS - THUNDER]

Rozpoczęła się ostatnia część przedstawienia, której towarzyszyła piosenka pod tytułem "Thunder". Pokemon, stojąc na głowie swoje trenera, opuścił swoją głowę w dół i czekał na ten odpowiedni moment. Całą pierwszą zwrotkę oboje stali w bezruchu, ale gdy przyszedł moment refrenu, stało się coś niesamowitego. Chłopak zrobił ze swoich dłoni przysłowiową "nóżkę do podsadzenia", a espurr wykonując salto z głowy swojego trenera, wskoczyła na nią i została wybita w powietrze, jednak podczas lotu użyła ataku Thunderbolt, który sprawił wrażenie jakby pokemon była fajerwerkom unoszącą się w przestworza. Następnie podczas upadania sformowała się w kulkę, która zaczęła obracać się wokół własnej osi, nadal pozostawiając po sobie elektryczne smugi. Gdy była już prawie przy ziemi, jej trener złapał ją i cisnął nad publicznością, aby Ci poczuli delikatne iskierki na swoim ciele, a gdy Espurr była już za publicznością rozwinęła się z kulki i użyła Thunderbolt, tak by stworzyć kilka wiązek energii mających na celu stworzyć niesamowite efekty świetlne. Gdy już to zrobiła skacząc po krzesełkach, wróciła na scenę, gdzie po raz kolejny użyła Double Team, a iluzyjna grupka espurr'ów ukłoniła się publiczności.

[MUZYKA MILKNIE]

Właśnie wtedy białowłosy chłopak zrzucił z siebie marynarkę i miotnął nią gdzieś za siebie. Po tym wziął mikrofon do ręki i po raz pierwszy od początku prezentacji przemówił -Witam. Oto tylko drobny pokaz umiejętności mojego pokemona. A teraz może jakieś ciekawostki o niej. Jest to Espurr, ale to wszyscy pewnie wiecie. Właściwie to jest samiczką. Co śmieszniejsze ten pokemon jest zdrowo pierdyknięty. Włada taką mocną, że nawet mi się o niej nie śniło, a wiele rzeczy już w życiu mi się śniło, nawet śpiączka. Ten psychiczny pokemon ludziom śni się w najgorszych koszmarach, gdzie zwykle jest ich oprawcą, to naprawdę chore, bo względnie wygląda jak słodziutki puszek. Hehe, wiecie taki pokemon złomiarza. Dobra, ale może opowiem troche czym wyróżnia się ta właśnie Espurr, otóż najbardziej wyjątkowe w niej jest to, że to mój pokemon, co robi z niej najlepszego pokemona na tych pokazach. Jest ona bardzo dobrze wyszkolona, jej głównymi cechami są szybkość i zwinność. Espurr ma też doświadczenie w dowodzeniu, ponieważ jest ona dowódczynią pewnego oddziału pokemonów, ale więcej wam nie powiem, tyle starczy. Dzięki, dzięki, jesteście świetni. - Po tych słowach chłopak złapał marynarkę leżącą za nim, schował espurr do pokekuli i zszedł ze sceny.

__________
Użyte Dodatki: Garnitur, Sukienka Espurr, Podkład Muzyczny, Pokrywka na Balla, Nalepki.
Użyte Ataki z Kategorii Cool: Leer, Double Team, Iron Tail, Dark Pulse, Thunderbolt
Nie umiem w pokazy nadal. BTW. Przejście naglę na perspektywe obserwującego było specjalnym zabiegiem.
_________________


✦✧✦✧✦

Geoffrey Nero
[Karta Postaci | Box | Bank | Trofea | Crystal's Dollars]
✦✧✦✧✦


 
     
DJSzopxX 
The Lazy Princess


Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: SzopProMagPowietrza
Discord: Legenda głosi, że mam tam konto
Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 156
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-07, 19:03   

Chwilę przed wejściem na arenę.


- Walczyliśmy z demonami, smokami i innymi potworami. - Mówiłam, zakładając sobie maskę wilka, po czym założyłam Ovenowi maskę owcy. - Ale to, to nasze największe wyzwanie…
Wejście na aranę
Pieśń

