FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Przygoda Dirka
Autor Wiadomość
Daltonis
Head In The Clouds

Chatango: Daltonis
Discord: Daltonis
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-10-22, 23:24   Przygoda Dirka

W poprzednim odcinku...

Krótkie podsumowanie:

Po tym, jak Dirk wylądował w Unovie a dokładniej w Lentimas Town postanowił od razu udać się do miejsca w którym powinien się znaleźć - Undella Town. Całe szczęście, że jego cel znajdował się stosunkowo nieopodal jego obecnej lokacji, więc korzystając z tego, że ma odrobinę wolnego czasu na rękach, nasz główny bohater rozejrzał się szybko po małym, dość pustym i nudnym miasteczku. Jedynym punktem zainteresowania jaki dostrzegł było Centrum Pokemon, do którego też niezwłocznie się udał. Zasięgnął tam informacji o odległości pomiędzy Lentimas i Undella oraz dowiedział się o nawiedzonej posesji znajdującej się na drodze do kolejnego miasta. Zaciekawiony owym miejscem zastanawiał się nad odwiedzeniem go, jednak nie dopóki nie zrobi jakichś małych zakupów...

~~~
ARC I - A FRESH START
~~~


"Och! Witaj, witaj!" Czerwonowłosa ekspedientka podskoczyła z radości kiedy się do niej zbliżałeś. "W czym mogę Panu pomóc? Może jakieś lekarstwa? O, o, albo coś z sekcji TM-ów i HM-ów? A co Pan powie na Repele? Są bardzo skuteczne!" Kobieta zalała Cię serią pytań zanim cokolwiek w ogóle zdołałeś powiedzieć. Wyglądała na osobę lubiącą dużo mówić, mało słuchać i jeszcze więcej mówić dodatkowo wciskając Ci przy tym jakiś nieprzydatny szmelc kosztujący znacznie więcej niż powinien. Niestety nie widziałeś innych sklepów w miasteczku, więc nie masz innego wyboru jak polegać na tej rudej gadule.

Kobieta skakała za ladą wymachując to Potionami, to PokeBallami to płytkami z zapisanymi atakami. Definitywnie chciała, żebyś coś kupił. "Wszystko w naprawdę atrakcyjnych i przystępnych cenach!"
_________________

"Put my feelings all aside
Don't know how to make it right."


KP | Box | Konto bankowe | CD | Trofea | Grządki
  
 
     
Kesty


Limit dodatkowych KP: 2
Chatango: Kestyy
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 175
Wysłany: 2018-10-25, 17:59   

_____Podszedł bliżej, patrząc na ekspedientkę trochę nieprzekonany; nie chodziło o samo niezdecydowanie odnośnie zakupów, bo wiedział, czego mniej-więcej poszukuje, ale jej nadgorliwość wydawała się... przytłaczająca, delikatnie mówiąc. Jednocześnie, nie było się co dziwić. Dirk podejrzewał, że klienci nie pojawiali się tutaj często, stąd ten przesadzony entuzjazm.
_____- Witam - powiedział, przynajmniej trzy razy spokojniej, niż dziewczyna wymachująca lekarstwami. Uśmiechnął się uprzejmie i rozejrzał po dostępnych artykułach.
_____- Poproszę dwa potiony - zaczął, bo o medykamentach już kilometr stąd zdołał usłyszeć. Jeśli planował zahaczyć o wspomniane "nawiedzone" miejsce, lepiej się zabezpieczyć o to minimum, jeśli natrafi na jakiegoś pokemona - lub całą ich grupę. - Czy zdołam tu również kupić karmę? - zapytał. Nie tylko karmę, pewnie rozejrzy się również (choć nie tutaj) za czymś dla siebie: jeśli nie za przekąską, to przynajmniej butelką wody, którą mógłby sam wypić, a którą mógłby się podzielić z Zubatem.

_________________
 
     
Daltonis
Head In The Clouds

Chatango: Daltonis
Discord: Daltonis
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-10-30, 15:20   

Po Twoich słowach kobieta zanurkowała pod ladę po Potionym które przed chwilą odłożyła i wyciągnęła je z powrotem. W metalowym pudełeczku za szybką znajdowały się cztery eliksiry - każdy innego koloru. "Mogę Panu zaoferować zwykłe Potiony za 50$ lub Super Potiony po 100$!" Wskazała palcem na dwa z czterech flakoników. "Dodatkowo polecam również Antidote za 75$ oraz Burn Heal za tą samą cenę!" Kobieta rzuciła kolejne propozycje w Twoją stronę w ogóle nie zwalniając potoku słów. Poza tym poinformowała Cię, że niestety nie sprzedają tu żadnej karmy dla Pokemonów, ale można takową pozyskać na pierwszym piętrze Centrum w stołówce, gdzie można też liczyć na ciepły posiłek dla ludzi - oczywiście wszystko za darmo.
_________________

"Put my feelings all aside
Don't know how to make it right."


