Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów PokeQuizy Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
chaotic idiot lawful romantic [zamrożona]
Autor Wiadomość
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-06-26, 23:47   

Przemilczałem kupno sprzętu. Kurza dupa, tyle kasy w błoto, bo mi się nie chciało chwilę pogrzebać w internecie. No nic, ale jak dają, to bierz, nie? Przejdę się tam, najwyżej będę mieć zapasowy.
- Serio ktoś gdzieś rozdaje pokemony tak o? - zdziwiłem się. Cholera, to było prostsze, niż myślałem! Może nawet udałoby mi się pójść tam dwa razy, jakbym schował kulki. Z drugiej strony, co za pokemony mogą rozdawać za darmo? Z jeszcze innej, co mi szkodzi. Przecież nie zapłacę za to, że zapytam, nie?
- Dzięki za radę, zajrzę tam. Teraz pewnie będzie zamknięte, nie? - zapytałem. Może lepiej było najpierw zajrzeć do laboratorium, a dopiero potem do lecznicy? Jeszcze mnie zapytają o jakieś dane w tym szpitalu i gówno potem dostanę, bo będę w jakimś systemie, czy coś. Ach, te wybory... Nie powinienem odkładać leczenia Paprosznika i Rożka, ale wizja darmowych kulek, zapasowego komputerka i dodatkowego wojownika kusiła jak cholera.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 357
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-06-27, 00:39   

_____- Dziesięciolatki tam popierdalają, żeby zabierać pierwsze pokemony - przedstawił, dotychczas żyjącemu pod kamieniem Jiro, realia w jakich funkcjonowali. Co prawda różnica wieku była już... spora, ale nie zmieniało faktu, że Masanori wciąż nie znajdował się na długiej liście szczęśliwców, którzy oficjalnie zaczęli swoją przygodę trenera.
_____Na dalsze pytanie, nieznajomy wzruszył ramionami. Czego się spodziewać po gościu, dla którego godnymi zapamiętania liczbami są godziny otwarcia osiedlowego sklepiku i ceny papierosów? Ewentualnie dodać do tego urodziny matuli, bo o nich się nie zapomina i tego buca Shou, skoro kręcili się razem przy markecie, wspólnie paląc.
_____- Będę się zbierał - mruknął. - Na razie.
_____Jiro został sam z niemałą zagwozdką. Mógł spróbować swojego szczęścia w laboratorium, bo mimo wieczornej pory, tak naprawdę nie wiedział, jak długo tam przyjmowali i nie dowie się, dopóki się tam nie zawlecze. Jego obecne stworki mogły spokojnie posiedzieć w pokeballach, tam im nic nie groziło, a taka okazja nie zdarzy się drugi raz. Drugą opcją było odpuszczenie i spróbowanie swojego szczęścia następnego dnia, lecz z towarzyszącą, nieprzyjemną myślą, że jego przekręt życia może okazać się niewypałem przez byle wizytę w centrum, a Jiro straci swoje szansę na zdobycie następnego pokemona i sprzętu *za darmo*.

_________________

N o w . s h u t . y o u r . d i r t y . m ou t h . I f . I . c o u l d . b u r n . t h i s . t o w n
I . w o u l d n t . h e s i t a t e . t o . s m i l e . w h i l e . y o u . s u f f o c a t e . a n d . d i e


「 MEFY 」 「 BANK 」 「 BOX 」 「 CD 」 「 ABSENCJA 」

A n d . t h a t . w o u l d . b e . j u s t . f i n e . a n d . w h a t . a . l o v e l y . t i m e
T h a t . i t . w o u l d . s u r e l y . b e . S o . b i t e . y o u r . t o n g u e
A n d . c h o k e . y o u r s e l f . t o . s l e e p


