FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Xioteru
Wczoraj 21:25
Pokazy Standard [Beauty] - etap III
Autor Wiadomość
Xioteru 
:)



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-03-10, 00:00   Pokazy Standard [Beauty] - etap III

*
e t a p - I

*



    Tajemniczy półmrok i zagadkowość tym razem ustąpiły blaskowi, bieli i wyrazistości barw, bowiem scena, na której odbędą się marcowe pokazy, to modernistyczna, heksagonalna konstrukcja w bieli i czerwieni.
    Jednak zanim właściwe pokazy się zaczęły, publiczność była świadkiem krótkiego pokazu mody na specjalnie utworzonej płaszczyźnie wychodzącej na widownię. Pokaz ten dotyczył zmian w ubiorze polskich kobiet na przestrzeni XX wieku - przedstawione zostały cudownie ucharakteryzowane modelki, którym podczas prezentacji towarzyszył narrator opisujący historyczne wydarzenia mające wpływ na kulturę kobiet. Na samym końcu, po ostatnich słowach narratora, na scenie pojawił się znany i lubiany prowadzący odziany w różowo-granatowy garnitur. Nie był on jednak sam - w jego towarzystwie była dwójka znanych trenerów, którzy na co dzień wypełniali funkcje sędziów w Kryształowym Mieście. Po kilku słowach wieńczących modową rewię, pulchny gospodarz przeszedł do wstępu pokazów Pokemon.
    - Drodzy Państwo, mam zaszczyt zaprosić was na dzisiejsze widowisko, które skupiać się będzie wokół piękna, gracji i kobiecości. Cleome, Mirajane, Dante, Harumi, Emilia, Coeur oraz Jayce - siedmioro koordynatorów stanie przed państwem w prezentacjach mniej lub bardziej oryginalnych, by zyskać rozgłos, chwałę i Ponętną Wstążkę. Kto z nich sięgnie po sukces? Przekonamy się już niebawem. Zaczynamy pierwszy etap pokazów standardowych - Visual + Appeal.

    Cytat:
    Konkurencja polega na prezentacji swojego Pokemona na wybiegu mając na celu wyeksponowanie jego zalet i atutów. Prezentacja może odbyć się w dowolny sposób.

    Punktacja Visual + Appeal:
    Punkty Kondycyjne (maksymalnie 16)
    + 1 punkt za każde użyte akcesorium/dodatek dla Pokemona. Wlicza się tutaj również użyta podczas konkurencji muzyka, rysunki i strój Koordynatora. (maksymalnie 5)
    + 2 punkty za każdy użyty ruch o tym samym CT co Pokazy. Punktowane są jedynie ruchy użyte sensownie. (maksymalnie 6)
    + 5 punktów za użycie PokeBloka o tym samym CT co Pokazy. (Jeżeli zostanie użyty podczas konkurencji - musi zostać wspomniany w taktyce)

    Punkty Sędziowskie (maksymalnie 7)
    - przedstawienie Pokemona (2)
    - prezentacja umiejętności Pokemona (2)
    - spójność z tematem pokazów (2)
    - wrażenia (1)

    Za Visual + Appeal łącznie uzyskać można 23 punkty, plus dodatkowe punkty za Zadowolenie.

    Więcej informacji o punktacji znajdziecie tutaj.


    SayuriSagi - Cleome - 100/100
    Mirajane - Mirajane - 0/100
    Dante - Dante - 0/100
    Harumi - Mhrok - 0/100
    Emilia - DjSzopX - 0/100
    Coeur - Coeur - 0/100
    JC - Jayce - 0/100


*

Występ wrzucacie tutaj lub do mnie na PW.
Czas macie do 14.03.2019 do 00:00.

W razie jakichkolwiek pytań, śmiało, zapraszam na PW.
Powodzenia!
_________________
kartapostaciboxbanktrofea
Ostatnio zmieniony przez Xioteru Wczoraj 21:26, w całości zmieniany 6 razy  
 
     
JC 
The Mastermind



Chatango: JayceCalliere
Discord: JCMT
Dołączył: 20 Paź 2018
Posty: 330
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-03-11, 18:43   

Nim wkroczyliśmy na scenę Seviper miał użyć Haze aby stworzyć mgłę. Następnie puszczona została niepokojąca muzyka.
Track #1
W tym czasie Seviper wsunął się na scenę i użył Glare, by jego ślepia dały powód do niepokoju widowni. Tymczasem mój głos figurował zza kulis póki co.
-Witajcie na spektaklu pełnym sprzeczności. Oto Ssss-eviper o imieniu Nightshade. Prawdziwy twardziel i niesamowity Pokemon o prawdziwej duszy artysty. Sssss-prawi, że spędzicie tutaj niezzzz-apomniany wieczór.


Wtedy też wkroczyłem na scenę tuż za moim podopiecznym i wydałem Seviperowi komendę. Wówczas ten wykonał w całej tej mglistej otoczce ku nieuwadze innych użył Double Team. W ten sposób sprawił niepokojące wrażenie, że długie obiekty latają po sali. Kolejnym ruchem było Swords Dance, który miał sprawić, by widownia uwierzyła, że ostrza latają po sali. Seviper wtedy podświetlił i podtrzymał powstałe w ten sposób miecze-węże dzięki specjalnej cieczy z Venoshock iii.... zaczął z nimi tańczyć!

(zmiana muzyki Track #2)
Seviper zaczął tańczyć w rytm muzyki i ruszające się wokół niego fioletowe teraz powidoki wędrowały za nim, a ich światło robiło za swojego rodzaju kulę dyskotekową dzięki odpowiednim zakrzywieniu światła przez mgłę. Ostatecznie jednak użył Poison Tail i rozbijał swoje klony tak, że wybuchały małymi błyskami fioletowego światła idealnie na finał piosenki. Wtedy to tuż po opadnięciu mgły wąż i jego trener przebrany za Magellana ukazali się przed publicznością.


-Mam nadzieję, że ten maleńki wstęp do tanecznej imprezy wam się spodobał! Ale to nie koniec! Teraz zapraszam was do wspólnego tańca razem z Nightshade w rytm muzyki! Seviper, pokaż im swoją grację i piękno!

(zmiana muzyki Track #3)
Seviper wiedział dokładnie, co robić. Użył Sunny Day i wywołał prawdziwie słoneczną pogodę idealną do tańca latynoskiego. Wtedy też użył Gastro Acid na swoim ogonku, a następnie podpalił go przy pomocy Flamethrower. Wyglądał jak tańcząca wężowa pochodnia. Natomiast wtedy ponownie użył Double Team tym razem jawnie. Wszystkie w ten sposób gotowe węże tańczyły dzięki kolejnemu Swords Dance. Ja tymczasem zachęcałem do wspólnego tańca całą widownię i tańczyłem z resztą z nimi do tej wspaniałej nuty. Prawdziwy Nightshade używał Flamethrower jak prawdziwy zjadacz ognia, oczywiście ostrożnie, w celu wypalenia w scenie ogromnego okręgu. Wkrótce gdy tylko skończyła się kolejna piosenka wziąłem mikrofon.


-To już prawie koniec naszej zabawy! Teraz jednak prosiłbym was o wysłuchanie dramatycznego utworu musicalowego, który zinterpretuje dla was mój Seviper

(zmiana muzyki Track #4)
Nightshade użył Rain Dance i ugasił wszystkie palące się klony. Zniszczył je przy pomocy Iron Tail. Następnie usiadł na środku okręgu, który wypalił się w scenie. Muzyka zaczęła grać, a Seviper zrobił smutne oczka.


Otwierał paszczkę jak gdyby to on śpiewał. Przy okazji podbijał deszcz dzięki Aqua Tail jak gdyby odtrącając wszystko, co go otacza. Wyrażał swój smutek i żal. Przy okazji Swords Dance tym razem poruszał się wolno, w rytm muzyki niczym prawdziwa Grizabella, tęskniąca za tym, jakie dni były kiedyś. Ocierając łzy, pod koniec piosenki użył Haze i Sunny Day. W ten sposób połączyły się siły przyrody i ostatnie krople deszczu w połączeniu z delikatną mgłą zostały przeszyte przez blask słońca, a nad wężem i jego trenerem pojawiła się ogromna tęcza.


