FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
[+18] O małej Noibat, chcącej pokazać swą siłę
Autor Wiadomość
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Chatango: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 999
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-02-08, 19:47   

No cóż, koncept był niby okej, ale... nie za bardzo. Zwęglanie pajęczyn było czasochłonne, a i czasem gdzieś mi się omskło i przypaliłam sobie futro. Cholera... Scatterbug wykorzystała sytuację i oblepiła mnie na nowo. No nic, innym razem porozkminiam jak efektywniej pozbywać się pajęczyn. Skoro na razie nie wiem co z tym począć, po prostu to oleję i będę działać dalej. Aby mnie całkiem nie okręciła w jakiś kokon i już będzie dobrze. Tymczasem nasze "mordobicie" trwało w najlepsze. Ostatecznie po wymianie ciosów, obie zaliczyłyśmy glebę.
Hm... Czemu ja, sierota, nie ożywam tego, z czego słynie mój gatunek? Ona ma pajęczyny, a ja mam "rozdartą" japę. Dlatego na dzień dobry zamierzam poczęstować ją Screech i obniżyć jej obronę. A potem dla odmiany będę ją okładać naprzemiennie Tackle i Supersonic. Tak po prostu, wyszukując jak najkorzystniejszej okazji do wyprowadzenia ataku. Na wszelki wypadek w ramach zmyłki, postaram się mieć na podorędziu tego pojedynczego klona z Double Team. Hm... W sumie naparzamy się na ziemi, więc... co mi szkodzi czasem machnąć skrzydłami tak, by jej wionęło kurzem po oczach? Coś a'la Sand Attack, ale nie do końca, bo tego ataku nawet nie znam, ale wystarczy, że wiem do czego się z grubsza sprowadzał. Można popróbować.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Jeziorko | Rezerwat | Zima | Stragan

Ariana - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
 
     
Galliusz 
Master of pages



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Gallowy
Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 183
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-02-14, 22:05   

A więc powstałaś, ale przez twoje skrępowanie ruchów to Scatterbug zadziała pierwsza i staranowała cię. Po otrzymaniu ciosu natychmiast wydarłaś się. Fala ogłuszających dźwięków pomknęła w stronę przeciwniczki i ta nie zdołała jej uniknąć. Jej wytrzymałość znacząco spadła. Potem wykręciła i ponownie obie natarłyście na siebie, ale dzięki twojej poprzedniej technice to gąsienica gorzej na tym wyszła. Dzięki temu teraz ty byłaś pierwsza i celnie wysłałaś w jej stronę innego rodzaju fale dźwiękowe, które zdrowo namieszały jej w głowie. Scatterbug zaczęła kiwać w zdezorientowaniu głową. Trochę opuściłaś po tym sukcesie gardę, bo gąsienica niby zaatakowała na oślep, ale rzuciła się w dobrą stronę i dostało ci się wyjątkowo mocno (Cios krytyczny)! W odpowiedzi użyłaś Double Team i tym razem powstały dwa klony, a przeciwniczka otrząsnęła się z konfuzji. Próbowała zaatakować ponownie, ale znowu trafiła w lustrzane odbicie, za to ty odpłaciłaś się jej potężnym ciosem (cios krytyczny), a potem spudłowałaś drugim Supersoniciem. Scatterbug nie spudłowała i była szczerze zdumiona, że nie tylko dotrzymywała ci kroku, ale nawet uzyskała minimalną przewagę. Tymczasem obie zaczynałyście zipać. Nie da się już was nazwać świeżymi zawodnikami.
Reszta towarzystwa będąca w podobnym stanie, postanowiła z tej okazji zrobić sobie przerwę. A jak z tobą? Walczycie dalej? W oczach gąsienicy wciąż płoną bitewne ogniki. Chyba pierwsza nie zaproponuje końca treningu.