Nucąc swoją pieśń, wychodzę powolnym, niespiesznym krokiem na arenę, u mojego boku idzie Oven. Nie mamy na sobie żadnych ozdobników ani farfocli. Uznałam, że moja sukienka i nasze maski to wszystko, czego nam trzeba.
Będąc już w świetle reflektorów, wyciągam swój łuk za pleców i gestem dłoni daje znać swoimi partnerowi, aby czekał na mój sygnał.
- Polowanie to brudna robota. - To był właśnie sygnał. Na te słowa Oven miał użyć Dig i zacząć kopać tunel pod ziemią. Zadanie było proste, stworzyć sieć łączących się ze sobą tuneli z mnóstwem otworów na powierzchni, podczas gdy ja zabawiam publikę.
- Prawdziwy łowca musi posiadać wiele cech. - Dzięki masce mogłam udawać, że cały czas patrzę na widownię, podczas gdy tak naprawdę nadzorowałam postępy mojego partnera.
- Musi być twardy, pewny i nieustępliwy. - Wyciągam z kołczana jedną ze strzał i nałożyłam ją na łuk, po czym robię parę kroków w lewo. - Są dni, gdzie łowca i jego partner muszą gonić przez wiele dni, czekając i wyczekując na idealną okazję. A kiedy ta nadejdzie. - Wycelowałam strzałą w tarczę, która znajduje się na drugim końcu tunelu, uniesiona niecałe dwa metry nad ziemią. - Musi być zimny jak lód. - Wypuszczam pocisk, który przelatuję nad kompleksem tuneli. Z jednego z nich, w idealnym momencie wyskakuje Oven. W jego paszczy panuje lód (Ice Fang), strzałą przelatuję przez jego otwarty pysk, zamarza w locie, mimo tego sięga celu i trafia w tarczę. Wilk zaś wraca pod ziemię.
To była ciężka sztuczka, lód dodał ciężaru, pocisk stał się cięższy i nie trafił idealnie w środek, ale widownia nie powinna na to zwrócić uwagi.
Tym razem kieruje się w prawo i wyciągam kolejną strzałę.
- Czasem pogoń jest wartka, prawie namiętna. Trzeba działać szybko, szybciej niż myśli. Prawdziwy łowca umie zaufać instynktowi, jego ciało samo wie, jak postępować. - Staje i ponownie mierzę w tarczę. - Czasem musi być gwałtowny jak ogień. - Ponownie wypuszczam strzałę, która ponownie przelatuje nad skupiskiem tuneli, a Oven ponownie wyskakuje z jednej z dziur. Tym razem jednak jego pysk był owiany w płomienie (Fire Fang). Strzałą została podpalona w locie i znów sięgnęła celu, przebijając w pół swoją poprzedniczkę.
Ta sztuczka była prostsza, ogień nie ma masy.
Wyciągam trzecią i ostatnią strzałę, nie ma co niepotrzebnie tego przeciągać. Tym razem wracam na środek, tam gdzie zaczęłam.
- Ogień i lód są ważne w życiu łowcy. On sam musi wiedzieć, kiedy działać szybko i stanowczo, a kiedy powoli i ostrożnie. Jednak żadna z nich nie jest najważniejsza. - Ponownie celuję w tarczę. - W życiu każdego łowcy najważniejsza jest jedna rzecz. - Wypuszczam strzałę. - Dokładność.
Pocisk po raz trzeci przemierza serce areny, Oven ponownie wyskakuje, ale tym razem łapię strzałę w locie. Jest ona cała i w idealnym stanie. Wilk dumnym krokiem ruszył w moim kierunku, aby mi ją przynieść.
(Wyglądał przy tym tak uroczo, że miałam nieziemską ochotę, aby go pogłaskać. Były to jednak zawody w byciu Cool, więc musiałam zachować profesjonalizm.)
Bez słowa odbieram od jego pocisk, po czym wilk staje u mojego boku.
- To nie wszystko. - Znowu zwracam się do publiki. - Na sam koniec, chciałabym opowiedzieć państwu bajkę.
- Otóż:

“Dawno, dawno temu
Żył pewien ponury i bardzo samotny mężczyzna”


Tutaj daje sygnał Ovenowi, który podchodzi do głównego wejścia kompleksu tuneli i do dziury wystrzeliwuję potężny Dark Pulse. Ze wszystkich otworów wydobywa się mroczna materia, która tworzy nieregularną, ogromną ciemną masę.

“Wszyscy musieli kiedyś się z nim spotkać, więc go omijali
Wziął więc on swój topór i przeciął się równo po połowie”


Kolejny sygnał, tym razem Oven wyskoczył w powietrze i za pomocą Iron Tail, przeciął mroczną postać równo po połowie.

“Tak, aby zawsze miał przyjaciela”


- Tak, aby zawsze miał przyjaciela… - Dodał cicho pod nosem, patrząc z podziwem i wdzięcznością na mojego partnera.
- Wilku! - Odzywam się teraz mocnym głosem. - Zawyj! (Howl)

Chwilę po wyjściu z areny.


Padam na kolana, ściągając maskę z siebie i z Ovena, po czym tulę go z całych sił.
- Jestem z ciebie taka dumna...
_________________
"So I'll lie down and think of you
With the world at your feet
As you start to rise in the east

Now you're singin
Hush now, quiet now
As I drift to sleep
I'll see you in my dreams
Hopefully"

Emilia Lee
KP/Gra/Bank/Box
Crystal Wings
KP/Gra/Bank
Jason Jupiter
KP
 
     
Xioteru 
cute santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 386
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-08, 12:32   

_
w y n i k i - e t a p u - I

*


    JC
    Punkty Kondycyjne:
    akcesoria: 3/5 (3)
    contest type: 3/3 (6)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 5/10
    To z pewnością szokujący występ, pełny w atrakcje i nie pozwalający publiczności spuścić oka z małej Emolgi, jednak niczego o niej się nie dowiedzieliśmy. No, może tylko to, że nie jest zawodnikiem, którego można lekceważyć.

