Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy duchy naprawdę istnieją czy to człowiek je stworzył
Autor Wiadomość
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 125
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-10-31, 22:42   

- Raczej nie słyszałam o tych miejscach - przyznałam z lekkim zakłopotaniem. - To znaczy, kojarzę tyle, że Snowpoint leży daleko na północy... Ze dwa razy trafili do Phantom Town ludzie, którzy przypadkiem zboczyli ze szlaku do tego miasta. - W zasadzie ciekawe, ile profesor Rowan opowiedział Ginowi o miejscu mojego pochodzenia. Trzeba będzie zapytać chłopaka przy innej okazji. Tymczasem poruszona została przez niego inna ciekawa kwestia, która przyciągnęła moją uwagę. - A więc Shinx... Jeszcze nigdy żadnego na żywo nie spotkałam, więc bardzo chętnie go później poznam. Ale przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem twoje podejście do ewolucji. Zabrzmiało to tak, jakby intensywne zdobywanie doświadczenia przez Pokemona dzięki treningom było twoim zdaniem z jakiegoś powodu nie do końca dobre. Czy zdarzają się jakieś negatywne skutki czegoś takiego, jakieś zaburzenia w psychice? Oczywiście mam na myśli zrównoważony trening, a nie forsowanie Pokemona ponad jego siły.
Podczas gdy pogawędka się rozwijała, coraz bardziej zbliżaliśmy się do dziewczyn. Wyglądało na to, że walka już się skończyła, więc chyba nic nie stało na przeszkodzie, by do nich podejść i zagadnąć. Spojrzałam na mojego towarzysza, by odkryć, co on uważa o tym pomyśle.
- Chciałabym poznać te dwie dziewczyny. Chyba idą do tego samego miasta co my, więc moglibyśmy się przespacerować razem... One też są z Twinleaf, prawda? Może w takim razie już je trochę znasz?
Uznałam, że jeżeli Gin nie zgłosi żadnych poważnych obiekcji, zejdę ze szlaku i ruszę w kierunku dziewcząt.
_________________
 
     
Asta 
Jesień przyszła!



Discord: Asta
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 350
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2019-11-03, 16:50   

Miałaś prawdziwe szczęście nowicjuszki, ponieważ dziewczyny jeszcze rozmawiały o czymś pomiędzy sobą. Najwyraźniej musiały poznać się dużo wcześniej niż podczas wędrówki. Czerwonowłosa wyglądała na mało zadowoloną, ale posłała koleżance przepraszający uśmiech. Natomiast niebieskowłosa pogroziła jej palcem, jednocześnie coś tłumacząc. Międzyczasie Gin postanowił raz, a dobrze rozwiązać kwestie sporne odnośnie „trenerek”.
-Nie wiem ile wiesz odnośnie historii dotyczącej profesora Rowana. Kilkanaście lat temu jego laboratorium znajdowało się w mieście Sandgem. Właśnie tam zmierzamy, żebyś mogła zgłosić swój udział jako koordynatorka. Natomiast wracając do sedna sprawy… Profesor gościł tam trenerów z najróżniejszych okolic czy nawet regionów. Mimo wszystko czasami sława niesie za sobą negatywne skutki. Pewnego wieczoru ktoś okradł staruszka. Oczywiście sprawą zajęła się policja, ale profesor postanowił przenieść dobytek. Stare laboratorium służy jako szkoła dla młodych, jak również centrum badań. Dlatego podejrzewam, że te dziewczyny są spoza Twin Leaf.- Gin zrobił pauzę i spojrzał w kierunku dziewczyn. Niespodziewanie z wnętrza jego kieszeni wystrzelił czerwony promień, który uformował kociaka. Czyżby Shinx słyszał waszą rozmowę? Może zwierzak chciał się przedstawić albo zobaczyć co ciekawego porabia jego trener…
-Sziii...- Usłyszałaś miauknięcie przypominające rodzaj przywitania. Chwilę później ryś wskoczył zgrabnie na ramię właściciela. Tylne nogi opał o plecak, żeby jakoś utrzymać równowagę godną „króla dżungli”.
-O kocie mowa… Mój Shinx nazywa się Irys. Poza tym wracając do tematu ewolucji. Wcześniejsze wywołanie tego fenomenu może skutkować przykładowo ograniczeniem wzrostu czy ominięciem niektórych technik. Wolę, żeby ten łobuz sam zadecydował o swoim losie.- Gin wzruszył ramionami, równocześnie odruchowo poprawiając swoje okulary. Jakoś tak wolał pozostawić kwestię rośnięcia w rękach podopiecznego. Trudno wytłumaczyć, ale gdybyś umiała poznać myśli Soul czy Espurra… Czy właśnie dlatego trener nie porzucił go? Przez długą pracę nad ewolucją? Trudno zgadnąć… Wreszcie byliście już tak blisko trenerek, że złotowłosy po prostu zamilkł. Obydwie pannice zauważyły również waszą dwójkę. Niebieskowłosa dygnęła kulturalnie w geście powitania. Natomiast czerwonowłosa podeszła nieco bliżej.
-Cześć! Jestem Rosemarie, a to moja przyjaciółka Heaven. Czy wy przypadkiem nie jesteście asystentami profesora?- Najwyraźniej dziewczyna podzielała twoją ciekawość.
_________________
 
