FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
fate/dragonborne - silence before storm
Autor Wiadomość
Mhrok 
the dawn has arrived



Chatango: Mhrok
Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 211
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2018-11-05, 22:10   

- Wyjaśnimy ci wszystko, ale...
W głowie, niczym echo, rozbrzmiały mi słowa Hany. Do tego widziałem, jak znowu wyciąga swój Premier Ball, więc sytuacja musiała być bardzo poważna, skoro chciała użyć legendarnego pokemona. Odetchnąłem głęboko, dalej przebierając nogami niczym małe dziecko w Święta, ażeby ciemna mgła nie przywarła mojego ciała do podłoża.
- Musisz nam pomóc. Jest to bardzo ważne. - starałem brzmieć się jak najbardziej poważnie, gdyż wymagała ode mnie tego sytuacja. - Jeśli masz jakiekolwiek pokemony, na pewno nam się przydadzą. Wiem, że zabrzmi to niczym próba samobójcza, ale... Musimy udać się na zewnątrz. Natychmiast.
_________________


I know of your
hellish masters, Xioteru.
But not even they
can stop me.
MYukine Hakui:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Harumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kazuto Kirigaya (Eevee):
Karta Postaci
 
     
Xioteru 
bad santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 287
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-09, 02:40   

- Ja... ja posiadam jedynie Drifblima i moją małą Miltank. - Zająknął się brunet. Chłopak zrobił kilka głębokich wdechów i wydechów jak po wysiłku. - Nie wiem gdzie jest Miltank. Nie chowałem jej do kuli. Ona gdzieś tam jest. Mam... nadzieję, że nic jej nie jest. - Widziałeś jak perlista łza spłynęła po policzku Gumiko. Jeszcze przed chwilą wydawał się taki ekscentryczny i wesoły, teraz jednak był skąpany w smutku i strachu. Bał się, widziałeś to. Można powiedzieć, że nawet czułeś jego emocję. Skupiając wzrok na posturze chłopaka dostrzegałeś bardzo bladą, delikatną, niebieską poświatę, która migotała niespokojnie. Brunet zaniósł się upiornym szlochem, który wytrącił Cię ze skupienia, a następnie przetarł nos przedramieniem i otarł spocone oczy.
- Pomogę wam, tylko nie wiem jak. - Odpowiedział.
- Cóż, wydaje mi się, że powinniśmy wyjść na zewnątrz, zobaczyć co się dzieje i skąd to się wzięło. - Usłyszałeś Hiyori, która wyjęła ze swojej kieszeni czerwono-białe kule. - Jeżeli będziemy potrzebować do czegoś ognia, Torchic i Vulpix dadzą z siebie wszystko. - Dodała, jednak skonsternowała się sekundę później, uświadamiając sobie zapewne o sile Moltresa.
Wybiegliście z pokoju socjalnego, przebiegając przez korytarz zasnuty czarną mgłą o dusząco-mdlącym zapachu i jak strzały wpadliście do lobby przez skrzydłowe drzwi. Przerażającym faktem było to, że tutaj mgła nie tyle co unosiła się nieco nad ziemią, ale oblepiała ściany, jakby próbując pochłonąć budynek.
- Soso! - Krzyknął Gumiko, a cała wasza trójka skupiła na nim wzrok. Chłopak biegł teraz w stronę lady, do miejsca gdzie was przywitał całkiem niedawno. Dostrzegłeś tam Miltank, która zwinęła była w kłębek na wierzchu blatu, a macki mgły powoli sięgały po jej drżące ciałko. Jednak gdy tylko usłyszała głos swojego opiekuna, zastrzygła uszami i zerwała się do niego. Podczas biegu brunet niefortunnie potknął się i wylądował na ziemi. Widziałeś jak w błyskawicznym tempie ciało Gumiko kamienieje, zastyga nieruchomo, a jego spojrzenie wyraża rozpacz i kwintesencje strachu. Widziałeś jak jego twarz staje się martwa. Ma lekko uniesioną głowę i wyciągniętą rękę w stronę swojej Miltank, która - nierozważnie - zeskoczyła z blatu do niego i objęła jego głowę czule, również powoli stając się kamieniem. Dostrzegłeś kolejne łzy, tym razem niebieskiej krówki, które opadły na nieruchomą powierzchnię ciała Gumiego. Jej oczy były ostatnim żywym odruchem, a jej spojrzenie zastygło na Tobie. To wszystko dzieje się bardzo szybko.
Twoją uwagę od rozdzierającego się serca odwróciła Hiyori, ciągnąc Cię za rękę przed budynek Centrum. Zastygasz w strachu, a twoje serce przeskakuje rytm. Twoim oczom ukazuje się wielokłowa bestia o nieregularnym kształcie, której ciało utkane jest w całości z mgły.

