Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
[+18] O małej Noibat, chcącej pokazać swą siłę
Autor Wiadomość
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-09-23, 20:59   

Lecąc w kierunku Piesława rozkminiałam co on w zasadzie wyczynia. Widziałam ,ze siedział w pobliżu stawu i szczekał ,ale w zasadzie na co, to wiedział chyba tylko on. Te szczeknięcia miały w sobie jakiś rytm, ale daleko im było do melodyjnego jołczenia i zawodzenia Fennekina. Jakiś kod? No, jakaś logika i powtarzalność w tym były. Chociaż istniała tez szansa, że to tylko takie szczekanie dla samej idei szczekania.
W pewnym momencie przestał, a kiedy tylko mnie zobaczył, zaraz podbiegł i porządnie oblizał swoim wielkim jęzorem.
- No, to poranna kąpiel odhaczona.
- Uszanowanko, Piesławie. Faktycznie jest dość miło. Właściwie... zaciekawiło mnie to twoje szczekanie i przyleciałam popatrzeć o co chodzi. To miało jakiś szczególny cel? Nie widziałam nikogo w pobliżu.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Galliusz 
Master of pages



Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 321
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-09-29, 21:10   

Odezwałaś się i… przez chwilę mogłaś zastanawiać, czy Piesław odebrał przekaz, bo dalej stał nad tobą i zacieszał. Ostatecznie okazało się, że jego mózg nie doznał nagłego zwarcia, bo po chwili skoczył znowu nad wodę, by jeszcze kilka razy szczeknąć.
- Wow, to ma cel ważny bardzo – rzekł po chwili, siadając na zadzie. – Piesław przyjaciół wielu ma. Wow, sposoby fajne na dawanie znać sobie umyślili. Na odwiedziny czekam. Powinien zaraz być on. WOW! – zdradzał poważne oznaki wpadania w ekscytację.
Wtem z jeziorka wystrzelił słup wody, a Arcanine zaczął skakać przy brzegu.
- Wow, już jest! Uszanowanka wiele! – zawołał.
Woda za to opadła i… nic. Piesław jednak skakał dalej. Dopiero chwili zobaczyłaś marszczącą się wodę, z której baaardzo wooolno wyłonił się niezbyt rozgarnięty różowy pysk, a niemiłosiernie długi czas później reszta ciała z wielką muszlą przyczepioną do ogona. Pokemon powoli przybrał wyraz wielkiej szczęśliwości i podniósł łapę. Twoją znajomą Dedenne od „szypkości” pewnie by już trafił szlag.

- Nooo, sieeeema – rzekł równie wolno.
Chwilę później, jeszcze nawet łapy nie opuścił, spotkało go to co ciebie przed chwilą, czyli wielka kupa futra traktująca z radości jęzorem. Tobie zaś pozostało tylko patrzeć na te bardzo wylewne powitanie z przybyszem w wykonaniu Arcanine’a. Przybysz nie wydawał się zaskoczony, więc faktycznie muszą się znać.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-09-29, 21:38   

Okazało się, że w tym całym szczekaniu był jakiś sens i logika. Jednakowoż Piesław był taki rozradowany, że ostatecznie nie bardzo skumałam o co chodzi. Znaczy zrozumiałam tylko ,ze w ten sposób kontaktuje się z jakimś znajomym. W sumie sensowne.
Zaraz też Arcanine zaczął radośnie hasać, obwieszczając przybycie owego znajomka. Obserwowałam jak z powierzchni stawu wystrzela słup wody, a potem... Cóż, zapanowało takie "długo, długo nic" nim z wody zaczęło coś się wynurzać. Piekielnie powoli. Gdyby nie to, że byłam jeszcze względnie cierpliwa, szlag by mnie jasny na miejscu trafił. Indywiduum ze stawu nie tylko poruszało się niemożebnie wolno. Ów osobnik także mówił w zwolnionym tempie.
- O pieruna, na co mi to było?!
- Eee, witaj?- wydukałam tylko powalona prędkością życia tego stworzenia.
Cóż, osobnik zdecydowanie zaliczał się do wodnych pokemonów, ale nawet nie próbowałam wyskakiwać do niego ze swoim pytaniem. Niby nigdzie mi się nie spieszyło i mogłam poświęcić nieco czasu na naukę, ale... no, może bez przesadyzmu. Pokręcę się tu jeszcze chwilę, coby nie było, że tak od razu się zmyję po pierwszym "cześć", ale może z czasem, z wody, objawi się ktoś obdarzony nieco żywszym pędem do życia i działania.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Galliusz 
Master of pages



Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 321
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-10-08, 21:36   

Chociaż nie byłaś, lekko mówiąc, zachwycona przybyszem, zdecydowałaś się z grzeczności nie zmywać od razu. Tymczasem Piesław zakończył obrzęd powitalno-lizany i pozwolił Slowbro powstać, co jak się mogłas spodziewać chwilę potrwało.
- Wow, się powitaliśmy, ale właśnie – zaszczekał Arcanine. – Nietoperzełu to Swift, kumpel, że wow. Swift to nietoperzeł Ariana. Miejcie uszanowanka. – przedstawił was sobie skacząc od jednego do drugiego.
Hipopotamopodobny pokemon podszedł do ciebie i wyciągnął łapę.
- Swift wow jest. Ma dużo uszanowanka dla wody. W wodzie bardziej jest wow niż teraz. Wow, rzeczy takie tam wyczynia, że wow. Pokaż Swift potem. – mówił dalej Piesław.
- Poookaaażę – odparł Swift, czekając cierpliwie na twoją reakcję z tym nierozgarniętym wyrazem pyska.
- Zdaje mi się, że nie tego oczekiwałaś – tymczasem usłyszałaś w swojej głowie.
Nie był to głos, ale raczej obca myśl, która pojawiła się prosto w twojej głowie.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-10-08, 22:14   

Obrzęd powitalny w wykonaniu Piesława może i momentami bywał długi, ale na pewno nie można mu było odmówić zaangażowania. Ile w tym wesołym skakaniu i lizaniu było emocji! Tymczasem ja i ten powolny stwór, zostaliśmy sobie przedstawieni. Swift? Bez jaj...
Grzecznie odpowiedziałam na przywitanie, wyciągając ku różowemu stworkowi jedno ze skrzydeł. W międzyczasie Piesław zarzekał się, że Swift jest zupełnie inny w wodzie i zna całą masę różnych sztuczek. Patrząc na niego jakoś ciężko mi było w to uwierzyć. I naraz...
- Co do...?!- wykrzyknęłam, gwałtownie odskakując.
Dobra, do tej pory jeszcze nie zdarzyło mi się, aby ktoś przemawiał mi w mojej głowie. To było dość osobliwe uczucie i chociaż bezbolesne, to jednak nieprzyjemne. Czułam się taka... naga. I... Ech, zdecydowanie to nie było nic przyjemnego!
- Ty!- natychmiast powiązałam ten głos z osobą Swifta.
- Natychmiast wypad z mojej głowy!- warknęłam podenerwowana.
Sztuczki sztuczkami, ale czegoś takiego raczej nie planowałam tolerować. Ostatecznie umysł to dość prywatna strefa, a czułam się jakby Swift był w stanie w niej grzebać i było mi w związku z tym zwyczajnie bardzo, bardzo nieswojo.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Galliusz 
Master of pages



Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 321
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-10-16, 21:28   

