Amfiteatr Strefa Gracza Regulamin Ogłoszenia Kalendarz Eventów Akademia Koloseum Dojo Przenosiny Spis MG Pora na przygodę! Strefa PBF Przygody Centrum Handlowe Arcade Centre Konkursy Laboratorium Zacisze Miejsca Spotkań Stragany Ogródki Park Krajobrazowy Safari Kreatywny Zakątek PokeLotto Biblioteka Loteria Karty Postaci Rozmowy
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Daisy7
2019-05-05, 18:32
Glitch World
Autor Wiadomość
Koori 
Forumowy Wilkeł



Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Koori
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 531
Wysłany: 2018-10-16, 01:22   Glitch World



17/08/1983(32 lata)
Trener



Z pozoru kolejna zwyczajna kobieta. Ot, ładny uśmiech, cycki i długie włosy. Jeśli jednak przyjrzeć się bardziej, można zauważyć, iż włosy są naturalnie proste i zadbane, bez odrostów. Tak, są farbowane. Chyba nikt nie myślał, że tak idealny kolor fioletu można osiągnąć naturalnie? Nie w tym świecie. Oczy, skryte za prostokątnymi okularami mają głęboką barwę brązu, choć niektórzy, zwłaszcza przy słabym świetle, określają ten kolor czarnym. Na drugi rzut oka jest szczupła, aż za bardzo przy swoich 172 centymetrach. Przeważnie ubiera się w stare jeansy i zwykł t-shirt. Nie przepada za sukienkami.

Kobieta jest zazwyczaj opanowana. Zazwyczaj. Kiedy się wścieka, nie widać tego po niej. Za to jej język zmienia się na ostrzejszy. Nigdy nie płacze. Nie okazuje smutku oraz innych negatywnych emocji. Ludzie uważają, że po prostu ich nie posiada, ale to wierutna bzdura. Woli wyładować się w domu, najlepiej na kolejnym obrazku. Uwielbia rysować, zwłaszcza kolejne zwierzęta. Ściany jej domu zdobią rysunki zwierząt istniejących i tych których nigdzie nigdy nie zobaczysz. Jej najgorszą wadą jest zapominalstwo. Oraz kleptomania, ale to już w o wiele mniejszej skali. Po prostu czasem włoży coś do ręki, a potem automatycznie do kieszeni i kompletnie o tym zapomina. W ten sposób dorobiła się imponującej kolekcji długopisów i kredek. Nienawidzi imprez, o wiele bardziej woli usiąść w domu z paczką dobranych przyjaciół


A wszystko zaczęło się od niewinnej gry... A właściwie aplikacji... Na smartfony.
W obecnych czasach pokemony nie biją już rekordów popularności. Przeszły swoje, począwszy od gier na Gameboy, przez Nintendo, emulatory, bajki, filmy pełnometrażowe... Mimo to nie ma osoby, która by o nich chociaż nie słyszała. Są jednak zapaleńcy, którzy gdyby mogli, adoptowaliby sobie stado Charmanderów czy innych Pikachu żeby hodować i miziać. Dla takich właśnie osób powstała swego czasu aplikacja o nazwie Pokemon GO.
W głównej mierze założenia gry były proste - gracz instalował ją na swoim telefonie i mógł, wychodząc z domu, łapać stworki, a dzięki skomplikowanemu kodowi, były one widoczne "w realnym świecie"... Oczywiście, dopóki realny świat był oglądany przez ekran komórki. Trenerzy mogli walczyć między sobą w Gymach. Każdy Gym mógł należeć do jednej drużyny jednocześnie, a tych były tylko trzy. Team Valor, Instinct oraz Mystic. Każdy z nich miał swojego legendarnego pokemona za herb - odpowiednio Zapdos dla Instinct, Articuno dla Mystic i Moltres dla Valor. Każdy team zrzeszał również inną grupę ludzi. Valor pragnął siły, połączenia sił człowieka i pokemona tak, by zwiększyć moc obu. Instinct przygarniał ludzi, którzy, jakżeby inaczej, chcieli podążać za instynktem, a Mystic poszukiwał odpowiedzi na pytania o pokemony, ich pochodzenie, ewolucje... W głównej mierze naukowców. A przynajmniej takie założenie mieli twórcy aplikacji, bo wyniki były... dość różnorodne.
Gra na samym początku była niesamowicie popularna, bo oferowała coś zupełnie nowego - możliwość łapania pokemonów w realnym świecie. Jednak po kilku latach od jej uruchomienia szał przygasł, pozostawiając ją dla dzieci oraz ludzi takich jak ja - takich którzy po prostu uwielbiali gry hodowlane. Nazywam się Kamila. A oto moja historia. Moja... I całej planety.
Moja przeszłość w tej opowieści jest nieistotna, ale jeżeli chcecie wiedzieć... Wychowałam się w ośrodku adopcyjnym na skraju Wrocławia. Adoptowała mnie bardzo spokojna para ludzi, Michał i Anna. Ona była nauczycielką w szkole podstawowej, do której chodziłam, on naprawiał ludziom auta. Miałam spokojne i dobre życie. Uczyłam się nieźle, w krótkim czasie po ukończeniu szkół dostałam posadę w ośrodku badań naukowych w Warszawie. I... to tyle. Miałam też bardzo nudne życie...
Ale wracając do historii...

