FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Future of Iron Street
Autor Wiadomość
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 97
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-01-31, 16:52   

Kiwnąłem głową na znak, że jestem gotów i spojrzałem na przeciwnika. Te włosy stoją samoistnie czy używa żelu?
- Cześć Daniel, miło poznać. - powiedziałem przyjmując pozę bojową. Nogi luźno, wzrok skupiony na przeciwniku, zmysły wyostrzone. Takie mruki są najgorsze, patrzeć tylko aż zaatakuje z prędkością światła. Eiji najlepszy przykład, na początku nic się nie odzywał, a szybki był skurczybyk. Znaczy nadal jest. Rozpocząłem gingę i kiwnąłem głową na znak, żeby zaczął. Oczekując szybkiego ataku próbuję wykorzystać kroczki z gingi i uniknąć przeciwnika, następnie kopnąć low kickiem poniżej kolana. Jak mu najlepiej ukrócić szybkość jak nie walić po nogach? Do uzupełnienia kombinacji uderzenie kantem dłoni w gardło i dopełniający wszystko lewy sierpowy pamiętając jednocześnie o krokach. Trzeba być gotowy na kontry przeciwnika i robić niebanalne uniki czy też bloki, a jako finisher postawiłem na Rabo de Arraia - jedno z kopnięć Capoeiry. Jak to wszystko przebiegło?
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Vincent


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 505
Wysłany: 2019-02-03, 09:18   

Daniel kiwnął ci tylko głową, po czym sam przyjął pozę bojową, uginając lekko kolana oraz prawe ramię, lewe zaś wysuwając trochę do przodu jakby gotowe do zablokowania ciosu. Przez ułamek sekundy oboje staliście w bezruchu, po czym twój oponent z niesamowitą szybkością zaatakował, celując pięścią czekającą z tyłu prosto w twoją szczękę, jednak zdołałeś wykonać unik ... aby momentalnie uchylić się ponownie, ponieważ mężczyzna płynnym ruchem skręcił swoją ręką, aby ta podążyła za tobą. Odchyliłeś się do tyłu, a następnie wykonałeś low kick, aby zwalić przeciwnika z nóg, jednak ten w ostatniej chwili wyskoczył do góry i sam zaatakował kończyną, przed którą musiałeś uciec za pomocą gwiazdy w bok.
Gdy oponent wylądował z powrotem na ziemi ty akurat stanąłeś już normalnie na nogach. Nie chcąc marnować cennych sekund wymierzyłeś kant dłoni w gardło Daniela, na co ten odpowiedział kolejnym unikiem, zaś lewy sierpowy także nie zdołał go dosięgnąć, chociaż tym razem udało mu się uciec o włos. Podwójne combo sprawiło, że mężczyzna wygiął się niebezpiecznie do tyłu, jednak zdołał się ochronić przed upadkiem wykonując stójkę na rękach z błyskawicznym przewrotem do tyłu. Widząc okazję wykonałeś wypad do przodu w połączeniu z Rabo de Arraia i, tak, udało ci się uderzyć oponenta w klatkę piersiową, który lekko się cofnął do tyłu.
- No nieźle, udało ci się go trafić.
_________________


 
     
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 97
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-02-09, 11:58   

Półuśmiech wstąpił na moja twarz kiedy ostatni cios trafił prosto w cel. Teraz dopiero się zacznie, skoro dostał to zauważy, że nie można mnie lekceważyć. A co za tym idzie nareszcie zacznie mnie traktować poważnie. Zobaczymy jak bardzo Daniel jest opanowany, dodajmy trochę oliwy do ognia.
- Hoho trafiłem cię Danielu, ktoś tu się rozkojarzył. - powiedziałem do przeciwnika rozpoczynając gingę. Nie ma co przedłużać niepotrzebnie, bo czekają mnie jeszcze 2 pojedynki. Skróciłem dystans wykonując kopnięcie z pół obrotu, następnie zaszarżowałem na Daniela próbując mu wybić z głowy dalszą walkę. Zamarkowałem cios pięścią, by szybko podciąć mu nogi. Kiedy karateka leżał na ziemi przewróciłem go na brzuch, przydusiłem plecy kolanem, prawą dłonią naparłem na jego bark, a lewą złapałem danielową rękę za nadgarstek i pociągnąłem do góry. (zapomniałem jak ten chwyt się nazywał, ale mam nadzieję, że skumasz o co chodzi)
- Odklep drugą ręką, nie odpuszczę tak łatwo. - powiedziałem do przeciwnika.
-------------
Przepraszam, że nie odpisałem wcześniej, ale podatki sypnęły i mam zapierdol. Na szczęście teraz będę 2 tygodnie na luźnym rejonie, wiec powinno być git ^^
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Vincent


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 505
Wysłany: 2019-02-12, 22:16   

