Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Akademia Lotów
Autor Wiadomość
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1915
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-09-10, 21:21   

A zatem przypadł mi w udziale ten sam koleżka posługujący się numerkiem, którego miałam okazję zapoznać w niedawnej hecy z Master Mindem. Tu i ówdzie pobolewały mnie jeszcze ślady tej przygody, ale fajnie było dojrzeć znajomego człeka. No i przypadł nam w udziale mały Noibat, nad którym rozczuliłam się niemożebnie.
- A kto to, to taki słodziaszny?- zagruchałam do małego jak czynią chyba wszystkie ludzkie samice na widok małego bombelka. Mnie różniło od nich to, że o ile byłam w stanie ukochać i rozczulić się nad nawet najbardziej paszczurowatym pokemonem, ludzkie młode napawały mnie niebywałym obrażeniem i generalnie "weźta to".
Nie ma to jak rozpocząć znajomość z pacholęciem od odrobiny gaworzenia i czegoś w rodzaju zabaw słownych. Jednakowoż, nie byliśmy tu tylko po to, by się z tym małym tylko "agugać".
- Nazwijmy go Ametyst- zaproponowałam.- Jest fioletowy tak jak Noibat, no i Ametyst brzmi dumnie- będzie pasować jak ulał gdy mały już podrośnie i ewoluuje.
Gdy już ustalimy kwestię imienia, pasowałoby się smoczątkiem zaopiekować tak konkretniej. Zaproponowałam więc zajęcia w sam raz na tryb "uniwersalny dzieckowy", czyli co następuje:
1. Najsampierw ukochać to to i wybawić się z nim z wykorzystaniem dostępnych zabawek i oczywiście naszej dwójki. Nic tak nie wspomaga zaciskania więzi jak wspólna zabawa. Wspólny berek, zabawa w chowanego, ciuciubabkę czy inne odbijanie piłeczki? Coś wykminimy.
2. Gdy smoczek się wymęczy zabawą, będzie o wiele lepszy do "obrabiania" przy kąpieli. W końcu po dawce ruchu, malucha trzeba wykąpać, choćby po to, by nie capiał jak nieboski stwór. Przy okazji też można uczynić kąpiel milszą jakimiś "wodnymi" zabawkami czy radosnych chlapaniem, w końcu to jeszcze dziecko jest.
3. Jak już wykapany, to pasowałoby nakarmić. Na pewno mają tu jakieś stosowne papu dla takiego brzdąca, a wtedy "biuuuuuuum, leci mama Noivern z jedzonkiem" czy coś ten tego.
4. Jak już wybawiony, umyty i nakarmiony, to teraz "lulu i spać". W końcu takie małe, świeżo po wykluciu nie będzie jakoś szaleć. Wszystkie małe stworzenia na początku swego istnienia głównie jedzą, śpią i rosną, więc... taki tryb powinien się sprawdzić. Chyba.
W każdym razie tak wyglądała moja osobista wizja "doopiekowania konkretnego", ale przecież 86 też będzie miał jakąś swoją wizję, co by tu porobić i chętnie przystanę na coś co i on zaproponuje. We dwoje z pewnością dojdziemy do jakiegoś konsensusu i powinno być dobrze. Także ten... Do roboty!
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 73
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-09-12, 09:52   

Zostałam przydzielona z nieznanym mi chłopakiem o imieniu Kenshin do opieki nad małą Emolgą. Szybko ustaliliśmy, że w czasie gdy ja będę zajmować się wybawianiem wiewiórki, on wybierze dla niej imię, a potem po zaserwowanym przeze mnie wysiłku fizycznym zostanie ona przez niego nakarmiona.
- Cześć, kruszynko. Jestem ciocia Rala, trochę się razem pobawimy - powiedziałam, biorąc ją na ręce i wręczając gryzaka.
W czasie gdy Emolga była zajęta na moim ramieniu trenowaniem swoich zębów, ja byłam zajeta rozkładaniem poduszek na podłodze, aby stworzyć z nich materac bezpieczeństwa. Ponieważ ten gatunek jako typ elektryczny wymaga dużej dawki ruchu, zamierzałam małej ją zapewnić. Po czymś takim będzie łatwiej ululać ją do snu.
Gdy już bezpieczna strefa została zrobiona, wyrzuciłam w powietrze (tak na 1m wysokości) ringo i zaproponowałam Emoldze, by spróbowała je złapać w powietrzu. Bawiłyśmy się w ten sposób przez jakiś czas, a następnie przenosimy się na ziemię i kulamy między sobą piłkę.
Gdy już stworzonko dosyć się nabawiło, wzięłam je na kolana, wręczyłam pluszaka i miękką szczotką wygładzając jej futerko, zaczęłam opowiadać bajkę. Następnie przekazałam podopieczną w ręce Kenshina.
_________________
 