Wtedy to zarówno ja, jak i Nightshade ukłoniliśmy się przed widownią.
-Dziękujemy wam kochani! Ten wspaniały Pokemon, należał do wspaniałej osoby, której zawdzięczam ten występ i chciałbym go z tej sceny dla niej zadedykować. Kaiwe, jesteśmy z Tobą!

Tymczasem pod nosem powiedziałem sobie "Kaiwe, możesz być dumna z niego. Dał czadu" spoglądając na Nightshade.
_________________
[ Jayce Calliere | Box | Bank ]
[ Vincent R. Furieux | Box | Bank ]
 
 
     
Dante Aligieri 


Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 336
Wysłany: 2019-03-11, 20:24   

Backstage
- Jaraxxus, zmiana planów. Tak wiem nie masz zamiaru wchodzić w to ubranie! NIE INTERESUJE MNIE TO! NIE NIE DAM CI URWAĆ GŁÓW JURY! - Słychać jakieś dziwne okrzyki - No, I to rozumiem. Teraz mi to pasuje! Pora na ostatni szczegół, przypinka do mankietu. Idealnie wpasuje się tutaj twój Mega Stone - odparłem i schowałem go do Balla. - Ehhh on mnie zabije - Dodałem zakładając kapsułę.
------------------------------------

Światła na scenie nagle skierowały się w prawy bok. Po chwili, w świetle lamp pojawił się już nieco starszy mężczyzna. Powolnym krokiem podszedł na środek sceny, wyjął mikrofon ze statywu. Ubrany był w Czarny garnitur z Czerwonym krawatem. Spojrzał na zbiorowisko ludzi
- Witam was na dzisiejszych pokazach. Zwę się Dante Aligieri, i mam zaszczyt być waszym prowadzącym na czas tego spotkania. Zebraliśmy się tutaj w celu obejrzenia odważnych koordynatorów oraz trenerów, chcących pokazać wam piękno swoich pokemonów. Jednak, nie tylko w tym celu się tutaj zgromadziliśmy. Głównym celem jest poczucie piękna oraz więzi trenera ze swoim podopiecznym jak i zrozumieniem kobiet w naszym świecie. Dlatego mam zaszczyt zaprezentować wam dzisiaj wraz ze swoim partnerem Jaraxxusem ucztę. Daniem głównym będzie pokaz tajemnej sztuki śpiewu, wszakże każdy wszakże potrafi ukazać piękno pokemona w jednym z wielu stylów. Tańcu, pokazie zwinności czy choreografii, ale mało kto potrafi pokazać prawdziwą duszę poprzez prawdziwy śpiew. - Zamontowałem mikrofon - A teraz zapraszam was na podróż ku Rogowi Lexington i 52. To właśnie tam powstało jedno z najpopularniejszych zdjęć Marilyn Monroe. Zapraszam - Wówczas zgasły światła na około trzy minuty.

Po chwili reflektory skierowały się na środek sceny. Znajdował się tam Stół, Wino, jedna róża oraz kieliszek. Po środku leżał jednak Master Ball, nagle otworzył się i efekcie gwiazd. Legenda stanęła przed stołem i przemówiła - Witam serdecznie wszystkich zgromadzonych. Tego wieczoru zabieram was na tajemniczą podróż ku sztuce śpiewu. Na wstępie, lekko spóźnione życzenia dla wszystkich pań. Życzę wam cierpliwości do takich idiotów jak mój partner oraz każdego pozostałego - Rzekł spokojnie i podszedł do jurorki i wręczył jej wcześniejszą różę - Ten piękny kwiat symbolizuje twoje piękna - Odparł i wrócił na środek sceny. - A teraz zapraszam na pokaz - Odparła legenda biorąc kieliszek i nalewając sobie wina


Z głośników rozbrzmiała muzyka, Legenda z kieliszkiem w ręku skierowała się do mikrofonu. Wziął delikatny łyczek i rozpoczął swój wielki pokaz. Delikatnie wykorzystał swój atak Mist w celu stworzenia delikatnie, nastrojowej mgiełki. Była na tyle delikatna iż było wszystko dobrze widzieć, a jednocześnie powodowała iż dodawał odpowiedni nastrój...
Jaraxxus: Szybko, szybko, tylko dziś
Oto gwiazda, co żyje dla fleszy
Żąda kamer, świateł stu
By świat ją widzieć mógł
Dziś w programie kłótnia gwiazd
W środku największego z miast
To tu - to Lexington i 52. róg

W tle na ekranie pojawiły się różne zdjęcia Marilyn Monroe. W tym jedno z jej najpopularniejszych wykonane właśnie na rogu Lexington i 52. Dodatkowo zza kulis Dante dośpiewał jedną zwrotkę
Dante: W samym sercu Nowego Jorku
Na rogu ulicy Lexington i 52.
Zapanował totalny chaos
Ulice Manhattanu zamieniły się w plan filmowy
Za sprawą Marilyn Monroe
I jej nowego filmu.


Jaraxxus: Śpiesz się szary tłumie, śpiesz
Załap się na rozstanie stulecia
Wiem, że gram tu ostatnią ze scen
Bo znam ten serca chłód
Tylko u nas kobieta - klaun
Z tym pajacem, co serce jej dał
To tu - to Lexington i 52. róg
Czy wieś, czy miasto
Zachód, wschód
Niagara czy też Hollywood
To, co mieć miałem tylko ja
To towar, więc w kolejce stań
Szybko, szybko, gap się gap
Miasto staje dla filmu Królowej
Ruchoma rozkładówka - spójrz
Normalnie zwala z nóg
Chcesz widzieć to, co jej mąż - to patrz
Niech tylko z metra powieje wiatr
To tu - to Lexington i 52. róg


W tle po chwili pojawiło się wielkie wydrukowane zdjęcie przedstawiające Joe Dimaggio oraz Marilyn Monroe. Nagle nasz wokalista rzucił kieliszkiem w gniewie ku ziemi i podniósł swoją prawą dłoń wykonując Flamethrower. Płomień wyleciał w niebo i przybrał formę pękniętego serca. Jaraxxus przy zastosowaniu swoich psychicznych ataków zmodulował ów płomyk by przybrał ów kształt i poleciał prosto w zdjęcie. Symbolizowało to koniec ich związku... Zza kulis jakiś kobiecy głos zawołał
Joe! Joe, gdzie jesteś? Joe ...


Tutaj też Jaraxxus wyjął papierosa z garnituru, lekko go zapalił od zapalniczki zabranej Dantemu. Delikatnie się zaciągnął i zaczął śpiewać dalej z lewą ręką wsadzoną do kieszeni.
Jaraxxus: Szybko, szybko, teraz patrz
Jak ten kretyn powoli odchodzi
Ona musi to wszystko mieć
Czym przebić by to mógł ...
Oto ta, co plakatem dziś jest
Oto ten, co nauczył się łez
Tak tu - to Lexington i 52.


Muzyka ustała a on podszedł powoli i wyciągnął spod stołu popielniczkę gasząc na niej papieros. - Joe oraz Marilyn byli razem przez 274 dni. Niestety pochodzili ze zbyt odmiennych światów. Ona piękna aktorka, on zawodowy baseballista, zawodnik zespołu New York Yankees. To niestety nie miało prawo się udać, on chciał spokojnego życia ale ona kochała blask fleszy, mężczyzn oraz sławę. Niestety wiemy gdzie ją to zaprowadziło. - Odparł i usiadł za stołem wyjmując kolejny kieliszek i nalewając sobie odrobinkę trunku, powoli go wypijając.
- Teraz moich drodzy chce zabrać was w znacznie inne regiony. Historia Miłości Geralta z Rivii i pięknej ciemnowłosej czarodziejki Yennefer. Ich związek był burzliwi oraz chaotyczny. Dwa przeciwne charaktery, dwa inne sposoby patrzenia na świat a jednak zawsze do siebie wracali... Zapraszam was na Wilcza zamieć - Odparła Legenda i lekko wstała od stołu udając się do mikrofonu. Tam wziął go w swoją rękę i spojrzał ku sufitowi. Z głośników zabrzmiała muzyka. Legenda zamknęła oczy i zaczęła śpiewać...
Jaraxxus: Na szlak moich blizn poprowadź palec,
by nasze drogi spleść gwiazdom na przekór.
Otwórz te rany, a potem zalecz
aż w zawiły losu ułożą się wzór

Z moich snów uciekasz nad ranem,
cierpka jak agrest, słodka jak bez.
Chcę śnić czarne loki splątane,
fiołkowe oczy mokre od łez.