    14/21


*


    Coeur
    Punkty Kondycyjne:
    akcesoria: 3/5 (3)
    contest type: 3/3 (6)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 8/10
    Drugie pokazy z rzędu i już widać progres. Widowisko nieprzekombinowane, przyjemne dla oka. Prezentacja poprawna, jak najbardziej. Duży plus za poruszenie tematu pokazów. Tak trzymać!

    17/21


*


    SayuriSagi
    Punkty Kondycyjne:
    akcesoria: 5/5 (5)
    contest type: 2/3 (4)
    zadowolenie: 1.5

    Ocena sędziego: 6/10
    Nie spodziewałem się takiego koncertu, chociaż przyznać muszę, że w poprzednich pokazach też pokazałaś mroczny pazur. Oczywiście, szoł bardzo klimatyczne i pasujące do unikatowej Lopunny, jednak brakuje mi przedstawienia podopiecznego i jego popisu siły.

    19,5 / 26,5 (z przelicznikiem Zadowolenia).


*


    Koori
    Punkty Kondycyjne:
    akcesoria: 2/5 (2)
    contest type: 1/3 (2)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 6/10
    Bardzo tajemniczy, enigmatyczny pokaz urzekający swoją prostotą. Bardzo ładne przedstawienie podopiecznego oraz demonstracja jego siły, jednak nie zawsze prosta forma jest lepsza od szczypty przepychu. Mam nadzieje, że posmakujemy więcej w następnym etapie.

    10/21


*


    Lucifer
    Punkty Kondycyjne:
    akcesoria: 1/5 (1)
    contest type: 1/3 (2)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 2/10
    Kolejny pokaz skupiający się na użyciu, wydawać by się mogło, przypadkowych ruchów, byleby coś działo się na scenie. Brak przedstawienia choćby jednym słowem swojego podopiecznego zdecydowanie nie pomaga. Zmarnowany potencjał.

    5/21


*


    jKDx
    Punkty Kondycyjne:
    akcesoria: 5/5 (5)
    contest type: 3/3 (6)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 4/10
    Pokaz w porządku, trzymający jakiś tam poziom, ale zdecydowanie za długi. Nie zawsze więcej znaczy lepiej. Zdecydowanie powinieneś popracować nad przemowami, bo mimo szczerych chęci przedstawienia swojego Pokemona, wyszedł z tego chaotyczny bełkot.

    15/21


*


    DJSzopX
    Punkty Kondycyjne:
    akcesoria: 3/5 (3)
    contest type: 3/3 (6)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 6/10
    Kolejna enigma, pokaz bardzo przemyślany i wyegzekwowany. Następnym razem warto zwrócić uwagę na to, Owieczko, że pokazy skupiać się powinny nie na koordynatorze, a na Pokemonie. Nie można zaprzeczyć jego umiejętności, czy ogólnie waszej kreatywności, ale brak przedstawienia Wilka i centrowanie uwagi na sobie, używając przy tym zdolności Ovena, daje efekt inny, niż powinien.

    15/21


*
p o d s u m o w a n i e


    jKDx - Geoffrey - 0/100 | 15 pkt
    SayuriSagi - Cleome - 100/100 | 19,5 pkt
    Lucifer - Lucifer - 0/100 | 5 pkt
    Coeur - Coeur - 0/100 | 17 pkt
    Kaoriann - Kaoriann - 0/100 | 10 pkt
    DjSzopX - Emilia - 0/100 | 15 pkt
    JC - Jayce - 0/100 | 14 pkt


    Niestety, w pierwszym etapie musimy pożegnać Lucifera oraz Koariann
    Nagrodą pocieszenia dla was będzie 5CD. Dziękuję, że wzięliście udział i mam nadzieje, że zobaczymy się w przyszłych pokazach.


*
e t a p - II


    - Szanowni państwo, przed nami etap drugi. Jesteście gotowi na kolejną dawkę emocji? Jestem bardzo ciekawy co przyniesie ta runda! - Korpulentny mężczyzna zaśmiał się rubasznie, by następnie przejść do odczytania zasad.

    Cytat:
    Konkurencja polega na stworzeniu całkowicie nowego ruchu przy wykorzystaniu poznanych już ataków bądź ruchów. Dopuszczalne są ruchy zarówno ofensywne jak defensywne. Koordynator powinien nadać kombinacji nazwę, określić Base Power, szansę na trafienie, efekty dodatkowe oraz wykonanie.

    Punktacja DIY
    + 1 punkt za każdą informację o ruchu (nazwa, Base Power, typ, szansa na trafienie, efekt dodatkowy - maksymalnie 5)
    + 1 punkt za wybór ruchu o tym samym CT co Pokazy. (maksymalnie 3)
    + subiektywna ocena sędziego w przedziale od 1 do 10 z krótkim komentarzem.
    (Maksymalnie 18 punktów (22 z przelicznikiem Zadowolenia)).