     
Tori 



Discord: Tori
Dołączyła: 12 Paź 2018
Posty: 435
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-09-12, 12:06   

Postanowiłam poczekać z imieniem dla pszczółki aż tamta dwójka się dobrze namyśli. Niech oni zdecydują, bo mi to tam obojętnie jak nazwiemy tego malucha. Godzina na opiekę... wiem co zrobię. Umyje stworka. Wypielęgnuje tak, że będzie najpiękniejszą pszczółką w całej okolicy. Szuru buru i te sprawy. Wyczeszę jak się da, o. Także. Zabrałam się za wygląd Combee.
_________________

KP Nao / Box / Bank

Gray Rave,

Crave Deprave,

Grave me,

Grave for you.

~ Lista obejrzanych animu ~
[mru]
 
 
     
Xioteru 
ten zły i niedobry



Limit dodatkowych KP: 1
Discord: czarnoxio
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 751
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-09-12, 12:23   

Mężczyzna uśmiechnął się szeroko na wieść, że została mu przydzielona Gwen. Ta Gwen, legenda Crystal City, z którą miałem możliwość przeżyć fantastyczną wakacyjną przygodę starając się przeżyć w gierce Masterminda. Dodatkowym plusem była praca z malutkimi Pokemonami, a nam w parze przyszło opiekować się Noibat. Brzmi jak plan na doskonały dzień.
- Ametyst, bardzo szlachetne imię, idealne dla smoczego Pokemona. Wiesz, że też myślałem o tym imieniu? Jesteśmy jednomyślni. - Skwitował 86, przyglądając się trosce i madkowemu trybowi w jaki weszła jego partnerka; uroczy widok.
- Zabawa to całkiem dobry pomysł "na dzień dobry", ale wiesz co? Połączyłbym to z treningiem. - I choć śmiesznie to brzmiało z jego ust, jako osoby kształtem przypominającej kulę, to czuł że to może być pierwszy krok do wykrzesania potencjału.
- Możemy zagrać w dwie gry, żeby wykorzystać energię naszego podopiecznego do dobrego celu. Pierwsza gra to będzie zabawa w chowanego. My się schowamy i pozwolimy Noibat korzystać i ćwiczyć swoją echolokację. Oczywiście, ze względu na to że jest to mały berbeć, będziemy mieć go na oku.
Druga gra to może być berek i poćwiczymy na przykład... Tackle. Uważam, że przekazywanie wiedzy i umiejętności poprzez zabawę to najlepszy sposób.
- Opowiedział pokrótce, bawiąc się w tym samym czasie z Noibat, delikatnie podrzucając stworka w górę, robiąc "Simbę" z Króla Lwa.
- Potem kąpcianko, jak najbardziej, nasza niunia musi być ładna, czysta i schludna, nawet jeżeli to smok. Zdecydowanie dużo bąbelków, piany, zabawek, żeby odwrócić uwagę od wody. Niektóre dzieci czy Pokemony nie lubią wody jako dzieciaki. W sumie jako dorośli też... - Przypomniał sobie przygody w komunikacji miejskiej w większym mieście w Kanto, ale przemilczał to, przełykając z powrotem obiad na swoje miejsce.
- Jedzonko, oczywiście ważna rzecz. Oczywiście musimy się dowiedzieć co takie berbecie jak Noibat jedzą za młodu, ale strzelam, że będzie to mleko albo jakieś słoiczkowe rzeczy. Po posiłku chwile ponosić, poczekać aż się odbije dziecku, a potem spać. I tak się zastanawiam, czy kołysanka, czy jakaś opowieść z naszych przygód po krainach niezmierzonych, żeby obudzić ciekawość i zapał do przygód? Ale tak, myślę, że ta kolejność będzie jak najbardziej w porządku. - Po krótkim monologu, przytulił raz jeszcze małego smoka, chwycił Gwen za rękę, przystępując do realizacji swoich pomysłów.
_________________
 