Zaczęło się bardzo niewinnie - od kilku informacji, gdzie gracze zarzekali się, że widzieli pokemony w rzeczywistości, bez uruchamiania aplikacji. Oczywiście twórcy zostali oskarżeni o kłamstwo i trolling, ewentualnie o zażycie zbyt dużych ilości środków odurzających. Nikt im nie wierzył. Zresztą, nie dziwię się temu. Ja sama, mimo, że nieraz marzyłam o tym, by pokemony istniały w rzeczywistości, śmiałam się z postów ludzi, którzy na własne życie przysięgali, że widzieli w trawie Pidgeya czy Rattatę. Niektórzy nawet zdołali "zrobić zdjęcia"... Byłam przekonana, ba, wręcz pewna, że są wynikiem photoshopa i niezwykłych umiejętności graficznych. Jakże się myliłam...
Skąd moja nagła zmiana zdania? Bo... Bo sama napotkałam jednego z nich. Z pokemonów. Wiem, że dla Was, czytających tę historię, wyda się to równie głupie, jak jeszcze niedawno wydawało się dla mnie, ale to szczera prawda. Spotkałam go. Spotkałam... Deerlinga. Skubał spokojnie trawę, a gdy mnie zobaczył, uciekł. Byłam wtedy nieopodal parku, próbując znaleźć i złapać Hauntera w Pokemon GO. Nie zrobiłam zdjęcia, nawet nie zdążyłam się poruszyć. Po prostu był i nagle... zniknął. Jakby rozpłynął się w powietrzu... Albo jakby ktoś wyłączył zasilanie. To było coś... niesamowitego i jednocześnie przerażającego. Mój analityczny umysł nie potrafił przetworzyć nadmiaru informacji. Byłam... A raczej nadal jestem przecież naukowcem, pracującym w laboratorium nad różnymi rzeczami. Nie wierzę w Boga, nie wierzę w nic, czego nauka nie może udowodnić, a tu nagle... Coś takiego. Nie wiedziałam, co mam o tym myśleć.
A z każdym miesiącem takich zjawisk było coraz więcej... W końcu nawet mój zwierzchnik się tym zainteresował. Kazał nam sprawdzać każde miejsce, gdzie ktoś podobno widział pokemona. Ruszyłam więc w stronę parku. Nie znalazłam tam jednak kompletnie nic, co mogłoby potwierdzić, że pokemon tam był. Przynajmniej tak mi się wydawało... Po kilku kolejnych miesiącach w internecie wybuchła nowa sensacja - glitche. Znacie zapewne te dziwne przeskoki grafiki, kiedy wejdziecie gdzieś, gdzie nie powinniście? Rozmazy, losowe kawałeczki kodu, układające się w coś, co zupełnie nie ma sensu? Na przykład jedziecie sobie autem w GTA, nagle glitch powoduje, że wasze auto spada pod powierzchnię świata gry a dookoła was pojawia się masa maleńkich fragmentów tła gry tworząca kompletny misz-masz? Właśnie coś takiego pojawiało się w aplikacji. Grafika wyglądała zupełnie inaczej, była bardziej... kolorowa, kanciasta, zupełnie jak obecne gry na 3DS'a. Jakby ktoś bawił się kodem aplikacji nie bardzo wiedząc co robi i nieświadomie wpływał na "postrzeganie" naszego świata przez aparat naszego telefonu. Wyglądało to ładnie, nie powiem że nie, ale również zastanawiało. Dlaczego?
Bo glitche pojawiały się tylko w miejscach, w których kiedyś ktoś widział pokemona. Reszta "świata" pozostawałą bez zmian. To było ponad miesiąc temu.
Teraz... Teraz wszystko się zmienia. Miejsca te... Zmieniają się naprawdę. Wyglądają... jak z jakiejś bajki. Nie potrafię tego opisać komuś, kto nie widział tego na własne oczy. One... Po prostu się zmieniają. I wokół nich pojawiają się pokemony. Coraz częściej. A także różne... przedmioty, które znamy tylko z gier pokemon. Pokedexy, balle, prymitywne wędki czy jagody... One po prostu się tam pojawiają.