Po czym na ekranie w tle pojawiły się różne zdjęcia Geralta oraz Yennefer. Były to rysunku, conepty oraz ryciny przedstawiające ich razem, pełnych szczęścia na tyle na ile potrafili

Jaraxxus w tym momencie uniósł obie łapy i wykonał potężny Blizzard który otulił widownię, Jury oraz jego samego. Czuć że temperatura spadła znacznie poniżej komfortowej. Symbolizuje to charaktery obu postaci, zimne dla większości ludzi...
Jaraxxus: Za wilczym śladem podążę w zamieć
i Twoje serce wytropię uparte.
Przez gniew i smutek stwardniałe w kamień,
rozpalę usta smagane wiatrem.


Z moich snów uciekasz nad ranem,
cierpka jak agrest, słodka jak bez.
Chcę śnić czarne loki splątane,
fiołkowe oczy mokre od łez.


Jaraxxus wyjął mikrofon ze statywu i lekko się wzbił w powietrze kuląc się. Spojrzał ku górze, na jego twarzy było widać smutek, żal i samotność. Uczucie te pojawiło się z powodu braku swojej ukochanej, pozostał po niej tylko słodki aromat Agrestu i Bzu który został lekko wpuszczony na salę by każdy poczuł owe perfumy
Jaraxxus: Nie wiem czy jesteś moim przeznaczeniem
czy przez ślepy traf miłość nas związała?
Kiedy wyrzekłem moje życzenie,
czyś mnie wbrew sobie wtedy pokochała?


Z moich snów uciekasz nad ranem,
cierpka jak agrest, słodka jak bez.
Chcę śnić czarne loki splątane,
fiołkowe oczy mokre od łez.


Po tym wylądował na scenie i ukłonił się publiczności. - Dziękuje serdecznie za wszystkim za obecność. To był wspaniały wieczór, mam nadzieje że poczuliście siłę obu utworów. Każdy z nich mówił o miłości na swój sposób. W przypadku zamieci głównym problemem był Strach Yennefer przed uczuciem, obawa że było to nieprawdziwe. Nasz łowca musiał długo ją przekonywać że to nie prawda... Do zobaczenia - Światła Zgasły, ale nie pojawiał się żaden nowy koordynator. W tle słychać było tylko jak ktoś tłucze szklane butelki. Nagle światło znowu zaświeciło i na scenę wyszedł ponownie Jaraxxus, ale już nieco bardziej wstawiony. Koszula rozpięta, marynarka na ramieniu. Sam jego chód wskazywał na bycie mocno wstawionym. Złapał statyw i mikrofon. Spojrzał się na jedyną Jurorkę wśród jury. W głośnikach ponownie zabrzmiała muzyka.

Jaraxxus: Wyjdź na bal , bal , bal
na balkon wyjdź
w sercu mam żal , ooo , Mario Krystyno !
Wracam jak przestępca , przychodzę tu pod twój dom
zabiłem tę miłość , co ?!
Hę ? Powiedz , że nie !
Gdy pokazałaś mi drzwi
wyrzekłem się nawyków złych
zacząłem inaczej żyć
i od dziś przestałem pić .

Nie chcę szkła , szkła , szkła
Sz... kłamać jak z nut
jesteś mój cud , ooo , Mario Krystyno !
Błagam cię , przebacz mi i nie pamiętaj już win
Raz jeszcze szansę mi daj , no
czeka nas raj .
Przed na - mi ty - le bo - skich chwil
nie jestem aż taki zły ..


Tutaj legenda kopnęła statyw i ledwo stojąc na swoich nogach, chybocząc się to na lewo, to na prawo, spojrzał na jedyną z jurorek i wskazał na nią rękę uśmiechając się do niej

Jaraxxus: Znowu pół , pół , pół
północ bim - bam
wiesz , pracę już mam , ooo , Mario Krystyno !
Dosyć już piosenek , rymów , już dość mam tych bzdur
dla bliźnich pracować chcę , no ...
pójdę do biur .
Kolegów złych nie będę znać
i pić z nimi , i w karty grać
więc przyprowadziłem ich , bo ...
niech sami potwierdzą to !

W tym momencie na scenę podobnym krokiem wszedł Dante i podszedł do legendy łapiąc go za ramię. Wówczas razem i zaraz mieli razem śpiewać
Jaraxxus: Wyjdź na bal , bal , bal
na balkon wyjdź
ulituj się , ooo ,

Jaraxuss I Dante: Mario Krystyno !
Po tym wykonał Aura Sphere i wywalił go ze sceny z dużą siłą. Słychać było jak coś pęka za rogiem.
Jaraxuss: Stoję tu tak jak Romeo , lśni księżyca blask
Błagam cię , skarbie , czy śpisz ? Śpisz ? Ty śpisz ?!
Mario Krystyno ! Nie zostawiaj tak nas !
Nie ? No to , panowie , idziemy dać w gaz ...


Po tym wszystkim Jaraxxus odszedł ze sceny chybocząc się na lewo i prawo ku nowym przygodom!

Użyte - Strój koordynatora, strój Jaraxxusa, Kapsuła, Naklejka, Podkład
_________________
 
     
Mirajane


Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 319
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2019-03-11, 21:20   

Światła gasną. Na całej sali ciemno. Nagle rozlega się odgłos pioruna. Słychać donośny głos i gitarę elektryczną. -Storm, Earth and Fire...Heed my call!Nagle ze środka sceny widać małe kawałki ziemi, błyskawice oraz latające liście. Pojawia się też ogień, który wystrzelił z paszczy Charizard. Był to Flamethrower. Światła się zapalają. Na scenie stoi trenerka ubrana w skromna błękitną sukienkę. Na scenie, za trenerką ląduje czarny Charizard w mega ewolucji z okularami przeciwsłonecznymi na oczach. Zdejmuje je jedną łapą i puszcza oczko do widowni z chytrym uśmieszkiem.
-Witam was wszystkich kochani! Panów i Panie! Chciałam wam opowiedzieć o pewnej nieszczęśliwej niestety historii miłosnej. Chodzi tutaj o arcyksięcia Rudolfa oraz jego kochanki Marii Vetsery. Nie mogli być razem bo w czasach kiedy żyli ślub mógł wykonać jedynie papież. Jednak jedna osoba postanowiła jeszcze bardziej im przeszkadzać. Był to Hrabia Taaffe. Kiedy tylko znalazł Marię dał jej jasno do zrozumienia co o niej myśli.
Trenerka stanęła naprzeciwko swego podopiecznego. Chariazrd przybrał groźną minę.
Oboje dostali szybko mikrofony. Zaczęła grać muzyka. Charizard zakłada łapę na łapę. Kiedy pada kilka nut przykłada mikrofon do pyska i porusza paszczą. Słychać wtedy słowa.
Char: Przecież jest pani inteligentną osobą. I chyba nie sądzi pani, ze on następca tronu... Haaa.
Trenerka od razu zaczyna śpiewać kiedy tylko przychodzi jej pora. Po tych słowach para zaczęła śpiewać. widać było jak dziewczyna wczuwa się w rolę kochanki Rudolfa, a Charizard w rolę agresywnego Hrabii. Jedną linijkę mieli też wspólną. Intensywnie zrobiło się dopiero na końcu gdy każde z nich było agresywne oraz wydawało się, że naprawdę mają ze sobą na pieńku.
Razem: Bierz, co los dał ci już,
Mira: Niech pan nie straszy, nie boję się gróźb,
miłość wypełnia mnie i nie wyrzeknę się jej.

Char: Bierz co życie ci da,
Mira: Musi się wreszcie pogodzić z tym pan,
już zawsze kochać go chcę
i być kochana, bo tylko jedno życie mam.

Char: Ślicznotko uwierz mi, zaraz znajdę ci tysiąc innych pań,
słodkich tak jak ty, które dadzą mu wieczną miłość i durne gwiazdki z nieba.