     
Kamil 
Toja


Discord: Kamil #7993
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 715
Wysłany: 2019-09-12, 22:17   

Dziewczyna, która została mi przypisana była mi zupełnie obca, nie ukrywam, że nie ułatwiało to zadania. Jednak dość sprawnie udało nam się podzielić obowiązkami związanymi z naszym "dzieckiem". Po zabawie, to ja wziąłem Emolgę pod swoje skrzydła. -Hej maleńka, to ja jestem twoim tymczasowym tatusiem. Wraz z twoją mamusią ustaliliśmy, że nazwiemy Cię Chispa. W języku hiszpańskim oznacza to podobno Iskra. Bawiłaś się już z moją poprzedniczką, mi pozostało już tylko zjeść z tobą lunch. - powiedziałem, po czym podałem poke wiewiórce, kilka jagód o różnych smakach, któraś na pewno jej zasmakuje, prawda? -Śmiało częstuj się. - powiedziałem do pokemona i uśmiechnąłem się.
_________________

✖✖✖

Kenshin Iwao Itō
[Karta Postaci | Box | Bank | Trofea | Crystal's Dollars]
✖✖✖
[Park Krajobrazowy | Stragan | Nieobecności]
✖✖✖
 
     
Foks 
foxtrot



Discord: GrumpyFoks
Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 196
Wysłany: 2019-09-13, 00:05   

Suzume nie był specjalistą od pokemonów typu latającego. Nie miał żadnego więc nawet nie nabył wiedzy na własnych błędach czy coś w tym guście. Ale będzie miał na to czas gdy tylko wykluje się jego Noibat! A skoro o maluchach mowa... Ostatnim zadaniem była właśnie opieka nad takim poke-szkrabem. Winona podzieliła uczestników na zespoły dwu i jedne trzyosobowy i przedzieliła każdej z grup jednego pokemona, którym trzeba było się zająć. RJ'owi w parze trafiła się Emilia, niewysoka, białowłosa dziewczyna, która chłopak mgliście kojarzył.
- Od razu powiem, że nie jestem za dobry w te klocki - ostrzegł swoją tymczasową partnerkę. Suzume z nowo wyklutym pokemonem do czynienia miał tylko raz, a i wtedy miał do pomocy rodziców, gdyż sam był jeszcze dzieckiem. Teraz pełna odpowiedzialność spoczywa na jego barkach, a chłopak nie do końca wiedział od której strony się do tego zabrać. Był trenerem, a nie hodowcą. Ciężka sprawa.
Chłopak podszedł do przydzielonego im pokemona, którym okazała się mała samiczka Rowlet'a. Ptaszontko zięwło zaspane, a RJ uśmiechnął się do sówki.
- Ja bym ja nazwał Ow(l)etta, jak sądzisz? - zagadnął Suzume białowłosą, skoro pierwszym ich zadaniem było ochrzczenie ich "dziecka". Gdy tylko błękitnooki upewnił się, że mała Rowlet przyzwyczaiła się zarówno do jego obecności, jak i obecności Emili, chłopak podniósł malucha na ręce. Starał się odkopać w pamięci chwile opieki nad ledwo wykluta Sheeną, co mówili rodzice, co robili. Pierwsze co przyszło do głowy chłopaka to jedzonko. Malucha trzeba nakarmić, zwłaszcza jeśli przed chwilą spał - pewnie jest głodny. RJ zaproponował to swojej tymczasowej partnerce. Mieli zaledwie godzinę czasu na opiekę nad maluchami, toteż za dużo w grafik nie wcisną. Gdy Owetta (jeśli Pani Mama zaakceptowała to imię) się najadła, znaczyło to też, że naładowała baterię mając masę energii na zabawy i rozrabianie. Trzeba rzecz jasna trochę odczekać, niech się w brzuszku ułoży, odbije, ale akumulatorki trzeba ponownie rozładować, aż sówka poczuje zmęczenie. Dzieci w sumie nie robią za wiele. Trochę zabawy nie zaszkodzi, a to pluszaczkami czy tymi zabawkami na inteligencję, typu dopasowanie kształtów klocków do odpowiednich otworów. Sprawi to że Rowlet będzie zmęczona nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Suzume wolał nie ryzkowac bardziej "intensywnych zabaw" niedługo po jedzeniu, gdyż istniało ryzyko puszczenia przez sowę pawia...
- Myślisz, że powinniśmy ją wykąpać? - zapytał o zdanie Pani Mamy, nie wiedząc w sumie czy ptaki tego typu lubią wodę. Sheena lubiła, ale ptakiem nie jest, toteż RJ liczył, że Emilia ma jakieś większe doświadczenie.