Mój zwierzchnik był jednym z pierwszych którzy znaleźli coś takiego. W jego ręce wpadł pokedex, pokeballe oraz trochę drobnych. Podekscytowany zaczął badać sprawę... A kilka dni potem zniknął. Szukaliśmy go wszędzie, my, policja, ludzie... Nie on jeden zniknął. Każdy, kto pochwalił się znaleziskiem, po jakimś czasie kompletnie znikał, jakby... wyparował. Ludzie byli coraz bardziej przerażeni. A my, naukowcy całego świata, usilnie próbowaliśmy dociec, co jest przyczyną tego wszystkiego. I jak to zatrzymać, gdyż pokemony już nie znikały... Weedle i inne robactwo świata pokemon asymilowało się z naszymi motylami i bywało pożerane przez kruki, dzikie psy walczyły o posiłek z Houndourami w lasach, wybuchały pożary, poziom wód się podnosił, wszystko zaczęło stawać na głowie. Wyglądało to jak armageddon...
Świat oszalał a ja razem z nim. Doszliśmy do tego, że całe zamieszanie spowodowała... zwykła aplikacja. Jednak nie wiedzieliśmy, jak to powstrzymać, jak zatrzymać coś, czego początków sami nie jesteśmy pewni. Aż pewnego dnia... Wszyscy, którzy zniknęli, zaczęli się pojawiać z powrotem, opowiadając kompletnie szalone historie i przynosząc dowody... Odznaki, oswojone pokemony, TM'y... Byli w świecie z gier. Jedni w Kanto, inni w Hoenn czy Unovie... Każdy opowiadał jednak jedną i tę samą historię - walczyli z liderami, aż docierali do miejsc, które rozpoznawali, jak centrum handlowe z ich osiedli czy nawet zwykłe szkoły. Ucieszeni wpadali tam, chcąc odwiedzić stare kąty, i nagle budzili się w świecie realnym, dokładnie w miejscu, w którym zniknęli. Miejsca te wracały do normalności. Mieliśmy... Mieliśmy plan! Wysłać tylu ludzi, ile to możliwe, przez "portale", jak to nazwaliśmy, by potem wracając mogli je zamknąć! Nie wiedzieliśmy, czy to powstrzyma to wszystko, ale na pewno pomoże ograniczyć...
Myślałam, że to świetny plan. Tym bardziej, że teoretycznie wiedzieliśmy czego szukać.
Kilka dni później jeden z powracających przyniósł ze sobą wiadomość... Od kogoś, kto nazwał sam siebie "Glitcherem".
Wiem, że gdzieś tam jesteś. Znajdź mnie. Potrzebuję Twojej siły. Znajdź mnie, a to wszystko się skończy
Żadne z nas nie wiedziało, o co chodzi, ani kim jest tajemnicza postać "Glitchera". Mogliśmy jedynie podejrzewać... Ale kogo? I właściwie jakim cudem ten ktoś zdołał połączyć świat realny z... grą? Jedyne, co przychodziło nam do głowy to legendarne "Glitch City", o którym słyszeli gracze starsi, którzy grali w pierwsze wersje gry. I to właśnie odnalezienie go stało się głównym celem "warperów". Uważałam to za jeszcze lepszy pomysł niż samo zamykanie portali.
Do czasu... Do czasu, gdy sama znalazłam pokedex i pokeballe. Gdy sama zostałam wybrana przez Glitchera do wzięcia w tym udziału. To się jeszcze nie zaczęło. Korzystam z ostatnich chwil przez, jak to nazwaliśmy, "przeniesieniem", które zdarza się zawsze po kilku dniach od znaleziska. Nie mogę spać. Nie mogę jeść. Ja... pierwszy raz w życiu tak bardzo się boję. Nie wiem, co się stanie później. Niby dzięki grom i anime znam ten świat na wylot, wiem jak wygląda jego mechanika, levelowanie, ewolucje, ale i tak... i tak się boję