Razem: Bierz, co daje ci los,
Char: Skończ z tym uporem lub czeka cię loch.
Mira: Miłość wyzwoli mnie z krat i będę wolna jak ptak.
Razem: Bierz, co daje ci świat,
Char: Koniec rozmowy, za drzwiami jest kat.
Mira: Poczekam u piekła bram, szybko tam znajdzie się pan.
Char: Tylko jedno życie masz.
Mira: Wolę to niż być jak pan.
Razem: Tylko jedno życie masz!
Po tym patrzą się na siebie gniewnie i znów gasną światła. Następnie zapalają się znów światła i znów stają naprzeciwko siebie, ale tym razem dziewczyna wygląda na onieśmieloną, a charizard ma znów okulary. Użył też Sunny Day i dopiero tez publiczność mogła dostrzec, ze Chairazrd ma na twarzy namalowaną jakby maskę szarym kolorem , który trudno było zobaczyć na pierwszy rzut oka.
-Teraz też niestety będzie o nieszczęśliwej miłości. jest to romans pomiędzy upiorem z opery, a piękna dziewczyną Christine.
Dało się po słyszeć jakby fanfary z kościoła. Zaczęła się kolejna piosenka. Tym razem zaczęła Mira.
Mira:Ten głos nawiedzał mnie
przybywał w snach
wymawiał imię me
aż nastał brzask
I chyba dalej śnię
lecz razem z nim
To on
to upiór tej opery
ma we władzy sny

Po pierwszych słowach Miry Chaos użył Sword Dance.Charizard znów ruszał paszczą tak by udawać śpiew.
Ch: niezwykły duet nasz
usłyszy noc
bo mam nad tobą już
nadludzką moc
a choć odwracasz się
spoglądasz w tył
To ja
to upiór tej opery
mam we władzy sny.

Mira: Kto widział twoją twarz
ten poznał strach
dla świata maskę masz

Smok zakrył wolną łapą jedną cześć swojego pyska jakby się wstydził tego. Po tym użył Echoed Voice przez co znów lekko zafalowała sukienka Miry i musiała ją przytrzymać. Zrobiła taki sam ruch jak w poprzedniej piosence Merlin Monroe.
Char: świat głos mój zna
Mira: w harmonii splata się,
i głos i myśl
O tak
to upiór tej opery ma
we władzy sny

Razem: To on to upiór tej opery
ten duch to upiór tej opery

Char: Fantazji odrzuć dziś
nieostry kształt
bo czas by miała już.

Po tych słowach wystrzelił Fire Blast w górę by widać było typowy znak tego ataku jako fantazje Christine.
Mira: Twój głos i twarz
Razem: Noc labiryntem jest
zabłądźmy w nim
o tak
to upiór tej opery
ma we władzy sny.

Char: Śpiewaj Aniele Muzyki!
Mira: To on to upiór tej opery.
Char: Śpiewaj !
Śpiewaj dla mnie!
Śpiewaj mój Aniele Muzyki!
Śpiewaj dla mnie!

Po tym krzyku zapada cisza u nich. Po czym kłaniają się oboje. Z uśmiechem schodzą ze sceny.


Użyte - ubranie do koordynatora, ozdobna pokrywa na ball, Nalepka, Podkład muzyczny, Zmazywalna farba, Czarne okulary przeciw słoneczne
_________________
KP, BOX
  
 
     
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 109
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-03-13, 17:39   

Wyszedłem szybkim krokiem na scenę unosząc wysoko tablicę, która była dzisiaj moim atrybutem i rozejrzałem się po scenie.
- Co to ma znaczyć?! Dlaczego pokazy prowadzi MĘŻCZYZNA?! I jako pierwszy wystąpił kto? MĘŻCZYZNA! Jakim prawem ja się pytam?! Dosyć tego! Kobieta co? Gorsza?
Rzuciłem pokeballem (pokrywka z lepkiem bla bla bla), z którego wyskoczyła Pancham demonstrując swoją rękę... czy coś takiego, a ubrana była w niebieską koszulę i czerwoną opaskę w białe groszki.
- Temat pokazów? Kobiety w popkulturze! KOBIETY! I bardzo dobrze, bo kobiety to jest siła! Facet do niczego nie jest potrzebny! A to moja towarzyszka czyli Panciarka. Baba z jajami, jak na prawdziwą feministkę przystało, z resztą spójrzcie. Kobieta może być równa mocna jak facet! Pokaż im Pancia.
Pancham posłała Leer każdemu facetowi jakiego zobaczyła, a następnie podbiegła do stolika sędziowskiego i bez pardonu walnęła w niego Brick Breakiem robiąc niemałe pękniecie. Pokemon nawrzeszczał trochę po swojemu i znowu pokazał bica.
- I na co komu facet? Nawet do otwierania słoików nie są potrzebni! Spójrzcie tylko na tą słodką samiczkę, a jaką silną! Obecnie kobiety z powodzeniem mogą zastępować mężczyzn we wszystkich aspektach życia! WSZYSTKICH! Faceci do lamusa! Kobiety jesteście zajebiste, pamiętajcie o tym!
Razem z Pancham zeszliśmy ze sceny wykrzykując obelgi pod adresem mężczyzn i na zmianę wymachując moja tablicą.
----------------------
Użyte dodatki: 1.ubranko dla pokemona: niebieska koszula i czerwona opaska w białe kropeczki;
2. ubranie dla koordynatora: biały żakiet, czerwona koszulka, okulary te tak zwane "zerówki, tablica z napisem "Żądamy: tabletki "dzień po" bez recepty;
3. peruka: krótkie, czerwone włosy (też dla koordynatora);
4. lepek błyskawice;
5. pokrywka na pokeball
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
SayuriSagi 
Vincent


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 609
Wysłany: 2019-03-13, 18:46   



Kiedy kolejna para uczestników zakończył swój występ, została zarządzona krótka przerwa, aby dać odrobinę czasu pomocy technicznej na zmianę aranżacji. Gdy po zakończeniu przygotowań publiczność wróciła na swoje miejsca, w całej auli zapanowały ciemności, w której po chwili zajaśniało kilka małych ogników, pośród których pojawiła się wkrótce większa kula światła (Sunny Day). Momentalnie poszybowała ona w górę, wyłaniając z mroku nie tylko lisiczkę odzianą w czarną sukienkę, która stworzyła małe Słońce, ale również młodą dziewczynę z podobnym, tyle że różowym, ubraniem i koszykiem piknikowym. Blask przybrał na sile, dzięki czemu można było teraz dostrzec resztę sceny, która pokryta była płatkami kwiatów wraz z zielonymi liśćmi oraz jasnoniebieską płachtę z tyłu, przez co ta podobna była do małej polany na tle błękitnego nieba.
- Spójrz tylko jak tu pięknie, Shall! Tyle tu kwiatów, a niebo jest takie czyste! To idealne miejsce na piknik! - dziewczyna postawiła koszyk na ziemi i zaraz zaczęła wirować i skakać po całej estradzie, wzbijając wokół siebie mały huragan. Nagle podczas swojego tańca musiała zahaczyć o coś nogą, ponieważ niebezpiecznie się zachwiała i już miała się przewrócić, gdy stojąca parę kroków dalej Delphox błyskawicznym ruchem machnęła ręką i wyczarowała tęczową tarczę (Light Screen), która w ostatniej chwili uratowała dziewczę przed upadkiem. Tafla po chwili zniknęła, delikatnie kładąc panienkę pośród płatków. Jasnowłosa po kilku sekundach usiadła, ukazując widowni wyraźne wypieki na twarzy, po czym zaczęła się mocno krztusić. Lisica zbladła przerażona i w paru susach dopadła do dziewczyny, wyciągając skądś chusteczkę, którą natychmiast przyłożyła do ust dziewczyny. Gdy po chwili odsunęła ją, okazało się, że jest teraz cała pokryta wielkimi, czerwonymi plamami krwi.
- Przepraszam Shalltear, nie powinnam była tak szarżować, ale tak długo nie miałam okazji wyjść na zewnątrz, chciałam się tym nacieszyć … - westchnęła dziewczyna, jeszcze lekko pokasłując. - Ale nie zrezygnujemy z pikniku, prawda? - Delphox pokręciła głową i podeszła po koszyk, z którego zaczęła wyjmować wiktuały. Po chwili obydwie zaczęły się zajadać ciastem z jabłkami, jednak swobodna atmosfera nie trwała zbyt długo, przerwana kolejnym potężnym atakiem u dziewczyny. Gdy w końcu minął, jasnowłosa spojrzała ze smutkiem na swoją towarzyszkę.
- Przepraszam … chociaż w końcu udało mi się wymknąć z domu, to i tak nie spędzimy ze sobą wiele czasu. Byłoby łatwiej, gdyby moi rodzice zrozumieli, że cię naprawdę kocham, jednak to się chyba nigdy nie stanie … j-jak myślisz, dlaczego n-nie mogą tego zaakceptować? Dla-dlaczego muszą w-wciąż próbować nas rozdzielić? P-przecież … przecież … j-ja i tak niedługo u-umrę … czy o-odrobina szczęścia to t-tak dużo? - w ciągu paru sekund dziewczyna zalała się łzami, na co lisica przytuliła ją do swojej piersi i zaczęła uspokajać, cichutko śpiewając.