Jeśli kogoś dziwi kolejność wpierw jedzenie potem zabawa, to doświadczenie biorę z opieki nad szczeniakami, nie niemowlakami, a tych już parę odchowałam i zawsze po żarciu chciały się bawić xD
_________________



A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice............................................................................
miotając gromy, odbiera życie..............................ten mój Bóg sam się we mnie zatraca
.................................................................................bo gdy mnie widzi, oczy odwraca

Mój anioł stróż tuż nade mną.................................bym nieba sięgnął, daje milion rad
A niebios Pan nieskończony patrzy w MOJĄ stronę

C H O Ć...N A...G Ł O W I E...C A Ł Y...Ś W I A T..
 
     
Asta 
Jesień przyszła!



Discord: Asta
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 285
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2019-09-13, 10:50   

Generalnie Akademia Lotów z zadania na zadanie coraz bardziej intrygowała dziewczynę. Oczywiście Astarte nieco poległa przy wiedzy teoretycznej, ale nie przejęła się zbytnio wynikami testu. W końcu dopiero poznawała świat pokemonów oraz ich tajemnice. Poza tym preferowała też nieco inne typy stworków. Przynajmniej wyciągnęła wnioski na przyszłość i świetnie!
Międzyczasie organizatorka przedstawiła im grupkę młodych, małych pokemonów. Wszystkie wyglądały uroczo, jak również niegroźnie. Jednak Asta pamiętała słowa swojego ojca (hodowcy). W końcu nigdy nie należy lekceważyć nowo wyklutego stworka. Czasami maleństwa sprawiały więcej kłopotu niż dorosłe jednostki. Niespodziewanie prowadząca podzieliła ich na mniejsze grupy, a każda ekipa dostała pod opiekę własnego pokemona. Jej drużynie przypadła wesoła Combee. Koleżanka Naoko od razu przeszłą do pielęgnacji pszczółki. Cóż... Asta i May musiały dogadać się co do imienia oraz dalszych kroków.
-Uważam, że najbardziej do niej pasuje Sunny. Jest wesoła, pogodna, radosna... Poza tym jest pszczółką, więc tym bardziej powinna lubić słońce.- Astarte nie zamierzała dodawać nic więcej. Natomiast spojrzała w kierunku podopiecznej. Przecież najważniejsze, aby pupilka również była zadowolona. Choć prawdopodobnie pszczółce chwilowo wszystko jedno, byle zabawa była przednia. Oczywiście po pielęgnacji (ze strony Naoko) Asta postanowiła nakarmić podopieczną. Następnie trochę edukacji w postaci bajki. Standardowo musiała, to być królewna, która przeżyła kilka przygód (tj. odnalezienie zagubionej zabawki, pomoc potrzebującemu koledze, nauka dobrych manier) i została królową. Dodatkowo zdobyła nowych przyjaciół np. Rowleta czy Noiverna. Przecież, to głównie z nimi pszczółka obcowała. Dodatkowo, żeby nie było nudno, Asta starał się faktycznie wcielić niektóre sceny w życie. Od czegoś mieli zabawki i pozostałe sprzęty. Później przyszedł czas na przytulanie, jak również samą zabawę. Pannica pozwoliła Combee wybrać ulubioną zabawkę. Trochę samodzielności też maluchowi się przyda. Pod koniec Sunny przeszła w ręce May... Niby każdy z drużyny miał się wykazać, prawda?

