FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
"Nawet w najbardziej sprzyjających okolicznościach
Autor Wiadomość
Madu 
Obiekt testowy


Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: MaduInChina
Dołączyła: 14 Paź 2018
Posty: 206
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-02, 07:28   "Nawet w najbardziej sprzyjających okolicznościach



Co się wydarzyło w poprzedniej przygodzie:
Yanis po wyruszeniu ze stajni Ross udała się wprost przed siebie - w kierunku Viridian Forest. Nie wiedziała jednak, jak niebezpieczna okaże się ta podróż. Już praktycznie na wejściu do lasu czuć było, że coś jest nie tak, że w odmętach gęstych drzew czai się coś złowieszczego. Na początku wiedźmince wydawało się, że chodziło o dziwnego ptaka imieniem Murkrow, który wyleciał znikąd i próbował ukraść jej bezcenny medalion, jednak szybko okazało się, że to wcale nie o tego potworka się rozchodziło. Drgania medalionu i ucieczka ptaszyska świadczyły o jednym - zbliżało się niebezpieczeństwo w postaci potwora z jej świata. Brak srebrnego miecza sprawił, że Yanis zdana była na ucieczkę.


Uciekałaś tak długo, jak starczyło tobie i Ponycie sił. Nie bulk słychać niepokojących odgłosów, zapachów a medalion nie reagował. Miałaś jednak dziwne wrażenie, że coś ukłóło cię pomiędzy barkami. Nawet jeśli byś się zatrzymała i sprawdziła, nic być nie wyczuła pod palcami. Nie pozostawało ci nic innego jak tylko iść przed siebie. Droga pod wieczór zaczęła ci się dłużyć a w lesie dało usłyszeć się wycie nocnych Lycanroców. Na szczęście sam las szybko się przerzedził a ty ujrzałaś na horyzoncie miasto. To chyba Viridian. Było to duże, żywe miasto wiecznych świateł. Pojawiły się tutaj jakieś wysokie, szklane budynki. Nagle usłyszałaś za sobą ciche tuptanie a jak się odwrociłaś zobaczyłaś jakiegoś pokemona. Miał bardzo bujne włosy na głowie.

_________________
  
 
     
Koori 
Forumowy Wilkeł



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: OkamiRine
Discord: Koori
Dołączyła: 14 Paź 2018
Posty: 360
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-09, 01:20   

Miasto już niedaleko... Zostało jeszcze tylko trochę do przejścia! Na odgłos tuptania odwróciłam się zaskoczona, i jednocześnie zaniepokojona. Po chwili jednak odetchnęłam z ulgą. To tylko pokemon. To nie potwór. Wszystko jest w porządku
- Cześć, mały - rzuciłam do niego przyjaźnie - Też wędrujesz do miasta? - zapytałam, zapominając przez chwilę, że pokemony nie potrafią mówić. No cóż. Przyjrzałam się stworkowi uważniej. Hm... Jego wygląd nie pasował do lasu. To znaczy... Leśne pokemony wyglądały kompletnie inaczej... Może się zgubił? Może jest głodny? Hm. Czekam spokojnie na jego ruch
_________________
 
 
     
Madu 
Obiekt testowy


Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: MaduInChina
Dołączyła: 14 Paź 2018
Posty: 206
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-11, 11:55   

Deino zatrzymał się tak gwałtownie, że stracił równowagę i wyrżnął w ziemię gwałtownie do przodu. Wstał, wypluwając trawę i grunt który dostał się do jego pyska, po czym szybko otrzepał się z brudu. Przechylił łeb na bok kiedy coś do niego powiedziałaś. W sumie może on cię nie widział? Z tak bujnymi włosami... Pokemon jakby chcąc poprawić sobie na chwilę wizję, rozgarnął przednią łapą swoje futro i spojrzał na ciebie. Miał czarne oczy a jeśli nie czarne to tak ciemne, że wydawały się być czarne. Wydał z siebie dźwięk przypominający coś w stylu "Hareoo?", po czym jak nie ruszył galopem przed siebie! Ale to nie koniec - otóż zza zarośli wybiegła szóstka takich samych pokemonów z tym, że ostatni miał zielone łuski. Stadko pędziło w stronę miasta. Uciekały? A może to była jakaś zabawa? W końcu nie raz widziałaś jak dzieci bawiły się w ganianego czy w "pociąg" a to tak w sumie też wyglądało.
Jednak pokemony nie były jedynym co wyszło z lasu. Otóż po chwili wyszedł z lasu nieznajomy. Jemu też towarzyszył pokemon przypominający skorpiona. Mężczyzna miał jakieś 186 cm wzrostu, był spocony, zdyszany i miał kilka liści na głowie, ponaciąganą koszule i dużo zadrapań na rękach i twarzy. W sumie to nie tyle co wyszedł a biegł i o mało co na ciebie nie wpadł
- OJEZU PRZEPRASZAM! Witam! Widziałaś może stadko Deino z takim zielonym z tyłu?
Powiedział to do ciebie, zawiązując sobie bandaż na ręce która trochę krwawiła od jakiegoś ugryzienia.