Cytat:
Come stop your crying
It will be alright
Just take my hand
And hold it tight
I will protect you
From all around you
I will be here
Don't you cry


W trakcie tych słów Delphox podniosła z ziemi towarzyszkę i tak ją trzymając w ramionach zaczęła kręcić się po scenie, pozostawiając za sobą ogniste wstęgi (Will-O-Wisp).

Cytat:
For one so small,
You seem so strong
My arms will hold you,
Keep you safe and warm
This bond between us
Can't be broken
I will be here
Don't you cry

'Cause you'll be in my heart
Yes, you'll be in my heart
From this day on
Now and forever more
You'll be in my heart
No matter what they say
You'll be here in my heart
Always


Dziewczyna otarła łzy i uśmiechając się postanowiła dołączyć do swojej ukochanej.

Cytat:
Why can't they understand the way we feel
They just don't trust what they can't explain
I know we're different, but deep inside us
We're not that different at all

And you'll be in my heart
Yes you'll be in my heart
From this day on
Now and forever more


Don't listen to them
'Cause what do they know
We need each other, to have, to hold
They'll see in time, I know
When destiny calls you, you must be strong
I may not be with you
But you got to hold on
They'll see in time, I know
We'll show them together


W tym momencie Delphox opuściła na grunt dziewczynę i wspólnie zaczęły tańczyć, roztaczając wokół siebie ogniste kręgi (Fire Pledge), które jakby symbolizowały ich uczucia skierowane do drugiej połówki.

Cytat:
'Cause you'll be in my heart
Believe me you'll be in my heart
I'll be there from this day on
Now and forever more

You'll be in my heart
No matter what they say
You'll be here in my heart
Always

Always I'll be with you
I'll be there for you always
Always and always

Just look over your shoulder
Just look over your shoulder
Just look over your shoulder
I'll be there
Always


W końcu obydwie dziewczyny delikatnie potarły się noskami i zaczęły zbierać swoje rzeczy, aby ostatecznie trzymając się za ręce opuścić scenę.
Ognista kula, wisząca do tej pory pod sufitem, zgasła, a na jej miejsce zapaliły się reflektory, ponownie parę dziewczyn.
- Dobry wieczór, nazywam się Cleome Spinosa, zaś dzisiaj miałam zaszczyt brać udział w wystąpieniu wspólnie z Shalltear. Tematem obecnych Pokazów miał być wizerunek kobiet w społeczeństwie, dlatego obydwie postanowiłyśmy pójść w trochę innym kierunku niż pozostali i przedstawić historię miłosną pomiędzy dwiema dziewczynami, która w popkulturze mangowo-animacyjnej wpasowałaby się w nurt zwany shoujo ai. Przyszło nam to o tyle łatwiej, gdyż moja towarzyszka z natury przekłada związek z kobietą nad ten z mężczyzną, chociaż tych drugich w żaden sposób nie dyskryminuje. Wierzę, że podczas tego małego przedstawienia mieli państwo okazję dostrzec, jak utalentowana jest Shalltear i jak doskonale potrafi korzystać ze swoich umiejętności także poza walką. Życzymy przyjemnej nocy i liczy, że się jeszcze zobaczymy. - po tym krótkim zakończeniu obydwie dziewczyny dygnęły przed widownią i po raz kolejny zeszły ze sceny.

___________________________
Użyto: strój gothic lolity dla Shalltear, strój lolity dla mnie, podkład muzyczny, ozdobną kapsułkę na Pokeball i nalepkę-ogniki (to te ogniki z początku występu).
Na fioletowo jest tekst, który śpiewamy razem.
_________________


 
     
Xioteru 
:)



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-03-15, 18:54   

_
w y n i k i - e t a p u - I

*



    Cytat:
    JC
    Punkty Kondycyjne - dodatki 2, contest type 6
    Punkty Sędziowskie: 3 / 2 / 5 ~ 3,3

    Występ pełen wszystkiego i mimo ciekawych akcentów muzycznych oraz pomysłów, straciliśmy w tym wszystkim ideę pierwszego etapu pokazów czyli przedstawienia samego Pokemona. Wykorzystanie kombinacji Double Team i Swords Dance zdecydowanie mogło być podstawą dla całego występu, a więcej nie zawsze znaczy lepiej.

    Uzyskane punkty: 11,3


    Cytat:
    Dante
    Punkty Kondycyjne - dodatki 5, contest type 6
    Punkty Sędziowskie: 5 / 5 / 6 ~ 5,3

    Wizualnie bardzo dobrze i tematycznie wybornie. Marilyn Monroe pozostaje ikoną piękna i stylu, a jej wspomnienie to był tematyczny strzał w dziesiątkę, jednak ponownie jak u poprzednika, brakuje istotnej rzeczy w postaci prezentacji Pokemona. Poza tym, palenie szkodzi zdrowiu.

    Uzyskane punkty: 16,3


    Cytat:
    Mirajane
    Punkty Kondycyjne - dodatki 5, contest type 6
    Punkty Sędziowskie: 4 / 3 / 4 ~ 3,6

    Światła, kamera - akcja! Wykonanie poprawne, jednak sama konkurencja dotyczyła przedstawienia podopiecznego z jak najlepszej strony, a temat dotyczy kobiecości, a nie nieszczęśliwej miłości.

    Uzyskane punkty: 14,6


    Cytat:
    Coeur
    Punkty Kondycyjne - dodatki 5, contest type 0
    Punkty Sędziowskie: 2 / 3 / 2 ~ 2,3

    Nie za bardzo mogę doszukać się w stereotypowym obrazie feministki gloryfikacji siły kobiet, jednak zobrazowanie obrazu kobiety w popkulturze zostało zrealizowane. Niekoniecznie podoba mi się forma samego występu, brak mu elegancji i gracji, jednak wiem że prawdopodobnie jest to wykorzystane jako środek stylistyczny mający dodatkowo spotęgować ten “feminizm”. Przedstawienie Pokemona na podobnym poziomie co reszta.

    Uzyskane punkty: 7,3


    Cytat:
    Sayuri Sagi
    Punkty Kondycyjne - dodatki 5, contest type 6
    Punkty Sędziowskie 6 / 4 / 5 ~ 5


    Musicale dominują w tych pokazach i mimo, że otoczka, scenografia i historia, którą przedstawiłyście w pokazie są naprawde dobrze dopasowane, to miłość nie jest tematem tych pokazów. W występie znalazł się zalążek przedstawienia podopiecznego Cloemy, jednak to wciąż za mało.

    Uzyskane punkty: 16 + 5 punktów z Zadowolenia


    *
    p o d s u m o w a n i e


    SayuriSagi - Cleome - 100/100 | 16 + 5
    Mirajane - Mirajane - 0/100 | 14,6 dyskwalifikacja
    Dante - Dante - 0/100 | 16,3
    Harumi - Mhrok - 0/100 | dyskwalifikacja
    Emilia - DjSzopX - 0/100 | dyskwalifikacja
    Coeur - Coeur - 0/100 | 7,3
    JC - Jayce - 0/100 | 11,3

    Do drugiego etapu nie przechodzi Mhrok oraz DjSzopX. Obaj Panowie wpisani są na czarną listę pokazów, która uniemożliwa wzięcie udziału w następnych pokazach, a także nałożona zostaje na was kara -5000$. Proszę o zaktualizowanie banków.
    Edit W związku z nieuzgodnioną edycją/usunięciem posta, Mirajane zostaje zdyskwalifikowana, wpisana na czarną listę i zostaje nałożona na nią kara -5000$. Zaktualizuj proszę bank


*
e t a p - II




    Cytat:
    Konkurencja polega na stworzeniu całkowicie nowego ruchu przy wykorzystaniu poznanych już ataków bądź ruchów. Dopuszczalne są ruchy zarówno ofensywne jak defensywne. Koordynator powinien nadać kombinacji nazwę, określić Base Power, szansę na trafienie, efekty dodatkowe oraz wykonanie.