Ps. Jeśli chodzi o quiz, to po pierwszym razie nie zadziałała mi strona tak jak trzeba, były wyniki ale mi znikły, nie umiałam wrócić do ustawień tych wyników, więc podeszłam drugi raz, żeby cokolwiek było :) Także Daisy rozumiem i przyjmuję do wiadomości...
_________________
  
 
     
Did
#Jaleb #Cava


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Dod
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 415
Wysłany: 2019-09-13, 13:08   

Zawsze widziałam w tym pszczółkach więcej niż jedno istnienie. Jak można nazwać je jednym imieniem, kiedy każda z nich chciałabym mieć swoje? Jestem tego pewna, mimo że stanowią jedność, to powinny czymś się wyróżniać.
- Jestem stanowczo na nie. To nie jest JEDEN pokemon, to są TRZY pokemony. Nie widzisz, że te dwa urocze pszczółki pomagają tej trzeciej latać? Pozbawiona skrzydełek, może poczuć podmuch wiatru podczas lotu, dzięki sile przyjaźni, prawda? - uśmiechnęłam się do Combee, tworząc z dłoni miseczkę, w której mogłyby wylądować. - Podziwiam was za to, dlatego chciałabym podarować wam wszystkim imiona. - powiedziałam, miziając pszczółki. - Mam nadzieję, że spodoba Ci się imię Dzbanka? - zwróciłam się do pszczółki po prawo na górze. - Jesteś niesamowicie wesoła, a to imię idealnie to oddaje! - dodałam, kierując następnie wzrok na pszczółkę po lewo. - Czuję, że w głębi duszy nie czujesz się jak samiczka, co nie? Widać to w twoich oczach. Dla Ciebie wybrałabym imię Miodu, żeby podkreślić tym, kim chcesz być. Samczykiem. - powiedziałam do nieśmiałej pszczółki. - Ty za to jesteś piękna, jak kwiat! Wiesz jakie są moje ulubione kwiaty? Bzy! Powinnaś nazywać się Bez! To dumne imię idealne dla damy! - dodałam, zwracając się teraz do ostatniej pszczółki.
Szkoda, że Astarte nawet nie porozmawiała ze mną i Naoko, a wiem, że Naoko te imiona pasują. Rozmawialiśmy o tym, ale Astarte była wtedy jakaś nieprzytomna.
- Ale jak chcesz to nazywaj je Sunny. - powiedziałam do Astarte.
Dla mnie nie jestem tutaj sama, więc nie zostawię Naoko samej. Myślę, że przyda jej się pomoc w pielęgnacji naszych pszczółek. Poza tym im więcej osób przy kąpieli, tym więcej zabawy! Zawsze chciałam ochlapać wodą drugą osobą. Później, kiedy Astarte skończy się z nimi bawić, trzeba dać się im wyszaleć! W końcu to jeszcze małe pszczółki i potrzebują ruchy! Jaka zabawa jest lepsza do bieganie, jak nie berek? Może ktoś się do nas przyłączy, bo w końcu trzy osoby razem, to spora przewaga, kiedy jest tylko czterech graczy! Berek potrafi wymęczyć, więc następnie zaproponowałabym zabawę w naleśnika, by zregenerować siły i ruszyć w taneczny krok! Na pewno pszczółkom spodobają się krótkie wygłupy w tańcu. Taniec, to idealna czynność na pożegnanie. W międzyczasie pamiętam o tym, że pszczółki zostawały nawodnione i jeśli zgłodnieją po karmieniu Astarty, to nie będę im żałowała przekąsek! Do ruchu potrzeba energii, więc każdemu zdarzy się zgłodnieć.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

May Ludenberg | Box | Bank
Genevieve Allen | Box | Bank
 
     
SayuriSagi 
Kameleon bez twarzy


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 1045
Wysłany: 2019-09-13, 14:51   

