Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów Akademia Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Future of Iron Street
Autor Wiadomość
Coeur 


Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 144
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-04-11, 15:33   

- Pamiętasz jak miałem 14 lat i ci powiedziałem, że będę kiedyś łamał głazy gołymi pięściami? To jestem na dobrej drodze by to spełnić, bo dostałem się do tego dojo w Saffron. Wiesz, że tutejsza mistrzynia tak robi? W sensie rozbija głazy gołymi rękami! Ale do rzeczy, wyruszyłem jakieś kilka dni temu i przez te kilka dni... złapałem 5 nowych pokemonów. Pancham, Onix, Gligar, Elekid i Shieldon, a każdy z nich jest wyjątkowy, zobaczysz z resztą. No. I skoro będę tu trenował to chcę byś zaopiekował się całą piątką przez czas mojego szkolenia. Słuchaj uważnie tatku, Pancham ma szybkie i niestety lepkie łapki, ale jak zaraziłem ją walkami to coraz mniej myśli o kradzieżach, więc chcę byś trenował jej refleks i prędkość. Onix jest duży i wytrzymały jak na kamiennego pokemona przystało, ale ma też typ elektryczny. Tak nie przesłyszałeś się, dlatego jest taki wyjątkowy. Chcę w jego przypadku skupić się na jego elektrycznej wyjątkowości i zwiększeniu obrony jeszcze bardziej, żeby głaz przerodził się w stal! Ale nie zmuszaj go do nie wiadomo jakich treningów, bo on nie jest takim zapaleńcem do walki. Gligar ma problemy z utrzymaniem równowagi w powietrzu dlatego u niego priorytet do opanowanie podstaw latania. Elekid jest zadziorny i lubi się bić. Z nim to wystarczy mu jakiś dobry wycisk, twój Machamp będzie miał okazję wyprostować wszystkie 4 ręce. Shieldon jest shiny i trochę z tego powodu nieśmiały. No wiesz, nie dość że skamielina z innego rejonu, to jeszcze o unikalnej barwie. Nawet nie wiesz jaką uwagę przykuwa. Jego też nie naciskaj za bardzo z trenowaniem, pokaż mu korzyści jakie może przynieść polepszanie jego obrony. No to ten, chyba wszystko. Dzięki z góry i masz pozdrowienia od Taia. Wiesz, że ewoluował w Hitmonchana?
Mam nadzieję, że staruszek nie będzie przytłoczony tyloma informacjami. Ale w sumie mama mówiła, że gadulstwo mam po nim. Pogadałem jeszcze z tatem o pierdołach i wysłałem mu 5 moich pokemonów zostawiając sobie tylko Hitmonchana.
- To trzymaj się i pozdrów mamę. Zadzwonię niedługo sprawdzić jak wam idzie.
Kiedy ich odesłałem poczułem się jakbym stracił kawałek siebie. Kurczę szybko się do nich przywiązałem. Zupełnie jak do Eiji'ego i Amber. Westchnąłem i odwróciłem się do Taia i Zielonka.
- No dobra, wracamy chyba do Daniela no nie?
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Glitchtrap


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 820
Wysłany: 2019-04-14, 17:19   