Swift posłusznie przesłał nadawać swoje słowa bezpośrednio do twojego umysłu i zrobił się jeszcze bardziej różowy na policzkach, jakby ze wstydu.
- Przeeeepraaaszam. Pooo prooostuuuu uuumyyysssł mammm spraaawniejszy niiiiż ciaaaało naaa ląąąądzieeee – wyjaśnił ze skruchą.
- Wow. Można mieć uszanowanko do gadania ze Swifta łepetyną. Wow, szybciej tak – poparł przyjaciela Piesław.
- Tooo praaaawdaaa. Aaa jaaa nieee czyyytaaam żaaadnyyych myyyśliii beeez wpusszczeeenia mnieee. Dooo głóóów przyyyjacióół się nieee właaamuję. Przeeekazzzuję tyloooo właaasne słowa. Aaaleee jaakkk nieee chceeesz tooo tegoooo nieeee zrooobiiię – mówił dalej Swift.
- Wow. To co Swift u ciebie tam? – zaszczekał w międzczysacie Arcanine, drobiąc w miejscu. Na chwilę ustał, zapewne odbierając myśli od Slowbro. – Wow. Naprawdę? Masz uszanowanka dla podróży dalekich tak? – dziwował się. – Wow, Sophie urocza jak zwykle. Wow, a nietoperzeł? Nietoperzeł od niedawna tu. Dużo ma usznowanka ode mnie. Też możesz mieć dla niej uszanowanka. Piesław poleca, wow.
Cóż, Slowbro widać potrafił udzielić uwagę między was oboje i gadał umysłowo z Arcaninem i jednocześnie patrzył na ciebie tym zaskakująco mylącym, tępym spojrzeniem, czekając aż się zdecydujesz, czy pozwolisz na wysyłanie sobie myślowych komunikatów.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-10-18, 10:47   

Faktycznie, okazało się, że to była sprawka Swifta. Przestał odzywać się w mojej głowie i powrócił do standardowej komunikacji. Bardzo wolnej, nawiasem mówiąc. Stwierdził, że na lądzie jest zbyt wolny, a i Piesław potwierdził, że ma dużo uszanowanka do toczenia rozmów "w głowie". No, przynajmniej Swift okazał choć trochę przyzwoitości i się zawstydził.
- Mogłeś wcześniej ostrzec czy coś. Ale jeśli tylko się tak komunikujesz i nic poza tym to niech już będzie, faktycznie jest szybciej- odparłam nieco udobruchanym tonem.
W międzyczasie toczył się dialog między Slowbro i Arcaninem, oczywiście drogą umysłową. Dalej trochę mi się to nie podobało i ogólnie byłam sceptycznie nastawiona do tej idei, ale jeśli ta wielka kula radości twierdzi, że jest w porządku, to chyba jednak się przełamię i mu zaufam.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Galliusz 
Master of pages



Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 321
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-11-03, 15:02   

Kiedy nieco się udobruchałaś i zgodziłaś na odbieranie niemówionych słów od Swifta, Slowbro ucieszył się i powoli jego pysk przybrał uśmiech. Piesław też się ucieszył, bo czemu by nie i merdał puchatym ogonem. Brakowało tylko ciebie do wspólnego zacieszania.
- Dziękuję za zaufanie – „Usłyszałaś” w głowie. – Wybacz, że nie ostrzegłem, ale widziałem twoją minę kiedy się pojawiłem i mówiąc krótko, chciałem się popisać. Swift jest kluchą na lądzie i cielsko za głową nie nadąża, to rzecz znana. Nie co to w wodzie. Miło mi poznać cię, Ariano – Chwilę po przebrzmieniu mentalnych słów Slowbro podniósł łapkę na znak powitania. – Cóż to się stało, że nasz wielki, wspólny, przytulany przyjaciel stał się i twoim przyjacielem, jeśli można wiedzieć? Zdradzę ci, że to wyróżnienie. Piesław kocha wszystkich, których uzna za godnych uszanowanka, ale niektórych bardziej. W ogóle to chyba jesteś pierwszym Noibatem w dolince Sophie. No, przynajmniej pierwszym jakiego ja widzę. W sumie to nikt nie wie ile lat już tu Sophie mieszka – prawił Swift, siadnąwszy na trawie z wyrazem totalnego nieogaru na pysku.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-11-03, 16:08   