KP | Box | Konto bankowe | CD | Trofea | Grządki
 
     
Kesty


Limit dodatkowych KP: 2
Chatango: Kestyy
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 175
Wysłany: 2018-10-31, 18:08   

_____Czy było to mu potrzebne?
_____Dirk zamyślił się na chwilę, nie mając dobrej odpowiedzi na to pytanie. Nie znał dokładnie obszaru oraz pokemonów, które tu grasują, a także ilości, jaką spotka. Mógł się pobawić w przewidywanie - obserwować otoczenie, żeby wydedukować, jaki rodzaj zamieszkuje poszczególne regiony, ale to potrafiło być w niektórych przypadkach zdradliwe.
_____Wyglądało na to, że tuszowanie za sobą śladów oraz dopracowywanie najmniejszych szczegółów, wyrzuciło podstawowe przygotowanie do podróży na drugi plan. Nie, żeby był to problem - po drodze znajdowało się wiele udogodnień, jak chociażby lot pierwszą klasą, a drobnostki takie, jak medykamenty, potrafił uzupełnić w pierwszym znalezionym sklepie, który zajmuje się pokemonami.
_____- W takim razie - zaczął, ostatecznie się namyślając. - Poproszę dwa Super Potiony, Antidote oraz Burn Heal - powiedział. Niech ekspedientka się cieszy. Miał tylko nadzieję, że złożona przez niego ofiara, pozwoli mu odejść w spokoju.
_____Za jakąkolwiek inną ofertę, grzecznie podziękuje, niezależnie od tego, jak atrakcyjnie kobieta to zaprezentuje. Zamiast się kręcić dłużej tutaj, przejdzie się na pierwsze piętro, żeby znaleźć wspomnianą stołówkę.

---
100 x 2 + 75 + 75 = 350$ trza odjąć z banku, da?
_________________
 
     
Daltonis
Head In The Clouds

Chatango: Daltonis
Discord: Daltonis
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-11-06, 23:53   

Czerwonowłosa ekspedientka na widok pieniędzy aż podskoczyła. Oczy mieniły jej się złotem a usta zwilżyła szybkim ruchem różowiutkiego, małego języka. Coś za mały ten język jak na ilość słów wychodzącą z jej jamy ustnej. Ale może właśnie przez to, że nie jest tak duży pozwala na tak szybkie nim machanie? No cóż, biologiem nie byłeś więc takie pytania może lepiej pozostawić specjalistom - w tym momencie miałeś z resztą inne sprawy na głowie. Między innymi najedzenie się i nakarmienie swojego podopiecznego.

Nie zważając więc na dalsze oferty kobiety (a trochę ich było) ruszyłeś na pierwsze piętro, gdzie podobno znajdowała się stołówka. Tutaj sytuacja, jeżeli chodzi o zaludnienie wcale nie była inna niż na parterze Centrum, czy też w całym Lentimas na dobrą sprawę. Korytarze świeciły pustkami a jedyne dźwięki jakie dobiegały do Twoich uszu to odgłosy Twoich stóp maszerujących po drewnianej posadzce.

Przed Tobą stał długi korytarz rozciągający się od prawej do lewej strony. Na każdej ścianie znajdowało się multum pokoi mieszkalnych dla odwiedzających trenerów, jednak żaden nie wydawał się obecnie zamieszkany. Szybko przelatując wzrokiem po białych ścianach zauważyłeś też strzałki kierujące Cię w prawo - tam na końcu korytarza znajdowały się podwójne metalowe drzwi z małymi okienkami na ich górze z tabliczką 'STOŁÓWKA' zawieszoną nad nimi.
_________________

"Put my feelings all aside
Don't know how to make it right."