- Na serio taka silna? No to chyba znalazłeś dla siebie wymarzoną dziewczynę! Jeśli naprawdę jest taka fajna to mógłbyś kiedyś ją zaprosić do domu, abyśmy z mamą ją poznali, chętnie doczekalibyśmy się za życia jakiś wnucząt. - jaki kochany tatko. - Spokojnie synu, skoro ciebie jakoś wychowałem na człowieka, to zdołam i Pokemona wychować, o to się nie martw. Musze przyznać, że twoje opisy tej piątki mnie zaciekawiły, z wielką chęcią poznam ich lepiej, a tym bardziej z nimi potrenuję, już nie mogę się doczekać! Pogratuluj ode mnie Tai'owi ewolucji i trzymajcie się mocno, nie dajcie się za bardzo ponieść na treningach, bo sobie jeszcze krzywdę zrobicie.
Gdy skończyliście rozmawiać pożegnaliście się, po czym wyłączyłeś videofon i poszedłeś wraz z dwójką Pokemonów do Daniela, który stał przy drzwiach wejściowych. Nie zwlekając niepotrzebnie ruszyliście w drogę powrotną do dojo, podczas której Machop, siedzący teraz u ciebie na ramionach, z zaciekawieniem przyglądał się wszystkiemu dookoła, co jakiś czas wskazując palcem na coś z entuzjazmem. W ten sposób dotarcie na miejsce zajęło wam więcej czasu niż dotarcie do Centrum, ale przynajmniej nie przylepiał się tak mocno do Hitmonchana.
_________________


 
     
Coeur 


Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 144
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-04-15, 16:32   

Kochany tatko i jego tekściki. Ale ciekawe w sumie czy mistrzyni ma jakiegoś boya, to znaczy jaki chłopak byłby w stanie okiełznać ją. No w sensie patrząc jak łatwo potrafi wyjść z równowagi to albo musiałaby mieć kogoś pokroju Daniela albo równie temperamentnego faceta.
- Chodź Little Green na barana. Tai jak jeszcze był Tyroguem też tak lubił siedzieć. Teraz by to głupio wyglądało gdybym tak go nosił. - powiedziałem do Machopa i usadowiłem na swoich barkach. Mały pokemon zaciekawił się światem dookoła, więc opowiadałem mu co to jest za każdym razem jak na coś wskazywał na przykład, że ten budynek jest zrobiony z bardzo dobrego kamienia albo, że tamto drzewo ma jeszcze zielone liście, ale niedługo będą żółte.
- Daniel, a mistrzynia ma jakiegoś chłopaka? To znaczy co ją łączy z tym chłopakiem z makaroniarni? Bo za każdym razem się wścieka jak o nim wspominam. A co dalej z moją oprowadzką? Kontynuujemy? Zielonek może nam dalej towarzyszyć, mi on nie przeszkadza.
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Glitchtrap


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 820
Wysłany: 2019-04-19, 11:37   

- Nic nie wiem o tym, żeby mistrzyni miała jakiegoś chłopaka, osobiście podejrzewam, że nie jest zbytnio zainteresowana chodzeniem z kimś. Zaś jeśli chodzi o tego chłopaka ... nazywa się Kyle Hamm, jest synem naszego poprzedniego mistrza i pierwotnie to on miał prowadzić dojo po odejściu swojego ojca, jednak zamiast tego postanowił otworzyć makaroniarnię. Mistrzyni, która była wtedy najlepszą adeptką, bardzo się z tego powodu zdenerwowała i nawet stoczyli o to pojedynek, który wygrała, jednak uważa, że podczas niego wcale się nie starał i specjalnie pozwolił jej wygrać. Gdybyś spytał tych, którzy widzieli pojedynek, to zgodnie przyznaliby, że to mistrzyni okazała się być naprawdę silniejsza od przeciwnika. - a to ci dopiero historia. - Nie, nie możemy go zabrać ze sobą, powinien teraz pójść do specjalnej strefy, to coś w rodzaju żłobka i przedszkola dla tych Pokemonów, które dopiero co się wykluły albo są jeszcze za młode na treningi z pozostałymi. - zgodnie ze słowami udaliście się do wspomnianego wcześniej miejsca, gdzie waszym oczom ukazało się kilka Pokemonów pilnowanych przed paru adeptów i starsze stworki.
_________________


 
     
Coeur 


Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 144
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-04-24, 19:25   