 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-07-03, 12:32   

- Dzięki - machnąłem chłopakowi ręką na pożegnanie. Co jak co, ale musiałem mu przyznać, że nieco mi to pomogło. No i wiadomo, że jak za darmo, to trzeba się przejść. W końcu *za darmo*...
Nie mając więc większego wyboru, wklepałem laboratorium w GPS, mając nadzieję, że nie jest to jakoś daleko, bo mówiąc szczerze, niespecjalnie chciało mi się dzisiaj szlajać, a nie daj Arceusie jeszcze trafić na tego gnoja ze smokocosiem. No i nadal wisiałem Paprosznikowi płatki. Schowałem pokeballe głęboko do plecaka (pod płatki i popcorn!), a na wierzch wyciągnąłem karmę dla pokemonów, żeby w razie czego powiedzieć, że jestem przygotowany do wzięcia stworka i nawet mam dla niego żarcie. Może jak będę sprawiał wrażenie odpowiedzialnego, to nie będą zadawali głupich pytań... Szlag, może się nawet uśmiechnę. Zminimalizowałem na chwilę GPS, żeby obejrzeć swoją gębę w aparacie, przyklepać nieco włosy i obejrzeć swoją nową, zajebistą szramę, po czym skierowałem kroki w stronę laboratorium.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 357
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-07-04, 21:31   

_____Laboratorium nie znajdowało się daleko, a podróż odbyła się bez większych przeszkód i udziwnień. Budynek, cóż... nazwanie go laboratorium było mocnym przegięciem. Niewielki, może wyróżniał się z tłumu, lecz z pewnością nie wyglądał jak typowa, wypasiona i modernistyczna placówka, jak w stolicy, ale kto by narzekał, kiedy wszystko kręciło się wokół słowa darmo.
_____Jiro dotarł na miejsce. W oknach jeszcze światło zapalone, więc ktoś musiał się kręcić - albo zapomnieć zgasić. W poszukiwaniu drogi do środka, ciemnowłosy natknął się na znajomą twarz. Oczy go nie myliły: dawny nerd, którego Jiro dręczył w gimnazjum o pieniądze na drugie śniadanie, zastraszając przy każdej możliwej okazji, nie zmienił się w ogóle, mimo upływu lat. Nawet nie za bardzo podrósł, posiadając prawdopodobnie trochę ponad metr sześćdziesiąt wzrostu, nosząc denka za szkła i śmieszny grzybek na głowie, jakby obcinał go od nałożonej na głowę miski. Ken - bo tak miał na imię koleżka - właśnie zamykał kratę, a przynajmniej robił to do czasu, gdy nie zauważył Masanoriego.
_____- AAH! - krzyknął, upuszczając kłódkę. Z drżącymi rękoma po nią sięgnął, panicznie dokańczając swoje zadanie i czym prędzej zamykając kratę drzwiową, by odciąć Jiro drogę. Nieszczęśliwie dla bruneta, mimo spastycznych ruchów, udało mu się to zrobić na czas.

_________________

N o w . s h u t . y o u r . d i r t y . m ou t h . I f . I . c o u l d . b u r n . t h i s . t o w n
I . w o u l d n t . h e s i t a t e . t o . s m i l e . w h i l e . y o u . s u f f o c a t e . a n d . d i e


「 MEFY 」 「 BANK 」 「 BOX 」 「 CD 」 「 ABSENCJA 」

A n d . t h a t . w o u l d . b e . j u s t . f i n e . a n d . w h a t . a . l o v e l y . t i m e
T h a t . i t . w o u l d . s u r e l y . b e . S o . b i t e . y o u r . t o n g u e
A n d . c h o k e . y o u r s e l f . t o . s l e e p


 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-07-06, 01:48   

Nożeszurwa. Ten mały wypierdek zawsze sobie grabił, ale teraz to już się dosłownie prosi o wpierdol. Czułem jednak, że ten kozi bobek ma tu przewagę, bo to on ma coś, co ja chcę dostać.
- No coś Ty, Keniaczku. - uśmiechnąłem się, kiedy przypomniałem sobie, jak to-to miało na imię. - Każdemu przyszłemu trenerowi zatrzaskujesz drzwi przed nosem z krzykiem? - zapytałem, dłubiąc sobie palcem w uchu, bo mnie zaswędziało. - Jestem tu w sprawach czysto biznesowych, bo podobno każdy, kto chce wyruszyć w podróż z pokemonem u boku, powinien zgłosić się do laboratorium. A tak się składa, że planuję zwiedzić nieco świata i spróbować sił w trenowaniu stworków. No nie bądź taki, bo jutro też tu przyjdę, a tak możemy wszystko załatwić od ręki, a wtedy jutro już nie będzie mnie w mieście. To jak będzie? - zapytałem, siląc się na uśmiech, co mogło być nieco trudne z tak naturalnie wykrzywioną mordą, ale liczą się chęci, nie?
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 357
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-07-07, 20:56   