    Więcej informacji znajdziecie tutaj.


    jKDx - Geoffrey - 0/100 | 15 pkt
    SayuriSagi - Cleome - 100/100 | 19,5 pkt
    Coeur - Coeur - 0/100 | 17 pkt
    DjSzopX - Emilia - 0/100 | 15 pkt
    JC - Jayce - 0/100 | 14 pkt


*
Występ wrzucacie tutaj lub do mnie na PW.
Czas macie do 11.01.2018 do 13:00.

W razie jakichkolwiek pytań, śmiało, zapraszam na PW.
Powodzenia!
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea
Ostatnio zmieniony przez Xioteru 2019-01-08, 21:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
JC 
The Mastermind



Chatango: JayceCalliere
Discord: JCMT
Dołączył: 20 Paź 2018
Posty: 232
Skąd: Bydgoszcz
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-08, 21:26   




Efekt: Pokemon ogonkiem tworzy kanał powietrzny (wykonując przy tym obrót o 180* tak, by móc wysłać sygnały elektryczne frontalnie, ergo wycelować), którym z odpowiednim opóźnieniem wysyłane są najpierw sygnał nośny, a następnie sygnał modulujący. Dzięki temu w kanale dochodzi do przemodulowania sygnału, a na jego wyjściu pojawia się zmodulowana fluktuująca w fazie fala elektryczna. Fala ta uderza z dużą prędkością w przeciwnika. Ponadto im szybszy użytkownik, tym większe będą składowe prędkości fal, co za tym idzie po modulacji osiągniemy wyższą prędkość fali, co podkręca szansę na uderzenie krytyczne.


Zasada działania: Pokemon uzyskuje powyższy efekt poprzez połączenie bezpośrednie i niemalże jednoczesne (Simplex - transmisja jednoczesna jednokierunkowa) odpowiednio ukierunkowanego Tailwind, który służy za kanał transmisyjny. W tym kanale wysyłana jest najpierw fala nośna Thunder Wave o niskiej mocy wejściowej i małej częstotliwości, a dopiero wówczas szybsza i bogatsza pod względem amplitudy fala modulująca Shock Wave. W ten sposób połączone sygnały i kanałowa obwiednia wytworzona przez Tailwind tworzą prowizoryczny modulator amplitudowo-fazowy. Dodatkowo wykorzystane jest zjawisko zakłóceniowe, jakim jest fluktuacja fazy zwana potocznie jitterem. Owe zniekształcenie powoduje, iż jedna fala jest przesuwana nierównomiernie fazowo względem drugiej, a jednocześnie druga względem pierwszej. W ryzach obydwa sygnały utrzymuje kanał powietrzny, który zapobiega przedostawaniu się sygnałów poza układ i jednocześnie utrzymuje ich maksymalną wartość amplitudową. W wyniku tego otrzymujemy sygnał, którego kolejne harmoniczne są odpowiednio przesunięte w fazie przez co Jitter Wave trafiając przeciwnika, zadaje mu obrażenia dwufazowo. Im większa będzie szybkość takiej fali tym większy procent obrażeń dodatkowych zostanie zadany Pokemonowi. Ponadto wysoki poziom napięciowo-prądowy powoduje, iż paraliż przy trafieniu jest zjawiskiem pewnym.

Statystyki:

* Zależy od prędkości użytkownika
0-44 -> 25%
45-90 -> 50%
91-135 -> 75%
136-180 -> 100%

_________________
[ Jayce Calliere | Box | Bank ]
[ Vincent R. Furieux | Box | Bank ]
  
 
 
     
DJSzopxX 
The Lazy Princess


Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: SzopProMagPowietrza
Discord: Legenda głosi, że mam tam konto
Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 156
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-09, 20:35   

Ponownie wychodzę na scenę, u mojego boku kroczy Oven. Oboje mamy założone nasze maski, a ja trzymam swój łuk, choć tym razem tylko dla odniesienia.
- Witam państwa ponownie! - Mówię uroczystym i donośnym głosem. - Mamy dla państwa przygotowane coś wyjątkowego, ale państwo najpierw pozwolą, że zabierzemy państwa na małą podróż.
Nie miałam żadnej mocy, czy sztuczek, więc w tym momencie rzeczywiście liczyłam wyłącznie na siłę wyobraźni widowni.
- Wyobraźcie sobie, że nie znajdujemy się teraz na tej wielkiej i pięknej hali. Zamiast tego jesteśmy w ogromnym i gęstym lesie. Oręż trzymamy w dłoni, a nasz partner biegnie obok nas. Polowanie w pełni. Zwierzyna duża i potężna. Gonicie ją i atakuje znienacka, ona wie, że coś ją goni, ale nie wie co, to wasza jedyna przewaga. Próbujecie zagonić ją w kozi róg, ale ta się nie daje. Zamiast tego pędzi przed siebie i trafia na otwartą polanę. Nie macie wyjścia, musicie wyjść z ukrycia. Zwierzyna zauważa was. Widzi, że nie goni ją jakaś zgraja, czy niebezpieczny stwór, ale tylko pojedynczy człowiek i wilk. Nie jest głupia, odwraca się i z ofiary staje się agresorem. Zaczyna szarżować prosto na was. Wielkie, potężne zwierzę pędzi na was z ognistą furią.
Zdaję sobie sprawę, że taka sytuacja raczej nie zdarzy się nikomu z was, ale gdyby jednak to ja i Oven przygotowaliśmy dla państwa rozwiązanie, które właśnie zademonstrujemy.