- A to łajza! Ten gość mówił, że w ogóle się nie bije. Wiesz w ogóle, że on też ma Hitmonchana? Zgodził się na pojedynek, o 20 się z nim widzę i będziemy walczyć.
A więc syn mistrza tak? Coś czułem, że był jakoś powiązany z tą akademią, mistrzynią i z walkami. Ale skoro wolał otworzyć restaurację to chyba dobrze, po co miał się męczyć ze szkołą walki jak go to nie interesuje? Na takich rozmyślaniach minęła mi droga powrotna do dojo, gdzie okazało się, że Little Green niestety musi zostać. Obiecałem mu, że jak trochę podrośnie i oswoi się z otaczającym go światem to przyjdziemy z Taisonem w odwiedziny.
- No dobra Daniel, przez to zamieszanie z Zielonkiem nie pokazałeś mi mojej kajuty. - wypstrykałem sobie wszystkie palce, kark, a nawet powieki! - No i jestem gotowy na zaprzysiężenie. Inicjację. Czy coś tam.
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Glitchtrap


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 820
Wysłany: 2019-04-29, 14:53   

- Pokoje są dość niedaleko, mniej więcej w połowie drogi między tym miejscem a salą z jajkami, w ten sposób w ich pobliżu zawsze ktoś się kręci i gdyby coś się zaczęło dziać może udzielić pomocy. - nadeszła pora, aby pożegnać się z małym Machopem, ponieważ musieliście jeszcze dowiedzieć się, gdzie będziecie teraz spali, no i jeszcze ceremonia. Zielonek był z tego powodu smutny, jednak jakoś zdołałeś go przekonać, że przecież jeszcze będziecie się widzieć nie raz, przy czym pomocne okazały się być tu inne maluchy, które zaraz otoczyły nowego kolegę i zaczęły zachęcać go do wspólnej zabawy.
- Wszyscy adepci mieszkają dwójkami, zaś tobie przypadło dzielenie pokoju z drugim „nowicjuszem". Mam nadzieję, że jakoś się dogadacie. - po krótkim spacerze przez korytarze dojo dotarliście do części mieszkalnej, gdzie Daniel zaprowadził ciebie i Taia pod jedne z wielu drzwi. Za nimi ukazał się wam dość schludnie urządzony pokój z dwoma łóżkami, dwiema szafkami oraz paroma innymi meblami. Oprócz tego zauważyłeś jedną torbę, z której ktoś zaczął, a następnie przerwał wypakowywanie się.
- Hę? Coś się stało? - za waszymi plecami pojawił się dość młody chłopak.
_________________


 
     
Coeur 


Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 144
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-05-01, 17:42   

- Zakładam, że nie mogą być przeciwne płcie w jednym pokoju w tych dwuosobówkach racja? - zapytałem Daniela, ale wiedziałem od początku jaka jest odpowiedź. No cóż, jak znajdzie się tutaj ktoś warty takiej uwagi to i znajdzie się sposób na ominięcie tego zakazu. W pokoju, który przez jakiś czas miał być moim siedział już współlokator. Pokój nie wyglądał jakoś szczególnie imponująco, ot zwykłe pomieszczenie właściwie sypialnia, w której się będzie tylko nocować. Położyłem swój bagaż na drugim wolnym łóżku.
- Ciasny, ale własny. - powiedziałem rozglądając się jeszcze raz, aż mój wzrok zatrzymał się na młodszym chyba ode mnie blondynie ze słuchawkami. Te włosy są jakieś dziwne, no ale moje wcale nie lepsze. Strój też taki jakiś nie w moim stylu, no ale o gustach się nie dyskutuje. Ciekawe czy dobrze się bije?
- Siemasz jestem Coeur, a to mój Hitmonchan Tai. - przywitałem się z sąsiadem i uścisnąłem mu dłoń. - Wychodzi na to, że dzielimy razem pokój. Skąd pochodzisz? Uczyłeś się gdzieś wcześniej sztuk walki?
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Glitchtrap


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 820
Wysłany: 2019-05-04, 14:16   