KP | Box | Konto bankowe | CD | Trofea | Grządki
 
     
Kesty


Limit dodatkowych KP: 2
Chatango: Kestyy
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 175
Wysłany: 2018-11-14, 17:50   

_____Pieniądze zostały poświęcone za wolność - czas iść dalej!
_____Brak ludzi nie wydawał się aż tak dziwny. Udowadniał jedynie, jak niepopularne było to miejsce; choć kto wie? Może trafił na niesprzyjającą porę? Na pewno jest czas, gdy więcej ludzi się tu kręci... i prawdopodobnie są to głównie pracownicy bardziej niż turyści.
_____Dirk nie zastanawiał się nad tym długo, nie obchodziło go to do tego stopnia, podobnie zresztą jak wszelkie pokoje mieszkalne. To nie gra komputerowa, żeby odwiedzić każde pomieszczenie w poszukiwaniu itemów. Spowodowałoby to więcej nieprzyjemnych, żenujących sytuacji, niż czegoś dobrego.
_____ Nightingale skierował się prosto do ogromnych, prowadzących do stołówki drzwi.
_________________
 
     
Daltonis
Head In The Clouds

Chatango: Daltonis
Discord: Daltonis
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-11-18, 21:28   

Szybko podejmując decyzje o swoich kolejnych krokach bez zawahania udałeś się w kierunku podwójnych drzwi prowadzących do stołówki. Otwierając je w iście kowbojskim stylu wszedłeś do środka i ku Twojemu zdziwieniu zauważyłeś nawet kilka osób. W jednym z rogów pomieszczenia przy stoliku siedziała para podróżników zajadając się spaghetti i prowadząca żywą konwersację, na środku pomieszczenia siedziała jedna dziewczyna spokojnie jedząc jakąś zupę a zaraz obok drzwi siedziało dwóch młodych chłopaków ze swoimi Pokemonami siedzącymi na podłodze i pałaszującymi karmę z misek. Przynajmniej było tu trochę żywiej niż na parterze.

Pani za ladą wyglądała jednak trochę mniej zachęcająco niż Siostra Joy. Miała kwaśną minę i gdy zobaczyła, że wszedłeś do pomieszczenie usłyszałeś głośne westchnięcie. Chyba nie lubiła swojej pracy tak bardzo jak pozostali pracownicy tej placówki. Gdy podszedłeś bliżej zapytała Cię w czym może służyć, po czym podała Ci dwa menu. Jedno było dla ludzi a drugie dla Pokemonów. Przy żadnym z dań nie było cennika, co mówiło Ci, że najesz się tu za darmo. Pełny brzuch to jedno, ale zadowolony to już zupełnie inna sprawa - ciekawe jak dobre mogą być posiłki za darmo przygotowane przez taką osobę...

Menu dla Pokemonów oferowało karmę dla Pokemonów o określonych typach. Dla Twojego Zubata najlepsza by była karma dla Pokemonów typu Lot bądź Trucizna. Co do menu dla ludzi - tutaj miałeś już większe pole do manewrowania. Kurczak z ryżem, różne zupy, dania z kluskami, pierogi o różnorakich nadzieniach a nawet sushi. Do wyboru, do koloru - pytanie brzmi na co masz ochotę?
_________________

"Put my feelings all aside
Don't know how to make it right."


KP | Box | Konto bankowe | CD | Trofea | Grządki
 
     
Kesty


Limit dodatkowych KP: 2
Chatango: Kestyy
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 175
Wysłany: 2018-11-22, 22:08   

_____Blondyn podszedł bliżej, witając się z kobietą. Uśmiechnął się subtelnie, po raz kolejny uprzejmie, żeby, jeśli nie rozświetlić dzień kobiety miłym gestem, to przynajmniej nie wyjść na kompletnie skwaśniałego czy nieprzyjemnego w odbiorze. Może Dereka by to nie obchodziło, ale teraz był Dirkiem. Za swoją ukrytą profesję przyjął aktorstwo i choć czasami ta rola męczyła, musiał się jej trzymać.
_____- Proszę kurczaka z warzywami i karmę dla latających pokemonów - zamówił, gdy przejrzał na szybko kartę. Brzmiało jak bezpieczna opcja; nie wiedział, jak świeża jest ryba w takim miejscu, a reszta nie wydawała się tak atrakcyjna.
_____- Czy istnieje opcja zabrania karmy i butelki wody na drogę? - dopytał zaraz. Szczególnie wody, ta była bardziej istotna.
_________________
 
     
Daltonis
Head In The Clouds

Chatango: Daltonis
Discord: Daltonis
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-11-28, 23:43   

Kobieta wysłuchała Twojego zamówienia nawet na Ciebie nie patrząc. Robiła sobie coś za ladą i jedyną oznaką, że Cię w ogóle wysłuchała było głośne, poirytowane wzdychnięcie i dźwięk sztućców odłożonych z dość sporą siłą i małą ostrożnością. Kobieta wreszcie nawiązała z Tobą kontakt wzrokowy i wierciła w Tobie dziury swoim zimnym spojrzeniem.
"Proszę usiąść, zaraz przyniosę Panu jedzenie." Burknęła niezadowolona i po chwili odwróciła się na pięcie. "I nie." Dodała. "Nie ma takiej opcji."