_____- Może gdybyś to nie był ty-- - wymruczał niewyraźnie, lecz ugryzł się w język. - Godziny zamknięcia już się zbliżają, a ty się spóźniłeś - poinformował ciemnowłosego, patrząc na niego zza krat, choć wciąż nie na tyle pewnie, by spróbować nawiązać z nim kontakt wzrokowy. Nie był aż tak szalony, ni samobójczy.
_____- C-chcesz zostać trenerem? - powtórzył po nim. Trybiki w mózgu Ken'a zaczęły się kręcić szybciej, kiedy wpadł na wspaniały pomysł. Szatyn uśmiechnął się trochę głupkowato i wpatrując się w ziemię oraz naciskając o siebie swoje palce wskazujące, powiedział: - Możesz mnie o to grzecznie poprosić.

_________________

N o w . s h u t . y o u r . d i r t y . m ou t h . I f . I . c o u l d . b u r n . t h i s . t o w n
I . w o u l d n t . h e s i t a t e . t o . s m i l e . w h i l e . y o u . s u f f o c a t e . a n d . d i e


「 MEFY 」 「 BANK 」 「 BOX 」 「 CD 」 「 ABSENCJA 」

A n d . t h a t . w o u l d . b e . j u s t . f i n e . a n d . w h a t . a . l o v e l y . t i m e
T h a t . i t . w o u l d . s u r e l y . b e . S o . b i t e . y o u r . t o n g u e
A n d . c h o k e . y o u r s e l f . t o . s l e e p


 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-07-08, 22:16   

- Zbliżają się, ale jeszcze nie wybiły - uśmiechnąłem się szerzej, głęboko w środku planując, co zrobię Keniaczkowi, jak będzie się stawiał. Ciekawe, czy nadal nosi tak luźne majty, że można mu je naciągnąć na głowę i zawiązać kokardkę z gumki na czole. - No nie bądź taki. Te lata temu niezbyt się dogadywaliśmy, ale chyba nie jest za późno na rozejm? Proszę, nie zamykaj. Zrobię co trzeba i zniknę Ci z oczu.
To był moment, w którym szczerze się nie znosiłem. Jak nisko upadłem, żeby płaszczyć się przed tym wypłoszem, i jeszcze prosić go o to, żeby zrobił co do niego należy? Mam nadzieję, że nie widział tego nikt znajomy, bo będę musiał się gęsto tłumaczyć z odnoszenia się do byle nerda w taki sposób. Dosłownie, -20 respectu na dzielni.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 357
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-07-23, 22:16   

_____- I-i... - zaczął, skoro byliście już przy temacie. Poproszenie już dostał i choć nie wydawało się ono szczere i prosto z serca, Ken wydawał się tego nie zauważać. Wręcz przeciwnie, jego głupkowaty uśmiech nawet się poszerzył w zadowoleniu, a on poczuł się nawet pewniej. - I przeprosić za to, co robiłeś przez te lata, gdy chodziliśmy go gimnazjum - dodał. Ile mieli ze sobą wspólnej przeszłości? Ilość nieprzyjemnych momentów, gdzie Jiro bawił się i zastraszał nerda, to za trudna matematyka, żeby zliczyć, a już na pewno dla ciemnowłosego; zaczynając od zabierania pieniędzy na śniadanie, przez podbieranie pracy domowej, do chowania zamiennych skarpetek na wf i naciąganie majcioszków - a to tylko wierzchołek góry lodowej! - Ale musisz powiedzieć, za co przepraszasz - dodał kolejną regułę, patrząc na chłopaka. - Inaczej nie będzie to brzmiało na prawdziwe.
_________________

N o w . s h u t . y o u r . d i r t y . m ou t h . I f . I . c o u l d . b u r n . t h i s . t o w n
I . w o u l d n t . h e s i t a t e . t o . s m i l e . w h i l e . y o u . s u f f o c a t e . a n d . d i e


「 MEFY 」 「 BANK 」 「 BOX 」 「 CD 」 「 ABSENCJA 」

A n d . t h a t . w o u l d . b e . j u s t . f i n e . a n d . w h a t . a . l o v e l y . t i m e
T h a t . i t . w o u l d . s u r e l y . b e . S o . b i t e . y o u r . t o n g u e
A n d . c h o k e . y o u r s e l f . t o . s l e e p