W tym momencie na scenie pojawia się manekin w kształcie większego pokemona, coś między Nidokingiem a Rhydonem.
- A więc może najpierw demonstracja, a potem opowiem państwu, co i jak, dobrze?
Nie oczekując na odpowiedź, daję znak Ovenowi, aby zaczął prawdziwą część pokazu. W jego paszczy pojawiły się pioruny (Thunder Fang), następnie ryknął potężnie z nimi (Roar), fala dźwiękowa i wyładowania w pysku stworzyły sporą elektryczną barierę, która pędziła prosto w manekina. Zanim jednak ta go sięgnęła, Oven błyskawicznie wystartował z miejsca (Sucker Punch) i przebił barierę w locie, co spowodowało ogromny huk, głośniejszy od uderzenia pioruna. Mightyena stała obok przewróconej kukły, mimo że ta ją nawet nie dotknęła.
- Haha… - Mówię zakłopotanym głosem. - Przepraszam, powinnam była ostrzec, aby zasłonić uszy… Moja wina. No ale sami państwo widzieli potęgę Thunder Boom Roar. Sam atak nie zadaje obrażeń, ale nie o to w tym chodzi. Po czymś takim zwierzyna albo by się właśnie przewróciła. - Tutaj wskazuje na manekina. - Albo zaczęłaby uciekać w popłochu. Dzięki temu odzyskalibyście utraconą przewagę, a ona już nie odważyłaby się, aby powtórzyć próbę odwrócenia sytuacji.
Jeśli chodzi o zastosowanie w walce, to cóż, jest to tak zwany ruch statusowy, nie robi żadnych obrażeń, więc jego “Battle Power” to w sumie zero. Podobnie zresztą z jego celnością. Nie jest to atak bezpośrednio kierowany w przeciwnika, więc jeśli ten nie ma jakieś specjalnej ochrony, chodzi o ataki typu Dig, Fly i Protect oraz jeszcze coś, o czym zaraz wspomnę, zawsze trafi. Jest to typ elektryczny oraz należały do ataków opartych na dźwiękach. Więc do listy, którą wymieniłam wcześniej, należy dodać pokemony typu ziemnego i te mające umiejętność Soundproof.
Efekt w walce jest bardzo prosty, jest to ruch priorytetowy, który zawsze wywołuje u przeciwnika status Flinch. Oczywiście należy wspomnieć o tym, że Inner Focus całkowicie blokuje ten ruch. Do tego jest to, że pozwolę sobie tak powiedzieć, tania sztuczka, więc z każdym kolejnym użyciem szansa na zadziałanie będzie coraz mniejsza. Wiecie państwo jak Protect i ruchy podobne do niego. Już nawet nie mówiąc, że przeciwnik może przez to ogłuchnąć, więc w ogóle może całkowicie się na to uodpornić. Jest to niezwykle przydatny i potężny ruch. Może absolutnie wybić przeciwnika z rytmu i dać wam taką przewagę, jaką właśnie potrzebujecie. Fakt, istnieje sporo specyficznych sposobów, aby całkowicie zniwelować ten atak. Jednak nie uważam tego za minus, ale raczej testament tego, jak potężny jest.

- W każdym razie to wszystko. - Dodaję, kłaniając się nisko. - Mam nadzieję, że podobał się państwu występ i zobaczę się z państwem w kolejnym etapie. Dziękuje.
_________________
"So I'll lie down and think of you
With the world at your feet
As you start to rise in the east

Now you're singin
Hush now, quiet now
As I drift to sleep
I'll see you in my dreams
Hopefully"

Emilia Lee
KP/Gra/Bank/Box
Crystal Wings
KP/Gra/Bank
Jason Jupiter
KP
 
     
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 86
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-01-10, 18:32   