Ty
59%
- 30% do szybkości (Pajęczyny)
+ 10% do szansy na unik - Posiadasz jedno lustrzane odbicie (Double Team)

VS
Scatterbug
62%
- 20% do obrony
Otrząsnęła się z konfuzji
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Chatango: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 999
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-02-14, 22:56   

Wymiana ciosów była dość emocjonująca. Nawet jeśli oberwałam ta, że aż mi we łbie zahuczało, to i tak było to mordobicie całkiem na plus. Zwłaszcza, że cały czas popylałam po ziemi.
Tymczasem obie byłyśmy już porządnie zmachane i pomimo, ze pozostali zdążyli sobie zrobić przerwę, jakoś niespecjalnie kwapiłam się do przerywania starcia. Zwłaszcza, że i Scatterbug nie wyglądała na chętną do spoczynku. To jedziemy dalej!
Postanowiłam ponownie podziałać z jej obroną za pomocą Screech, dla pewności wszelkiej chociaż 2 razy. Zaszkodzić nie zaszkodzi, a na pewno się przyda, zważywszy, że tych pajęczyn na mnie jest od zarąbania. W ramach ataku dla lekkiego urozmaicenia zamierzałam użyć Heat Wave oraz Steel Wing bardziej w kierunku obrony i osłaniania się przed ciosami. W miarę możliwości starałam się popełniać uniki. Ech, żebym znalazła jakiś sensowniejszy sposób na te pajęczyny... No nic, będzie jakoś i tak.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Jeziorko | Rezerwat | Zima | Stragan

Ariana - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
 
     
Galliusz 
Master of pages



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Gallowy
Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 183
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-02-22, 18:29   

Widząc, że tak jak ona, chcesz walczyć dalej, Scatterbug uderzyła cię łepetyną, a po chwili zaskrzeczałaś prosto w jej narząd słuchu, aż się skrzywiła się z bólu i opluła cię kolejną porcją pajęczyny, a było jej teraz tyle, że zrobiło się ciebie dwa razy tyle co zwykle. Poruszanie się z takim bagażem nie było łatwe, ale zdołałaś ponownie skrzeknąć. Ani ona nie zmniejszy bardziej twojej szybkości, ani ty jej obrony. Potem przeszłaś do defensywy. Wpierw próbowałaś powstrzymać atak Heat Wave’m, ale gąsienica zdołała ominąć gorące powietrze i cię uderzyć. Za to odbiła się boleśnie od twoich wzmocnionych Steel Wing skrzydeł, bo jej ciało było teraz dużo bardziej wrażliwe. Ogólnie to za wiele się teraz nie zadziało, poza tym, że nieco wzrosła przewaga twojej sparing-partnerki. Jej przyjaciele zaczęli jej kibicować, a ona rumiana od wstydu prosiła ich, by przestali.

Ty
49%
- 50% do szybkości (Pajęczyny)
+ 10% do szansy na unik - Posiadasz jedno lustrzane odbicie (Double Team)

VS
Scatterbug
58%
- 50% do obrony
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Chatango: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 999
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-02-22, 19:54   

Na ziemi zdecydowanie byłam łajza. A teraz, kiedy byłam cała oblepiona tymi pajęczynami to już całkiem nie szło nic zrobić. Niechętnie to przyznałam, ale tę rundę zdecydowanie wygrała Scatterbug. I to jeszcze, kurna jak! Nie było sensu tego dłużej ciągnąć- równie dobrze mogłabym się na nią zacząć toczyć jak jakaś pajęczynowa kula. Nie dziwne, że Alnur mnie omal nie ubił skoro kładzie mnie byle gąsiennica! Nie było rady- trzeba spiąć poślady jeszcze mocniej. Z drugiej strony... zebrać wpiernicz od gąsienicy to też jakieś doświadczenie.
- Poddaję się!- zawołałam w stronę swojej rywalki.
Klapnęłam ciężko na ziemię. Raz, że zmachałam się niemożebnie, a dwa... ta pajęczyna jednak też swoje waży. Musiałam koniecznie wykminić jakiś sposób jak się tego dziadostwa w przyszłości pozbywać.
- Nie uprzedzałaś, że ta twoja pajęczynka jest taka mocna, ledwo się toczę- rzuciłam w stronę Scattergug, siląc się na jakiś żartobliwszy ton. Ostatecznie to żem dupa wołowa, to tylko i wyłącznie moja wina.
- Em... Trochę głupio mi o to prosić, ale poratowalibyście? Nie jestem pewna czy się z tego wysupłam bez większych uszczerbków na zdrowiu.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Jeziorko | Rezerwat | Zima | Stragan

