Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Ot i wasz Trebonth (Poke KP)
Autor Wiadomość
Trebonth 
Never run, fight



Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Eldgar#1783
Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 574
Wysłany: 2018-10-14, 22:05   Ot i wasz Trebonth (Poke KP)

~ PODSTAWOWE INFORMACJE ~


Imię, nazwisko i pseudonim: Jan Ostrołęcki (Mimo to zazwyczaj jest nazywany Trebonth przez wiele Pokemonów)
Płeć: Samiec
Gatunek: Snivy
Data urodzenia (wiek): 1998 rok, Marzec 21, miałby on 22 lata, ale jednak te lata poszły w niepamięć z powodu pomyłki z próbą przeistoczenia go w gijinkę, trzy miesiące po jego urodzinach.

~ SKAN ~



Poziom: 10,5
Typ: Trawiasty
Ewolucja: Snivy -(Poziom 17)-> Servine -(Poziom 36)-> Serperior
Ataki: Vine Whip, Grass Knot, Synthesis, Tackle, Facade, Wrap, Leer, Confide i Pursuit
Umiejętność: Contrary - Ataki zwiększające statystyki tego Pokemona obniżają je, a zmniejszające podwyższają je.
Trzyma: Nic jak na ten dzień.

~ OPIS FABULARNY ~


Opis wyglądu:

Na początek, Jan jest wyższy o 7 centymetrów niż normalny Snivy (ma on bowiem 67 cm długości). Jest on też cięższy o kilogram - z powodu tego, że ma trochę defektów związanych z nieudanym eksperymentem - liść na ogonie jest raczej podobny do liścia dębu. Jego kończyny przednie i tylne są silniej zbudowane na styl jaszczurzy, co uniemożliwia paradoksalnie ruch na dwóch tylnych nóżkach(albo jak się jaszczurolog ze współczesnego świata uprze - kończynach). Oczywiście, ma on dwie wąskie blizny po zabiegu, koło łokci. Trebonthowe bardzo gładkie łuski również odbiegają od codzienności - zamiast żółtych miejsc, widać biel, zamiast typowo niebieskich - fioletowe łuski. Ale typowo beżowe łuski zachowały swój kolor. Ogon również wydaje się być dłuższy niż zwykle by się wydawał u wielu podobnych jemu Snivych. Oczy mają kolor karmazynowo-zielony z przewagą tego drugiego.
On jednak był kiedyś człowiekiem - Tak szczupły że nie było widać mięśni, miał metr osiemdziesiąt trzy centymetry wzrostu, jasną, niezdrowo bladą skórę, ciemne, niemal czarne i zazwyczaj krótkie, ale proste włosy, wąsy i zarost. Jego oczy miały kolor zielony, niemalże taki jak wiele liści u drzew w lecie. Normalnie, na sen ubierał się w ciemnych piżamach, na dni bez szkoły ubierał się w ciemne spodnie materiałowe i koszulkę z bawełny, w zimniejsze dni nosił też i podniszczoną, wykonaną ze skóry jelenia, brązową kamizelkę po ojcu. Do szkoły i na niedziele jednak ubierał białą zapinaną na guziki nylonową koszulę, bawełniany, granatowy garnitur z białym kołnierzem. Z powodu wady wzroku nosił on okulary z niebieską ramką z plastiku i normalnymi szkiełkami.

Opis charakteru:

Jan nigdy nie był typem socjalnym - starał się unikać kontaktu z ludźmi, nawet z jego kolegami, wiecznie też jest zestresowany - często zdarza mu się że traci nad sobą kontrolę i krzyczy w niebogłosy w najlepszym przypadku. Gorzej jak nie ma czasu - może się posunąć do agresji. Z tego właśnie powodu był on właśnie uparty - nie chciał bowiem być nikim innym niż kim on chciał być. Nie wierzył on tak łatwo w obietnice przedstawiane przez kogokolwiek, nawet rodzina miała problemy próbując go namówić do czegokolwiek. Mimo to - był on kompletnie samodzielny i pracowity, nadrabiając w ten sposób jego brak inteligencji. Zazwyczaj siedział on cicho i sumiennie uczył się tego, co było do nauczenia się, a nawet robił posiłki innym, nawet jeśli czasem zdarzały mu się wpadki. Bardzo lubił rysować, oglądać i posiadać zwierzęta i rośliny, zwłaszcza hodowlane. Sam jednak miewał dziwniejsze pasje - zawsze chciał po prostu pracować w polu, mimo iż jego rodzina próbowała go wykształcić w kierunku ściśle matematycznym. Jednak to wszystko zostało zniszczone przez zmianę. Teraz przepełniał go strach do ludzi i gijinek, ciemne mysli oraz sarkastyczny tok myślenia.
Historia:

"O cholera, to znowu oni!
Łapanka! Uciekaj! Janie, Uciekaj!
Tu policja! Państwo zostaliście aresztowani za liczne wykroczenia przeciwko Państwu Unowiańskiemu!
Padły strzały... psiakrew, ojcze, nie...