     
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 125
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-11-04, 20:26   

Opowieść Gina dość mocno mnie zbulwersowała. W moich stronach jakąkolwiek kradzież uważano za bardzo poważne przestępstwo, uczciwość zaś była jedną z nadrzędnych cnót. Taki czyn wydawał mi się wręcz obrzydliwy. W dodatku kto miałby okradać profesora, który przecież sam z siebie tak chętnie dzieli się tym co posiada...? Miałam zamiar spytać, co za niezwykle cenna rzecz popchnęła rabusiów do czegoś takiego, jednak właśnie w tym momencie Pokemonowy przyjaciel chłopaka postanowił się przywitać.
- Bardzo miło mi cię poznać, Irysie - powiedziałam, patrząc z zachwytem na błękitnego lewka. Z trudem powstrzymałam się, by nie podrapać go za uchem; ostatecznie koty miewały swoje humory i nie wiadomo, czy jemu coś takiego by się spodobało. - Jak przyjdzie czas, na pewno wyrośniesz na przepięknego Luxray'a.
Z zadowoleniem odnotowałam, że mój towarzysz mimo wszystko był jednak zaskakująco rozmowny, jednak gdy znaleźliśmy się bliżej dziewczyn, ponownie umilkł. No ale ostatecznie to ja chciałam z nimi rozmawiać, więc raczej nie było powodu, by to on miał przejąć tutaj inicjatywę. Zresztą nawet ja nie musiałam przełamywać pierwszych lodów, ponieważ czerwonowłosa, która wydawała się bardzo sympatyczną i kontaktową osóbką, sama zainicjowała rozmowę.
- Cześć. Niestety, ale mi nie przypadł w udziale ten zaszczyt. Jedynie obecny tutaj Gin nosi dumne miano asystenta profesora Rowana. - odpowiedziałam ze śmiechem na pytanie Rosemarie. Nie przyszło mi przedtem do głowy, że rzeczywiście z ich perspektywy pomimo braku kitla mogłam wydawać się jednym z pracowników. - Nazywam się Rala i jestem tylko zwykłą koordynatorką... a właściwie nawet nie tyle, bo dopiero mam w planach nią zostać. Ja tylko odwiedziłam to laboratorium, żeby pomęczyć trochę profesora swoimi pytaniami, co zniósł z anielską cierpliwością i teraz razem z Ginem ruszamy w drogę. Nie znam w tych stronach prawie nikogo, więc pomyślałam, że miło byłoby się z wami zapoznać. Wy też idziecie do Sandgem, prawda?
_________________
 
     
Asta 
Jesień przyszła!



Discord: Asta
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 350
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2019-11-05, 21:26   