Cele:
- Dowiedzieć się, kto stoi za "glitchami" i czego chce
- Odnaleźć Glitch City i zniwelować glitche bądź znaleźć sposób na ich kontrolowanie
- Oswoić pokemony ze światem realnym, a ludzi ze świata realnego z pokemonami
- Nauczyć się dowolnie przechodzić między światami


Założenia świata(światów)
- Istnieją dwa światy: świat realny, nasz, oraz świat z gier, posiadający regiony, odznaki, gymy i tak dalej
- Przejścia między światami są możliwe jedynie w wyznaczonych do tego miejscach i tylko dla wybranych przez tajemniczego Glitchera
- Przejście ze świata realnego do świata pokemon trwa kilka dni, w drugą stronę jest to natychmiastowe
- Można zabierać ze sobą przedmioty trzymane przy sobie z jednego świata do drugiego
- Po przejściu ze świata realnego do świata pokemon nie wiadomo, gdzie się trafi. Po przejściu ze świata pokemon do realnego trafiamy tam, gdzie znaleźliśmy przedmioty


Słowniczek pojęć niepojętych:
Glitch/Portal - miejsce, w któym człowiek ze świata realnego znaleźć może, jeśli ma szczęście, pokedex oraz przedmioty potrzebne do wyruszenia w podróż pokemon.
Glitcher - osoba stojąca za tym wszystkim, tajemnicza postać, o której nie wiadomo kompletnie nic prócz tego, że szuka kogoś ze świata realnego. Prawdopodobnie sam również pochodzi z tego świata, jednak nie jest to pewne
- Warper/Jumper/Skoczek - osoba, która została wybrana do skoczenia w świat gry.


Kaoriann nie zna swojej prawdziwej rodziny. Jej adoptowana matka jest nauczycielką w szkole, a ojciec jest mechanikiem samochodowym