Ariana - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
 
     
Galliusz 
Master of pages



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Gallowy
Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 183
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-02-28, 17:27   

Cóż, było nie było w uczciwej walce niepozorna gąsienica okazała się tym razem lepsza od ciebie, a przynajmniej od ciebie walczącej pieszo z ograniczonym repertuarem technik walki. Mimo to Scatterbug była dokumentnie wstrząśnięta twoją kapitulacją. Pozostała zdumiona nawet wtedy, gdy otoczyli ją przyjaciele i gratulowali jej wygranego sparringu.
- Ja… wygrałam? Jak to? Nie spodziewałam się – wyjęczała wreszcie gąsienica. – Oh, ta pajęczyna to często dla nas gąsienic jedyna szansa na ratunek. Dobrze, że jest mocna, chyba. Oh, pomóżcie Arianie – zwróciła się do towarzyszy, gdy poprosiłaś o pomoc w wyzwoleniu się z lepkich nici.
- Ja chcę, ja chcę – zawołał Fennekin i podbiegł do ciebie.
Wszyscy pozostali, lącznie z tobą obawiali się, czy flejtuchowaty lis poradzi sobie z takim delikatnym zadaniem, ale zabrał się do tego profesjonalnie. Niewielkim płomykiem z pyska przeciął twe więzy jak palnikiem i opadły na ziemie. Uwolniona od nich poczułaś się wolna jak ptak, można powiedzieć.
- I zrobione! – lisek uśmiechnął się łobuzersko.
Tymczasem Scatterbug nagle zadrżała.
- Jej, przyjaciele! Coś się ze mną dzieje! – jęknęła przestraszona.
Jej ciało nagle rozbłysło, na co wszyscy zrobiliście „wow”. Kształty gąsienicy zatarły się i poczęły zmieniać. Po kilku chwilach światło uformowało się w nową formę i gdy zniknęło, stało przed wami to:

- Scatterbug, ty ewoluowałaś! – ucieszył się Bunnelby.
- Teraz powinniśmy jej mówić Spewpa – dodał tonem uczonego Espurr.
Nowo wyewoluowana Spewpa podpełzła do ciebie i się przytuliła.
- Dziękuję ci Ariano. Dzięki tobie jestem wielki krok bliżej spełnienia swojego marzenia – odezwała się pełna wdzięczności.
------------------------

+ 0,5 poziomu za stoczony sparring
_________________
  
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Chatango: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 999
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-02-28, 17:44   

Gąsieniczka nie dowierzała swemu szczęściu kiedy ogłosiłam, że się poddaję. Przez dłuższą chwilę chyba nie dopuszczałą do siebie takiej idei jak wygrana. Nieprawdopodobne, a jednak.
Tymczasem do pomocy w wyciąganiu mnie z tego kokonu zgłosił się Fennekin. Nie ukrywałam, trochę obawiałam się działań liska, ale okazał się nadspodziewanie delikatny. Bez większych problemów porozcinał te lepkie nici i po chwili znowu odzyskałam pełnię ruchów.
- O wiele bardziej lepiej. Dziękuję- powiedziałam, machnąwszy skrzydłami, by je rozprostować.
Serio było lepiej. A już na pewno lżej. Kto by pomyślał, że trochę pajęczyny może być tak upierdliwe?
Naraz stało się coś niespodziewanego. Scatterbug ewoluowała. No to ładnie. Tym razem to ja się nie spodziewałam, że tak szybko zacznie się realizować moja obietnica, że z moją pomocą gąsieniczka wyfrunie stąd jako motyl. W oszołomieniu wpatrywałam się w jej nową formę, kiedy ta naraz się do mnie przytuliła.
- Em... Drobiazg...- odparłam nieco zmieszana, nie bardzo wiedząc jak zareagować. Ostatecznie zmusiłam się do jakiegoś pokracznego odwzajemnienia uścisku.
Żeby to smoki rosły tak szybko jak robalki... No, ale optymistycznie patrząc, ja też zyskałam. Niewiele, ale zawsze jakieś doświadczenie bojowe.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Jeziorko | Rezerwat | Zima | Stragan