_________________
 
     
Koori 
Forumowy Wilkeł



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: OkamiRine
Discord: Koori
Dołączyła: 14 Paź 2018
Posty: 360
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-12, 03:19   

Wow... To było wyjątkowo dziwne. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt odmiennego koloru pokemona. Co tu się...? Na wybiegnięcie jeszcze człowieka z dziwnym skorpionopodobnym czymś byłam jeszcze mniej przygotowana. Odskoczyłam natychmiastowo, mierząc go niepewnym spojrzeniem. Ach, nawyki z mojego świata... Ale chyba nie ma zamiaru atakować, tak samo jak pokemony. Uspokoiłam się po chwili, kładąc dłoń na karku mojego wierzchowca
- Nic się nie stało. Widziałam, tam pobiegły. Potrzebuje pan pomocy? - zapytałam po chwili. Niby nie moja sprawa, ale z drugiej strony ten mężczyzna tu żyje, może mieć więc informacje na temat tego świata, a w chwili obecnej każda nowa wiadomość jest na wagę złota.
_________________
 
 
     
Madu 
Obiekt testowy


Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: MaduInChina
Dołączyła: 14 Paź 2018
Posty: 206
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-13, 23:11   

Mężczyzna zacisnął bandaż mocniej a skorpiono-pokemon wlazł mu na ramię, ewidentnie gapiąc się na ciebie gdziekolwiek czy jakkolwiek jego oczy były ukryte. Nieznajomy otarł pot z czoła, trzepną ręką i odpowiedział - szperając przy okazji w podręcznej torbie
- Byłbym wdzięczny za pomoc. Byłem z nimi na spacerze a te nagle się czegoś wystraszyły, gonię je i gonię ale mam ze sobą tylko Z - tu wskazał palcem na pokemona, który zrobił sobie z niego siedzenie - - a om coś nie jest dzisiaj skory do współpracy. A gdzie moje maniery, zwą mnie Osamu. Z kim mam przyjemność?
Po wymienieniu uprzejmości, mężczyzna wyjął z torby ładnie zapakowane ciasteczko. Przeźroczysta folia w którą przysmak był owinięty, miała na sobie napis "poke-ptyś". Osamu wyjął ów ciastko i delikatnie położył kawałek od siebie
- To poke-ptyś o smaku pomarańczy, samcznego Ponyto
Zwrócił się bezpośrednio do twojego towarzysza, który bez chwili zastanowienia podszedł i zjadł poke-ptysia. Parsknął zadowolony i dał się pogłaskać nieznajomemu. Widocznie Osamu miał dobre podejście do pokemonów.
- A więc czy twój Ponyta mógłby dogonić grupkę Deino, skierować je w naszą stronę a ty i ja staniemy po bokach ich trasy. Weź to - tu podał ci biały... pokeball w ilości trzy

- Weź i rzuć jak najcelniej w trójkę z nich. Powinny w nich siedzieć
Sam miał też trzy w ręce i czekał czy taki plan ci pasuje. Albo nie czekał, bo dosyć szybko poszedł w stronę gdzie zniknęły Deino. Ponyta zaś czekał aż ... potwierdzisz czy coś.
_________________
 
     
Koori 
Forumowy Wilkeł



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: OkamiRine
Discord: Koori
Dołączyła: 14 Paź 2018
Posty: 360
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-17, 12:28   

Spojrzałam z lekkim zaskoczeniem na Ponytę. Albo ten facet naprawdę miał rękę do zwierząt tego świata, albo ona uwielbiała pomarańcze. Jedno z dwóch. W każdym razie jego plan nie wydawał się taki durny... Skinęłam głową biorąc od niego kulki
- Jestem Yanis. Miło poznać - odpowiedziałam na jego pytanie o imię, a potem zerknęłam na Ponytę - To co, Arejon? Dasz radę dogonić i zagnać te małe futrzaste potwory? - uśmiechnęłam się przy tym. Jak dla mnie były wyjątkowo urocze. Kiwnęłam też głową na instrukcje mężczyzny. No cóż... Mam nadzieję, że to zadziała jak trzeba
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

PokeSpecial

WAW Pokemon

Król Lew PBF

SNM
SnM

PokeSerwis

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Ninja Gaiden
Ninja Gaiden PBF

Memento Mori

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

YLO

Over Undertale
over-undertale

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

FT Path Magician

Amaimon
Amaimon

Mortis

Czarny Horyzont

Artemida - Warrior Cats

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Avengers Assemble

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.