Test sam z siebie nie był jakiś szczególnie trudny, jednak jestem zła na samą siebie, że nie skupiłam się na nim bardziej, ponieważ wtedy być może zdołałabym osiągnąć lepszy wynik. No cóż, mówi się trudno, może następnym razem ... w każdym razie muszę, że to, co nastąpiło potem, mile mnie zaskoczyło. Opieka nad maluchem w parze z kimś, kogo znam? Już mi się podoba.
- Dobrze cię widzieć. - odpowiadam na przywitanie partnera, po czym lekko marszczę czoło. - No weź tak nie mów, przecież niemowlęta każdego gatunku są trochę bardziej okrągłe od „starszych" oraz z reguły dość podobne do siebie nawzajem ... chociaż podobna ja wyglądałam od razu jak hipis.
Nie mam żadnych zastrzeżeń co do pomysłu Coeura, dlatego też kiedy on kąpie naszego maluszka, ja przygotowuję obiadek. Na szczęście mają tutaj wszystkie potrzebne składniki, patyczki do szaszłyków, młynek do zmielenia oraz czajnik. Wpierw dokładnie mielę mozgę kanaryjską, proso, trochę suchych biszkoptów oraz witaminy w tabletkach dla Pokemonów; potem całą mieszankę zalewam wrzątkiem i delikatnie nabieram papkę na tępy koniec patyczka, aby tak podawać ją maluszkowi do dzióbka (ostrą mógłby się skaleczyć), gdy ten jest już po kąpieli.
W trakcie zabawy chłopców sprzątam po posiłku oraz przygotowuję posłanie dla ptaszka, wykorzystując do tego parę poduszek oraz cieplutki kocyk, w końcu jego piórka to bardziej miękki puch, który nie zapewnia jeszcze odpowiedniej ochrony przed zimnem. Gdy w końcu Coeur oddaje mi ponownie malucha, delikatnie kładę go na posłaniu oraz ostrożnie otulam kocykiem, aby było mu wygodnie. A żeby łatwiej było mu zasnąć - śpiewam kołysankę, nie przerywając jej nawet wtedy, kiedy partner się do mnie odzywa, w końcu maluszek nie zaśnie raczej na zawołanie, potrzeba do tego trochę czasu. W odpowiedzi na jego propozycję imienia dla malucha kiwam głową i podnoszę kciuk do góry, dając znak, że podoba mi się ono ... chociaż potem lekko trzepię go w głowę za ten trochę zboczony komentarz na końcu ;)
_________________


 
     
Daisy7 
CzeDar


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1168
Wysłany: 2019-09-13, 17:18   

Gwen & Xio
Omg, jestem pod wrażeniem, jak świetnie wczuliście się w swoje role. Sądziłam, że większość osób skupi się tylko na zabawie, a Wy pomyśleliście o wszystkim - zadbaniu o higienę, nakarmieniu i ululaniu. Bardzo spodobał mi się również pomysł z dodaniem elementów treningu do zabaw, zwłaszcza te ćwiczenia echolokacji podczas chowanego - genialne! Co do imienia rówież nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń. Pasuje do Noibata, nie przyniesie mu wstydu i będzie pasowało również po ewolucji. Ametyst był zachwycony spędzonym z Wami czasem, gratuluję!

Tibia & Kamil
Co prawda nie rozpisaliście się tak bardzo jak para wyżej, ale w sumie zawarliście w swoich postach wszystko co ważne. Również zadbaliście nie tylko o zabawę, ale i higienę (szczotkowanie), pokarm i ululaniem. Do tego ciekawa, dopasowana do Pokemona zabawa z ringiem. Muszę przyznać, że dobraliście Emoldze nietuzinkowe imię, którego na pewno nie będzie się wstydzić. Chispa była zachwycona spędzonym z Wami czasem, gratuluję!

Asta, Tori, Did
Widać, że każdy miał dobre chęci, ale współpraca trochę leży. Mam wrażenie, że każdy wolał sam odbębnić swoją część. No najgorzej z tym imionem czy może imionami. Ale doceniam, iż mimo trudności z porozumieniem się między sobą, wszyscy daliście coś od siebie i zadbaliście o potrzeby Combee. Sunny albo Dzbanka, Bez i Miodu była/były zadowolone ze spędzonego z Wami czasu.

Sayuri & Coeur
Cóż za słodki obraz rodzinki. Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu, z jakim podeszliście do zadania. Mówię tu o serduchowym opisie kąpieli i przygotowanym posiłku przez Sayuri. Bardzo ładnie zadbaliście o wszystkie potrzeby Pidgey'a. Wybraliście mu również ciekawe imię (powód, dla którego takie a nie inne - genialny xd). Gotham był zachwycony spędzonym z Wami czasem, gratuluję!

Foks
Niestety Twoja partnerka nie pomogła Ci przy zadaniu, więc miałeś utrudnione zadanie, ale mimo to poradziłeś z nim sobie bardzo dobrze. Było wybudzenie sówki, karmienie i zabawa. Brakowało mi tylko zadbania o higienę, ale widzę, że pomyślałeś o tym. Po prostu czekałeś na odzew ze strony dziewczyny, także nie winię Cię za to. Fajne imię, dobrze, że z tym nie czekałeś na koleżankę. Owetta była zachwycona spędzonym z Tobą czasem, gratuluję!