Ariana - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
 
     
Galliusz 
Master of pages



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Gallowy
Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 183
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-03-06, 16:42   

Pełna radości Spewpa nie dostrzegała w jaką konsternację wprawił cię jej gest, ale koniec końców sama się z tym uporałaś i dość niezdarnie odwzajemniłaś uścisk. Wydaje ci się, że mogłaś ścisnąć gąsienicę za mocno, choć przy okazji przekonałaś się, że to białe poniżej głowy jest dość miękkie, podobne do puchu. Spewpie to nie przeszkadzało, ale w końcu zwróciła ci twoją przestrzeń osobistą.
- Wiesz Ariano, ja naprawdę sądziłam, że miną tygodnie nim będę… taka – mówiła, okręcając się. – Tymczasem jeden sparring z tobą i ewoluowałam! Jestem pewna, że to dzięki tobie. Jeśli będziesz chciała znowu trenować, proszę, powiedz mi – poprosiła z „szczenięcymi oczkami”. – A jeśli będziesz potrzebowała pomocy, to też powiedz. Wiele nie potrafię… – Zrobiła tą samą nieśmiałą minę jaką robiła jako Scatterbug. – Ale zrobię co będę w stanie.
Czyżbyś zyskała sobie przyjaciółkę? Oczywiście, jeśli przyjmiesz przyjaźń wdzięcznej Spewpy. Co do reszty pokemonów, ci stali i uśmiechali się, rozczuleni tą sceną. Nawet Skiddo i Dedene przez chwilę nie przekomarzali się o to czy być lepiej szybkim, czy wolnym. Nikt nic nie mówił, więc chyba od ciebie zależy aby powiedzieć co teraz.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Chatango: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 999
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-03-07, 10:45   

Spewpa dalej nie posiadała się z radości, co dla mnie osobiście było nieco niezręczne, ot choćby dlatego ,ze nie nawykłam do tak intensywnych kontaktów cielesnych. Aczkolwiek gąsieniczka miała na tyle zadziwiająco mięciutkie "futerko", że byłam skłonna jakoś przeboleć te przytulaski z jej strony.
- Och, na pewno trafi się okazja- odparłam na jej propozycję pomocy w treningach w przyszłości.
- Niemniej, cieszę się, że pomogłam. I jeszcze raz gratuluję ewolucji.
Kto by pomyślał, że zyskam sympatię jakiejś przypadkowo napotkanej gąsieniczki? Była to sytuacja dość niecodzienna i nie bardzo wiedziałam, jak na dłuższą metę to rozegrać, choć z drugiej strony, jakoś tak głęboko w środku było mi zwyczajnie miło. Smutno, że spierniczyłam pozornie banalną walkę, ale jednak miło że dzięki temu ktoś poczciwy jednak zyskał. Mniej więcej wtedy zorientowałam się, ze pozostali przypatrują się nam z jakimś takim rozrzewnieniem. Poczułam się z deczka niezręcznie...
- Eeem... A może by tak coś przekąsić na wzmocnienie?- wypaliłam od czapy, w sumie nie bardzo się zastanawiając. Tja, to zdecydowanie z ogólnego zakłopotania...
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Jeziorko | Rezerwat | Zima | Stragan

Ariana - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
 
     
Galliusz 
Master of pages



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Gallowy
Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 183
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-03-08, 20:25   