_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea


 
     
Mhrok 
the dawn has arrived



Chatango: Mhrok
Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 211
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2018-11-09, 12:53   

Widząc upadającego Gumiko, i to co się z nim później stało, poczułem to samo, co w Wieży - wielkie poczucie winy. Oto i znowu wplątałem nieświadomą całego zagrożenia osobę w sprawy Wojny, tylko tym razem skutek był o wiele gorszy. Gumiko i jego Miltank zastygli niczym kamienne posągi, w pozach świadczących o strachu i bólu. Nie miałem jednak zbyt dużo czasu, żeby o wszystko analizować, gdyż Hiyori odwróciła moja uwagę.
- Co... Co to jest?!
Widok ogromnej bestii, która zdawała się być w pewnego rodzaju symbiozie z zabójczą mgłą, ściął mnie z nóg. Czułem, że moje serce jest jedynie parę kroków od wyskoczenia z mojej piersi. Zastygnąłem w pełnym przerażeniu, zupełnie nie wiedząc, co mam robić. Prawie że bezwiednie włożyłem rękę do wiszącej na moim ramieniu torby, starając się wychwycić kulę z Piruluk, wiedząc, że będzie z niej bił chłód, dzięki czemu łatwo uda mi się ją odszukać.
_________________


I know of your
hellish masters, Xioteru.
But not even they
can stop me.
MYukine Hakui:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Harumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kazuto Kirigaya (Eevee):
Karta Postaci
 
     
Xioteru 
bad santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 287
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-14, 19:24   

- Nie mam zielonego pojęcia. - Odparła Hiyori, będąc świadkiem tego samego obrazu co Ty. Hana milczała, ale czułeś jej skupienie i płonący w niej ogień, który był jej główną domeną. Nie zwlekając dłużej, chciałeś wypuścić Piruluk ze swojej kuli, jednak ta ubiegła Cię o kilka sekund i mrożące echo odbiło się od twojej kieszeni, przybierając migotliwą, błyszczącą formę śnieżnej lisicy.
Zaraz obok niej stanęły gotowe do boju Torchic i mała, ognista Vulpix oraz płonący Moltres w towarzystwie Swellowa.
Nim zdążyłeś wydać jakąkolwiek komendę, stwór zamachnął się olbrzymim ramieniem, strącając Pokemony w bok, odrzucając je w ścianę pobliskiego budynku - prawdopodobnie mieszkalnego. Z ataku wywinęły się latające stworki - Moltres i Swellow, które w całej swojej okazałości wzbiły się w powietrze nie doznając ataku. Hana, cała czerwona z furii jaka w niej drzemała, przemieniła się w swoją True Form i również wzleciała w przestworza.
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea


 
     
Mhrok 
the dawn has arrived



Chatango: Mhrok
Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 211
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2018-11-17, 22:41   

- Piruluk! Torchic, Vulpix! - zakrzyknąłem za pokemonami, kiedy te zostały zostały odrzucone przez dziwnego stwora w ścianę budynku.
Cała ta sytuacja była pokręcona. Całkowicie pokręcona. Przed nami stał ogromny, czarny stwór, znajoma moich rodziców, nie dosyć że wypuściła Moltresa, to jeszcze sama przystąpiła do walki z tym stworem. Z jednej strony chciałbym jej pomóc, niestety oprócz będącej nadal na etapie dziecka Altarii, nie miałem żadnego latającego pokemona. Jedyne, co mi w tym momencie chodziło po głowie, było określenie stanu zdrowia naszych podopiecznych. Niestety wiązało się to z pozostawieniem Hany samej sobie, jednak w aktualnych okolicznościach moja pomoc i tak by się na nic nie zdała. Dlatego też ciągnę ze sobą Hiyori do budynku mieszkalnego, w stronę którego odrzucone zostały pokemony.
_________________


