FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
#2 Luty 2019 - Najlepszy Tekst Literacki
Autor Wiadomość
Mintori 
Hi-da-ka~!


Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Mazuite
Discord: Mintori
Dołączyła: 12 Paź 2018
Posty: 157
Wysłany: 2019-02-02, 14:43   #2 Luty 2019 - Najlepszy Tekst Literacki

N a j l e p s z y xx T e k s t xx L i t e r a c k i

#2 Luty 2019


  • Tematyka: [OPOWIADANIE] Dzień z życia administracji.
  • Termin zgłaszania prac: 12.02.2019 do godziny 20 na PW do Mintori.
  • Dodatkowe: Wydaje mi się, że brak, znaczy... doprecyzuję, że chodzi o administrację forum, niekoniecznie Crystala ;)


Prace muszą zostać wysłane na PW Mintori. Muszą być zrobione specjalnie na konkurs i wcześniej nie mogą być nigdzie pokazywane.
_________________
The future, where there is nothing beyond the pain...
...if that's the case, I want to love that pain
M
Marietta Delacroix:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


Lena Schwarz:
Karta Postaci
 
     
Mintori 
Hi-da-ka~!


Limit dodatkowych KP: 2+1
Chatango: Mazuite
Discord: Mintori
Dołączyła: 12 Paź 2018
Posty: 157
Wysłany: 2019-02-15, 21:11   

~~ Czas na głosowanie ~~
Trwa ono do 20 lutego 2019 roku do końca dnia.
Można głosować na jedną pracę.


1.


20.01.2019, 11.58

Postać raz jeszcze sprawdziła, czy ma przy sobie wszystkie potrzebne przedmioty, po czym uśmiechnęła się pod nosem. Laptop działał, internet nie zacinał, myszka śmigała jak talala, przeglądarka otwarta na kilku stronach, szklaneczka coli ze słomką stała pod ręką … wszystko było idealnie przygotowane. Teraz pozostało tylko poczekać jeszcze jedną minutę, aby rozpętać najprawdziwsze piekło na forum ....

20.01.2019, 12.00

Nieprzewidziany przez nikogo atak nastąpił równo z wybiciem południa. Pod ostrzałem pocisków warnowych wystrzeliwanych przez wysokiej klasy mecha bojowego jako pierwsi znaleźli się Mistrzowie Gier, którzy nie zdążyli na czas zabezpieczyć przydzielonych im przez zarząd terenów jurysdykcji oraz podlegający im Gracze. Kilkoro próbowało stawiać opór, jednak argumenty, że przecież to tylko jedna minuta, sekunda, na nic się zdały. Wystarczyło zaledwie parę chwil, aby mechaniczna bestia przeszła przez całą dzielnicę, pozostawiając za sobą powalonych nieszczęśników, pośród których znaleźli się nawet ci, którzy znani byli jako przyjaciele najeźdźcy. Muszą minąć aż trzy miesiące, nim każdy z nich zdoła ponownie stanąć na nogach. W międzyczasie zaś myśliwy zwietrzył nową zwierzynę ...

20.01.2019, 12.09

Tego dnia na polach Chat Ango znajdowało się wielu użytkowników, którzy spędzali czas na rozmowie o ostatnim odcinku Mody na Sukces czy obgadywaniu nieobecnych znajomych … co sprowadziło na nich zagładę. Zaledwie jedno nierozważne słowo i czyjaś odrobinę gwałtowniejsza odpowiedź wystarczyły, aby bestia dostrzegła okazję i w jednej chwili zmaterializowała pośród oszołomionego tłumu, rozpętując rzeź niewiniątek. Istna fala warnów zalała całą okolicę, trafiając część mieszkańców, jednak cudem większość z nich zdołała ukryć się pomiędzy pobliskimi zabudowaniami, gdzie pociski nie mogły ich tak łatwo dosięgnąć. Kiedy pierwsza salwa została przerwana, aby uzupełnić amunicję, kilkoro odważniejszych wyskoczyło zza osłon i ruszyło na najeźdźcę, przyzywając do walki swoich nieludzkich towarzyszy z zamiarem zaatakowania go. Niestety, po pierwszym ciosie okazało się, że mech jest otoczony nieprzepuszczalną tarczą generowaną przez specjalny rdzeń banowy, który nie tylko odbijał uderzenia, ale także zakrzywiał czasoprzestrzeń i wysyłał atakującego w niedaleką przyszłość, a dokładnie o całą godzinę do przodu.
Po nieudanej próbie odwetu nastąpił kolejny ostrzał, po czym ponowne przeładowanie broni i następny ostrzał, i znowu, i znowu … podczas każdej kolejnej fali coraz więcej użytkowników padało od deszczu pocisków, aż w końcu po upływie niespełna kwadransa na zasłanym poległymi polu ostała się tylko jedna grupka. Widząc, że nie mają żadnych szans w walce z mechanicznym monstrum, wspólnie wystąpili do przodu, trzymając się za ręce, gotowi przyjąć na siebie strzał, pogodzeni ze swoim losem. Maszyna uniosła swoją broń i już szykowała się do zadania ostatecznego ciosu, gdy nagle … zniknęła. Ku ogromnemu zdziwieniu wszystkich pozostałych w miejscu, gdzie jeszcze przed ułamkiem sekundy stała machina nie było nikogo. Ocaleni spojrzeli po sobie i zgodnie zaczęli zajmować się tymi, którzy nie mieli tyle szczęścia co oni ….