Po twojej sugestii, mającej tylko przerwać tą niezręczną dla ciebie sytuację, wśród paczki przyjaciół wszczął się gwar o to, że są po treningu, że pora odpowiednia, że nie ma przeciwwskazań, że Ariana dobrze gada. W końcu Bunnelby wystąpił.
- No Ariano, myślimy, że masz rację. W brzuchach już trochę pusto, no i warto by było jakoś poświętować ewolucję Scatter… Spewpy – oznajmił. – Na szczęśćie znam tu w pobliżu dobre miejsce. Za mną – zakomenderował.
Jako że głupio byłoby odmówić czegoś co sama zaproponowałaś, ty też poszłaś. Zresztą pokemony odwracały się, by sprawdzić, czy idziesz. Poszliście nieoczekiwanie… nie do lasu, ale wzdłuż krawędzi doliny. Trawiasto-kamienisty pas terenu pomiędzy dwiema granicami po chwili bardzo się rozszerzał i pojawił się tam mały pagórek porośnięty kępą owocowych krzaczków i nie brakowało na nich jedzenia, na które nikt się nie łasił.
- Bulelbu, Bulelbu – zaszczebiotała Dedenne z wielką szybkością. – Wolmych to tu mogom zezruć! Dolina się tu komcy.
- Zwykle jest takie ryzyko, dlatego niewiele pokemonów się tu stołuje, ale myślę, że po płomiennym przejściu tamtego Arcanine’a to drapieżniki powinny trzymać się jakiś czas z dala od całej tej strony doliny. Jak myślisz, Ariano? – zwrócił się do ciebie.
_________________
  
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Chatango: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 999
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-03-10, 21:40   

Okazało się, że niechcący moja propozycja wzbudziła dość silne, ogólne poparcie. Ostatecznie Bunnelby oznajmił, że ze względu na ogólne okoliczności, zna miejsce, gdzie moglibyśmy podjeść. Skoro zna, to i nie oponowałam, podążając za zającem. Okazało się że specjalna miejscówka, gdzie rosło kilka jagodowych krzaczków znajdowała się trochę za granicami bezpiecznej dolinki. Dedenne dość szybko to zauważyła i podzieliła się swymi obawami, zając odparł swoimi argumentami, a dodatkowo poprosił bym i ja rzekła parę słów co myślę. W pierwszej chwili trochę mnie to zaskoczyło, ale ostatecznie co mi szkodzi zabrać głos? Przemówiłam.
- Myślę, że jeśli zachowamy ostrożność to możemy tu zostać. Teoretycznie miejsce gdzie trenowaliśmy też było niebezpieczne i groziło bliskim spotkaniem z drapieżnikami. Po prostu uważajmy i nie zachowujmy się lekkomyślnie, a nic się nie stanie- stwierdziłam po chwili.
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Jeziorko | Rezerwat | Zima | Stragan

Ariana - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
 
     
Galliusz 
Master of pages



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Gallowy
Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 183
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: 2019-03-13, 21:20   

Wysłuchawszy twojej opinii Bunnelby skinął głową na znak zgody. Zwrócił się o reszty o zdanie. Spewpa pierwsza wyraziła poparcie, potem Espurr, a po chwili ociągania także Fennekin. Skiddo tylko skubnął trawę i mielił szczękę. Nie rzekł nic. Dedenne ostatecznie też ustąpiła i poszliście wszyscy do krzaczków. Tak jak było widać z daleka, nie brakowało tu owoców i to tylko dla was. Owoce były fioletowe, jakby złożone z kilku kuleczek.
- Tusz to jagutki Bluk – rzekł nagle Skiddo, po czym chapnął jeden z owoców. Ledwie zamknął paszczę, trysnął fioletowy sok, brudząc jego wargi. – Dobre. Takie miętkie i soczne[/b] – oznajmił.
-[i] No, to możemy wcinać ile dusza zapragnie
– zaśmiał się Bunnelby.
On i reszta zerwali kilka owoców i usiedli w kółku pomiędzy krzakami. Zostawili miejsce specjalnie dla ciebie i czekali aż do nich dołączyć, by zacząć jeść.
_________________
 
