Dragon Frontiers z listopada 2006 roku to set, w którym mechanika Delta Species przestała być dodatkiem i stała się zasadą. 80 ze 101 kart w naszym katalogu ma ten dopisek — czyli cztery na pięć kart przedstawia Pokemona o zmienionym typie.
Dla porównania: w Holon Phantoms, gdzie mechanika debiutowała, Delta Species było wyróżnikiem części zestawu. Tutaj jest domyślnym stanem, a karty bez tego oznaczenia stanowią mniejszość.
Przegladaj karty Pokemon z naszej oferty i sprawdz aktualne ceny singli.
Mew Star wyprzedza Charizarda
Czołówka cenowa tego seta to dwie karty Star, obie w wersji Delta Species:
| Karta | Cena |
|---|---|
| Mew Star 101/101 | 3775,68 zł |
| Charizard Star 100/101 | 2587,68 zł |
Mew kosztuje o 1188,00 zł więcej niż Charizard — a to rzadka sytuacja, bo w większości setów to Charizard wyznacza górną granicę. Tutaj przegrywa z Mew, mimo że obie karty mają ten sam format, ten sam set i sąsiadujące numery.
Powodem jest numeracja. Mew Star ma numer 101/101, czyli równy liczbie kart w secie — to ostatnia pozycja w całym zestawie i tradycyjnie najtrudniejsza do zdobycia. Charizard Star z numerem 100/101 był o jedno oczko łatwiejszy do wylosowania.
Dwie karty Star to cała górna półka
Poza nimi w secie są tylko dwie karty przekraczające tysiąc złotych: Rayquaza ex Delta Species 97/101 za 1164,97 zł oraz Snorlax Delta Species 10/101 za 1036,71 zł. Łącznie cztery karty powyżej 1000 zł sumują się do 8565,04 zł.
Snorlax w tej czwórce jest ciekawy, bo nie jest kartą ex ani Star — to zwykła karta holograficzna z numerem 10/101. Znalazła się tak wysoko wyłącznie dzięki popularności postaci i temu, że jej wersja Delta Species ma nietypowy dla Snorlaxa typ.
Dziesięć kart ex — wszystkie Delta Species
Set zawiera 10 kart z oznaczeniem ex, i co istotne, każda z nich jest jednocześnie kartą Delta Species. Ceny rozkładają się szeroko:
- Rayquaza ex 97/101 — 1164,97 zł
- Dragonite ex 91/101 — 980,55 zł
- Gardevoir ex 93/101 — 777,60 zł
- Salamence ex 98/101 — 739,15 zł
- Tyranitar ex 99/101 — 736,00 zł
- Latias ex 95/101 — 666,92 zł
- Latios ex 96/101 — 604,58 zł
- Flygon ex 92/101 — 388,80 zł
- Kingdra ex 94/101 — 231,08 zł
- Altaria ex 90/101 — 194,40 zł
Rozpiętość wewnątrz tej grupy jest sześciokrotna — od 194,40 zł do 1164,97 zł. To pokazuje, że samo oznaczenie ex nie decyduje o cenie; liczy się popularność konkretnej postaci.
Szukasz kart z Dragon Frontiers? W naszym sklepie znajdziesz pełną ofertę kart z tego seta — od pozycji za 5 zł po Mew Star. Każda karta ma zdjęcie rzeczywistego egzemplarza i opis stanu.
Na czym polegają zmienione typy w tym secie
Delta Species oznacza Pokemona o typie, który do niego nie pasuje. W Dragon Frontiers motywem przewodnim są smoki — stąd nazwa zestawu — więc wiele kart dostało typ smoczy albo metaliczny tam, gdzie normalnie byłby ognisty czy wodny.
Charizard Star jest tego dobrym przykładem. W standardowej wersji Charizard jest Pokemonem ognistym, a tutaj występuje jako Delta Species z innym przypisaniem typu. Ta sama zasada dotyczy Tyranitara, Feraligatra i Typhlosiona — wszystkie trzy to finalne formy startowych Pokemonów z różnych generacji, przerobione na potrzeby tej mechaniki.
Szerszy kontekst tej epoki, wraz z pozostałymi setami wykorzystującymi Delta Species, opisaliśmy w przewodniku po erze EX.
Ile kosztuje reszta zestawu
Mimo wysokiej czołówki Dragon Frontiers jest setem przystępnym. Mediana ceny wynosi 41,30 zł, 53 ze 101 kart kosztuje poniżej 50 zł, a osiemnaście pozycji wycenionych jest na 5,00 zł.
Do najtańszych należą Delta Rainbow Energy 88/101, Pupitar 58/101 oraz Shellder, Smoochum i Swablu w wersjach Delta Species. Warto zauważyć, że nawet karty za pięć złotych mają tu oznaczenie Delta Species — to kolejny dowód na to, jak bardzo mechanika zdominowała ten zestaw.
Powyżej 100 zł mieści się 26 kart, a powyżej 500 zł — dziesięć. Praktycznie oznacza to, że po odjęciu kart ex i dwóch Star reszta seta jest tania i realna do skompletowania.
Dlaczego to ostatni taki set
Dragon Frontiers zamyka eksperyment z Delta Species. Mechanika debiutowała rok wcześniej, przez kilka zestawów była dodatkiem, a tutaj objęła cztery piąte zawartości — po czym zniknęła z serii na dobre.
Powód był praktyczny. Zmienione typy komplikowały grę: trener musiał pamiętać, że konkretny Charizard nie jest ognisty, a Snorlax ma inną słabość niż zwykle. Przy jednej czy dwóch kartach w talii to ciekawostka, przy czterech na pięć — źródło ciągłych pomyłek.