20.01.2019, 12.22

Postać wpatrywała się w ekran swojego laptopa, nie mogąc uwierzyć w to, co na nim widziała. Tyle trudu włożonego w przygotowania … tyle godzin spędzonych a podszeptywaniu na ucho niczego niepodejrzewającym użytkownikom słodkich kłamstewek, że spokojnie, nic złego się nie stanie, jeśli o czymś zapomni … tak misternie ułożony plan, jej godzina wspaniałego triumfu … zniszczona przez … TO …

Aktualizacja systemu Windows 10 …
Może to zająć kilka minut ...


2.


Opowiadanie ma na celu rozśmieszyć czytających. Przed przeczytaniem zapoznaj się z pojęciem satyry lub skonsultuj się ze swoim psychiatrą, gdyż każde słowo niewłaściwie zrozumiane zagraża mojemu życiu i zdrowiu


Crystal City. Miasto pełne przestępczości zorganizowanej... oraz tej nieco mniej. Miasto, które nigdy nie śpi. Na straży porządku stoją dzielni Wojownicy Mocy - Kobieta-Mysz, Wszechpotężny Pieseł oraz Ciasteczkowy Potwór. Pomaga im w tym grupa superbohaterów, z której najznamienitszym, a raczej najznamienitszą jest bez wątpienia Młotek Sprawiedliwości - Kobieta słusznego wzrostu, dzierżąca w swoich dłoniach dwuręczny bojowy młot, którym sprawnie wybija złowieszcze plany zniszczenia Crystal City z głów zbrodniarzy.
Dzień z pozoru zaczął się dosyć niewinnie. Wschodzące słońce opromieniało ulice pełne dowodów po wczorajszej imprezie - na ścianach widniały spamerskie komentarze, w jednym z okien widać było pysk Garchompa. Jeszcze kilka godzin temu mieszkał tu koordynator z małym Giblem. To zdecydowanie sprawa dla jednego z superbohaterów...
Którzy na chwilę obecną spali snem sprawiedliwych. Święcie przekonani o wypełnianiu misji, której tylko oni mogli podołać, wspólnie śnili jeden sen - sen o mieście bez przestępców, o idylli, do której tak uparcie dążyli, nie zawsze sprawiedliwymi metodami, nie zawsze tak, jak to sobie zaplanowali. Niemniej, po trupach do celu, czyż nie?
Młotek Sprawiedliwości tego dnia pozwoliła sobie na odrobinę lenistwa. Otworzyła oczy dopiero, gdy zegar w kształcie głowy Hoothoota wskazywał południe. Kobieta przeciągnęła się, ziewając szeroko, po czym założyła na siebie swój zwyczajowy strój - płaszcz kamuflujący, chroniący ją przed obrażeniami od dźwięku.
Dzięki temu była niemal nie do pokonania. Jej wierny przyjaciel i podopieczny, ptak Dodo leżał na swoim posłaniu chrapiąc słodko. Gdy bohaterka była zajęta, to on przejmował Banhammer i zaprowadzał spokój. Przynajmniej na głównej ulicy. To, co się działo w zaułkach, należało do innych superherosów, takich jak Kung-Fu Panda czy Smint.
Wracając jednak do naszej superbohaterki. Przywdziała ona swój strój kamuflujący i ruszyła na patrol. Przez całe popołudnie był święty spokój.
"Co się dzieje? To niepokojące...", pomyślała. Przypomniała sobie jednak, że są wakacje i uśmiechnęła się wesoło
"Czyli ja też będę miała trochę wolnego. Może postaram się wytresować Dodo tak, by wypełniał za mnie i papierkową robotę?", przyszło jej na myśl, wracając do swojego domu okrężną drogą. Powróciwszy do siebie, odpaliła komputer i poczęła grać w swoją ulubioną grę - Whack-A-Mol. To była jedna z niewielu rzeczy pozwalająca jej się odprężyć.
Jednak sielanka nigdy nie trwa długo. Około godziny dwudziestej nasza pogromczyni przestępców otrzymała niedwuznaczną wiadomość
"Zakon Róży znów zaatakował. Młotku Sprawiedliwości, miasto Cię potrzebuje!"
Kobieta nie mogła przejść obok takiego wezwania obojętnie. Wzięła Dodo pod pachę i razem pobiegli na plac główny Crystal City. To, co tam zastali, przeraziłoby samych bogów, nie wspominając o bezbronnych śmiertelnikach, którzy mogli jedynie patrzeć, jak Warg, Megafon oraz Dyplomata bezkarnie niszczyli wieloletnie zabytki Pokoju i Dostatku, dosłownie olewając wszelkie reguły tego niemal świętego miejsca. Samica ogromnego psowatego stwora posiadła moc dublowania - każde jej słowo uderzało podwójnie, a kiedy Megafon przyszedł jej pomóc, bębenki biednych cywili niemal błagały o litość. Dyplomata zaś dzięki swojej mocy natychmiastowej teleportacji zdołał obwiesić niemal cały plac różami. Jego działka z łatwością zmiotły z ziemi pomniejszych superbohaterów. Kilku z nich już leżało nieprzytomnych u stóp Wszechpotężnego Pieseła. Zarówno on, jak i Kobieta-Mysz mogli jedynie bezradnie patrzeć, jak miasto jest równane z ziemią przez trójkę złoczyńców. Ich moce nie skupiały się na atakowaniu. Jedyne, co mogły robić, to chronić niewinnych polem antyspamerskim. Ciasteczkowego Potwora nie było na placu boju - zapewne nie odebrał jeszcze wiadomości. Młotek Sprawiedliwości była jedyną osobą zdolną pokonać to szaleństwo. Uniosła swój Banhammer w gniewie, krzycząc
- Nie chcę was tu widzieć! Won do Piekła! Wróćcie za godzinę, by przeprosić za bałagan, którego narobiliście! - po czym po trzykroć uderzyła w ziemię. Było to potężne zaklęcie, którego nie był w stanie przełamać żaden z jej dotychczasowych wrogów. Cała trójka zesłana została na banicję, na 60 minut piekła pod ziemią, patrzenie, jak umęczone dusze skamlą o litość.
Tymczasem Młotek oraz reszta wszechpotężnych istot razem ruszyli do baru, aby opić swoje zwycięstwo
- Dodo, posprzątaj ten bałagan, proszę - rzuciła heroska, a dzielny nielot natychmiast zabrał się za niwelowanie skutków ataku. I żyliby długo i szczęśliwie, sącząc browar oraz pogryzając ciasteczka zrobione przez Potwora, gdyby nie to, że... Był jeszcze ktoś. Skryty w cieniu, uderzający z ukrycia. Ktoś, kogo nie spodziewali się już ujrzeć. Smok z samych czeluści piekieł... Mówili na nią Wzium, gdyż w sekundę po jej pojawieniu się rozpętywało się istne piekło. Dramy i flejmy latały na wszystkie strony...
Gdy tylko minęła godzina i dwie minuty grom z jasnego nieba uderzył w dach knajpki, w której siedzieli wojacy. Młotek Sprawiedliwości uniosła mętne spojrzenie w górę
- Ktoś znowu piardnął czy jednak to coś powa... poaa... paż... no, kuffa, poważnego? - wybełkotała, podnosząc się chwiejnie ze swojego stołka. Kobieta-Mysz i Ciasteczkowy Potwór leżeli pod stołem, nieprzytomni z upicia. Dziewczyna była sama na placu boju... Przez ogromną dziurę w suficie spoglądało na nią czerwone ślepie gada.
- Banhammer wkracza do... hic!... akccjiii! - Kobieta ruszyła w stronę oka, gotowa rzucić swoim Młotem. Niestety, ten wyślizgnął jej się z rąk, rozbijając okno i uderzając paru przechodniów...