Ready to go! Wyszedłem ponownie na scenę pokazów, tym razem Hitmonchan szedł obok mnie wymachując ramionami w ramach rozgrzewki.
- Dzień dobry ponownie, tym razem zaprezentujemy całkowicie nowy atak. Po walczącym pokemonie spodziewacie się pewnie jakiegoś morderczego ciosu à la Mike Tyson albo Floyd Mayweather? Nie tym razem, nie będziemy nikogo nokautować, krew się nie poleje. C'mon to są pokazy, siła nie jest tu głównym wyznacznikiem. No i oglądają nas dzieci. Do rzeczy: walczące pokemony powinny odznaczać się sprawnością fizyczną i z powodzeniem mogłyby brać udział w różnych dyscyplinach sportowych na ten przykład... w siatkówce?
Hitmonchan w tym momencie zaczął energicznie wymachiwać ramionami, które nabierały prędkości. Był to użyty ruch Agility. Następnie pokemon szybko podbiegł do manekina, ułożył ręce jak do dolnego odbicia i podrzucił go w górę. Takie podrzucenie było możliwe dzięki wariacji ataku Mach Punch scentrowanego na przedramionach pokemonach zamiast klasycznie na pięściach. Kiedy manekin spadał, Hitmonchan podbił go jeszcze raz tym razem sposobem górnym. I tu także został użyty Mach Punch jednak skoncentrowany już klasycznie na pięściach. Hitmonchan nie namyślając się długo, wyskoczył wysoko i za pomocą Brick Break posłał manekina prosto w ziemię.
- Perfekcyjna ścina! - krzyknąłem kiedy nieszczęsna kukła gruchnęła w ziemię. Pokemon wylądował miękko na nogach i wyprostował się dumnie.
- Przedstawiamy wam Volleyball Fist czyli całkiem nowa technika typu walczącego i nie odkryjemy Ameryki kiedy powiem, że jest on z kategorii Physical. Agility użyte na początku pozwala wykonać całą sekwencję w jednym ruchu dlatego obrażenia nie są dzielone na 3 oddzielne ataki tylko liczone jako jeden. Siła bazowa wynosi 95, a celność 100. Agility połączone z podwojonym Mach Punchem sprawia, że Volleyball Fist zawsze atakuje pierwszy. Poza tym nie posiada żadnego dodatkowego efektu, no chyba że wyobrazimy sobie jak pięknie by wyglądał przeciwko kulistemu pokemonowi typu Voltorb albo chociażby Koffing. Hah! Dziękuję ślicznie za uwagę i do zobaczenia!
_________________
KP | Box | Bank | Trofea
 
     
SayuriSagi 
Vincent


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 433
Wysłany: 2019-01-11, 07:48   



Gdy tylko występ poprzedniej pary się zakończył, reflektory wiszące nad sceną w jednej chwili zgasły, pogrążając tym samym całą aulę w kompletnej ciemności. Przez około minutę nic się nie działo, zaś po upływie tego czasu gdzieś pośród mroku dało się usłyszeć cichy, rytmiczny dźwięk, przywodzący na myśl czyjeś kroki, jednak bardzo szybko odgłos utracił swoją harmonię, przeobrażając się w szaleńczy bieg. Nagle, tak samo jak się zaczęło, tak samo się skończyło i na moment ponownie zaległa cisza, która jednak szybko została przerwana przez czyjś szept:

Cytat:
To miała być tylko zabawa … nie wierzyliśmy, że … pogłoski są prawdziwe … weszliśmy na ziemię potwora … pojawia się znikąd … zabiła wszystkich … a teraz … idzie po mnie … ONA nadciąga …


Niespodziewanie światła nad estradą rozbłysły, ukazując lekko oszołomionej widowni stojącego samotnie w kręgu światła manekina ubranego, zaś zaledwie ułamek sekundy później na granicy jasności i ciemności pojawiła się druga sylwetka, którą wszyscy rozpoznali jako Lopunny. W jednej chwili stała tam bez żadnego ruchu, a w następnej - nachylała się nad bezbronnym celem z szeroko otwartymi ramionami, wydając z siebie przy tym przeraźliwy krzyk. Równocześnie z tym w obydwu jej dłoniach pojawiły się podłużne ostrza, które natychmiast pokryły się małymi wyładowaniami elektrycznymi. Nie ociągając się monstrum z całej siły „przytuliło” kukłę, przecinając ją wpół w akompaniamencie trzasków błyskawic, które utworzyły lśniącą smugę podążającą za łapami istoty. Cała scena była widoczna jeszcze przez parę sekund, po czym reflektory zgasły i znowu zapanowała ciemność, z której to dobiegł tylko jeden ostatni szept.

Cytat:
I always come back.


Po krótkiej chwili przerwy światła ponownie się zapaliły, tym razem w całej sali, dzięki czemu publiczność mogła ujrzeć na scenie Lopunny w towarzystwie swojej trenerki.
- Mam nadzieję, że Shi nie przeraziła nikogo z państwa śmiertelnie, co, jak można było się przekonać jeszcze w poprzednim etapie, nie jest dla niej niczym trudnym, nawet jak się nie stara. Jednak na wypadek wyjątkowo odważnych osób ma ona przygotowaną specjalną niespodziankę, jaką jest zaprezentowany zaledwie parę chwil wcześniej Jumpscare. Jest on połączeniem trzech innych ruchów: Shadow Force, Cut oraz Thunder Punch. Pierwszy z nich ma za zadanie zapewnić praktycznie niemożliwość uniknięcia ataku, drugi z nich stanowi „bazę” odpowiedzialną za obrażenia fizyczne, zaś ostatni z nich zwiększa jego siłę oraz nakłada dodatkowy efekt. Należy on do ataków fizycznych typu Electric, zaś jego siła siła bazowa oraz celność to odpowiednio 75 oraz 100%, przy czym trzeba mieć na uwadze fakt, że trafia on także tych przeciwników, którzy postanowili ochronić się za pomocą ruchów takich jak Detect czy Protect. Oprócz tego istnieje niewielka, ponieważ zaledwie 10% szansa na wywołanie paraliżu u ofiary, ale cóż się dziwić, w końcu pojawienie się znikąd namacalnej manifestacji śmierci może sparaliżować ze strachu. Mam nadzieję, że pomimo istniejącego ryzyka zgonu zechcą państwo poznać Shi jeszcze lepiej. Dziękujemy za uwagę i życzymy dobrej zabawy w dalszej części Pokazów.
_________________