Niestety atmosfera zrobiła się nieco dziwna albo raczej niekomfortowa. Przede wszystkim Gin wyglądał na mało zadowolonego, gdy zaczęłaś wspominać o jego tytule. Może po prostu wolał unikać przechwałek albo chciał samodzielnie udzielać odpowiedzi. Trudno… Natomiast czerwonowłosa ochoczo pokiwała głową, jednocześnie zerkając to na ciebie, to na współtowarzysza.
-Tak, idziemy i doskonale ciebie rozumiem. Sama dopiero zaczynam przygodę z trenerstwem. Chciałabym zdobyć minimum osiem odznak i zawalczyć przeciwko elitarnej czwórce. Choć Heaven mówi, że powinnam być bardziej stanowcza...- Najwyraźniej Rose miała podobny charakter do twojego. Miła sympatyczna, jednak nieco naiwna. Ktoś jeszcze mógłby wejść jej na głowę. Najważniejsze, że podłapałyście te same „fale”. Tymczasem niebieskowłosa westchnęła ciężko. Chwilę później pozbierała swój ekwipunek i zmierzyła waszą dwójkę walecznym wzrokiem.
-Świetnie… Ja też mam zamiar zostać koordynatorką. Mam nadzieję, że będziesz dobrą rywalką. Nie zamierzam nikomu odpuszczać czy stosować taryfę ulgową. Polecam rozpocząć pracę nad pokazem...- Druga koleżanka była raczej szorstka w obyciu. Może należało u niej zapracować na sympatię. W końcu nie każdy musiał pałać miłością do całego świata. Wreszcie wszyscy ruszyliście w kierunku miasta Sandgem. Tam mogłyście zarejestrować swój udział odnośnie pokazów czy trenerstwa. Poza tym ktoś powinien wyjaśnić wam zasady, terminy czy ogólną tematykę.
-Wiesz… Podobno motywem przewodnim w tym roku są typy pokemonów. Pierwsza wstążka, to „Wstęga Iskry”.- Koleżanka próbowała potrzymać ciebie na duchu albo nawet zmotywować. Dodatkowo zamierzała zignorować uwagi swojej przyjaciółki. Zapewne przywykła do tych uwag czy sposobu mówienia.
_________________
  
 
     
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 125
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-11-06, 18:45   

Wyczuwszy dziwne napięcie, które zawisło w powietrzu po moich słowach, posałam Ginowi spojrzenie w połowie przepraszające, a na poły pytające. Skoro te informacje to jest coś, czym nie chce się swobodnie dzielić, mógł mnie uprzedzić. Chyba minie sporo czasu, zanim nawzajem zrozumiemy swoje motywacje, potrzeby i styl bycia - westchnęłam w myślach. W dodatku ze strony niebieskowłosej dziewczyny również pojawiła się aura dziwnej niechęci i zdystansowania. Wszystko to wywołało we mnie uczucie głębokiego dyskomfortu i tylko otwarta, przyjazna postawa Rosemarie ratowała sytuację.
- Stosowanie taryfy ulgowej to swego rodzaju zniewaga, więc w żadnym wypadku tego nie oczekuję - odparłam na uwagę Heaven spokojnym, choć stanowczym tonem. Potem zwróciłam się w stronę sympatyczniejszej z dziewcząt, która właśnie wspomniała o dość interesującej dla mnie kwestii. -Czyli rozumiem, że na każdych pokazach występuje się tylko z Pokemonami określonego typu? Nazwa "Wstęga Iskry" sugeruje coś związanego z typem ognistym lub elektrycznym...
Odrobinę zmartwiłam się na tę myśl, gdyż oznaczało to, że w takim wypadku nie mogłabym wystąpić... Chyba że do tego czasu zdążyłabym jakimś sposobem złapać i trochę potrenować stworka odpowiedniego typu.
_________________
  
 
     
Asta 
Jesień przyszła!



Discord: Asta
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 350
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2019-11-09, 15:17   

