Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
chaotic idiot lawful romantic [rozmrożona]
Autor Wiadomość
Kyuubi 
Your worst nightmare


Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1001
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-11-24, 12:51   

- Po szkolnym życiu. Grałem w baseball - przyznałem. W końcu nie musiałem mu mówić, że grałem kiepsko, a kijem robiłem inne rzeczy. No bo grać przecież grałem, a że niewiele i słabo, to co z tego. Niech sobie chłopina snuje domysły, co mnie to obchodzi. Żeby się tylko nie okazało, że on też grał i mało tego, nawet się spotkaliśmy w jakimś meczu, bo wyszłoby na jaw, że moje granie opierało się o grzanie ławki. Chociaż zawsze mogę mu wcisnąć jakąś konszuj... Konstu... Kontuzję.
- A widzisz, są tacy - skrzywiłem się, ciesząc się, że gość popiera moje zdanie. - Wydawało mi się, że na tym polega bycie trenerem, żeby łapać pokemony i czynić je silnymi, a nie na łapaniu samych silnych, a jak im nie idzie, to do śmieci. - no już już, Jiro, już, daj sobie spokój i nie rozgaduj się za bardzo, bo wyjdzie, jaki mientki jesteś w środku i imidż złola wpizdu pójdzie. - No nic, here goes nothing.
Wypuściłem z pokeballa Rożka i kucnąłem koło niego.
- Cześć, Rożek - przywitałem się ze stworkiem. - Pamiętasz, toczyłeś walkę z moim Truf... Tur... z Paprosznikiem. Wygraliśmy - powiedziałem, starając się nieco stłamsić tą dumę z tego, że Paprosznik wygrał swoją pierwszą walkę, to nie był czas ani miejsce na radość z tego powodu. - i niestety nie spodobało się to Twojemu trenerowi. Pozbył się Ciebie, wrzucając Twoją kulę do śmietnika, ale wyciągnęliśmy Cię stamtąd. - Trochę źle się czułem, zrzucając na Rożka taką bombę, no ale co zrobię? Przecież mu nie powiem "daj rączkę i razem poszukamy mamusi".
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Rayne | Box | Bank] | [Hazel]

Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
Wszystko szło początkowo po naszej myśli, jednak ostatecznie nic nie poszło po naszej myśli. - Mhrok
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 419
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-11-30, 20:50   

_____- Ah, racja - powiedział, odchrząkając krótko, gdy Jiro go poprawił. Temat ucichł, nie tylko przez drobne nieporozumienie, lecz o wiele istotniejszą kwestię lodowego pokemona, która robiła za idealne odwrócenie uwagi dla ich obu. - Też znałem takich - przyznał niechętnie. Czyżby Masanori znalazł sobie idealnego kompana do wspólnego śmiechu i płaczu, niezależnie czy przy znęcaniu się nad nerdami, ale również przy romantycznych komediaa--- znaczy się przy wspólnym opiekowaniu się pokemonami?
_____Lód wydostał się z kulki. Rozejrzał się zdezorientowany po pokoju, szukając za kimś i z pewnością nie był to Jiro. Ciemnowłosy dostał swoją chwilę uwagi, lecz jego słowa odbiły się jak od ściany. Wielkie oczy Vanillite wpatrywały się w trenera z wyrazem, który nie wyrażał ni grama zrozumienia wobec tego, co się dzieje. Po otrzymanym wytłumaczeniu, pokemon kompletnie zlał chłopaka oraz podszedł do okna. Problem w tym, że zamiast się przy nim zatrzymać, on poleciał twarzą prosto na szybę, chyba nie spodziewając się, że ta go zatrzyma.
_____Darren drgnął na usłyszane "TUNK". Zaraz potem kolejne.
_____- Co do--
_____Podniósł się z łóżka, zasłaniając drogę między pokemonem a szybą, by Vanillite nie kontynuował.

_________________


____Ɨ’𝐌 A
_________тŕⓐⒼί𝕔 c𝐎ME𝒹𝔂

_____________η𝓞.❶
 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1001
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-12-02, 19:59   

- Eeeeeej! - zawołałem za lodzikiem, który nie dość, że mnie totalnie zlał, to jeszcze miał chyba jakieś dziwne zapędy masochistyczne. Podniosłem się z podłogi i popędziłem za Rożkiem, zanim jeszcze raz rąbnie w szybę, albo, co gorsza, w tego typka. Całkiem spoko się wydawał, tak nawiasem mówiąc. Capnąłem stworka, żeby go powstrzymać.
- Chłopie, co Ty wyprawiasz? Krzywdę sobie zrobisz - zapytałem Rożka, odwracając go przodem w swoją stronę. Nie do końca tego się spodziewałem. Mógł być płacz, rozpacz, złość, obojętność, może ulga, że go ta menda nie będzie traktowała jak popychadło, ale próby rozbicia okna głową wyszły poza moje najśmielsze oczekiwania. Spojrzałem na współlokatora, czy może on miał jakieś pojęcie na temat tego, co się tu właśnie odarceusiło.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Rayne | Box | Bank] | [Hazel]

Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
Wszystko szło początkowo po naszej myśli, jednak ostatecznie nic nie poszło po naszej myśli. - Mhrok
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 419
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-12-08, 19:35   

_____Jasnowłosy wydawał się tak samo zdezorientowany, jak sam właściciel pokemona. Posłał mu zdezorientowane spojrzenie, nie dając przy tym porady, bo jak jego doświadczenie trenera sięgało już paru lat, o ile nie parunastu, nie widział, żeby jakikolwiek stwór przyjebał w szybę... przynajmniej nie z własnej woli, bo podczas pojedynków i owszem.
_____- Lepiej nie otwierać okna na noc - mruknął chłopak. Rożek nie wyrywał się, patrząc na Jiro z zaciekawionym wyrazem twarzy. Przynajmniej tyle dobrego, huh? Czy warto dawać mu kolejny monolog odnośnie jego zachowania?
_____- Dobra, moja kolej - rzucił z westchnięciem, podnosząc się z łóżka. Wyciągnął najpotrzebniejsze rzeczy i udał się do łazienki, zostawiając swoją torbę i pokemona na łóżku. Czy Masanori się odważy oraz sam będzie na tyle przebiegłym, żeby podejrzeć swojego towarzysza podczas jego kąpieli? Lub ciekawsko rozejrzy się po pokoju?

_________________


____Ɨ’𝐌 A
_________тŕⓐⒼί𝕔 c𝐎ME𝒹𝔂

_____________η𝓞.❶
 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1001
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-12-11, 15:30   

- Okej - odpowiedziałem chłopakowi. Kodeks honorowy kazał nie podglądać, jeśli nie było się podglądanym, więc i nie miałem zamiaru zaglądać do łazienki, poza tym miałem chwilowo większe zmartwienie. Rożek patrzył się tak, jakby w ogóle nie ogarniał, co się dookoła niego dzieje, więc stwierdziłem, że jeszcze raz mu wszystko wytłumaczę, ewentualnie poproszę o pomoc Paprosznika. Kiedy chłopak zniknął za drzwiami łazienki, przytuliłem lodzika. Nikt nie widział, nie?
- Słuchaj, mały - odezwałem się do stworka najłagodniej jak umiałem, nawet nie marszcząc groźnie brwi. - Twój poprzedni właściciel Cię już nie chciał. Przegrałeś z nami walkę, pamiętasz? - zapytałem. Miałem wrażenie, że palce to mi zaraz odmarzną, no ale przecież go nie puszczę, bo jeszcze się przez szybę przebije. - Wyrzucił Cię później do kosza. Wyciągnęliśmy Cię stamtąd i chcę się Tobą zająć, bo uważam, że jesteś bardzo fajny i nie zasługujesz na to, żeby ktoś tak paskudnie Cię traktował. Rozumiesz? - upewniłem się, że do Rożka tym razem dociera, co do niego mówię. Jeśli nie, proszę Paprosznika, żeby mu przetłumaczył z ludzkiego na pokemonowy czy coś?
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Rayne | Box | Bank] | [Hazel]

Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
Wszystko szło początkowo po naszej myśli, jednak ostatecznie nic nie poszło po naszej myśli. - Mhrok
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 419
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-12-21, 00:43   

_____Czy zrozumiał, trudno powiedzieć, ale się nie wyrywał przynajmniej. Paprosznik pomógł trochę w tłumaczeniach... a przynajmniej na to wyglądało, bo coś tam mówił w pokemonowym języku. Kij wie co, ale miło myśleć, że jednak próbuje przemówić lodowi do rozumu. Mimika rożka zmieniła się nieznacznie, nie wyglądając na tak... bezmyślną i swawolną, choć wciąż nie wydawał się specjalnie emocjonalny, nie wpadł we wściekłość, nie rozpłakał się. Trochę to dziwne, ale co, jeśli przechodzi właśnie jakiś szok? Kto wie, jeszcze Masanori wkopie się w terapie dla pokemona, które wyniosą go fortunę.
_____Współlokator wrócił po jakimś czasie z łazienki, ubrany tylko w luźne spodnie od piżamy. Złożył wcześniejsze ubranie i znów usiadł na łóżku.
_____- Zamierzasz go schować na noc, nie? - rzucił, spoglądając na Trubbisha.