Druga część pojedynku poszła ci już trochę gorzej, ponieważ mężczyzna spodziewając się kolejnego ataku nogą wykonał zręczny unik, a następnie chwycił cię za podniesioną nogę i spróbował tobą zarzucić, jednak w ostatniej chwili zdołałeś wyrwać się z jego uścisku. Nie zwlekając szybko przeszedłeś do dalszej części planu i zamarkowałeś cios w brzuch, aby podstępnie podciąć mu nogi, jednak i tym razem Daniel cię przejrzał, przez co zamysł spalił na panewce. Wkurzony tym szykowałeś się do kolejnego ataku, gdy usłyszałeś głos mistrzyni:
- Nawet dobrze ci idzie, może teraz pora na małą zmianę. - po tych słowach spod ściany ruszyła się jakaś nowa dziewczyna, której przybycia nawet nie zauważyłeś, i podeszła do was. Poza nią zauważyłeś także jakiegoś potężnie zbudowanego kolesia, który nadawałby się na zapaśnika sumo. To oni są tymi pozostałymi dwoma przeciwnikami? - Chcesz moment na złapanie oddechu?
_________________


 
     
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 97
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-02-15, 20:21   

Tym razem było trudniej, tak jak przewidywałem. Nawet raz Daniel złapał moją nogę, ale na szczęście wyswobodziłem się z jego uścisku. Gdyby nie to, to mogłoby być krucho. Kurczę z tego Daniela to kawał wojownika, trafiłem go tylko raz przecież. Nasz pojedynek został przerwany przez mistrzynię Terri, która przyprowadziła dwóch kolejnych wojowników: jakaś babkę i dużego faceta. Znaczy tak mi się wydaje, że to kolejni przeciwnicy. Zlustrowałem oboje wzrokiem, z dużym gościem może być ciężko, ale dziewczyna mnie bardziej intrygowała. Ciekawe jak to jest bić się z dziewczyną, jeszcze nie przeprowadzałem sparingu z płcią przeciwną.
- Nie. Możemy kontynuować. - powiedziałem do mistrzyni - Danielu dzięki za pojedynek. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się zmierzymy.
Wyciągnąłem rękę do nowego kolegi, a następnie zacząłem się przygotowywać do kolejngo pojedynku. Kto następny, laska czy gigant?
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Vincent


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 505
Wysłany: 2019-02-17, 20:52   

- I nawzajem Coeur. - odpowiedział ci sparing partner, co cię leciutko zaskoczyło, w końcu do tego momentu milczał, chociaż z drugiej strony Eiji na początku także się nie odzywał, tylko gwizdał i stepował. W międzyczasie pozostała dwójka potencjalnych przeciwników wymieniła między sobą spojrzenia i po krótkiej chwili potężnie zbudowany mężczyzna z ... dość ciekawą twarzą się uśmiechnął od ucha do ucha.
- No to w takim razie zmierzysz się teraz ze mną! Jestem Rowdy i może nie jestem aż tak wybitny jak Daniel, to jednak nadal potrafię dać w kość! Z chęcią sam sprawdzę, jak silny jesteś! - kolega sprawiał wrażenie bardziej żywotnego, a przynajmniej głośniejszego od poprzednika. Ciekawe jakie niespodzianki on ma dla ciebie, a także tamta dziewczyna? Obyś tylko teraz nie przegrał ...
_________________


 
     
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 97
Skąd: Lublin
Wysłany: Dzisiaj 11:12   

A jednak Daniel potrafi mówić. Uśmiechnąłem się tylko, bo to dla mnie nie pierwszyzna kiedy mruk zaczął dzięki mnie rozmawiać. To teraz któreś z tej dwójki, wymienili między sobą spojrzenia, a następnie wyszedł duży koleś. Czyli dziewczyna na koniec.
- Cześć Rowdy, ja jestem Coeur. To zawsze budzi radość, walka z silnym przeciwnikiem. - powiedziałem do nowego kolegi, a następnie przyjąłem pozycję bojową. Jak go tu ugryźć hmm? Jest silny, duży i wytrzymały, więc też i wolny? A może to podpucha? Przekonajmy się. Ruszyłem do przodu, a tuż przed Rowdym uskoczyłem na bok i uderzyłem go z całej pary w bok. Następnie próbowałem szybkich serii ciosów bokserskich, jednocześnie unikając ataków Rowdyego. Na koniec wstrzymałem się na chwilę dając przeciwnikowi czas na atak. Był to jednak mój plan polegający, że kiedy Rowdy zaatakuje mnie ja się schylam, następnie łapię jego rękę i przerzucam go na glebę.
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

PokeSpecial

WAW Pokemon

Król Lew PBF

SNM
SnM

PokeSerwis

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Ninja Gaiden
Ninja Gaiden PBF

Memento Mori

Riverdale

Ninshu

Dark Times RPG

Nemea

Orchard Stable

PokeKingdom

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

YLO

Over Undertale
over-undertale

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

FT Path Magician

Amaimon
Amaimon

Mortis

Czarny Horyzont

Artemida - Warrior Cats

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Dragon Abyss

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Avengers Assemble

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.