Box || Trofea ||Konto bankowe

~~~~~

Zawartość plecaka:
Pokeballe
- 3 Pokeball
- 1 Ultraball
Kieszonka Medyczna
- 0 Rare Candy
- Soda Pop
Jagody
- 1 Oran Berry
- 169 Lum Berry
- 151 Sitrus Berry
- 4 Tamato Berry
- 0 Enigma Berry
Ziarenka
-
Itemy ewolucyjne
- Pal Pad
- Sun Stone
- Thunder Stone
- Fire Stone
TM, HM i MT
HM 4 - Strength
TM 27 - Return
MT 36 - Signal Beam
Jaja i skamieliny
-
Przedmioty do trzymania dla pokemona
-
Inne
- Pokedex
- Mała paczka chipsów
- Butelka pepsi
- Mapa Hoenn
- cztery puszeczki z mięsopodobnym czymś z makaronem
- dwa opakowania pieczywa chrupkiego
- dwie puszki mokrej pokekarmy dla mięsożerców
- dwie puszki suchej karmy dla mięsożerców
- dwie puszki mokrej karmy dla roślinożerców
- dwie puszki suchej karmy dla roślinożerców
- pięć kompletów plastikowych naczyń
- otwieracz do konserw
- czapka mikołaja
- ubranie wierzchnie
- rogi renifera(dla pokemona)
  
 
 
     
Koori 
Forumowy Wilkeł



Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Koori
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 531
Wysłany: 2018-10-16, 01:23   

Pokemony




Rockruff "Chinge"
14

Ewolucja: Rockruff (25 lvl w ciągu pór dnia) -> Lycanrock Midday/Midnight/Dusk(Own Tempo)
Zadowolenie: 0%
Ataki:
Tackle, Leer, Sand Attack, Howl, Bite
TM/HM/MT:
Hyper Voice, Facade, Endeavor, Covet, Sleep Talk, Snarl, Zen Headbutt, Rest, Earth Power, Stomping Tantrum, Iron Tail, Iron Head
Egg/Transfer/Special:
Fire Fang
Charakter i historia:
Pokemon był pierwszym, co Kamila, czy raczej Kaoriann zobaczyła po przybyciu do świata pokemon. Od razu się zakochała w szczeniaku, takzresztą podobnym do zwierząt w realnym świecie. Rockruff jest spokojna i opanowana, tak jak i właścicielka. Zrobi wszystko za przysmaczek, a jedyny jej życiowy cel to przespać pół dnia by obudzić się wieczorem i obejrzeć zachód słońca. Codziennie.
Umiejętność:
Own Tempo - Pokemon nie może zostać oszołomiony
Historia Właścicieli: Kaoriann(Kaoriann)
Trzyma: -



Eevee "Lily"
2,5

Ewolucja: Eevee (Szczęście/Kamienie) -> Flareon/Vaporeon/Jolteon/Umbreon/Espeon/Leafeon/Glaceon/Sylveon
Zadowolenie: 8%
Ataki:
Tackle, Covet, Helping Hand, Growl, Tail Whip
TM/HM/MT:
-
Egg/Transfer/Special:
-
Charakter i historia:
Wykluta w inkubatorze. Pogodna i radosna przylepa, która raczej nie zniesie walk przeciwko innym pokemonom, jedyny wyjątek to jeśli siostra też tam walczyła. Woli raczej się z nimi zabawić, bądź pogadać po swojemu. Ze siostrą bliźniaczką stanowią duet nie do pokonania jeśli chodzi o osłodzenie serc innych.
Umiejętność:
Anticipation - Ostrzega, gdy przeciwnik zna ruchy superefektywne i pokonujące jednym ciosem (One-Hit KO). Dodatkowo w walce zwiększa bazową szansę na unik o jeden stopień
Trzyma: -
Historia właścicieli: Kaoriann(Kaoriann)



Eevee "Gina"
3,5

Ewolucja: Eevee (Szczęście/Kamienie) -> Flareon/Vaporeon/Jolteon/Umbreon/Espeon/Leafeon/Glaceon/Sylveon
Zadowolenie: 7%
Ataki:
Learnset: Tackle, Covet, Helping Hand, Growl, Tail Whip
TM/HM/MT:
-
Egg/Transfer/Special:
-
Charakter i historia:
Wykluta w inkubatorze. Niby przylepia się do innych łatwo, ale do walki też jest pierwsza, przez co może wciągnąć wszystkich w konflikt przez swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Mimo to, raczej ta forma 'zabaw' się jej podoba. Ze siostrą bliźniaczką stanowią duet nie do pokonania jeśli chodzi o osłodzenie serc innych.
Umiejętność:
Adaptability - Bonus za używanie ataku takiego samego typu, jaki ma użytkownik, jest równy 2 zamiast 1,5
Trzyma: -
Historia właścicieli: Kaoriann(Kaoriann)



Dratini "Kioshi"
7.5

Ewolucja: Dratini (30 lvl) -> Dragonair (55 lvl) -> Dragonite
Zadowolenie: 0%
Ataki:
Learnset:Wrap, Leer, Thunder Wave
TM/HM/MT: Ice Beam
Egg/Transfer/Special: -
Charakter i historia:
Młoda Dratini, niczego nie świadoma, jest pocieszną małą smoczą kulką, pełna naiwności dziecięcej. Jednak z pewnego powodu tylko do trenerki zachowuje się tak, ponieważ jak ktoś inny chociaż raz ją ujrzy, nagle tryb eksterminacji się jej nadarzy. Jest to związane z tym, że jako młoda istota została porwana przez tajemniczego człowieka: Glitchera, i połączona w fuzję z Snivym i Golurkiem, przez co niektóre cechy charakteru, a też i głosy w jej głowie, odziedziczyła po tej dwójce. Sama najwyraźniej o tym nie wie, nawet jak te głosy jej dokuczają.
Umiejętność:
Marvel Scale - Kiedy status Pokemona odbiega od normy przez poparzenie, paraliż, zatrucie, zamrożenie lub sen, jego obrona wzrasta o 50%
Historia Właścicieli: Kaoriann(Kaoriann)
Trzyma: -


  
 
 
     
Koori 
Forumowy Wilkeł



Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Koori
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 531
Wysłany: 2018-10-16, 01:24   

Rozpiska zdobytych ataków i poziomów (w nawiasach są dni miesiąca)
Styczeń

+0,5 lvl - Gastly, Seviper, Metallic Riolu - Pogoda
+1,5 lvl - Seviper - Comiesięczny Bonus, 1 Enigma Berry
Stockpile - Seviper - Comiesięczny Bonus
+1 lvl - Seviper - Mini Event
Luty

+9 lvl - Rowlet - Enigma Berry
+1 lvl - Rockruff, Eevee(Gin) - Walka w przygodzie(Trener)
+0,5 lvl - Metallic Riolu - Comiesięczny Bonus
+41% szczęścia - Metallic Riolu - Zjedzenie 41 Tamato Berry
Blaze Kick - Metallic Riolu - Comiesięczny Bonus
Marzec

+0,5 lvl - Alolan Vulpix, Metang, Honedge, Metallic Riolu - Pogoda(2)
+0,5 lvl - Metallic Riolu - Comiesięczny Bonus(2)
Crunch - Metallic Riolu - Comiesięczny Bonus(2)
+14 lvl - Seviper - 12 RC +4 Enigma Berry(24)
+9 lvl - Dartrix - 18 Enigma Berry(24)
Kwiecień

+0,5 lvl - Dratini, Shiny Metang, Doduo, Slowpoke, Bagon, Deino, Noivern - Pogoda(6)
+0,5 lvl - Decidueye - Comiesięczny Bonus(6)
Haze - Decidueye - Comiesięczny Bonus(6)
+59% szczęścia - Riolu - Tamato Berry(14)
+1 lvl - Riolu - 2x Enigma Berry(14)
Evo! - Riolu -> Lucario(14)
+9 lvl - Lucario - 18x Enigma Berry(14)

Kolorki ataków
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---


Skany
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
  
 
 
     
Panda 
Here I go-!



Discord: Tori
Dołączyła: 12 Paź 2018
Posty: 398
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2018-10-16, 10:54   

_________________

KP Hanako / Box / Bank

Do exactly as you like~

Pleasure leads to joy,

and joy leads to happiness~

~ Lista obejrzanych animu ~
[mru]
 
 
     
Panda 
Here I go-!



Discord: Tori
Dołączyła: 12 Paź 2018
Posty: 398
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2018-10-16, 10:54   

_________________

KP Hanako / Box / Bank

Do exactly as you like~

Pleasure leads to joy,

and joy leads to happiness~

~ Lista obejrzanych animu ~
[mru]
 
 
     
Daisy7 
CzeDar


Limit dodatkowych KP: 2+1
Discord: Daisy7
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 916
Wysłany: 2019-05-05, 18:30   

_________________


Mówi gitara

Biegną dźwięki
Po strunie.
To najlepiej
Robić umie.

< 3
[ Lou Neel | box | bank | trofea | [url=]przygoda[/url] ]
.
[ nieobecności ]

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Graficy:::
Sojusznicy:::

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Xioteru
raivvitch

Kyuubi
366671

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Wizard's World

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Cytadela

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Nemea

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Strefa RPG
Strefa Forumowych RPG

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Valor

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Over Undertale
over-undertale

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Outland

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.