- Nie, nie mogą, z wiadomych przyczyn. - odparł tylko tyle Daniel, ponieważ zaraz przerwał mu blondyn.
- Jestem Len, fajnie cię poznać. Skąd pochodzę? Z takiej jednej zapyziałej nory co leży na Akali w regionie Alola. Niby wszyscy się zachwycają tym, że tak słonecznie i pięknie, ale ja tam miałem dosyć tamtego miejsca, bo nic się tam nie zmienia. Ciągle tradycja i tradycja, same nudy. Mam nadzieję, że tutaj będzie ciekawiej. - Alola to były te tropiki, co nie? Na serio jest tam nudno? Nie mogłeś jakoś w to uwierzyć.
- Radzę się wam pospieszyć, tak za pół godziny kolacja, a potem oficjalnie zostaniecie przyjęci do dojo. - dodał starszy kolega, po czym zostawił was samych, abyście mogli się ogarnąć do tego czasu.
_________________


  
 
     
Coeur 


Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 144
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-05-16, 19:31   

- Przesadzasz, tropiki są pewnie fajne. - powiedziałem do nowego koleżki kontynuując rozpakowywanie się - Bo Alola to te wysepki takie nie? Ja pochodzę z Pewter. To miasto z Kanto, taka mieścina toporna i zahartowana dlatego nasz lider trenuje kamienne pokemony. Ja się wyłamałem i skupiłem na biciu, wiesz z czasem zauważyłem, że jestem w to dobry. A co trenujesz dokładnie? Ja zacząłem od capoeiry, ale z czasem wprowadzałem elementy boksu, karate i trochę własnych pomysłów. Chcę stworzyć zupełnie nową odnogę sztuk walki, która byłaby tylko moim dziełem.
Kiedy dowiedziałem się co nieco o Lenie i w końcu wszystko ułożyłem w swojej szafce zaproponowałem, żebyśmy zeszli na kolację. Miałem tylko nadzieję, że blondyn pamięta gdzie była stołówka, bo u mnie pamięć dobra, ale krótka.
- A co sądzisz o mistrzyni? - zagadnąłem koleżkę kiedy schodziliśmy na jedzenie.
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Glitchtrap


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 820
Wysłany: 2019-05-24, 09:15   

- Są fajne jeśli lubisz, jak codziennie prażysz się w piekarniku, najgorzej jest w okresie od maja do października, na przemian albo pada cały dzień albo jest gorąco jak w piekle. A trenuję również capoeirę, złapałem bakcyla do niej po wizycie Kahuny Melemele. - widząc niezrozumienie na twojej twarzy chłopak zaraz pośpieszył z wyjaśnieniami. - To jest tak ... na każdej wyspie można podjąć się Próby, po ukończeniu której można otrzymać Z-Crystal oraz wyzwać Kahunę danej wyspy, po pokonaniu którego otrzymuje się specjalną pieczęć. Po zdobyciu wszystkich czterech uzyskuje się pozwolenie na wzięciu udziału w specjalnym turnieju organizowanym raz na pięć lat. Spójrz. - len podszedł do swojego bagażu, aby po chwili przekopywania się przez rzeczy wyciągnąć coś, co wyglądało jak kryształowy romb z obrazkiem w środku. - To jeden z Z-Crystal, Fightinium Z.
Klejnocik wyglądał trochę niepozornie i chętnie byś dowiedział się, dlaczego jest niby taki cenny, jednak w tym momencie wam obydwojgu zaburczało w brzuchach, więc czym prędzej zostawiliście rzeczy w pokoju i ruszyliście do stołówki. Na szczęście nie zabłądziliście i w miarę szybko dotarliście na miejsce, gdzie zastaliście tłum i gwar.