 
     
jKDx 
Toja


Chatango: tujestemkamild
Discord: !jKDx #7993
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 267
Wysłany: 2019-01-11, 07:52   

Cytat:
Pierwszą rundę jakimś cudem udało się przetrwać, ale teraz jest mniejsze i powoli zostają już ludzie, którzy faktycznie na pokazach się znają, no i zostałem ja. Cóż, jestem prawie pewien tego, że następny na liście „do odstrzału” jestem właśnie ja. No ale zostało mi tylko wyjść na scenę i pożegnać się godnie z tymi pokazami. Ścisnąłem pokeball, w którym przebywała moja espurr i ruszyłem ponownie w stronę sceny. Będąc już na niej, wziąłem mikrofon i przemówiłem. -Witam, teraz już bardziej poważnie. Właściwie to już chciałbym się z państwem pożegnać, bo właściwie jestem przekonany co do tego, że to ja odpadnę. Teraz jednak nie to jest najważniejsze, najważniejsze to zakończyć to w jakimś pięknym stylu. A więc przejdźmy do prezentacji moi mili państwo. Zapraszam bardzo na spektakl. - rzuciłem pokeball, w którym znajdowała się moja espurr w powietrze i czekałem, aż ta pojawi się przede mną. Gdy pokemon stanęła na scenie, wykrzyczałem tylko. -Let's start the show. - Wtedy to właśnie espurr zaczęła działać i pokazywać swój autorski ruch. Pierwszym ruchem psychicznej istotki było użycie Dark Pulse, a dokładniej wystrzelenie jej na niedużą wysokość. Następnym ruchem espurr było użycie Thunderbolt i naładowanie wiązek mrocznej energii, energią elektryczną. Na skutek tego powstała mroczna wiązka energii emanująca energią elektryczną, której towarzyszyły wystrzelające z niej małe piorunki, które pokazywały tylko moc jaka drzemie w tej wiązce. Gdy wiązka nadal szybowała w powietrzu, to espurr wybiła się w powietrze i przy okazji użyła Iron Tail. Espurr w powietrzu wbiła się przed ciskaną wiązkę i chwyciła ją na swój połyskujący metaliczną barwą ogon. Gdy już wszystkie ataki przeszły swego rodzaju fuzję i zaczęły stanowić jedność na ogonie pokemona, to ten odbijając się od ziemi, wykonał salto w powietrzu, a następnie swoim ogonem wykonał potężne uderzenie w podłogę, które wywołało mocno jaskrawy blask, a wokół niego pojawiły się fioletowo-ciemne iskry.



Gdy blask wygasł na środku sceny pozostała dumna z siebie Espurr, którą otaczał deszcz mrocznych iskier. Po całym spektaklu po raz kolejny zabrałem głos.-Dziękuje wszystkim za uwagę, ale to jeszcze nie koniec. Teraz pozostało mi tylko opowiedzieć, o dokładnym działaniu tego ruchu. Najważniejsza we wszystkim jest chyba jego nazwa, nieprawdaż? Atak ten nazywa się Thunder-Pulse Tail, trzeba przyznać, że nazwa nie jest zbyt chwytliwa, no ale nie to jest najważniejsze w technikach pokemonów. Może być to dla was zaskoczeniem, ale atak ten przyjął typ Dark, a jego Base Power wynosi dziewięćdziesiąt. Nie jest to dziełem przypadku, a podstawowa moc tego ataku to średnia, podstawowych sił ataków składnych na ten ruch. Atak ten pochodzi z kategorii fizyczne i jego celność wynosi sto procent. Ostatnią z tych najważniejszych informacji, o tym ruchu jest to, że atak ten ma szanse trzydzieści procent na sparaliżowanie oponenta. Dobrze, więc to chyba wszystko, co powinni wiedzieć państwo o tej wspaniałej technice. Jeszcze raz dziękuję bardzo wszystkim za uwagę i za wysłuchanie mnie i do zobaczenia... zapewne na następnych pokazach. - Po zakończeniu swojej wypowiedzi wziąłem swoją panią pokemon na ręce i razem z nią zszedłem ze sceny, a następnie z niecierpliwością czekałem na werdykt.
_________________


✦✧✦✧✦

Geoffrey Nero
[Karta Postaci | Box | Bank | Trofea | Crystal's Dollars]
✦✧✦✧✦


  
 
     
Xioteru 
cute santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 386
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-13, 13:02   

_
w y n i k i - e t a p u - II

*


    JC
    informacje: 5/5 (5)
    contest type: 3/3 (3)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 6/10
    Czy fizyka może być cool? Jak najbardziej, pod warunkiem, że terminologią i szczegółowością nie zanudzimy naszego słuchacza i przedstawimy całość w dobrym świetle. Czy to się udało? Ruch wygląda zjawiskowo i jest to przedstawione w bardzo ciekawy, ale właśnie naukowy sposób. Brakuje energii - pamiętajmy, że są to pokazy, nie wykłady.