No cóż, moja decyzja została przyjęta raczej pozytywnie. Piesław wyszczerzył się radośnie i wywijał ogonem, Swift też jakby się wyszczerzył, ale nie wywijał ogonem. Tylko ja jakoś nie bardzo byłam w nastroju do suszenia ząbków, a i nie bardzo miałam czym pomerdać.
- To akurat nie taka nadzwyczajna historia- odparłam na pytanie o to jak zapoznałam Piesława.
- Gdyby nie Piesław, pewnie wąchałabym teraz kwiatki od spodu. Pewien wyjątkowo wredny Zorua rozłożył mnie na łopatki w potyczce i zostawił na pewną śmierć. Ale pojawił się Piesław i mnie poratował przed jakimś ptaszyskiem, a potem przyniósł tutaj i... tak trochę zostałam na dłużej. Kręcę się tu już trochę czasu, ale raczej nie pcham się za bardzo między tubylców. Stwierdziłam, że skoro tu tak w miarę spokojnie i bezpiecznie, wykorzystam nieco czasu na trening i poprawę umiejętności zanim polecę swoją drogą. A skoro już o tym mowa, zastanawiałam się czy któryś z pomieszkujących tu wodnych pokemonów dałby się namówić na poduczenie mnie tego i owego.
Zapowiadała się spokojna wymiana zdań. Trochę nietypowa, bo zazwyczaj obie strony porozumiewały się na głos, a tak to wyglądało trochę jakbym gadała sama ze sobą. Ale walić jak to wygląda- jeśli działa to już pół sukcesu.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Galliusz 
Master of pages



Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 321
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-11-14, 19:54   

Zwierzyłaś się więc Swiftowi ze swoich niedawnych przeżyć, a Piesław ci wtórował, radośnie dodając swoje „wow” i „tak było, tak było”. Pysk Slowbro wyrażał przy tym typowy dla gatunku wieczny nie ogar, więc co o tym myśli dowiedziałaś się dopiero po chwili z mentalnej wypowiedzi pokemona.
- To teraz wszystko jasne. Skoro Piesław uratował ci życie, to uznał, że jest za ciebie odpowiedzialny, na swój psi sposób, a to u niego automatycznie +100 do lubienia i natychmiastowa przyjaźń, jeśli zostanie przyjęta. Słusznie, że ją przyjęłaś. Powiem ci, że powód dla, którego się tu znalazłaś nie jest nadzwyczajny. Góry są niebezpieczne i pełne wredotów. Dlatego ja pływam podwodnymi jaskiniami. Tam jest weselej, chociaż czasem ciężko się przecisnąć. Chyba trochę utyłem – zauważył, pukając się w pokaźny brzuch.
- Wow, Swift nie gruby. Piesław jest wow puszysty, a Swift wow mięciusi – stwierdził Arcanine.
- Dziękuję Piesławie. W każdym razie, Ariano, jestem zaskoczony twoją potrzebą. Bo zdajesz sobie sprawę, że twój gatunek, no nie jest stworzony do używania mocy wody, prawda? Dla Noibata będzie bardzo ciężkim zadaniem opanowanie jakiejkolwiek wodnej techniki. Wiesz, my wodne pokemony bierzemy ją z wnętrza - mówił mentalnie Slowbro, powoli pokazując łapami jak woda wędruje przez ciało na zewnątrz. – I wiesz, nie mam na myśli tego co się dzieje, gdy na żołądku leży ci niestrawiona resztka.
- Wow! To jak brzusio miał brak uszanowanka dla jedzonka i taaaki wyszedł paw, to to nie był wodny atak? – zapytał zbity z pantałyku Piesław.
- Nie przyjacielu. Nie był. I wiesz, nie wypada mówić takich rzeczy przy damie. Nawet takiej małej – upomniał go Slowbro.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-11-15, 14:19   