 
     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Chatango: GwenBrown
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 999
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2019-03-16, 22:16   

Ostatecznie wszyscy przyklepali wizję wcinania tych jagód w tym miejscu. Zacnie. Ale zanim ktokolwiek nawet ruszył ku owocom, Skiddo pierwszy wyrwał się od przodu i zaczął "ciapać" (bo inaczej nie da się tego opisać) te jagody Bluk. W końcu każdy mógł podejść i sobie jakąś urwać. Sama także to zrobiłam i dołączyłam do reszty. Kojarzyłam te owoce. Były jeszcze jedne jagody, podobne tylko nie fioletowe jak te, lecz czerwonawe. Jak im tam było... Razz! Pamiętałam, jak Nestor od czasu do czasu przynosił mi jakieś jagody to częściej trafiały się te Razz, ale okazjonalnie przynosił też Bluk. Miłe wspomnienie. Kto by pomyślał, że przypomni mi się to na jakimś odludziu, w cholerę daleko od miejsca gdzie wcześniej mieszaliśmy? Ech, pozmieniało się...
- Tu się zgodzę. Samo dobro- stwierdziłam zjadając swoją jagodę kulka po kulce.
Od czasu do czasu nadstawiałam też uszu. Raczej nie spodziewałam się jakiegoś ataku, ale lepiej dmuchać na zimne i wystawić te moje "radary".
_________________
Gwen Brown - KP | Box | Bank | Trofea | CD | Ogródek | Jeziorko | Rezerwat | Zima | Stragan

Ariana - Poke-KP

Astrid - KP | Box | Bank | Trofea
 
     
Galliusz 
Master of pages



Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Gallowy
Discord: Astrades
Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 183
Skąd: Spod czeskiej granicy
Wysłany: Wczoraj 20:34   

Z jagodą w skrzydłach zasiadłaś w „kręgu przyjaźni”. Wtedy wszyscy razem zaczęliście wcinać sobie Bluki i przez chwilę w najbliższej ciszy nie było nic poza waszym mlaskaniem i oblizywaniem się. Oczywiście twoje radary działały i odbierały też dźwięki z dalszej okolicy, ale na szczęście nie było co wychwytywać. Dookoła panował zupełny spokój. Nie musiałaś nikogo alarmować. Same jagody oczywiście wszystkim bardzo smakowały i cóż, w przypadku wielu nie skończyło się na jednej. Tobie jedna sztuka dość mocno wypełniała żołądek, ale jeszcze by coś się zmieściło gdybyś miała ochotę.
- Jakie masz plany na resztę dnia, Ariano? – zapytał po zjedzeniu swojej Bluk.
- Pewnie coś bardziej ambitniejszego od naszego wypoczywania przed powrotem do zwyczajnego świata – zaśmiał się ponuro Espurr swoim basem.
- Wolmo nam speszyć się tam – mruknął Skiddo.
- Ja sze tu wyjątowo zegodze z wolnym – dodała Dedenne.
- Ja to na pewno stąd odlecę jak będę motylem – rozmarzyła się Spewpa.
Cóż, od ciebie zależy jak długo ten sielski obiadek i rozmowa potrwają.
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

Twierdza RPG Maker
Twierdza RPG Makera

PokeSpecial

WAW Pokemon

Król Lew PBF

The Original Diaries
The Original Diaries

SNM
SnM

PokeSerwis

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Ninja Gaiden
Ninja Gaiden PBF

Memento Mori

Riverdale

Ninshu

Dark Times RPG

Nemea

Orchard Stable

PokeKingdom

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Yellowlair Oats

Over Undertale
over-undertale

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

FT Path Magician

Amaimon
Amaimon

Mortis

Czarny Horyzont

Artemida - Warrior Cats

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Dragon Abyss

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Avengers Assemble

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.