Dla kolekcjonera oznacza to konkretną rzecz. Delta Species nie doczekało się kontynuacji ani przedruków w nowszych seriach, więc karty z tym oznaczeniem tworzą zamknięty zbiór z lat 2005–2006. To odróżnia je od formatów takich jak ex czy GX, które wracały wielokrotnie w kolejnych erach.
Nie wszystkie karty ex są tu drogie
Warto zwrócić uwagę na dolną część listy kart ex. Altaria ex 90/101 kosztuje 194,40 zł, a Kingdra ex 94/101 — 231,08 zł. To mniej niż niejedna zwykła karta holograficzna z tego samego zestawu.
Dla kogoś, kto chce mieć w kolekcji kartę ex z ery Delta Species, ale nie zamierza wydawać tysiąca złotych, te dwie pozycje są najrozsądniejszym wyborem. Format i oznaczenie są identyczne jak przy Rayquazie ex — różni je wyłącznie popularność postaci.
Jak rozpoznać kartę z tego seta
Numeracja
Format to x/101. Numery 90–99 to karty ex, a 100 i 101 to dwie karty Star. Wszystko poniżej 90 to karty zwykłe i holograficzne.
Dopisek Delta Species
Znajduje się bezpośrednio w nazwie karty. W tym secie brak takiego dopisku jest bardziej wyjątkiem niż regułą — dotyczy tylko 21 ze 101 kart.
Rok i wydawca
Na dole karty widnieje rok 2006 oraz oznaczenie Nintendo. Dragon Frontiers to przedostatni set ery EX, przed Power Keepers.
Na co uważać przy zakupie
Główna pułapka dotyczy kart Star. Charizard Star z tego seta i zwykły Charizard Delta Species to dwie różne karty o bardzo różnych cenach, a nazwy w ofertach bywają skracane. Sprawdzaj numer — Star ma zawsze 100/101 albo 101/101.
Druga kwestia to stan kart Star. Mają w pełni holograficzne tło o charakterystycznej fakturze, na którym przetarcia widać wyraźniej niż na zwykłych holo. Przy Mew Star za blisko cztery tysiące złotych warto poprosić o zdjęcia krawędzi pod światłem bocznym.
Czy warto kolekcjonować Dragon Frontiers
To dobry wybór, jeśli podoba Ci się koncepcja Delta Species i chcesz mieć set, w którym jest ona konsekwentnie przeprowadzona. Żaden inny zestaw nie ma tak wysokiego udziału tych kart.
Jeśli natomiast zbierasz karty Star, warto wiedzieć, że Mew Star z tego seta jest szóstą najdroższą kartą Star w naszym katalogu. Wyżej stoją Rayquaza Star z Deoxys za 10 804,28 zł, Mewtwo Star za 8648,55 zł oraz Vaporeon Star za 8639,96 zł.
Najczęściej zadawane pytania
Ile kart liczy set Dragon Frontiers?
Oficjalna numeracja obejmuje 101 kart i tyle też mamy w naszym katalogu, wliczając dwie karty Star.
Która karta z Dragon Frontiers jest najdroższa?
Mew Star 101/101 za 3775,68 zł. Drugie miejsce zajmuje Charizard Star 100/101 za 2587,68 zł.
Dlaczego Mew Star kosztuje więcej niż Charizard Star?
Bo ma numer 101/101, czyli ostatni w secie — tradycyjnie najtrudniejszy do zdobycia. Różnica wynosi 1188,00 zł mimo tego samego formatu i tego samego zestawu.
Ile kart w tym secie ma oznaczenie Delta Species?
Osiemdziesiąt ze stu jeden. To najwyższy udział kart Delta Species w jakimkolwiek secie — w tym zestawie brak tego oznaczenia jest wyjątkiem.
Ile kart z Dragon Frontiers kosztuje ponad tysiąc złotych?
Cztery. Ich łączna wartość w naszym katalogu wynosi 8565,04 zł.
Od jakiej karty zacząć zbieranie tego seta?
Od pozycji za 5,00 zł — Pupitar 58/101, Shellder 63/101 albo Swablu 65/101. W tym secie osiemnaście kart kosztuje dokładnie tyle, a 53 ze 101 mieszczą się poniżej 50 zł.
Poprzedni set tej ery to Crystal Guardians, gdzie Delta Species objelo tylko 12 ze 101 kart — odwrotnie niz tutaj.
Powiązane wpisy:
Pokémon Najnowsze: Nowości w Uniwersum w 2023 Roku
Jakie karty Pokemon kupować — poradnik według celu i budżetu
Pokémon na Nintendo DS: Najlepsze Gry i Mechaniki Rozgrywki
Pokémon lis: Cechy, Ewolucje i Inne Informacje
Snorlax – karty Pokemon TCG, ceny i najlepsze warianty kolekcjonerskie
Karty Pokemon Eevee – Przewodnik po Kolekcjonowaniu i Grze

Adrian – kolekcjoner kart Pokémon TCG od ponad 10 lat i założyciel PokemonCrystal.pl. Na co dzień analizuję wartość kart, śledzę trendy na rynku kolekcjonerskim i oceniam opłacalność gradingu (PSA, CGC). Przez ponad dekadę przewinęły się przez moje ręce tysiące kart – od zwykłych common po nagradowane 10/10. Na blogu dzielę się realną wiedzą z rynku: analizami cen, poradnikami dla początkujących i doświadczonych kolekcjonerów oraz recenzjami setów – bez marketingowego lania wody.