Okazało się, ze sam fakt bycia uratowaną przez Piesława wystarczył, abym została jego przyjaciółką. A kiedy zaakceptowałam ten fakt z cała wiążącą się z nim puchatością, uszanowankiem czy inszym wow, to można z grubsza powiedzieć, że zostałam usidlona na wieki wieków amen. ale w sumie akurat ta przyjaźń mi nie przeszkadzała. Piesław był jaki był, ale na pewno było to psisko szczere i poczciwe.
Tymczasem zeszło też na fakt, że poszukiwałam kogoś do nauki wodnego ataku. Trochę tym Swifta zaskoczyłam, ale poniekąd spodziewałam się podobnej reakcji.
- Powiedzmy, że jestem zbyt uparta, by zwracać uwagę na takie szczegóły co robi ,a czego nie robi mój gatunek. Na pewno jest coś, czego mogę się nauczyć. Skoro nauczyłam się jak zamieniać skrzydła w stal albo ciskać w przeciwników kulami cienistej energii, może przy odpowiednim samozaparciu uda m się wykrzesać też co nieco wody- stwierdziłam w odpowiedzi.
W międzyczasie pojawiła się dość zabawna dyskusja o tym ,że puszczanie pawia po nieświeżym jedzonku to zdecydowanie nie jest wodny atak. Chyba resztką siły woli udało mi się zachować powagę i nie parsknąć śmiechem. Piesław był chwilami tak rozbrajający, że poruszało to nawet mnie, z całym moim dystansem do innych stworzeń.
- Nie szkodzi, nie poczułam się jakoś zgorszona- wybąkałam walcząc z napadem chichotu.
- W każdym razie, taki to mam plan na najbliższy czas- poznać jakąś wodną technikę.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Galliusz 
Master of pages



Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 321
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-11-27, 22:37   

Mimo twoich zapewnień, że niczym ci to nie uchybiło, Piesław się strapił, usiadł i zrobił wyjątkowo jak na niego zamyśloną minę. Na efekt tego myślenia trzeba było jeszcze poczekać. Z kolei Slowbro zaczął się szczerzyć. Trudno powiedzieć do czego konkretnie ze względu na jego powolne reakcje. By poznać jego myśli nie musiałaś czekać.
- Powiedzieć, żeś zdeterminowana to nic nie powiedzieć – usłyszłaś w myślach. – Acha i śmiej się do woli. Nie duś tego w sobie. Śmiech to zdrowie, zwłaszcza przy moim puchatym przyjacielu. Ciekawe do jakiej konkluzji dojdzie – dodał, spoglądając na Arcanine’a.
- Wow! A to w takim razie jakby tak zebrać wodę, ale nie z brzuszka i rzucić nią w kogoś mocno to będzie wodny atak? – wypalił rozradowany Piesław.
Zdawało się, że to kolejny wyskok dużego psa o małym rozumku, ale Slowbro dostrzegł w tym coś innego, bo aż rozdziawił paszczę i to nie dlatego, że ziewał.
- Piesławie… to ciekawy pomysł! – myślowe słowa Swifta zdradzały podekscytowanie. – Ariano, jak mówiłem, pewnych ograniczeń po prostu nie da się przeskoczyć. No nie da. Na przykład ja nie wyhoduję skrzydeł i nie zacznę latać, a niewodny pokemon nie zacznie pluć strumieniami wody. Ale przecież woda nie tylko jest w ciele wodnego pokemona! Jest no wszędzie wokół nas i jak się wie, można ją zgromadzić w taką ekstra kulkę i miotnąć nią w kogoś, a ona rozpykuje się w sposób bardzo bolesny. Tak! Myślę, że dałoby radę, abyś nauczyła się Water Pulse.
- O wow! Mam dużo uszanowanka dla tego pomysłu! – zawołał podekscytowany Arcanine. – Wodny technikeł dla nietoperzała, wow!
- Dokładnie. Zadowoliłby cię taki atak? – zapytał Slowbro.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-11-28, 09:33   

Tymczasem Piesław dalej dumał nad jakaś ideą wodnego ataku i czy faktycznie takim by się okazał. minę miał przy tym wyjątkowo skupioną, ale kiedy w końcu błysnął pomysłem, nawet ja musiałam przyznać, że ta idea nie była taka głupia. Co prawda nie bardzo miałam pomysł jakby tu rzucać w kogoś wodą tak na ten moment, ale sam pomysł faktycznie miał jakiś cień logiki. I nawet okazało się, że istnieje coś w tym stylu, a zwie się to to Water Pulse.
- Ciskanie wodnymi kulami we wrogów? Brzmi nieźle- wchodzę w to!- oznajmiłam, bo podobnie jak Piesław miałam bardzo dużo uszanowanka dla tego konceptu.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Fort Florence
Fort Florence

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.