    Punktacja DIY
    Punkty Kondycyjne (maksymalnie 8)
    + 1 punkt za każdą informację o ruchu (nazwa, Base Power, typ, szansa na trafienie, efekt dodatkowy - maksymalnie 5)
    + 1 punkt za wybór ruchu o tym samym CT co Pokazy. (maksymalnie 3)

    Punkty Sędziowskie (maksymalnie 7)
    - prezentacja umiejętności Pokemona (2)
    - spójność z tematem Pokazów (2)
    - spójność z charakterystyką Pokemona (2)
    - wrażenia (1)

    Więcej informacji znajdziecie tutaj.



*
Występ wrzucacie tutaj lub do mnie na PW.
Czas macie do 18.03.2018 do 19:00.

W razie jakichkolwiek pytań, śmiało, zapraszam na PW.
Powodzenia!
_________________
kartapostaciboxbanktrofea
Ostatnio zmieniony przez Xioteru 2019-03-15, 19:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
JC 
The Mastermind



Chatango: JayceCalliere
Discord: JCMT
Dołączył: 20 Paź 2018
Posty: 330
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-03-17, 20:13   


Drodzy państwo! Większość z was, jeśli nie wszyscy doskonale wiecie na czym polega rosyjska ruletka. Jeden nabój, magazynek na sześć. 1/6 szansy, że oberwiesz. Zastanawiacie się pewnie, czemu w ogóle wam o tym mówię? Ano dlatego, że dzisiaj przygotowaliśmy z Seviperem dla was Pokemonową wersję rosyjskiej ruletki! Oto krótka prezentacja!

Usytuowałem się przed swoim Pokemonem i poleciłem wężowi użyć Sunny Day, by wzmocnić ciepło na sali. W jednej chwili Nightshade użył Double Team i stworzył 5 swoich kopii. Otoczyli mnie w szóstkę i zaczęli krążyć z dużą szybkością. Wtedy też Seviper użył Gastro Acid i połączył go z Flamethrowerem tworząc ognisty nabój. Jego kopie zimitowały ten sam ruch. W jednym momencie wystrzeliły w moją stronę. Zasłoniłem swój przód. Wtedy też oberwałem od tyłu.

Moi drodzy. Jak widzieliście ruch jest bardzo skuteczny, jednak to, że mnie trafił jest kwestią szczęścia! Prawdopodobieństwo jest takie jak w rosyjskiej ruletce! Czemu? Ano dlatego, iż powidoki tylko imitują ruchy, co za tym idzie nie trafiają one, a jedynie pozostawiają wrażenie, że wykonują ruch. Tymczasem tylko prawdziwy Nightshade wykonuje "strzał". Zadaje to całkiem spore obrażenia i może podpalić wroga. W razie jakbyście chcieli bliżej poznać możliwości tego ruchu, wyświetlany wam jest u góry pełny skład analityczny tego ruchu. Natomiast żeby was nie zanudzić na śmierć... ktoś chętny do gry?



Spojrzałem w stronę widowni. Jakiś śmiałek się delikatnie zgłosił. Tak też wziąłem go bez wahania. Przerażony człowiek stał w środku niebezpiecznej ruletki i gdy tylko odliczanie się skończyło. BANG!
Atak chybił.

Mam nadzieję, że odrobina matematyki dała Ci też trochę frajdy! Jesteś w 5/6 osób, które przeżyły Rosyjską Ruletkę! Gratuluję!

Podziękowałem i wręczyłem mu naklejkę "Dzielny Pacjent". Następnie wróciłem do publiczności.

Spytacie pewnie, jaki to ma związek z tematem. Ano żyję już dosyć długo i wiem, że kłótnie z kobietami to jak gra w rosyjską ruletkę. Jednak jest kobieta, która w popkulturze słynie ze strzelania nabojami.



Panienka Lara Croft oczywiście tutaj zagrana przez Angelinę Jolie jest ikoną kobiecości. Dlaczego? Pokazuje to, czego nie widać gołym okiem - że każda kobieta jest fighterką! Że drzemie w niej lwica, która potrafi o siebie zadbać. Kobitki, jesteście cudowne, silne i według starej maksymy "Mimo tak wielkie płci naszej zalety,
My rządzim światem, a nami kobiety". Coś w tym jest. Chciałbym, by każdy z waszych facetów i mężów był wspaniały i pomagał wam, a nie zostawiał na pastwę domowego ogniska. Wierzę głęboko, że w was jest siła, że nie jesteście wcale słabą płcią, w końcu omówmy się... facet choćby był pokroju Pudziana nie przeciągnie kołdry na swoją stronę. Lara Croft była nie tylko fighterką, ale i podróżniczką, poszukiwaczem skarbów, odkrywczynią i archeologiem, a także badaczem pradawnych mitologii. Tego wam kobitki nasze drogie życzę, by wasze życie było jedną wielką przygodą, byście znalazły mnóstwo skarbów, w tym mam nadzieję waszych partnerów i nie bały się odkrywać nowych rzeczy, walczyły o swoje. No a w kwestii archeologii powiem wam tyle - jeśli zajdzie taka potrzeba, odkopcie te wasze męskie skamieliny, oni was kochają nad wszystko, bo jesteście najlepsze na świecie (potwierdzone chociażby przez Rosiewicza ) Pozwólcie więc, że raz jeszcze zastosujemy rosyjską ruletkę, tym razem wycelujemy w samo niebo!


To powiedziawszy kiwnąłem do Nightshade, po czym odszedłem na bok, by wszyscy mogli podziwiać jak sześć węży ponownie wykonuje manewr.


Pamiętajcie kochane, ten występ był dla was! Dziękujemy bardzo!


To powiedziawszy wskazałem na Nightshade i ukłoniliśmy się, po czym opuściliśmy scenę.
_________________
[ Jayce Calliere | Box | Bank ]
[ Vincent R. Furieux | Box | Bank ]
 
 
     
Dante Aligieri 


Dołączył: 14 Paź 2018
Posty: 336
Wysłany: 2019-03-18, 12:21   

Gdy zapaliły się światła Jaraxxus wyszedł na scenę stanął na środku i złapał za mikrofon - Więc, skoro potrafię mówić Dante uznał że nie jest tutaj potrzebny i prawdopodobnie gdzieś pije za sceną. Jednakże, mniej więcej nakreśliliśmy jak to ma wyglądać. Pokazy, pokazywanie piękna oraz siły. Efektem jest dziś prezentacja owego ataku. - Odparł i zgasły światła, gdy ponownie się zapaliły na scenie widać było kilka manekinów mających chyba na cel osaczenie osoby będącej w środku. - Bardzo często bywa iż kobiety, które są urodziwe muszą spierać się ze stalkerami, stulejarzami oraz napaleńcami chcącymi się nieco zabawić. Sama Merlin swego czasu miała z nimi ogromne problemy. Tutaj wychodzimy na przeciw temu! - Rzekł wchodząc po między manekiny.

- W obecnych czasach wystarczy wypuścić pokemona by ten obronił niewiastę. Jednakże, brutalna siła nie jest niczym nader dobrym. Oskarżenia o pobicie sa częste, a chcemy ocalić nasze panie od #metoo. Dlatego specjalnie na ta okazję Firmą Obroń się sam S.p.zoo przychodzi z pomocą! Prowadzimy specjalne kursy samoobrony dla pokemonów! Juz dziś, twój pokemon może nauczyć się ruchu obronnego! - Po czym MewTwo skumulował w reku swój Aura Sphere - Na początek robimy bazę która pozwoli nam z łatwością odeprzeć atak napastnika. Gdy kula ma już idealne kształty mówimy iż jest to ziemia i dissujemy płaskoziemców. Kolejnym etapem jest użycie Safeguard by zabezpieczyć się od własnej techniki. Na końcu dodajemy odrobinę ognia za pomocą Flamethrower by kula pięknie płonęła i w efekcie mamy piękna płonącą kulę śmierci. Kolejnym etapem jest atakowanie tym niczym Rasengan w przeciwników! - Rzekł i zaczął biegać niczym Naruto obok manekinów odrzucając je w tył bądź niszcząc. - Atak ten nazywa się "Fire Sphere" - Po czym na ekranie pojawił się krótki opis działania.