_________________


 
     
Coeur 


Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 144
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-05-28, 18:36   

Kahuna? Makamele? Z-Crystal? Przecież to zmyślone słowa, nie ma czegoś takiego. Chociaż ten mały kryształek fajnie wyglądał, muszę przyznać.
- Fajny wisiorek, wygląda jak na komunię. W sumie ja swój komunijny zgubiłem. - powiedziałem przyglądając się naszyjnikowi. Kiedy zeszliśmy na stołówkę, nie czekając na Lena od razu podszedłem do lady z jedzeniem. Znaczy zależy czy jest tu coś ala szwedzki stół czy ktoś nakłada jedzenie. Tak czy inaczej kiedy wziąłem poczwórną porcję dzisiejszej kolacji zacząłem szukać miejsca, gdzie mógłbym w spokoju opędzlować. Nie wiem czy Len dosiadł się do mnie, może ma tu już jakichś znajomych, tak czy inaczej w czasie posiłku nie zagadywałem nikogo. Kiedy w spokoju skończyłem zacząłem szukać wzrokiem mistrzyni, Daniela albo kogoś z ważnych osobistości w dojo, żeby dowiedzieć się więcej szczegółów o tym zaprzysiężeniu co czeka mnie i Lena.
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Glitchtrap


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 820
Wysłany: 2019-06-07, 18:17   

- Wisiorek? Coeur, to jest FIGHTINIUM-Z, zdajesz sobie sprawę, że za jego pomocą mogę wraz ze swoim partnerem wykonać All-Out Pummeling? - Len chyba nie zdawał sobie sprawy z tego, że możesz nie wiedzieć, co to wszystko znaczy, jednak coś musiało zaświecił mu pod czupryną. - Jak chcesz, to ci później pokażę.
Taka trochę starsza pani stojąca za ladą na stołówce nałożyła ci porządną porcji kolacji, którą było curry z wołowinką, mmmm, pychota. Chciałeś zjeść w spokoju, jednak do ciebie i Lena podchodziło mnóstwo ludzi, którzy chcieli już teraz poznać nowych kolegów. Większość z nich stanowili faceci, jednak znalazło się tutaj także trochę kobiet. Co do ich imion ... cóż, było ich tak wiele, że ledwo nadążałeś z przedstawianiem się, a obok twój współlokator miał dokładnie ten sam problem. Po tym wszystkim musiałeś przyznać, że tutejsza „społeczność" jest naprawdę przyjaźnie nastawiona nie tylko do nowych, ale także w ogóle do świata, wcześniej wyobrażałeś sobie to miejsce jako źródło milczących mnichów shaolin czy innych mędrców, a tu taka niespodzianka ... Po skończonym posiłku wyszedłeś w otoczeniu innych adeptów na korytarz w poszukiwaniu kogoś z „góry" i jak na zawołanie natknąłeś się na Daniela. Od niego dowiedziałeś się, że macie wraz z Lenem za godzinę macie pojawić się na sali, na której zdawałeś egzamin. Co by tu w tym czasie porobić?
_________________


 
     
Coeur 


Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 144
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-06-17, 16:00   

Już czułem się jak u siebie, same dobroduszne osoby wokół. Odmachiwałem ludziom, ściskałem dłonie, szczerzyłem kły do każdej osoby, która mi się przedstawiała. Z czasem trochę to mnie znużyło i chciałem w spokoju dokończyć obiad. Tyle dobrego, że jest tutaj jakieś życie towarzyskie i nie spędzę treningu pośród milczących mnichów, jeszcze przeszłoby na mnie. Wyobraziłem sobie jak z kudłatego wesołka zamieniam się w łysego milczka, nie no nie zdzierżyłbym tego. W końcu udało się dokończyć posiłek i znaleźć Daniela, który powiedział, że mamy z Lenem godzinę do zaprzysiężenia.
- To może pokażesz próbkę tego jak się bijesz? - zagadnąłem Lena. - Do dwóch uderzeń na przykład. A potem byś pokazał ten atak co mówiłeś, że przy pomocy wisiorka tylko potrafisz go zrobić. A na koniec jakiś pokemonowy pojedynek może hm?
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Wizard's World

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Cytadela

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Nemea

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Valor

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Over Undertale
over-undertale

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Outland

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.