Cóż, nie pozostało Ci nic jak skierować się do jakiegoś stolika i poczekać na żarełko - jak dobre będzie to się okaże, nie dowiesz się jak nie spróbujesz. Najwyżej wyrzucisz, w końcu nawet za nie nie płacisz. Po odczekaniu chwili inna kobieta wyszła z metalowych drzwi znajdujących się nieopodal lady. W jednej ręce trzymała wielką srebrzystą tacę z talerzem napełnionym parującym kurczakiem z warzywami i godnych rozmiarów szklankę wody, a w drugiej niosła już mniejszą miskę z brązowawą karmą dla Pokemonów posypaną delikatnym, bardzo jasnobłękitnym proszkiem. Z uśmiechem podeszła do Twojego stolika i położyła dużą tacę przed Twoim nosem a karmę na podłodze. Dodatkowo, dziewczyna wyciągnęła z pod fartucha butelkę wody i podała Ci do ręki wysyłając oczko i przykładając palec do ust. Ukłoniła się grzecznie i wróciła skąd przyszła. Można być miłym? Można!

Do Twoich nozdrzy dobiegł naprawdę zachęcający zapach pieczonego kurczaka i świeżych warzyw. Całę danie polane było cienką warstwą tłuszczu a kurczak był profesjonalnie przypieczony. Do tego, na talerzu znalazł się również jakiś sos, którego nie zamawiałeś, jednak chyba przyszedł w gratisie - może jako przeprosiny za fatalną obsługę? Ej - jak dają do bierz.

W tym czasie, wszyscy klienci opuścili już lokal i zajęli się swoimi zajęciami gdzieś poza Centrum. Przez drzwi jednak napłynęło więcej trenerów - para dziewczyn i jeden młody chłopak. Wszyscy w mniej lub więcej dobrym nastroju zaraz będą musieli zmierzyć się z babsztylem zza lady... Ale to już nie Twój problem. Czułeś tylko jak PokeBall Zubata trzęsie się podekscytowany na myśl o zjedzeniu czegoś smacznego i sytego.

_______________________________

+ Butelka wody niegazowanej (750ml)
_________________

"Put my feelings all aside
Don't know how to make it right."


KP | Box | Konto bankowe | CD | Trofea | Grządki
 
     
Kesty


Limit dodatkowych KP: 2
Chatango: Kestyy
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 175
Wysłany: 2018-12-03, 00:54   

_____Odwzajemnił uśmiech uroczej kelnereczki. Nie wiedział, czy jego wcześniejsze maniery się opłaciły, czy dziewczyna załatwiłaby tę butelkę niezależnie od zachowania, ale nie mógł zrobić nic więcej, jak być wdzięczny za ten niewielki, ale znaczący podarunek. Dzięki temu nie będzie musiał tracić czasu na szukanie prowiantu czy iść bez niego - niby droga nie była taka długa, ale kto wie. Jego trasa została wydłużona przez chęć zobaczenia "nawiedzonej posiadłości", więc dodatkowe zabezpieczenie mu nie zaszkodzi.
_____Sięgnął po pokeballa, wypuszczając zaraz Zubata na zewnątrz.
_____- Mały update - powiedział do nietoperza, niezależnie na ile z tego zrozumie. - Dolecieliśmy już do nowego regionu, więc spodziewaj się zmiany klimatu - ostrzegł stworka, choć wątpił, by robiło to dla niej wielką różnicę. - Planowałem również, żebyś została dłużej na zewnątrz, by się rozruszać i poznać nowe otoczenie. Miejmy nadzieję, że ci się spodoba - zdradził małej swoje plany. No... małej, już nie tak małej, jak po samym wykluciu. Wciąż jednak młodej i niekoniecznie doświadczonej.
_____Jeszcze chwilę trzymał na niej wzrok, chcąc zobaczyć reakcję Zubata, a następnie dał jej spokojnie jeść swój posiłek, samemu zajmując się porcją kurczaka.