- Dzięki temu każdy pokemon mogący wykonać te ataki da rade ocalić kobietę w potrzebie. czy to Prezenterkę, modelkę czy gwiazdę rocka. Dziękuje ser.. - Niestety nie dokończył gdyż na scenę w paradował Dante - JARAXXUS! ODDAWAJ MOJE FAJKI![I] - Wrzasnął i szarżował na niego chcąc chyba sięgnąć po jakąś broń.

Legenda spojrzała na niego i następnie szybko wykonała kombinację ataków - FIRE SPHERE! - Wrzasnął i w efekcie czego Dante dostał w brzuch i nieco poniżej paska owym atakiem. Odleciał z hukiem na backstage - Jak widzimy, sam atak również sprawia iż siła odrzutu zostaje zwiększona - Po czym zza kulis słychać - [i]TY CHOLERO! JAJA MI SIĘ PRAWIE SPALIŁY!!!
- Wrzasnął, Legenda spojrzała na tyły po czym odwróciła się do komisji - Zapomniałem dodać, iż atak ten ma 15% szans na podpalenie przeciwnego pokemona. Natomiast na podpalenie napaleńców bądź dzikich agresorów chcących zrobić ci niemiłą rzecz 100% - Odparł po czym się ukłonił i odszedł ze sceny.
_________________
 
     
SayuriSagi 
Vincent


Limit dodatkowych KP: 2+1
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 609
Wysłany: 2019-03-18, 16:24   



Po krótkiej przerwie, która po raz kolejny okazała się być konieczna dla posprzątania sceny, widownia zasiadła na swoich miejscach, gotowa na ciąg dalszy Pokazów. Kotary nad deskami estrady odsunęły się na boki, po czym zapaliło się jeden samotny reflektor, ukazując wszystkim zebranym łąkę pokrytą kwiatami, a na niej dobrze znaną z poprzedniego etapu parę dziewczyn. Tym razem jednak atmosfera była zupełnie inna. Dziewczyna leżała bez ruchu, z rękoma złączonymi na klatce piersiowej, śmiertelnie blada, Delphox zaś klęczała tuż obok niej, z łzami ściekającymi po policzkach. Wyraźnie było czuć rozpacz bijącą od niej, zaś w tle płynęła cicho smutna melodia.

Cytat:
Dlaczego? Przecież miałyśmy być już zawsze razem. Jak mogłam pozwolić, abyś odeszła?


Ramiona lisicy zaczęły się trząść, po czym nagle ta odrzuciła gwałtownie głowę do tyłu i wydała z siebie krzyk pełen bólu po stracie ukochanej osoby, trwający dobrą chwilę, który zakończył się łkaniem kobiety. W końcu ta jednak otrząsnęła się i szepnęła coś tak cicho, że nikt tego nie usłyszał, a następnie wycelowała trzymaną w dłoni różdżką w górę, na końcu której zajaśniała mała różowa kula, która ułamek sekundy później pokryła się ogniem i szybko zrobiła się kilkukrotnie większa, po czym momentalnie wróciła ona do stanu bezruchu, jedynie lekko na samym szczycie się wydłużając, przez co całość przypominała teraz pąk rośliny. Po krótkiej chwili w samym środku obiektu pojawił się mocniejszy błysk światła, które zaraz przebiło się przez sferę i wystrzeliło ku sufitowi, ciągnąc za sobą wstęgi ognia. Huk który nastąpił krótko potem dawał do zrozumienia, że w stropie auli pojawiła się dziura, jednak nikt nie zwracał na to uwagi, ponieważ „pozostałości” po kuli utworzyły nad parą dziewczyn przepiękny ognisty kwiat, który zniknął dopiero po upływie kilku sekund, tym samym pogrążając salę po raz kolejny w ciemnościach.

Po krótkiej chwili zapaliły się reflektory, dzięki czemu widownia mogła ujrzeć Delphox i jej towarzyszkę, tym razem jak najbardziej żywą, stojące obok siebie na scenie.
- Nikogo z obecnych raczej nie zdziwi fakt, że kobiety uważa się za bardziej uczuciowe od mężczyzn, którzy … no cóż, jeśli chodzi o sprawy sercowe są często po prostu bezmyślni. I tak jak kobiety silniej kochają, tak samo silniej cierpią po rozstaniu, zwłaszcza jeśli jest to spowodowane śmiercią tej najdroższej osoby. Nie można na to nic poradzić, dlatego ostatecznie nie pozostaje nic innego jak złożyć kwiaty na jej grobie. Czymś takim jest zaprezentowany przed chwilą Farewell Flower, który jest atakiem specjalnym o typie wróżkowym, którego siła bazowa równa jest 90, zaś celność wynosi 100%. Powstał on dzięki połączeniu trzech innych ruchów: Psyshock stanowiący „bazę” ataku, Mystical Fire odpowiedzialny za efekt dodatkowy, którym jest podpalenie o szansie 20% oraz Dazzling Gleam, który bezpośrednio zadaje obrażenia. Specjalnym dodatkiem jest tutaj to, że płatki kwiatu powstałe po wystrzeleniu „pocisku” tworzą na kilka sekund coś w rodzaju tarczy, która zasłania użytkownika przed przeciwnikiem, przez co ten nie może natychmiast odpowiedzieć swoim atakiem. W ramach ciekawostki - lilia, której kształt przybiera Farewell Flower jest jednym z kwiatów kładzionych na grobach zmarłych, symbolizująca niewinność i czystość. Dziękujemy za uwagę i życzymy przyjemnego podziwiania następnych występów.
_________________


 
     
Coeur 


Chatango: serduch
Dołączył: 17 Paź 2018
Posty: 109
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-03-18, 17:08   

Wyszliśmy z Pancham po raz drugi na scenę w tych pokazach.
- Kobiety rządzą! I takie tam. Teraz czas na atak, a więc przygotujcie się na Feminist Tackle.
Pancham ustawiła się naprzeciw mnie, spojrzała złowrogo... but nothing happened!
- Cóż mogę powiedzieć, feministki nie są w stanie niczego zmienić. A nasz atak działa na podobnej zasadzie co Splash Magikarpa. Dziękujemy dobranoc.
Zeszliśmy ze sceny.
_________________
KP | Box | Bank | Trofea

 
     
Xioteru 
:)



Limit dodatkowych KP: 1
Chatango: xioteru
Discord: x i o
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: Wczoraj 21:25   

_
w y n i k i - e t a p u - I I

*



    Cytat:
    JC
    Punkty Kondycyjne - informacje 5, contest type 3
    Punkty Sędziowskie: 5 / 5 / 4 ~ 4,6

    Ruletka to naprawdę ciekawe rozwiązanie. Po raz kolejny kiedy bierzesz udział w pokazach w drugim etapie udostępniasz nam dobrze wykonaną grafikę z niezbędnymi, czytelnymi informacjami za co jest plus. Wykonanie, zarówno bazy jak i głównego oręża ruletki jest w porządku.

    Uzyskane punkty: 12,6


    Cytat:
    Dante
    Punkty Kondycyjne - informacje 5, contest type 3
    Punkty Sędziowskie: 6 / 5 / 6 ~ 5,6

    Ciekawy koncept pozostawienia stworka samemu sobie - faktycznie, Mewtwo wykonał niezłą robotę mówiąc za siebie i prezentując swoje niemałe umiejętności. DIY w porządku, ruch nie wymaga finezji by siać spustoszenie, a i nawiązanie do obecnie gorącego tematu jak i troska o bezpieczeństwo kobiet zdobyły zasłużone punkty.