    14/18


*


    DJSzopX
    informacje: 5/5 (5)
    contest type: 2/3 (2)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 7/10
    Ruch statusowy, w porządku.
    Całość wymyślona w fajny sposób, świetnie przedstawiona - oczami wyobraźni faktycznie widziałem tę scenę z polowanie i samo połączenie ruchów. Nad czym bym popracował, co bym zmienił? Jedynie nazwę, ale biorąc pod uwagę całość, jest w porządku.

    14/18


*


    Coeur
    informacje: 5/5 (5)
    contest type: 3/3 (3)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 9/10
    Podczas wystąpienia zwróciłeś uwagę na bardzo cenną rzecz - pokazy mają za zadanie wydobyć z Pokemona umiejętności i talent, a nie wyłącznie siłę. Kombinacja jest w porządku, myślę, że to jest jedna z rzeczy jaką spodziewałbym się po walczącym typie - wykorzystywanie swoich predyspozycji do sportów i rekreacji. Czy to oznacza, że będziemy świadkami narodzin siatkarskiej ligi Pokemon? Wszystko w porządku, fajna forma, lekki przekaz, spójność. Do najwyższej noty brakuje tylko efektu zaskoczenia.

    17/18


*


    SayuriSagi
    informacje: 5/5 (5)
    contest type: 3/3 (3)
    zadowolenie: 1.5

    Ocena sędziego: 10/10
    Perfekcja! Wszystko ze sobą gra w rewelacyjny sposób, sceneria i pomysł na przedstawienie jest dopracowany i taki jak powinien być. Mam ciarki. Mimo fenomenalnego występu, ruch powinien być zabroniony, żeby ktoś taki jak ja nie zszedł na zawał. *winky face*

    22/22 (z przelicznikiem Zadowolenia).


*


    jKDx
    informacje: 5/5 (5)
    contest type: 3/3 (3)
    zadowolenie: n/d

    Ocena sędziego: 5/10
    Kombinacja ruchów jest w porządku. Pokaz nie za długi, taki w sam raz - lekcja z poprzedniej rundy wyciągnięta. Jeżeli mogę, to na przyszłość więcej wiary w siebie - nawet nie posiadając wysokich not nie skazuj się na porażkę. Walcz do końca, nie pokazuj swoich słabości.

    13/18


*



*
p o d s u m o w a n i e


    jKDx - Geoffrey - 0/100 | 28 pkt
    SayuriSagi - Cleome - 100/100 | 41,5 pkt
    Coeur - Coeur - 0/100 | 34 pkt
    DjSzopX - Emilia - 0/100 | 29 pkt
    JC - Jayce - 0/100 | 28 pkt

    Etap drugi nie żegna nikogo, wszyscy przechodzą do ostatniego, trzeciego etapu!


*
e t a p - III
f i n a ł


    - Co za emocje! Dawno nie było takiej sytuacji, żeby aż pięć osób weszło do ścisłego finału i stanęło do rywalizacji o wstążkę! Niebywałe. Nie przeciągając, zapraszam do ostatniej konkurencji - mam nadzieje, że wszyscy jesteśmy na to gotowi.

    Cytat:
    Konkurencja losowa sprawdzająca umiejętność adaptacji i myślenia koordynatora.
    Uwaga! W przypadku remisu w konkurencji specjalnej odbywa się Contest Battle między remisującymi koordynatorami.

    Punktacja Special
    + subiektywna ocena sędziego w przedziale od 1 do 10 z krótkim komentarzem.
    (Maksymalnie 10 punktów).

    Więcej informacji znajdziecie tutaj.


    - Dzisiejszą rundą specjalną jest... noworoczny pokaz sztucznych ogni!
    Zadaniem uczestników rundy finałowej jest zaprezentowanie pokazu fajerwerków w dowolnej formie. Punktowany jest pomysł, wykonanie i zaangażowanie zarówno trenera jak i Pokemona. Powodzenia!


    jKDx - Geoffrey - 0/100 | 28 pkt
    SayuriSagi - Cleome - 100/100 | 41,5 pkt
    Coeur - Coeur - 0/100 | 34 pkt
    DjSzopX - Emilia - 0/100 | 29 pkt
    JC - Jayce - 0/100 | 28 pkt


*
Występ wrzucacie tutaj lub do mnie na PW.
Czas macie do 16.01.2019 do 13:00

W razie jakichkolwiek pytań, śmiało, zapraszam na PW.
Powodzenia!
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

PokeSpecial

WAW Pokemon

Król Lew PBF

SNM
SnM

PokeSerwis

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Ninja Gaiden
Ninja Gaiden PBF

Memento Mori

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

YLO

Over Undertale
over-undertale

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

FT Path Magician

Amaimon
Amaimon

Mortis

Czarny Horyzont

Artemida - Warrior Cats

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Avengers Assemble

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.