...gdzie jestem...


Witamy w ośrodku badawczym 'Przyszłość dla Gijinek'.
Tam Państwo spokojnie staną się gijinkami, czyli Pokemonami z cechami ludzkimi.
Prosimy pierwszego kandydata - NC0001.
...co to za terminy...

...eeeej, co mi robią...


Niech pan się nie martwi - jeden zastrzyk i poczuje Pan siłę...
EJ! Który to przesadził z dawką!? Anulować, nie kontynuować! Zrozumiano? ANULOWAĆ!
Kurdeeee! Czemu mi się to zdarza z tymi nowicjuszami!?
...O dawkę za dużo.

Auć, co ze mną się stało?
Czemu leżę na podłodze?
Nie robiłem drzemki tam!
Ej, czemu świat robi się większy?
O nieeeeeeeee!
"
- Ostatnie ludzkie myśli Jana przed zmianą i jednocześnie omdleniem po raz drugi.

Jan Ostrołęcki urodził się Marca 21 1998 roku, w szpitalu w Nucrene, koło alei trzeciej, a to nie było jakąś tam wyjątkową datą urodzin. W zasadzie nic nie zapowiadało tego stanu rzeczy. Może i to niezbyt ważne, ale ustrój w Unovie był bardzo niestabilny. Kilka chwil i mogło wszystko runąć w kierunku terroru. Terroru, który za 20 lat rodzina wówczas dwuletniego Jana mogła doświadczyć. W wieku sześciu lat, kiedy już trochę podrósł, Jan poszedł do zerówki - i tam się zetknął po raz pierwszy... z kimś kto aspirował do bycia mistrzem Pokemonów. Większość podążyła, ale nie on. Wolał wówczas skupić się na sporcie i nauce - przecież mieli opinię, czemu miałby ON podzielać ją? Stał się on tymczasowo obiektem żartów - dopóki dzieciom nie znudził się ten temat. Dlatego nie chciał się zbliżać zbytnio do osób. Ale miał zwierzaka domowego - kota, zwykłego kota (z powodu kaprysów Trebontha). Towarzyszył mu kot (o którego niezbyt dbał) przez kolejne dziewięć lat, a z ucznia podstawówki robił się ‘gimnazjalista’, wreszcie ‘licealista’. Nie znalazł młody Ostrołęcki żadnych zainteresowań prócz zwierzaków rolnych i rysowania, pomimo tego, że rodzice chcieli aby on był trenerem, ewentualnie jakimś wyżej wykształconym człowiekiem. Pierwszy raz spotkał się z 'kontrolą' w roku 2017. Wówczas to nie była kontrola - był to cichy test czy dana osoba mogłaby się przydać przy tym podejrzanym eksperymencie. Kolejna (w 2019 roku) - okazała się ostatnią dla kocura Ostrołęckich - już wyciągnął nogi i zdechł. Opłakał godnie śmierć kotka i sam jego pochował. Po dotarciu do domu przejrzał swój notatnik, wypełniony rysunkami jego kota. Drugim zwierzakiem był adoptowany pies, Rakon.
Sielanka jednak nie mogła trwać wiecznie. Coraz częstsze patrole stresowały Jana i powodowały obawy jego rodziny i jego samego, częściej też w uniwersytecie profesorowie obawiali się o stan uczniów, i to nie bez powodu. Wiele z tych kontrol wyglądała podejrzanie. Policjanci wchodzili, spisywali notatki i wychodzili bez słowa. Dosłownie - denerwujące i stresujące. To wszystko się nasilało, a profesorowie zaczęli nawet pozwalać uczniom na rozmowę, nawet jeśli przedtem było to zakazane. Wiele złości i stresu nagle wyreagowało podczas jednej z kontroli w uniwersytecie. Był rok 2020, dzień przed tą łapanką. Jan... zapłakał, zestresowany i przestraszony przez nagłą kontrolę w domu. Kiedy policja dzień później przeprowadziła łapankę, to właśnie jego rodzina stała się pierwszą, która była tak potraktowana, prócz ojca i psa, co zginęli i siostry, której nie było, na szczęście albo jego brak. Ich dwóch wywieziono w osobnych wozach policyjnych na rejon niby nielegalnego ale jednak sponsorowanego przez państwo Unowiańskie laboratorium w głębi kraju, w lesie koło Castelii. Poczuł się on bezsilny, jak ktoś kto nie umie odmienić swojego własnego losu, a zaklinając los, tak naprawdę nie robił nic.
Od tego momentu, wszystko poszło w diabły i czorty. Najpierw miał stać się Gijinką, ale ktoś, naukowiec-nowicjusz, przesadził z dopuszczalną Gijińską dawką, która zaczęła szybko działać na Janie. Z jakiegoś nieznanego bliżej powodu, tylko omdlenie wywołane przez to świństwo (ponieważ jakże inaczej mógłby on opisać ten środek) spowalniało tą zmianę. Myśleli, że jeszcze da się uratować niedoszłego Gijinka, ale po tej niefortunnej zmianie, naukowcy stwierdzili, że to nieudany eksperyment i wyrzucili go w las. Na nieszczęście dla naukowców, wybudził się zanim naukowcy mogli go zabić celnym strzałem z wiatrówki, (uniknął tego losu ponieważ naukowiec się upił i wystrzelił tam, gdzie głowa była dwie minuty temu, a nie było nic) i uciekł nawet nic nie myśląc czym się stał. Dopiero po ucieczce zrozumiał, że coś jest nie tak. Nie był już człowiekiem, ani gijinką z jasnych powodów...
...był on bowiem już Pokemonem, dziwniejszym niż inne, może nawet zbyt dziwnym.
Rodzina:

Matka, która była zatrzymana w tej samej łapance co Trebonth stała się Gijinką Zoruy - Nizsza niż zwykle, czerwone oczy i futro na nogach, brzuchu, plecach i rękach, które i tak przykrywa ubraniami tego samego koloru. Jednak ona myśli, że Jan już nie żyje, a nawet jeśli spotkałaby jego, wzięłaby jego za coś innego i najprawdopodobniej by się wdała z nim w walkę.
Nieżyjący od kilku dni ojciec, który próbował go i jego matkę uratować od tego co mogło się stać. Paradoksalnie, uratowany przez samą śmierć, a jego żony i dzieci nie uratował od tego losu.
Siostra, Alicja, której udało się uniknąć łapanki, ale ma poważne kłopoty ze zdrowiem - szaleństwo i syf typu uzależnienia od papierosów itp. przejęły jej życie tak bardzo, że może trafić do zakładu psychiatrycznego.

~ CIEKAWOSTKI ~


Na temat Jana:

- Niezbyt się znał na komputerach bądź innych maszynach, ale nieźle się spisywał w zadaniach, gdzie tylko zdolności fizyczne były potrzebne.
- Jan spożywał alkohol nie tylko przy balach, ale często także kiedy rodzice spali, co raczej nie przysparzało sympatii części osób.
- Niewiele zna z terminologii Pokemonów - myślał po transformacji bowiem, że czorty zabrały jego ciało, a dało jakieś niewiadomo co!*.
- Nie chciał też się dowiedzieć o większości nie-rolniczych Pokemonów - ponieważ tak naprawdę skupiał się na sobie, ew. na rodzinie!
- Jego rysunki były całkiem niezłej jakości i dobrze pocieniowane mimo wielu trudności, jak już.
- Teraz nienawidzi naukowców i służb bezpieczeństwa (takich jak policjanci), ale raczej nie będzie mógł się na nich mścić…
...no chyba że będzie miał takową szansę.

Na temat jego zmiany:

- Jest ta zmiana niestety trwała i nieszczęsny nie może się zmienić z powrotem w człowieka bądź przekabacić w gijinkę.

*Prócz kilku z konieczności - większość to Pokemony rolnicze - a część to zwyczajne, często spotykane Pokemony.

~ EKWIPUNEK ~


- 2x Lum Berry
- 15x Tamato Berry
- 2l wody mineralnej

~ BONUSY ~

Comiesięczny ruch:
Październik:
- Pusto.
Listopad:
- Pursuit (Comiesięczny bonusowy atak, 20 listopada 2018 roku.)
Marzec:
- Confide (Comiesięczny bonusowy atak, 3 marca 2018 roku.)
Przygoda i eventy:
Listopad:
- Ruchy Synthesis, Grass Knot i Facade (Nagroda za "It's just a Szop Theory", 26 lis 2018 r.)
- 4 poziomy z tytułu Enigma Berry z eventu "It's just a Szop Theory", wprowadzone 28 lis 2018
Grudzień:
- 1 poziom z tytułu pokonania Elekida dnia ósmego grudnia 2018 roku.
- 0,5 poziomu za wykończenie wydry w przygodzie. (09.12.2018)
  
 
     
Tori 



Discord: Tori
Dołączyła: 12 Paź 2018
Posty: 436
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2018-10-14, 23:45   

_________________

KP Nao / Box / Bank

Gray Rave,

Crave Deprave,

Grave me,

Grave for you.

~ Lista obejrzanych animu ~
[mru]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Król Lew

W galopie

YLO

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.