- Świetnie się spisaliście! - pochwaliła was Winona, uprzednio pożegnawszy się z Emilią (Szop), która niestety nie dała rady wziąć udziału w ostatnim etapie. - Myślę, że jesteście gotowi, aby poznać trójkę niesamowitych Pokemonów, które się u nas uczą. Przedstawiam wam...

Pegaza Blitzle + evo

Skrzydlatą Miltank

Skrzydlatego Taurosa

Wszystkie trzy gatunki zostały dodane do grupy "Pegazy i inne Skrzydlate Kopytne" w liście oficjalnych Pokemonów unikalnych. Czym różnią się od swoich zwyczajnych form?
- wyglądem
- posiadają dodatkowo typ latający
- znają 3 dowolne ataki typu lot (losuje MG)
Są bezpłodne, jednak da się je uzyskać z breedu poprzez rozmnożenie danego stworka: Blitzle/Zebstriki bądź Miltank (min. poziom 15, samica) z dowolnym ptakiem (min. poziom 15, samiec). Niestety skrzydlatego Taurosa nie da się uzyskać w ten sposób, gdyż w tym gatunku występują wyłącznie samce. Na niego musicie polować w przygodach.
A sprite'y wykonała Gwen Brown. Dziękujemy!

- Pewnie zastanawiacie się, dlaczego tak bardzo zależało mi na sprawdzeniu, jak radzicie sobie z maluchami. Tak się składa, że mam jajeczko jednego z tych unikalnych stworków. Zgadnijcie, kto je dostanie?
*tutaj Daisy losuje jedną osobę spośród tych, które dotrwały do końca i nie zgarnęły jeszcze nigdy jajka w wyprawie*
- Rala (Tibia), gratuluję! - oznajmiła radośnie kobieta.

Tibia, wybierz sobie, którego unique stworka jajko chcesz. O swoim wyborze poinformuj w wątku.
♣ Dodatkowo wszyscy, którzy dotrwali do końca (tj. Gwen, Xio, Tibia, Kamil, Asta, Tori, Did, Sayuri, Coeur, Foks) otrzymują po 5 CD i 5000$.
♣ Przypominam, ze nagrody należy wpisać do KP, którą brało się udział w wyprawie (rzecz jasna nie dotyczy to CD).
♣ Proszę każdego o poinformowanie o odbiorze nagrody. Macie na to miesiąc czasu, potem upominki przepadną.

Dziękuję za udział! Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście ^^
_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.


 
     
Foks 
foxtrot



Discord: GrumpyFoks
Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 196
Wysłany: 2019-09-13, 18:06   

Odbieram na Suzu i dzięki! :)
_________________



A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice............................................................................
miotając gromy, odbiera życie..............................ten mój Bóg sam się we mnie zatraca
.................................................................................bo gdy mnie widzi, oczy odwraca

Mój anioł stróż tuż nade mną.................................bym nieba sięgnął, daje milion rad
A niebios Pan nieskończony patrzy w MOJĄ stronę

C H O Ć...N A...G Ł O W I E...C A Ł Y...Ś W I A T..
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1915
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-09-13, 19:30   

Odbieram na Gwenię, zacnie było :)
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Tori 



Discord: Tori
Dołączyła: 12 Paź 2018
Posty: 435
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-09-13, 20:53   

Odbieram~
_________________

KP Nao / Box / Bank

Gray Rave,

Crave Deprave,

Grave me,

Grave for you.

~ Lista obejrzanych animu ~
[mru]
 
 
     
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 73
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-09-13, 21:28   

Dziękuje pięknie, wybieram jajco Pegaza Blitzle :3 i odbieram resztę
_________________
  
 
     
Kamil 
Toja


Discord: Kamil #7993
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 715
Wysłany: 2019-09-13, 22:15   

Bioręe
_________________

✖✖✖

Kenshin Iwao Itō
[Karta Postaci | Box | Bank | Trofea | Crystal's Dollars]
✖✖✖
[Park Krajobrazowy | Stragan | Nieobecności]
✖✖✖
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Król Lew

W galopie

YLO

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.