 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-07-28, 20:49   

Westchnąłem. Szybciej, Ty wątła gałązko, pokemony mi w torbie chorują.
- Przepraszam Cię za zabieranie Ci kasy, chowanie butów i przywiązywanie za sznurówkę do krzesła, za podkładanie gumy pod tyłek i strzelanie nią we włosy, za zżynanie Twoich zadań bez pytania i rysowanie Ci penisów w zeszytach, za wrzucanie Ci plecaka na ten taki daszek nad wejściem i naciąganie majtek, za zastraszanie Cię i robienie Ci kompromitujących zdjęć, za zwalenie na Ciebie rozpylenia gazu pieprzowego w sklepiku szkolnym i za doniesienie na Ciebie, że paliłeś fajki w kiblu, choć wcale tego nie robiłeś. I że naharaliśmy Ci do żelu pod prysznic na WFie. Spuściliśmy Ci też klucze w kiblu, a szkiełko z oprawek wyciągnął Ci Łysy z 3B, ale za to też przepraszam, bo widziałem to i nie protestowałem, a nawet mnie to bawiło. I ten list miłosny od laski, która Cię wystawiła, to też byłem ja. O czymś zapomniałem? - zapytałem, bo mówiąc szczerze nie byłem pewny, czy nie pominąłem czegoś dużego, albo czy nie zrobiłem mu czegoś złego, o czym myślałem, że zrobiłem komuś innemu.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 357
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-07-29, 04:08   

_____- Te klucze to byłeś ty? - zapytał na nieprzyjemne wspomnienie, mając wyrzut w głosie. - Musiałem czekać na zewnątrz całe popołudnie i noc, bo nikogo nie było w domu - powiedział, zaciskając pięści w złości, ale obydwaj wiedzieli, że raczej ich nie użyje. Albo jak spróbuje... nie wyjdzie to najlepiej. - TO BYŁA ZIMA.
_____Uhh... o tym już Jiro nie mógł wiedzieć, ale śmieszki swoje mieli, gdy naciskali guzik czwarty raz, by upewnić się, że klucze polecą, a nie zostaną gdzieś na dnie toalety. Ken stał jeszcze przez chwilę i nie wyglądało, żeby te przeprosiny poprawiły mu nastrój, prędzej przypomniały mu o wielu nieprzyjemnych sytuacjach, ale... sam się o to prosił, racja?
_____Westchnął, zrezygnowany.
_____- Skoro ci za to naprawdę przykro... - wymamrotał. - Cieszę się, że w końcu to zauważyłeś.
_____Zabrał kłódkę i otworzył kratę, prowadząc go wgłąb budynku. Dotarli do pomieszczenia z pokemonową maszynerią, której Jiro nie musiał ogarniać swoim umysłem. Nie pracował tu, nie musiał oraz praktycznie przeszedł się tu po to, by dostać *darmowego* towarzysza. Ken otworzył jedną z szafek, gdzie roiło się od różnych pokeballi i wyjął trzy z nich... zaraz, czemu tylko trzy? Masanori nie weźmie ich wszystkich, ale jakiś większy wybór się należy, nie zgadza się? Czy zdecyduje się na to, co mu dają, czy wyciągnie rękę po więcej?
_____- Wybierz jednego, później cię zarejestrujemy - poinstruował. W obecnych kulkach znajdowały się:

_________________

N o w . s h u t . y o u r . d i r t y . m ou t h . I f . I . c o u l d . b u r n . t h i s . t o w n
I . w o u l d n t . h e s i t a t e . t o . s m i l e . w h i l e . y o u . s u f f o c a t e . a n d . d i e


「 MEFY 」 「 BANK 」 「 BOX 」 「 CD 」 「 ABSENCJA 」

A n d . t h a t . w o u l d . b e . j u s t . f i n e . a n d . w h a t . a . l o v e l y . t i m e
T h a t . i t . w o u l d . s u r e l y . b e . S o . b i t e . y o u r . t o n g u e
A n d . c h o k e . y o u r s e l f . t o . s l e e p