I know of your
hellish masters, Xioteru.
But not even they
can stop me.
MYukine Hakui:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Harumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kazuto Kirigaya (Eevee):
Karta Postaci
 
     
Xioteru 
bad santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 287
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-23, 02:36   

Pędząc ile sił w nogach prędko dotarliście do wyżłobionej od uderzenia ściany i waszych stworków. Niestety, Torchic i Vulpix Hiyori nie były zdolne do dalszej walki, natomiast Piruluk podniosła się ciężko na łapy, spojrzała Ci głęboko w oczy i z należytą gracją otrzepała się z kurzu i pyłu, stając ponownie do walki.
Musimy być bardzo ostrożni. - Usłyszałeś delikatny głos lisicy, który poprzedzony był majestatyczną obecnością w twoich myślach. Aura Ninetales była pełna gracji i finezji i obecnie mieszała się w dziwny sposób z agresywną i metaliczną esencją Hany, która również aktywnie czekała w twoich myślach na ewentualne komendy. Harpia wraz ze swoimi podopiecznymi starała się atakować bestię na przeróżne znane jej sposoby, jednak cienisty stwór nie robił sobie wiele z jej ofensywy.
Kilka krótkich chwil później stwór wziął jakby głęboki wdech, pęczniejąc i rosnąc groźnie, by następnie wypuścić zassane powietrze w postaci ciemnej mgły, która czołgając się po ziemi dotarła do waszych kostek, zalewając tym samym całą pobliską okolicę. Niedobrze.
Yukine, musisz coś zrobić. Od twojego następnego odpisu zależeć może czyjeś życie lub nawet twoje własne.

Rozpoczyna się twoja walka z potworem: niezidentyfikowany.
Nieznana jest jego siła i odporność. Jego atrybutem jest generowanie petryfikującej mgły. Wyczuwasz bijącą od stwora aurę paraliżującego strachu, jednak jesteś na nią w jakiś sposób odporny.
Po następnym odpisie zostanie rzucona kość k6, która w zależności od oczka będzie oznaczać przebieg walki gdzie 1 to najgorsze rozwiązanie, 6 najlepsze.
Do dyspozycji masz całe swoje otoczenie. Wykorzystaj je mądrze.
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea


 
     
Mhrok 
the dawn has arrived



Chatango: Mhrok
Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 211
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2018-11-27, 16:59   

Sytuacja była bardziej niż zła - była wręcz beznadziejna. Jedynie co dawało mi jako taką nadzieję na jej rozwiązanie, była dziwna aura roztaczana przez Piruluk, zdająca się stać w ostrej kontrze do tej wytwarzanej przez nieznanego potwora, jak i wzmagać Hanę. Starałem się w miarę szybko myśleć i do głowy wpadł mi dziwny pomysł, który mógł wypalić.
- Hana, postaraj się odwrócić uwagę tego potwora, żeby stanął do nas tyłem. Kiedy tak się stanie Piruluk wystrzeli w niego najpierw Aurora Beam a później Moonblast. - wyjaśniłem towarzyszce w myślach. - Skoro on jest aspektem mroku, będziemy zwalczali go światłem.
_________________


I know of your
hellish masters, Xioteru.
But not even they
can stop me.
MYukine Hakui:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Harumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kazuto Kirigaya (Eevee):
Karta Postaci
 
     
Xioteru 
bad santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 287
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-29, 23:47   

Beznadziejność sytuacji utrzymywała się na dobre.
Hana prowokującym okrzykiem próbowała obrócić stwora tyłem do was i tak też się stało. Mglisty gigant obrócił się do, stojąc teraz czołowo do Hany i Moltresa, a jego tyły były do was odsłonięte. Niestety, następstwem prowokacji harpii było zamaszyste uderzenie mrocznej istoty, które trafiło w Hanę w taki sposób, że widziałeś jak jej ciało fizyczne dematerializuje się do postaci małego kryształka, który ze szklanym dźwiękiem odbił się o przyćmioną mgłą ziemię.
Mroźny lis nie stał bezczynnie; wyprowadził on atak, próbując zdziałać coś lodowym promieniem jutrzenki, jednak ten po prostu przebił się przez stwora, jak gdyby na kilka chwil tracił swoją materialność. Moonblast, który został wykonany jako drugi ponownie przeszył światło, jednak burczenie i lament giganta zasugerował, że wróżkowy ruch wydaje się skuteczny.
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea


 
     
Mhrok 
the dawn has arrived



Chatango: Mhrok
Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 211
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2018-11-30, 00:05   

Kiedy fizyczne ciało Hany zniknęło, poczułem, jak przeszywa mnie zimny dreszcz. Co prawda dziewczyna mówiła mi, że nie jest to dla niej koniec, mimo wszystko nie chciałby znowu doprowadzić do takiej sytuacji. Dlatego teraz musiałem pokonać tego stwora.
O ile pierwszy ruch zdawał się jedynie "pogilgotać" naszego oponenta, drugi zostawił już na nim jakiś ślad. Ucieszyłem się, że udało nam się być o krok bliżej jego pokonania.
- Piruluk, ponownie wykonaj Moonblast! - rozkazałem lisiczce, po czym zakrzyknąłem do zdezorientowanych po zniknięciu Hany Swellowa i Moltresa. - Jeśli chcecie ją uratować, musicie mi pomóc! Ninetales potrafi przebić się przez tę mgłę!
I wtedy do mojej głowy przyszła pewna myśl, a za nią plan. Bardzo niebezpieczny i zawieszający całą naszą walkę na włosku. Jednak uznałem, że może to ostatecznie przeważyć szalę zwycięstwa na naszą stronę.
- Swellow, Moltres, zajmijcie go na chwilę! Atakujcie go! - krzyknąłem do stworków, po czym chwyciłem Hiyori za rękę i zacząłem ostrożnie prowadzić z powrotem do Centrum Pokemon. - Jeśli Piruluk może przebijać się przez tego stwora, może uda jej się uwolnić Gumiko i jego Miltank. Wtedy na pewno pomogliby nam w walce. I myślę o pomocy Spasatela, gdyby ten stwór chciał znowu nas zaatakować. Może jego Safeguard zdołałby nas ochronić przed tą mgłą, albo chociaż by ją osłabił. - wyjaśniłem dziewczynie swój plan, po czym przeszedłem do jego realizacji.
_________________


I know of your
hellish masters, Xioteru.
But not even they
can stop me.
MYukine Hakui:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Harumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kazuto Kirigaya (Eevee):
Karta Postaci
 
     
Xioteru 
bad santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 287
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-12-07, 14:01   

Ptasie Pokemony wykonały twoje polecenie niemalże bez zastanowienia i wykonały serię ataków dystansowych, by odwrócić uwagę potwora od was i co najważniejsze, prowokacja ptaków powiodła się. Nie dostrzegłeś jednak co dzieje się później, ponieważ po prostu chwyciłeś towarzyszącą Ci dziewczynę za nadgarstek i pociągnąłeś z powrotem do Centrum Pokemon.
W kilku prostych słowach wyjaśniłeś Hiyori swój plan działania i obserwowałeś jak jej zdziwiona i zszokowana twarz zmienia swój wyraz na determinację i zrozumienie, co zdecydowanie pomogło Ci wykonać Moonblast na skamieniałym Gumiko i Soso, towarzyszącej mu krówce. Ninetales bez mrugnięcia okiem skupił napełniony księżycową energią promień na spetryfikowane ciała pielęgniarzy i z początku nie dostrzegłeś żadnej zmiany. Po chwili jednak, gdy Ninetales utrzymywał promień, kamienna skorupa pękła, rozpływając się w powietrzu w postać mgły czemu towarzyszył syk i jakby... echo cierpienia i strachu. Po chwili ciszy, ponieważ drzwi zostały centrum zamknęły się automatycznie, usłyszeliście dwa głębokie wdechy, zupełnie jakby ktoś łapczywie łapał powietrze po tonięciu w głębi wody.
-Wy żyjecie! - Krzyknęła Hiyori, nie mogąc uwierzyć, że twój plan miał pozytywny skutek. Dziewczyna jednak nie stała w miejscu i szybko doskoczyła do Gumiko, próbując podnieść zarówno jego jak i Soso z ziemi.
-Udało się, Yuki! - Dodała rozentuzjazmowana, jakby spodziewała się że ofiary mgły nadal będą przypominać kamień.
-Ja... ja nie wiem co się stało, ale chyba powinienem podziękować. - Chłopak otrzepał się z kurzu, odkrztuszając chrypkę. Po jego kilku słowach zawtórowała mu krówka, która wesoło potrząsnęła dzwonkiem. Jednak ta sielanka nie trwała długo. Chłopak zerwał się z miejsca i podbiegłszy do szyby rozdziawił usta w strachu.
-C.. co to, u licha, jest!? - Cała wasza czwórka obserwowała zza szyby to, co działo się przy porcie. Potwór ryknął przeraźliwie, a następnie zaczął zasysać, zupełnie jak odkurzacz, dziwną, niebieską esencję z otoczenia. Przez szybę nie dostrzegłeś ani Moltresa, ani Swellowa.
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea


 
     
Mhrok 
the dawn has arrived



Chatango: Mhrok
Discord: Mhrok
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 211
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2018-12-10, 22:32   

Byłem ucieszony, kiedy okazało się, że moje założenia okazały się przynieść pozytywne skutki i Gumiko został przez nas "ożywiony". Niestety dobre wiadomości się na tym kończyły. Swellow i Moltres zniknęły z zasięgu mojego wzroku, a nasz przeciwnik zaczął zasysać dziwną esencję z otoczenia. Nie wiedziałem, jaki miał w tym cel, jednak podejrzewałem, że może się on szykować do jakiegoś ataku.
- Musimy coś z tym zrobić. - powiedziałem bardziej do siebie, aniżeli do swoich towarzyszy.
Piruluk zdawała się być najsilniejszym ogniwem w tej walce, jednak i jej najpewniej wkrótce zabraknie sił. Do tego potwór ani trochę nie zdawał się być zmęczony walką z nami.
- Myśl Yukine, myśl. - powtarzałem sobie, jednak dalej żaden pomysł inny, aniżeli atak, nie przychodził mi do głowy.
- Gumiko, czy w Centrum jest jakiś bunkier, albo inne miejsce, gdzie moglibyście się schować? - spytałem chłopaka. - Powinniście się ukryć, ja zaś dalej będę walczył z tym potworem. Ciągły atak Moonblastem mojej Ninetales wydaje się być póki co jedynym wyjściem z sytuacji.
_________________


I know of your
hellish masters, Xioteru.
But not even they
can stop me.
MYukine Hakui:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Harumi Hasashi:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Leticia Forvedge:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea

Kazuto Kirigaya (Eevee):
Karta Postaci
 
     
Xioteru 
bad santa



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 287
Skąd: Kraków
Wysłany: Wczoraj 11:07   

- Jest piwnica, ale nie zamierzam się chować. Zupełnie nie wiem o co chodzi i co tu się dzieje, ale dodatkowa para rąk wam się przyda. - Usłyszałeś od chłopaka, który prędko skierował swoje kroki do pobliskiego szynkwasu spod którego wygrzebał prawdopodobnie swoją torbę i wyjął z niej jakąś kulę i wrócił do was.
- Czy tylko Ninetales zna wróżkowe ruchy? - Zapytała dziewczyna, zastanawiając się głośno, próbując na szybko przeanalizować sytuację.
- Moimi jedynymi Pokemonami są Drifblim oraz Miltank, jednak damy z siebie wszystko i spróbujemy wspierać Ninetales z całych sił.... - Chłopak nie dokończył swojej wypowiedzi, będąc zagłuszonym przez kakofoniczny dźwięk tłuczonych szyb, które wybuchły przed wami - na całe szczęście Miltank wykazała się refleksem i postawiła skuteczną barierę Protect, chroniąc całą waszą czwórkę przed posiekaniem was na sałatkę.
- Musimy coś zrobić! - Usłyszałeś ponaglenie. Na waszych oczach stwór ponownie zaczął puchnąć, zwiększając swój rozmiar, jednak w nieco inny sposób niż poprzednio, bowiem nie wypuścił z siebie kolejnej porcji petryfikującej mgły. Coś się szykuje, działaj szybko.
_________________
xander hale - boxbanktrofea
erelnistra yril'lysoara - boxbanktrofea


Ostatnio zmieniony przez Xioteru Wczoraj 11:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Cytadela

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Nemea

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Valor

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Over Undertale
over-undertale

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.