Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Przygoda SayuriSagi [+18]
Autor Wiadomość
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-11-25, 21:47   

Szczęśliwie butelkowana woda, którą dysponowałaś wystarczyła. I musiałaś poświęcić raptem tylko 4 z nich, więc nie był to aż taki kłopot. Kiedy więc przelałaś ich zawartość do kociołka, mogłaś potowarzyszyć Serafinie przy szukaniu drewna na opał. Dziewczynka wyraźnie wstrzymywała się z okazywaniem podekscytowania, ale kiedy tylko zostałyście sam na sam, postanowiła trochę popuścić hamulców i dać upust targającym nią emocjom.
- Czary! Prawdziwe czary! I jeszcze własnoręcznie przy nich pomagam!- zawołała podekscytowana.
Mała zbierała patyki w podskokach. I to właściwie dosłownie, bo nie szczędziła radosnego hopsania kiedy tylko jakiś wypatrzyła pośród poszycia leśnego. Ty także nie stałaś i nie podziwiałaś widoków, więc wspólnymi siłami dość sprawnie każda z was skończyła z naręczem rozmaitych gałązek.
Kiedy wróciłyście do Andyego, zastaliście go przy ucieraniu jakichś liści. Zauważyłaś też schludnie usypane kupki różnokolorowych proszków, ułożone na kilku dużych liściach. Jak po chwili wyjaśnił wam elf, zaimprowizował sobie takie właśnie liściowe naczynia, bo jak sam stwierdził nie chciało mu się sięgać i zwlekać tu tych schowanych w jego składziku. Tak czy siak ucieszył go wasz powrót i pochwalił was obie za sprawne zorganizowanie wody oraz drewna na ognisko. Ognisko, które niebawem zapłonęło... na skutek magii. Andy wykonał jakiś gest prawą dłonią, jakby rysował w powietrzu jakiś symbol. Nie widziałaś go, ale mogłabyś przysiąc, że powietrze w tym miejscu jakby lekko falowało albo delikatnie iskrzyło.
- Inferno- wykrzyknął i jak na zawołanie pod kociołkiem buchnęły płomienie. Serafina niemal pisnęła z zachwytu.
Samo tworzenie eliksiru nie było szczególnie problematyczne. Odczekawszy aż woda zacznie bulgotać, Andy zaczął wrzucać do kociołka kolejne składniki, pokrótce wyjaśniając ci co to jest i jakie to to ma właściwości. Przy okazji dodał, że jedyna trudność na tym etapie to właściwa kolejność oraz jak w przypadku każdego przepisu, zachowanie odpowiednich proporcji składników. W międzyczasie trzeba było od czasu do czasu przemieszać wywar. Płyn w trakcie tworzenia kilka razy zmieniał kolor, a aktualnie przybrał złotawo-miodową barwę.
- Został już tylko jeden składnik- oznajmił Andy, wyciągając w twoją stronę scyzoryk.
- Em... Wolisz sama, czy ja mam to zrobić? Tylko kilka kropli...- bąknął nieco zmieszany, jednoznacznie dając do zrozumienia, ze chodzi o twoją krew.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
SayuriSagi 
Pure-White Devil


Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 1228
Wysłany: 2019-11-26, 08:34   

- Spokojnie, dam sobie radę, to przecież nic trudnego. - odpowiadam na ofertę pomocy ze strony Andy'ego, w końcu muszę tylko lekko się naciąć. Nie żebym miała w tym jakieś doświadczenie, tylko parę razy zdarzyło mi się zaciąć brzegiem strony w książce, ale skoro potrzeba tylko kilka kropel to nie muszę nie wiadomo jak głęboko się kaleczyć. Biorę scyzoryk od chłopaka i w skupieniu przejeżdżam ostrzem po opuszce palca, aby upuścić w ten sposób trochę krwi. Potem jeden plaster powinien wystarczyć do zakrycia ranki.
- Tyle wystarczy? - jeśli tak, to strząsam tę odrobinkę do kociołka, no chyba że trzeba odczekać jakiś określony czas albo coś innego zrobić jeszcze w międzyczasie, wtedy to słucham się dalszych instrukcji towarzysza. Rany, już się nie mogę doczekać rezultatu ...
_________________


 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-12-01, 20:52   

Cóż, takie świadome kaleczenie się było nieco wbrew naturze, musiała minąć chwilka nim przemogłaś pierwszy, instynktowny opór. W końcu przejechałaś ostrzem po opuszku palca i moment później z ranki wypłynęła kropla krwi. Delikatnie uciskając palec, wydusiłaś kilka kropelek do kociołka.
- Tak, tak. Jest idealnie. A na razie trzymaj- odparł podając ci czystą chusteczkę, abyś okręciła nią palec.
Potem chłopak szybko przemieszał zawartość kociołka, po czym polecił wam się przyglądać co będzie się działo. A działo się to, że po dodaniu twojej krwi cały płyn przybrał z początku mocny, szkarłatny kolor, ale po przemieszaniu barwa zaczynała się stopniowo, ale dość szybko zmieniać. I tak przechodząc przez różne przedziwne odcienie, zatrzymała się na ładnym, jasnym błękicie.
- No, czyli wszystko jasne. Błękit oznacza domieszkę krwi nimfy i... Zaraz, co?- Andy nie krył zaskoczenia kiedy część zawartości zabarwiła się na zielono.
- Elf? W sumie słyszałem o różnych mieszańcach rasowych, ale... Chwila, GOBLIN?- płyn przeszedł w zgniłą zieleń.
Sądząc po minie Andy'ego coś było mocno nie tak. Zawartość kociołka zaczęła zmieniać barwy niczym w kalejdoskopie- jednolite, czasem przechodzące jedna w drugą. Coraz szybciej i szybciej. Z początku wasz towarzysz mruczał pod nosem rasy odpowiadające konkretnej barwie, ale ostatecznie poniechał i tego. W końcu szybkim ruchem ucapił ciebie i Serafinę za ręce i pociągnął ku ziemi. W samą porę, bo gdy tylko ległyście plackiem usłyszałaś głośny syk, potem błysnęło, huknęło metalicznie, a po dłuższej chwili usłyszeliście jak coś spada kawałek dalej.
- Szlag, mój ulubiony kociołek- jęknął kiedy stwierdziliście, że to co huknęło o ziemię to powykręcane resztki naczynia. Serafina podobnie jak i ty cała sobą wyrażała bezmiar zaskoczenia z domieszką strachu. TEGO zdecydowanie nie było w planie.
- Nie rozumiem, przecież zrobiliśmy wszystko jak trzeba. Cholera, przecież to eliksir na poziomie podstawowym!- chłopak pochłonięty rozmyślaniem co mogło pójść nie tak zaczął zbierać z ziemi resztki kociołka. Ale chyba bardziej dla zasady i żeby zająć czymś ręce niż w celu porządków.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
SayuriSagi 
Pure-White Devil


Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 1228
Wysłany: 2019-12-01, 21:25   

- Wygląda na to, że ze mnie dość bombowa dziewczyna, hehe. - próbuję jakoś zabawnie skomentować sytuację sprzed momentu, ale zamiast tego wychodzi mi raczej niesmaczny suchar, który najlepiej wymazać z pamięci, aby nie doprowadzić do wypaczenia poczucia humoru. Aby się na coś przydać zaczynam pomagać Andy'emu zbierać to, co pozostało z jego kociołka z wyrzutami sumienia, w końcu ten eliksir został uwarzony specjalnie dla mnie ... kurczę, dlaczego mikstura wyleciała w powietrze, przecież miała być ona prosta.
-Jak myślisz, dlaczego tyle razy mikstura zmieniała swój kolor? Czy to może oznaczać, że miałam takich pokręconych przodków, że wiązali się z przedstawicielami tak wielu ras? To mogłoby być wyjaśnienie, prawda? - sądząc po reakcji chłopaka taki wynik testu zdecydowanie nie jest normalny i wcale się nie zdziwię, jeśli nie będzie mógł udzielić mi pewnej odpowiedzi, ale po prostu muszę o to zapytać. Nie zaprzeczę, jestem trochę zawiedziona, przez praktycznie całe życie nie interesowałam się rodziną, która mnie porzuciła w sierocińcu, ale od kiedy wyruszyłam w podróż całe mój świat obrócił się do góry nogami.
_________________


 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Discord: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 2411
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-12-01, 21:50   

Kiedy podzieliłaś się z chłopakiem przypuszczeniami o tym, co mogło być przyczyną zmian kolorów eliksiru, chłopak aż w rażenia upuścił to co trzymał w dłoniach. Zaklął też przy tym siarczyście, ale zaraz zorientował się, że przecież Serafina, i bąknął pod nosem jakieś przeprosiny na szybko.
- To jest to! Tak bardzo zaaferowałem się, że możesz mieć w swojej krwi domieszkę jakiejś rasy, że nie przewidziałem jakichś drastyczniejszych mieszańców. Ale żeby zaraz wybuch...?
Elf znowu pogrążył się w zadumie. Przy okazji zaczął też dreptać po polance i mruczeć coś pod nosem. Nie bardzo coś z tego rozumiałaś, chyba robił oblot po znanych mu rodach i próbował cię jakoś dopasować do któregoś, a towarzysząca wam Serafina już dawno dała sobie spokój z jakąś sensowniejsza akcją- po prostu sobie usiadła i czekała co wy, starsi znowu nawywijacie i co w ogóle wyniknie z tego wybuchowego kociołka. Andy gwałtownie przystanął i... jakby pobladł?
- Dobra, są dwie opcje. Albo faktycznie coś spartoliłem- ale to nie możliwe, bo wtedy wystrzeliłoby od razu po dodaniu krwi. Albo właśnie mam przed sobą jedną z ostatnich, jeśli nie ostatnią, przedstawicielkę bodaj najbardziej pokręconego i tajemniczego rodu w historii tego świata. I jak słowo daję, dam sobie głowę uciąć, że właśnie tak jest i twoim prawdziwym rodowym nazwiskiem jest Lunekir- odparł z pełną powagą w głosie.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Park | Stragan | Zacisze | Dojo | Nieobecności

Ariana - Poke-KP

Lily - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
XXX
 
     
SayuriSagi 
Pure-White Devil


Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 1228
Wysłany: 2019-12-01, 22:15   

- Weź tak nie strasz, bo zaczynam już myśleć, że jeśli faktycznie jestem spokrewniona z tymi całymi Lunekirami, to mam jakąś niezbyt przyjemną rodzinę ... - właśnie takie odniosłam wrażenie po reakcji Andy'ego, który musiał naprawdę dokładnie rozważyć każdą z dostępnych możliwości, chociaż może tylko zaczynam spodziewać się najgorszego, po tych wszystkich wydarzeniach z ... ubiegłego tygodnia. Rany, jak szybko mój świat uległ zmianie. - Mógłbyś powiedzieć coś więcej o tym rodzie? Dlaczego on jest taki tajemniczy i pokręcony? Coś jest nie tak z jego członkami czy chodzi o coś innego? I co się z nimi stało, bo twoje słowa zabrzmiały tak, jakby cały ród wyginął albo coś w ten deseń.
_________________


  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Fort Florence
Fort Florence

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.