Tak naprawdę nikt nie wie, co się działo dalej. Młotek Sprawiedliwości obudziła się na środku ulicy, ze swoją bronią w ręku, i z martwym smokiem tuż przed twarzą. Trójka złoczyńców widząc to podkuliła ogony pod siebie, umykając przed karzącą ręką sprawiedliwości... I tylko nasza bohaterka musiała się tłumaczyć z kilku przypadkowych zesłań do Piekła Milczenia oraz zmagać z całodziennym kacem. Ale to już opowieść na inną historię...
_________________
The future, where there is nothing beyond the pain...
...if that's the case, I want to love that pain
M
Marietta Delacroix:
Karta Postaci | Box | Bank | Trofea


Lena Schwarz:
Karta Postaci
Ostatnio zmieniony przez Mintori 2019-02-15, 21:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
JC 
The Mastermind



Chatango: JayceCalliere
Discord: JCMT
Dołączył: 20 Paź 2018
Posty: 287
Skąd: Bydgoszcz
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2019-02-17, 17:04   

Głosuję na numero 2 jest co prawda blokiem tekstu!!$#$#@%

Ale rozbawił mnie do łez :")
_________________
[ Jayce Calliere | Box | Bank ]
[ Vincent R. Furieux | Box | Bank ]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

PokeSpecial

WAW Pokemon

Król Lew PBF

SNM
SnM

PokeSerwis

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Ninja Gaiden
Ninja Gaiden PBF

Memento Mori

Riverdale

Ninshu

Dark Times RPG

Nemea

Orchard Stable

PokeKingdom

Disney World

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

YLO

Over Undertale
over-undertale

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

FT Path Magician

Amaimon
Amaimon

Mortis

Czarny Horyzont

Artemida - Warrior Cats

The Avengers

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Dragon Abyss

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Avengers Assemble

Wizard's World



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2019 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.