_________________


____Ɨ’𝐌 A
_________тŕⓐⒼί𝕔 c𝐎ME𝒹𝔂

_____________η𝓞.❶
 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1001
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-12-26, 14:26   

Z lekkim niepokojem przyglądałem się Rożkowi, kiedy jego mina nieco się zmieniła. Czyżby w końcu załapał, do czego tu doszło, czy trzeba będzie przechodzić tą samą rozmowę za każdym razem, kiedy go wypuszczę?Kiedy chłopak wyszedł z łazienki, ostrożnie puściłem Rożka, żeby sprawdzić, czy znów spróbuje wyjść oknem, jednocześnie rzucając okiem na muskulaturę chłopaka. Powiedziałbym, że to zboczenie zawodowe, gdyby nie to, że jestem bezrobotny. Ot, taka ocena, kto tu jest większym samcem alfa. Pewnie ja, bo mam kij.
- Tak, łózko jest dość ciasne, a nie chciałbym, żeby którykolwiek z moich ziomków spał na podłodze. To niewygodne przecież. - wzruszyłem ramionami, że tak niby od niechcenia. Nie powiem przecież Paprosznikowi, że nie będę z nim spał, bo śmierdzi. Będzie mu przykro. - W sumie nawet nie zapytałem się Ciebie o imię. - uświadomiłem sobie, że sam się też nie przedstawiłem. Jak mnie w nocy obrobi, dobrze będzie znać chociaż jego imię, żeby wiedzieć, kogo szukać celem spuszczenia wpierdolu. - Jiro. - drgnąłem, chcąc wyciągnąć do chłopaka rękę, ale przypomniało mi się, że jest cholernie zimna od ściskania Rożka. Właśnie, co z Rożkiem...?
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Rayne | Box | Bank] | [Hazel]

Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
Wszystko szło początkowo po naszej myśli, jednak ostatecznie nic nie poszło po naszej myśli. - Mhrok
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 419
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2020-01-04, 19:17   

_____Dzień pełen emocji, więc nic zaskakującego, że czynność tak przyziemna, jak wymiana imion, uciekła całkowicie z pamięci, ustępując istotniejszym sprawom.
_____- Darren - przedstawił się chłopak. Brzmiało dość... normalnie, bez żadnego "Darren, dla przyjaciół Dar-Dar" lub innego wymyślnego pseudonimu. Jiro też żadnego nie miał, więc tu nie było nic do porównywania. Jednak co Masanori mógł zauważyć przy powitaniu, jasnowłosy posiadał pewny siebie, mocny ścisk samca alfa, który był idealnie wymierzony, by nie zmiażdżyć czyjejś ręki, ale dobrze zaznaczyć swoją pozycję.
_____Po zakończeniu rytuału, Darren wrócił do swoich rzeczy, jeszcze w nich szperając, upewniając się, że wszystko jest na miejscu (czyżby podejrzewał, że ciemnowłosy coś mógł podkraść pod jego nieobecność?). Wyciągnął pokeballa, chowając swojego "wodnego chomika". Koniec z zawiązywaniem pokemonowych przyjaźni - przynajmniej jeśli chodzi o Paprosznika, bo Rożek miał inne priorytety. Wyglądało to początkowo alarmująco, lecz lewitująca zamrażarka znów znalazła się przy oknie, teraz normalnie wyglądając, zamiast próbując się dostać na drugą stronę.
_____- Gdzieś konkretnie się wybierasz? - zapytał od niechcenia. Ah, tak, te plany na podróż, których Jiro kompletnie nie posiadał. Co z nimi?

_________________


____Ɨ’𝐌 A
_________тŕⓐⒼί𝕔 c𝐎ME𝒹𝔂

_____________η𝓞.❶
 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 1001
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2020-01-15, 00:18   

Odwzajemniłem uścisk, bo przecież nie będę tu jęczał, że mi paluszki ściska i boli. Z taką samą siłą, jak on, niech sobie nie myśli, że jestem jakiś cienki Patrat. Poszedłem w ślady Darrena, schowałem Paprosznika do kuli i podszedłem do Rożka z jego pokeballem, żeby zobaczyć, za czym tak wygląda przez okno.
- Chodź, Rożku. Późno się robi, trzeba się przespać. - oznajmiłem, dotykając lodzika jego kulką. Gdybym miał taśmę, to pewnie spróbowałbym oblepić tego pokeballa, żeby go sam ze środka nie otworzył, ale jako, że taśmy nie miałem, to wepchnąłem kulkę w czystą skarpetkę.
- Gdzieś konkretnie... Nie, raczej nie. Pójdę tam, gdzie mnie wiatr poniesie. To była dość spontaniczna decyzja, nie wyznaczyłem żadnej konkretnej trasy, którą chcę iść. A Ty, masz jakieś plany? - zapytałem, ściągając plecak z łóżka i siadając na nim.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Rayne | Box | Bank] | [Hazel]

Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
Wszystko szło początkowo po naszej myśli, jednak ostatecznie nic nie poszło po naszej myśli. - Mhrok
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Daisy7
Daisy7#4661

Did
Dod#6823

Kyuubi
Zanate#3757

Tori
Tori#1343

Xioteru
xxxio#4156

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Deraas

Król Lew

W galopie

YLO

One for All

Fort Florence
Fort Florence

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.