 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-07-30, 13:40   

- Tak, miewam momentami ludzkie odruchy i nawet wyrzuty sumienia - skwitowałem słowa Keniaczka. No, może jednak trochę szkoda mi się zrobiło, jak usłyszałem, że przez bekę z kluczami stał całą noc na dworze, zimą. Żarty żartami, ale nie jestem żadnym bydlęciem bez serca, nie?
Kiedy zobaczyłem dostępne pokemony, od razu upatrzyłem sobie swojego ulubieńca. Oczywiście totalnie nie miałem pojęcia, co biorę, więc wybrałem sobie na podstawie wyglądu. Niebieski stworek był trochę dziwny, więc go olałem. Nie będę się też po dzielnicy szlajał z bekonem z ogonkiem. Za to zielona jaszczura wyglądała super, na bank potem zmienia się w coś co ma zajebiście wielkie zęby i skrzydła. No i to JASZCZUR, na bank pluje ogniem, nie?
- Chciałbym tego zielonego - powiedziałem, biorąc do ręki kulkę z gadziną. Od razu zacząłem zastanawiać się nad imieniem dla niego... Gość od kaczki mówił, że tu są jakieś gówniane stworki, a jaszczur wygląda epicko. Pewnie sam tu nigdy nie był i pieprzy głupoty. Mimo wszystko zainteresowała mnie wielka szafa z kulkami.
- We wszystkich tych kulkach masz te same stworki? - zapytałem Keniaczka, ot tak, z ciekawości, wskazując brodą na szafę. Jeśli we wszystkich było to samo, to było to trochę creepy. Jak armia klonów.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 357
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-08-10, 22:43   

_____- W większości - przyznał szatyn, gdy chłopak zainteresował się pokemonami. - Dostajemy je z pobliskiej hodowli w Unovie, gdzie są rozmnażane w kontrolowanych warunkach - wytłumaczył, choć ta lekcja niekoniecznie musiała być interesująca dla Jiro. Szczęśliwie, Ken nie rozgadywał się dalej na temat niuansów i niuansików związanych z prowadzeniem odpowiedniego ośrodka rekreacyjnego. - W pozostałych mamy stworki, które zostają nam wysłane z okolicy lub innych rejonów - dodał, po czym zamknął szafkę i podszedł do biurka, na którym znajdował się stacjonarny komputer. Potrzebowali minuty- może dwóch, żeby zarówno system i aplikacja wystartowały.
_____- Potrzebuję twoich danych - powiedział, poprawiając swoje okulary. Normalnie dostałby to w wersji papierowej, jednak skoro już przy tym siedzieli, Jiro mógł mu zwyczajnie podyktować. - Imiona... Nazwisko... - zaczął wymieniać, zaczynając od najbardziej przewidywalnych, przez miejsce zamieszkania, data urodzenia, pesel, różne pierdoły osobiste, które praktycznie robiły za formalność. - ...Kontakt do osoby zaufanej?

_________________

N o w . s h u t . y o u r . d i r t y . m ou t h . I f . I . c o u l d . b u r n . t h i s . t o w n
I . w o u l d n t . h e s i t a t e . t o . s m i l e . w h i l e . y o u . s u f f o c a t e . a n d . d i e


「 MEFY 」 「 BANK 」 「 BOX 」 「 CD 」 「 ABSENCJA 」

A n d . t h a t . w o u l d . b e . j u s t . f i n e . a n d . w h a t . a . l o v e l y . t i m e
T h a t . i t . w o u l d . s u r e l y . b e . S o . b i t e . y o u r . t o n g u e
A n d . c h o k e . y o u r s e l f . t o . s l e e p


 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-08-12, 16:45   

Cholera, szafka pełna innych pokemonów brzmiała cholernie interesująco. Może było w niej coś, co było tak samo ciekawe, jak moja jaszczura? Tyle tylko, że Keniaczek na pewno nie da mi drugiego, a swojej gadziny nie miałem zamiaru odpuścić. Co by tu zrobić, żeby ta nerdowska łajza zostawiła mnie tu na chwilę samego... Mógłbym go ogłuszyć, ale przecież wie, kim jestem, zaraz znajdzie mnie policja. Trzeba to zrobić niepostrzeżenie, może jak pójdzie po jeszcze coś? Miałem tu dostać jeszcze kulki i pokedex. To pewnie będzie szybka akcja... Snucie planów przerwało mi jednak pytanie o kontakt do osoby zaufanej. Do matki? Nah. Do ojca? Tym bardziej nah.
- Moja młodsza siostra - odparłem w końcu od niechcenia, dyktując Keniaczkowi jej numer. Starsza z młodszych sióstr miała potencjał na wyjście na ludzi, nie była taka wycacana i grzeczniutka, myślała za siebie. W razie, gdyby coś się stało, niech przynajmniej ona wie, co się dzieje.
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
Ostatnio zmieniony przez Kyuubi 2019-08-12, 16:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Kesty
bittersweet end