Niestety, ale nie mogłaś cofnąć raz wypowiedzianych słów. No cóż… Na przyszłość wiedziałaś czego warto unikać. Poza tym mogliście ustalić wspólne zasady, gdy już przyjdzie wam wynajmować pokój. Generalnie chłopak zamykał wasz pochód, jednocześnie zabawiając swojego podopiecznego. Najwyraźniej zignorował towarzystwo dziewczyn. Skoro zaczęłyście rozmawiać o pokazach, to wolał unikać głupich wtrąceń. Szczególnie, że średnio śledził ostatnie trendy czyli wstążki, farby, naklejki, kapsuły itp. Natomiast pierwsza maszerowała niebieskowłosa, a ty wylądowałaś obok Rosemarie. Oczywiście zaraz zostałaś wyprowadzona z błędu odnośnie pokazu…
-Nie słuchaj jej, bo plecie głupoty. Ty decydujesz jakiego pokemona wystawisz do pokazów. Nazwa wstążki po prostu oddaje jej estetykę. W końcu masz ich ograniczoną ilość, czyli około dwudziestu pięciu. Musisz zdobyć minimum pięć. Chyba, że zawalczysz o wstążkę specjalną to cztery. Jeśli nie zdołasz, to zapraszamy w następnym roku. Ot, co...- Można powiedzieć, że Heaven dużo studiowała albo raczej mocno siedziała w temacie. Zamierzała wygrać przynajmniej pięć wstążek. Czyżbyś zyskała pierwszą, najgroźniejszą rywalkę? Międzyczasie Rose nieco się speszyła, ale nie straciła dobrego humoru. Wzruszyła ramionami, jednocześnie obdarzając waszą grupkę szerokim uśmiechem.
-Nie muszę się znać na wszystkim. W końcu ja zamierzam stawiać czoła liderom. Tam wystarczy dobra taktyka i umiejętności, a czasami szczęście.- Chyba Rose nie zamierzała się przejmować docinkami przyjaciółki. Natomiast puściła tobie oczko i zaraz wskazała dłonią następną, drewnianą tablicę. Napis głosił ”Miasto Sandgem zaprasza!”, więc byliście już bardzo blisko. Właściwie minęła niecała godzina odkąd rozpoczęliście spacer.
-Macie jakieś plany?- Czerwonowłosa spytała bardziej z ciekawości. Oczywiście nie zamierzała się wam narzucać. Choć prawdopodobnie miło byłoby jeszcze odwiedzić to i owo grupą. Gin wzruszył ramionami, jednocześnie pozostawiają decyzję tobie. Mógł zawsze zarezerwować pokoje czy wybadać jakiś temat. Wtedy ty pozostałabyś sam na sam z Rose...
_________________
 
     
Tibia 


Dołączyła: 16 Paź 2018
Posty: 125
Skąd: Pomorze
Wysłany: Dzisiaj 0:16   

Przyznać trzeba, że odetchnęłam z ulgą na sprostowania Heaven. Czyli jednak nie istniało dla mnie ryzyko wykluczenia z możliwości wzięcia udziału w pierwszych dostępnych zawodach. Z dużym zainteresowaniem wysłuchałam tego, co dziewczyna miała do powiedzenia - cóż, może nie była szczególnie miła w obyciu, ale najwyraźniej posiadała rzetelne informacje na temat zasad panujących w pokazach. Zapewne nie od wczoraj planowała zostać koordynatorką, albo może po prostu należała do tego typu osób, które lubią mieć ugruntowaną wiedzę o danej sprawie, zanim przejdą do działania. Niezależnie od tego, jaka była przyczyna, postanowiłam wykorzystać tę sytuację i trochę bardziej podrążyć temat.
- Czym dokładnie jest owa wstążka specjalna? Zapewne zdobywa się ją na jakimś szczególnym tematycznym rodzaju pokazów? - spytałam, ignorując fakt, co dziewczyna może pomyśleć o mojej niewiedzy. Ostatecznie nikt w moich stronach nie trudnił się koordynatorstwem, a podczas transmisji pokazów w telewizji nie wszystkie zasady były dokładnie wytłumaczone. Miałam prawo nie posiadać pewnych informacji.
Tymczasem dotarliśmy do miasta znacznie szybciej, niż się tego spodziewałam. W zasadzie był to tylko zwykły spacerek, zatem nim rozmowa zdążyła rozwinąć się na dobre, trzeba było ją przerwać i podjąć decyzję co do dalszych działań. Zwróciłam się w stronę Gina, aby dowiedzieć się, jakie on ma zapatrywania w tej kwestii, ale chłopak dał do zrozumienia, że jemu jest aktualnie wszystko jedno.
- Przede wszystkim potrzebuję zapisać się jak koordynatorka... Wy też pewnie musicie się zarejestrować, więc jedno miejsce odwiedzin mamy wspólne. Potem jakieś zakupy, coby się zaopatrzyć w dłuższą podróż, no i załatwienie noclegu. O czymś jeszcze nie pomyślałam? Może jest jeszcze coś, co ty potrzebujesz tutaj załatwić? - spytałam Gina, by następnie ponownie powrócić do rozmowy dziewczynami. - A wy co macie zamiar zrobić w mieście?
_________________
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.