    Uzyskane punkty: 13,6


    Cytat:
    Sayuri Sagi
    Punkty Kondycyjne - informacje 5, contest type 3
    Punkty Sędziowskie 7 / 6 / 7 ~ 6,6

    Bardzo mi się podoba - począwszy od samej nazwy ruchy jak i jego sposobu działania oraz wyglądu. Oczywiście nie mogło zabraknąć fabularnej wstawki, jednak wszystko się trzyma tak jak powinno.

    Uzyskane punkty: 14,6


    Cytat:
    Coeur
    Punkty Kondycyjne - informacje 1, contest type 0
    Punkty Sędziowskie: 2 / 1 / 3 ~ 2

    Mam problem jeżeli chodzi o zarówno twój pierwszy jak i drugi etap pokazów. Wychwytuję tę ironię i nadany prześmiewczy ton, jednak niezupełnie o to mi chodziło i jak w pierwszym etapie jeszcze ta forma była do zaakceptowania, teraz pozostawia niesmak.

    Uzyskane punkty: 3


    *
    p o d s u m o w a n i e


    SayuriSagi - Cleome - 100/100 | 16 + 14,6 + 5
    Dante - Dante - 0/100 | 16,3 + 13,6
    Coeur - Coeur - 0/100 | 7,3 + 3
    JC - Jayce - 0/100 | 11,3 + 12,6

    Do finałów nie przechodzi Coeur, tym samym zajmując czwarte miejsce. Gratuluję! Twoimi nagrodami są 5RC oraz 15CD. Twoja Pancham zyskuje 20 punktów Zadowolenia!


*
e t a p - III
f i n a ł


    Cytat:
    Konkurencja losowa sprawdzająca umiejętność adaptacji i myślenia koordynatora.
    Uwaga! W przypadku remisu w konkurencji specjalnej odbywa się Contest Battle między remisującymi koordynatorami.

    Punktacja Special
    + subiektywna ocena sędziego w przedziale od 1 do 10 z krótkim komentarzem.
    (Maksymalnie 10 punktów).

    Więcej informacji znajdziecie tutaj.


    - Tym razem uczestnicy muszą wybrać jeden z zaproponowanych tematów - wiosenny pokaz mody lub powrót girlsbandów.
    W przypadku wiosennego pokazu mody uczestnik musi w jak najciekawszy sposób nie tylko zaprezentować swojego Pokemona, ale również pokazać nowinki ze świata mody.
    W przypadku powrotu girlsbandu uczestnik musi przygotować autorski utwór i zagospodarować teatralną scenę do muzycznego widowiska porywającego publiczność.


    SayuriSagi - Cleome - 100/100 | 30,6 + 5
    Dante - Dante - 0/100 | 29,9
    JC - Jayce - 0/100 | 23,9


*
Występ wrzucacie tutaj lub do mnie na PW.
Czas macie do 22.03.2019 do 22:00

W razie jakichkolwiek pytań, śmiało, zapraszam na PW.
Powodzenia!
_________________
kartapostaciboxbanktrofea
 
     
JC 
The Mastermind



Chatango: JayceCalliere
Discord: JCMT
Dołączył: 20 Paź 2018
Posty: 330
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wczoraj 22:44   


Światła zgasły, a ja zdjąłem kostium Magellana. Postanowiliśmy z Nightshade pokazać coś podobnego klimatycznie do znanych i lubianych girlsbandów. Dlatego też ich wizerunek widniał teraz na obrazie z projektora. W głośnikach rozległa się muzyka jednego z girlsbandów (Instrumental), a Jayce i jego Pokemon (trzymający mikrofon ogonem) oraz jego klony (Double Team) wychodzili po kolei na scenę. Przyozdobiona ona była grą świateł, ruchomymi schodami oraz wielką kulą dyskotekową. Znane utwory były inspiracją do napisania tego hitu.

-Cześć Crystal, jak się bawicie??- krzyknąłem do tłumów-Dzisiaj zaprezentujemy wam piosenkę, którą napisaliśmy specjalnie na tę okazję do muzyki z klasyków Spice Girls, Little Mixu i Fifth Harmony! A jej tytuł to "Crazy" Tekst wyświetla się u góry, więc bawcie się z nami!- powiedziałem i zacząłem śpiewać. Muzyce towarzyszyły też różne choreografie taneczne.

♪ Baby every time I see your face ♪
♪ I'm dying to tell you how much I care about you ♪
♪ Every moment that you take my breath ♪
♪ And for forever, until my death I will love you ♪
♪ You may be odd, but I like it ♪
♪ You may be strange, I don't care ♪
♪ The way you make me feel is crazy ♪
♪ No, I don't wanna miss you today ♪

(muzyka leciała, a słowa były przeze mnie śpiewane. Dzięki efektom muzycznym udało się powielić głos tak, że brzmiało to jak prawdziwy girlsband)


Instrumental
♪ I will give you myself ♪
♪ For the rest of my life ♪
♪ I will give you all prayers that I say every night ♪
♪ I will leave everything I have, If you say so ♪
♪ Just to be with you ♪
♪ Just promise me you won't let go ♪


Zacząłem chodzić między widownią i ruszać ich do tańca. Następnie światło skupiło się na Nightshade, mimo to, podkładałem głos za niego. Reszta Seviperów rozeszła się razem ze mną i podrywała salę do tańca.


Instrumental

♪ Baby you move me so, so, so ♪
♪ Baby I'm with you all day long ♪
♪ Dance with me day and night, night, night ♪
♪ And hold me tight, tight, tight ♪
♪ Years and years ♪
♪ You have dried all my tears ♪
♪ And I want to be yours tonight ♪

W końcu zespół Seviperów i ja wróciliśmy wszyscy w jedno miejsce na finałowy refren.


Instrumental
♪ Baby every time I see your face ♪
♪ I'm dying to tell you how much I care about you ♪
♪ Every moment that you take my breath ♪
♪ And for forever, until my death I will love you ♪
♪ You may be odd, but I like it ♪
♪ You may be strange, I don't care ♪
♪ The way you make me feel is crazy ♪
♪ No, I don't wanna miss you today ♪
♪ 'Cause you're making me feel so crazy ♪
♪ 'Cause you're making me feel so crazy ♪
♪ 'Cause you're making me feel ♪
♪ Crazy ♪


Ukłoniliśmy się tuż po występie i w tym momencie nastąpiła chwila, gdy mogłem złapać kontakt z publiką ten ostatni raz.


-Słuchajcie, ten występ był dla nas bardzo ważny. Nightshade jest moim Pokemonem od niedawna, ale trenowała go dzielna kobieta, która nie boi się wyzwań i choć ma nierówno pod kopułą, jest wspaniałą na swój sposób! Każdy z nas dobrze zna Spice Girls i ich wielki hit "Wannabe". Zanim się pożegnamy chciałbym z wami wspólnie odśpiewać refren tego przeboju, by uczcić święto wszystkich kobiet, a przede wszystkim girlsbandów!- to powiedziawszy włączyłem nowy podkład.



Instrumental
♪ If you wanna be my lover ♪
♪ You gotta get with my friends ♪
♪ Make it last forever ♪
♪ Friendship never ends ♪
♪ If you wanna be my lover ♪
♪ You have got to give ♪
♪ Taking is too easy ♪
♪ But that's the way it is♪


-Dziękujemy wam kochani! Wszystkiego dobrego!


Podczas schodzenia ze sceny leciała nadal piosenka "Wannabe", aż do momentu przejęcia pałeczki przez kolejnego uczestnika. Przegramy, czy wygramy. Jestem dumny z Nightshade i z tego występu.
_________________
[ Jayce Calliere | Box | Bank ]
[ Vincent R. Furieux | Box | Bank ]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

Twierdza RPG Maker
Twierdza RPG Makera

PokeSpecial

WAW Pokemon

Król Lew PBF

The Original Diaries
The Original Diaries

SNM
SnM

PokeSerwis

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Ninja Gaiden
Ninja Gaiden PBF

Memento Mori

Riverdale

Ninshu

Dark Times RPG

Nemea

Orchard Stable

PokeKingdom

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Yellowlair Oats

Over Undertale
over-undertale

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

FT Path Magician

Amaimon
Amaimon

Mortis

Czarny Horyzont

Artemida - Warrior Cats

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Dragon Abyss

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Avengers Assemble

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.