Limit dodatkowych KP: 2
Discord: Kesty#2955
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 357
Skąd: MG od 20.07.2018
Wysłany: 2019-08-24, 03:28   

_____"Keniaczek" spojrzał na Jiro dziwnie, choć pewnie koszmary z lat wcześniejszych powstrzymały go od komentarza. Normalnie osoby dawały swoich rodziców, przyjaciół, osoby zazwyczaj dorosłe, a siostra ciemnowłosego nie posiadała odpowiedniego wieku. Nerd nie pamiętał, ile dokładnie, ale sądził, że jeszcze jej trochę brakowało, sądząc po własnej ilości lat na tym świecie.
_____Poprawił swoje zdecydowanie-za-duże okulary, wyglądając jak prawdziwy anime character.
_____- Wszystko gotowe - powiedział, odsuwając się od biurka, przy którym siedział i jadąc do zamkniętej na kluczyk szafki. Otworzył drzwiczki i wyjął pokedex, który odpowiednio skonfigurował, żeby posiadał on dane właściciela oraz dodał do tego stardardowa ilość pustych pokeballi. - Możesz oficjalnie rozpocząć swoją podróż pokemon.

_________________

N o w . s h u t . y o u r . d i r t y . m ou t h . I f . I . c o u l d . b u r n . t h i s . t o w n
I . w o u l d n t . h e s i t a t e . t o . s m i l e . w h i l e . y o u . s u f f o c a t e . a n d . d i e


「 MEFY 」 「 BANK 」 「 BOX 」 「 CD 」 「 ABSENCJA 」

A n d . t h a t . w o u l d . b e . j u s t . f i n e . a n d . w h a t . a . l o v e l y . t i m e
T h a t . i t . w o u l d . s u r e l y . b e . S o . b i t e . y o u r . t o n g u e
A n d . c h o k e . y o u r s e l f . t o . s l e e p


 
     
Kyuubi 
Your worst nightmare


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Zanate#3757
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 782
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2019-08-27, 17:07   

Kurwa, Keniaczku. Współpracuj, jak nie chcesz dostać w pałę.
- Super, dzięki. Widzisz, nie było tragedii, nie? - zapytałem, wypuszczając jaszczurkę z kuli. - ło, stary. Niezła bestia się zapowiada. - posmyrałem moje ogniste bydlę po łebku i postanowiłem ponownie spróbować wykiwać nerda. - Ken, a nie masz przypadkiem jakiegoś poradnika czy ulotki, jak dobrze zająć się takim stworem? Mam tylko bardzo ogólną wiedzę na ten temat... A możesz mi wierzyć, nie chciałbym mu zaszkodzić w żaden sposób.
Plan był taki: jeśli Nerd się odwróci na wystarczająco długo, kradnę kulkę z szafy. Jeśli odwróci się na krótko, wpadam na szafę i wywalam kulki na ziemię, niby ze słabości i zmęczenia, kradnę kulkę próbując pomóc je zebrać. Jak się nie odwróci wcale, to robię cyrk, że mi słabo, i wpadam na szafę na jego oczach. Muszę się tylko upewnić, że szafka się otworzy, a jej zawartość wysypie. Jeśli wszystko zawiedzie, po prostu będę musiał mu wlać, a tego nie chciałem. Niech wierzy w moją przemianę, może mi się jeszcze ta znajomość przyda...
_________________
[Joyce | Box | Bank] | [Chiyuri | Box | Bank] | [Jiro | Box | Bank] | [Mei]
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1


Don't feel sorry for yourself. Only assholes do that.
[Tu sprawdź, czy żyję na forum]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

* Twierdza RPG Makera *
Twierdza RPG Makera

* Mortis *

WAW Pokemon

Hipogryf
Hipogryf.pl - blog fantasy

Vampire Knight
Vampire Knight

Demigods

Wishtown

SNM
SnM

PokeSerwis

Wizard's World

Riverdale

Ninshu

Nemea

Orchard Stable

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Król Lew

W galopie

YLO

Over Undertale
over-undertale

Oneiric

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Amaimon
Amaimon

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.