- - -
zmienię mu kolor tekstu na fioletowy, bo reszta moich KP ma ten kolorek, jeśli to nie problem .w.

_________________
 
     
Daltonis
Head In The Clouds

Chatango: Daltonis
Discord: Daltonis
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-12-09, 22:14   

Zubat wyglądała na lekko oszołomioną przez lot, jednak nie było to nic poważnego i raczej nie będzie to miało jakichś długotrwałych konsekwencji. Na widok karmy jakby wróciła do siebie i szybko lądując na posadzce zabrała się za zawartość miski. Chrupała wesoło potrząsając od czasu do czasu wielkimi uszami. No uśmiech to aż sam cisnął się na usta.

Ty tymczasem zabrałeś się za swoje jedzonko. Mięsko rozpływało się w ustach, a pomidorowy sos świetnie komplementował całość. Ryż również był najwyższej świeżości i wręcz sam wskakiwał na widelec i pakował się do ust. To samo tyczyło się przepysznych warzyw - marchewki, cebula i małe pomidory wszystkie pokryte we wcześniej wspomnianym sosie powodowały intensywny ślinotok zaledwie po ich powąchaniu. No, jedno trzeba było przyznać - watro było zdzierżyć okropną obsługę, żeby teraz mieć okazję zajadać się tymi pysznościami. Zubat chyba uważała ponownie, bo nim się zorientowałeś a jej miseczka była pusta, wylizana do czysta. Podleciała do góry i usiadła Ci na ramieniu 'patrząc' się wprost w Twój talerz i resztki jedzenia jakie w nim pozostały.

Powoli zbliżał się też czas wyruszenia w dalszą podróż. Zegarek na jednej ze ścian stołówki wskazywał godzinę jedenastą, lecz pomimo wczesnej pory warto by było wyruszyć już teraz. Czym wcześniej dotrzesz do Undella tym lepiej dla Ciebie.

_____________________________
Nie ma problemu. Jestem daltonistą więc praktycznie nigdy nie patrzę na takie rzeczy xDDD
_________________

"Put my feelings all aside
Don't know how to make it right."


KP | Box | Konto bankowe | CD | Trofea | Grządki
 
     
Kesty


Limit dodatkowych KP: 2
Chatango: Kestyy
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 175
Wysłany: 2018-12-13, 22:32   

_____Zubat dostał pomiziany palcem po głowie, ale nie dostał żadnych resztek, ani nawet nie mógł wylizać talerza swojego właściciela. Niestety, Dirk nie należał do osób, które dałyby jeszcze coś ekstra. Może gdyby określony przysmak był przeznaczony specjalnie dla pokemonów, ale mały nietoperz nie miał co patrzeć na ludzkie talerze.
_____Blondyn schował przemyconą wodę do plecaka, uważając przy tym, by Zubat mu nie spadł z ramienia (nie planował go zdejmować, no chyba, że sam pokemon zechce inaczej). Podniósł się z krzesła i poszukał jakiegoś okienka czy innego miejsca, gdzie mógłby odłożyć brudne naczynia. Dokonał ostatnich obowiązków i zastanowił się chwilę, czy niczego nie potrzebuje i coś mu wpadło na myśl. Zanim ostatecznie postanowi wydostać się z tego miasta, zapyta się jeszcze o jeden z celów swoich podróży kogoś, kto niekoniecznie jest siostrą Joy. Ofiarą została samotna dziewczyna - głównie przez fakt, że nie wydawała się zajęta tak bardzo jak inni oraz nie posiadała żadnego partnera do rozmowy.
_____- Jesteś stąd? - zapytał luźno, zajmując miejsce przy jej stole. - Planuję się wybrać do najbliższego "nawiedzonego domu" i szukam informacji oraz... moooże jakiś plotek o tym miejscu - dodał z uśmiechem, choć plotki i legendy to jedno, a prawdziwa historia tego miejsca to inna rzecz. Szczerze wątpił, żeby dostał jakiekolwiek fakty, bo to mało prawdopodobne, ale warto spróbować, może coś się zdarzy. W najgorszym wypadku wyjdzie stąd z pustymi rękoma.

---
... zapomniałam o tym szczególe, huh :I woops

_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Cytadela

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Nemea

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Valor

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Over Undertale
over-undertale

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.